Piłka nożna
[BUKMACHER] Czas na odkupienie
Po ostatnich popisach podopiecznych Rafała Góraka ciężko cokolwiek wytypować, ale spróbuje wziąć na tapet jutrzejszy mecz z Wigrami i przestawić typy bukmacherskie. W dole tabeli ścisk jest niesamowity, więc walkę o utrzymanie też warto śledzić, w walce o ligowy byt Znicz zagra z Błękitnymi. W niedzielę bardzo dobrze dysponowana Chojniczanka pojedzie do Rzeszowa na mecz ze Stalą.
GKS w ostatnich tygodniach nie ma stylu, nie ma sytuacji bramkowych, nie ma polotu, nie ma świeżości. Tak naprawdę przed jutrzejszym meczem ciężko jest szukać promyczka nadziei na zwycięstwo. Jesteśmy jednak kibicami tego klubu i ślepo zawsze będziemy wierzyć, że tym razem się uda. Bilans GieKSy w 5 ostatnich meczach to 1 zwycięstwo, 1 remis i 3 porażki. Bramki: 3 strzelone i 7 straconych. Jeśli katowiczanie chcą walczyć o bezpośredni awans do końca, nie ma innego wyjścia jak zwycięstwo z Wigrami. Goście z Suwałk również nie punktują na nieprawdopodobnym poziomie, ale częściej wygrywają, niż przegrywają. Bilans Wigier w 5 poprzednich meczach: 2 zwycięstwa, 2 remisy i 1 porażka. Bramki: 7 – 4. Kurs na tryumf GieKSy 2.0. Kurs na remis 3.50. Kurs na zwycięstwo Wigier 3.50. Transmisję z Bukowej przeprowadzi TVP Sport, rozpoczęcie spotkania o godzinie 15:15. Zachęcamy do obejrzenia tego meczu z wysokości trybun, informacje o biletach tutaj.
MOŻESZ ZAŁOŻYĆ KONTO W SUPERBET I MOŻESZ POSTAWIĆ TAM NA WYGRANĄ GIEKSY!
Również w sobotę zagrają drużyny walczące o utrzymanie. Znicz jest w trochę lepszej sytuacji, ponieważ ma 3 punkty więcej i dwa mecze rozegrane mniej od swojego najbliższego rywala. Ekipa z Pruszkowa w ostatnich 5 meczach uzbierała aż 10 punktów. Poprzedni mecz jednak przegrali 1:2 z Olimpią Elbląg. Błękitni tak jak pisałem przy okazji ich meczu z GKS-em, są w bardzo równej formie. Ostatnie 5 meczów to 1 porażka i aż 4 remisy. Niestety dla nich nie jest to forma, która może pozwolić na pozostanie na szczeblu centralnym na kolejny sezon. Bukmacherzy uznają Znicz za zdecydowanego faworyta tego meczu i trudno się dziwić. Kurs na zwycięstwo Znicza 1.85. Kurs na remis 3.75. Kurs na wygraną Błękitnych 3.75.
Niedzielny wieczór to kolejne starcie drużyn walczących o awans. Chojniczanka zmierza do zrzucenia GieKSy z miejsca premiowanego bezpośrednim awansem. Stal Rzeszów chce wskoczyć do strefy barażowej, ponieważ jej strata jest minimalna. Rzeszowianie nie mogą się pochwalić równą formą, ale punktują na przyzwoitym poziomie. Ich najświeższy bilans to 2 zwycięstwa, 2 remisy i 1 porażka. Bramki: 11 – 10. Po bilansie bramek można stwierdzić, że Stal gra tak zwany „radosny” futbol. Strzelają sporo goli, ale też dużo tracą. Goście z Chojnic nie przegrali od pięciu spotkań. W tym czasie trzykrotnie wygrywali i dwa razy remisowali. Strzelili 14 bramek, a stracili tylko 4. Wygląda więc na to, że w Rzeszowie można spodziewać się sporej ilości bramek, prawdopodobnie więcej strzeli drużyna Chojniczanki. Kursy na to spotkanie są zaskakująco wyrównane. Kurs na wygraną Stali 2.75, kurs na remis 3.20, kurs na zwycięstwo Chojniczanki 2.50.
Moje typy:
GKS Katowice – Wigry Suwałki typ 1 @ 2.00
Znicz Pruszków – Błękitni Stargard typ 1 @ 1.85
Stal Rzeszów – Chojniczanka Chojnice typ 2 @ 2.50
Hokej
Kompromitacja w Sosnowcu
W ramach zaległego meczu z 35. kolejki Tauron Hokej Ligi zmierzyliśmy się na wyjeździe z drużyną ECB Zagłębie Sosnowiec. Tak jak w piątkowym meczu również i dziś musieliśmy przełknąć gorycz porażki.
Początek należał do gospdarzy, którzy w pierwszych minutach sprawdzili dyspozycję Kielera. Nasz bramkarz skapitulował w 4. minucie po strzale z bliskiej odległości Chmielewskiego. Kolejne minuty nie przyniosły wiele emocji. W połowie tercji precyzyjnym uderzeniem pod poprzeczkę do wyrównania doprowadził Monto. Tuż po wznowieniu gry po przerwie reklamowej wyszliśmy z dwójkową akcją Bepierszcz-Pasiut, jednak strzał naszego kapitana bez problemu obronił Halonen. Sosnowiczanie spokojnie czekali na swoje okazje i dwie z nich zamienili na kolejne trafienia. Najpierw strzałem w okienko gola zdobył Alanen, a niespełna trzy minuty później Sozanski ze stoickim spokojem „położył” Kielera i z bliskiej odległości umieścił krążek w bramce.
W drugiej tercji obie drużyny grały kilkukrotnie w liczebnych przewagach, których nie potrafiły zamienić na gola. W 22. minucie Fraszko strzelił nad poprzeczką. Po drugiej stronie aktywny był Jokinen, ale jego uderzenia obronił Kieler. W 32. minucie strzał Dupuya z bliskiej odległości obronił Halonen. Pod koniec tercji mocniej zaatakowali Katowiczanie, którzy mimo gry w pełnych składach, zamnknęli miejscowych we własnej tercji. Niestety nie udało nam się tej przewagi zamienić na gola, a co więcej na 44 sekundy przed syreną kończącą drugą tercję Sosnowiczanie wyprowadzili kontrę 2 na 1, którą na gola zamienił Chmielewski.
W trzeciej tercji niewiele się działo w tym spotkaniu. W 46. minucie grający w osłabieniu gospodarze zdobyli szóstą bramkę, a jej autorem był Hamalainen, który wykorzystał sytuację sam na sam z Kielerem. Cztery minuty później drugą bramkę dla GieKSy zdobył Monto. W 58. minucie meczu Biłas w sytuacji sam na sam pokonał naszego bramkarza i tym samym ustalił wynik meczu.
ECB Zagłębie Sosnowiec – GKS Katowice 6:2 (3:1, 1:0, 2:1)
1:0 Aron Chmielewski (Miike Roine) 6:27
1:1 Joona Monta (Bartosz Fraszko, Travis Verveda) 10:01, 5/4
2:1 Jere-Matias Alanen (Joni Piiponen) 13:59
3:1 Matthew Sozanski (Vaino Sirkia, Sebastian Brynkus) 16:52
4:1 Aron Chmielewski (Adrian Gromadzki, Matthew Sozanski) 39:16
5:1 Aleksi Hamalainen (Vaino Sirkia) 45:09
5:2 Joona Monto 49:16
6:2 Karol Biłas (Eric Kaczyński, Adrian Gromadzki) 57:02
ECB Zagłębie Sosnowiec: Halonen (Miarka) – Sozanski, Ciura, Jokinen, Hamalainen, Piiponen – Naróg, Wanacki, Chmielewski, Roine, Gromadzki – Biłas, Bjorkung, Sirkia, Alanen, Brynkus – Krawczyk, Kotlorz, Bernacki, Kaczyński, Sołtys.
GKS Katowice: Kieler (Eliasson) – Runesson, Lundegard, Bepierszcz, Pasiut, Fraszko – Varttinen, Verveda, Dupuy, Anderson, Wronka – Chodor, Hoffman, McNulty, Monto, Hofman Jonasz – Maciaś, Hornik, Michalski, Dawid, Koivusaari.
Piłka nożna
Mecz z Jagiellonią znów odwołany
Mecz Jagiellonia Białystok – GKS Katowice, który miał się odbyć w środę 4 lutego o 20:30 został odwołany na wniosek obu zainteresowanych klubów.
Pierwotnie spotkanie miało się odbyć w niedzielę 23 listopada, ale wówczas zostało odwołane ze względu na zalegającą na boisku warstwę świeżo napadanego śniegu.
„W Białymstoku panują i przez kilka najbliższych dni prognozowane są silne mrozy, sięgające w poniedziałek i wtorek nawet –25°C, a dodatkowo w dniu meczu możliwe są opady śniegu. To najgorsze przewidywane warunki, jeszcze bardziej niekorzystne niż panujące w weekend. Obecnie na terenie województwa podlaskiego obowiązuje ostrzeżenie drugiego stopnia IMiGW w związku z silnymi mrozami. Niestety, zapowiada się, w najbliższą środę warunki na Podlasiu będą nadal bardzo złe. Ponieważ GKS Katowice już raz nie ze swojej winy nie mógł rozegrać spotkania w terminie, a Jagiellonia Białystok potwierdziła, iż przychyli się do wniosku GKS, Departament Logistyki Rozgrywek, mając na uwadze zgodne stanowisko klubów, wyznaczy nowy termin zawodów. Mecz będzie rozegrany w pierwszym możliwym terminie, a jego data zależy od wyników obydwu klubów w rozgrywkach Ligi Konferencji UEFA i Pucharu Polski” – powiedział na łamach strony ekstraklasa.org Marcin Stefański, dyrektor operacyjny Ekstraklasy SA.
Nowy termin przekładanego już dwa razy meczu poznamy wkrótce.
Piłka nożna
Z Widzewem we wtorek
Po przerwie zimowej wznowione zostaną rozgrywki Pucharu Polski. GieKSa otworzy rundę ćwierćfinałową meczem przy Nowej Bukowej we wtorek 3 marca o godzinie 20:45.
Nasza poprzednia potyczka z Widzewem zakończyła się wyjazdową porażką 0:3.
STS Puchar Polski – 1/4 finału
wtorek, 3 marca 2026
20:45 GKS Katowice – Widzew Łódź
środa, 4 marca 2026
17:30 Zawisza Bydgoszcz – Chojniczanka Chojnice
20:30 Lech Poznań – Górnik Zabrze
czwartek, 5 marca 2026
13:30 Avia Świdnik – Raków Częstochowa
Przypominamy, że za tydzień, 8 lutego o godzinie 17:30 również rozegrany zostanie domowy mecz z Widzewem w ramach rozgrywek Ekstraklasy.


Mleczak
15 maja 2021 at 10:31
Niepoprawni optymiści. Zmienicie typ na Wigry, jest to największy pewniak z wszystkich dzisiejszych meczy.