Dołącz do nas

Hokej Piłka nożna Piłka nożna kobiet Prasówka Siatkówka

Tygodniowy przegląd mediów: Rafał Górak o nieudanym początku sezonu

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Zapraszamy do przeczytania doniesień mass mediów z ostatniego tygodnia, które dotyczą sekcji piłki nożnej, siatkówki i hokeja GieKSy. Prezentujemy najciekawsze z nich.

W minionym tygodniu kobieca drużyna rozegrała sparing ze Slavią Praga, który przegrała 1:5 (0:2). W sobotę 1 sierpnia o 15:00 zagramy na Bukowej pierwszy mecz w Ekstralidze z Rekordem Bielsko-Biała. W sztabie trenerskim dokonano zmian.

Piłkarze w ubiegłym tygodniu rozegrali dwa wyjazdowe spotkania: w czwartek z MŠK Žilina (1:2) oraz w niedzielę ligowe z Wisłą Kraków (1:2). W rozpoczętym tygodniu zagramy dwa domowe mecze: rewanżowe z MŠK Žilina (czwartek 30 lipca o 20:30) oraz ligowe z Radomiakiem (niedziela 2 sierpnia o 20:15). Trener Rafał Górak w magazynie GOL wypowiedział się na temat kiepskiej inauguracji sezonu.

Klub ogłosił plan przygotowań zespołu siatkarzy. PlusLiga od najbliższego sezonu zmieni nazwę na TAURON Liga.

W sekcji hokejowej podpisano nowy kontrakt z obrońcą Jacobem Lundegård.

PIŁKA NOŻNA

sportyslaskie.pl – Zmiany w sztabie GKS Katowice i terminarz na sierpień 2026!

Nowe twarze w sztabie Katowiczanek! GKS Katowice gotowy do walki w Orlen Ekstralidze
Mistrzynie i zdobywczynie Pucharu Polski dopinają ostatnie guziki przed startem nowego sezonu Orlen Ekstraligi kobiet. W sztabie szkoleniowym GKS-u Katowice pod wodzą Karoliny Koch doszło do kilku kluczowych zmian.
Kobieca sekcja GKS-u Katowice rozpocznie zmagania ligowe już w sobotę 1 sierpnia o godzinie 15:00, kiedy to przed własną publicznością podejmie Rekord Bielsko-Biała. W nadchodzących rozgrywkach trenerka Karolina Koch będzie mogła liczyć na wsparcie nowych, ale dobrze znanych w Katowicach twarzy.
Funkcję drugiego trenera objął Damian Nowak, który w przeszłości pracował m.in. w KKS-ie Kalisz oraz Chojniczance Chojnice. Dla szkoleniowca to powrót przy Bukowej – w 2024 roku jako asystent miał swój udział w zdobyciu przez Katowiczanki historycznego Pucharu Polski.
To jednak nie koniec wzmocnień w sztabie szkoleniowym:
Rola analityka: Do zespołu dołączył Paweł Mazurek, który objął stanowisko trenera-analityka.
Bramkarki pod dobrą opieką: Trenerem bramkarek pozostaje Michał Barczyk.
Sztab medyczny: O zdrowie zawodniczek zadbają fizjoterapeuci Artur Warot oraz Jakub Stanek.
Istotne roszady zaszły w dziale odpowiedzialnym za przygotowanie fizyczne zespołu. Za formę motoryczną Katowiczanek odpowiadać będzie duet: powracająca do klubu Mariola Gepfert oraz Zofia Tkocz.
Ciekawa zmiana nastąpiła również na stanowisku kitmana. Osoba odpowiedzialną za sprzęt drużyny została Patrycja Michalczyk, która jeszcze w ubiegłym sezonie reprezentowała barwy GKS-u na boisku. Stanowisko kierownika drużyny niezmiennie piastuje Daniel Kołodziej.

sport.tvp.pl – Rafał Górak o nieudanym początku sezonu GKS-u Katowice. „Trzeba nas cały czas postrzegać jako żółtodzioba”

Dwa mecze, dwie porażki. Nie tak wyobrażał sobie początek sezonu GKS Katowice, który w el. Ligi Konferencji przegrał z Żyliną, a następnie w PKO BP Ekstraklasie z Wisłą Kraków. – Trzeba GieKSę trzeba cały czas postrzegać jako żółtodzioba, drużynę, która dopiero wchodzi do czegoś dużego. Chcę żeby na nas kładziono odpowiedzialność, ale trzeba pamiętać, że każda drużyna jest na różnych etapach budowy – powiedział w magazynie „GOL” trener Rafał Górak.
GKS Katowice był rewelacją poprzedniego sezonu w Polsce. Jesienią plasował się w strefie spadkowej i wydawało się, że będzie drżał o utrzymanie. Nic bardziej mylnego. Katowiczanie zaskoczyli wszystkich na wiosnę. Do ostatniej kolejki bili się o piątą pozycję, dającą grę w europejskich pucharach z Legią Warszawa i wywalczyli ją dzięki remisowi z Pogonią Szczecin oraz bramce Marcela Wędrychowskiego w doliczonym czasie gry.
Początek nowego sezonu dla katowiczan nie jest z gatunku tych wymarzonych. W pierwszym meczu 2. rundy el. Ligi Konferencji zasłużona porażka z Żyliną 1:2. W drugim – porażka takim samym stosunkiem bramkowym z beniaminkiem Ekstraklasy, Wisłą Kraków.
Mimo falstartu, trener Rafał Górak nie załamuje rąk.
– Dzięki remisom w końcówce sezonu dotarliśmy do momentu, w którym jesteśmy dzisiaj. To ogromna duma, że dzięki zajęciu piątego miejsca możemy reprezentować Polskę w europejskich pucharach. Musimy sobie zdawać sprawę, że GieKSy nie było tam przez 23 lata. Klub był na totalnych manowcach. Nie chcę, żeby to brzmiało jak usprawiedliwienie, ale trzeba zdawać sobie sprawę, że proces, który u nas trwa, nie jest kołem zamachowym, który chcemy mieć.
– GieKSa rozegrała wiele spotkań, które zostały w pamięci kibiców, jak z Lechem w lidze, czy z Rakowem w Pucharze Polski i chciałbym, żeby tak właśnie grała. Jesteśmy w okresie przygotowawczym. Przyszedł ktoś nowy. Zawodnicy, którzy w poprzednim sezonie grali top, to też nie są piłkarze, których wartość rynkowa przekracza milion dolarów. Musimy sobie zdawać sprawę, że to mocni wojownicy, o mocnym charakterze, określonej wartości, którzy ten fortepian niosą. Zawsze bazowałem na zespołowości – powiedział w Magazynie „GOL” w TVP Sport.
– Rzeczywiście, są momenty, kiedy brakuje nam błysku, wykorzystania pierwszej, drugiej sytuacji w Krakowie. Trzeba GieKSę cały czas postrzegać jako żółtodzioba, drużynę, która dopiero wchodzi do czegoś dużego. Chcę żeby na nas kładziono odpowiedzialność, ale trzeba pamiętać, że każda drużyna jest na różnych etapach budowy. Trafiliśmy na Żylinę, która piąty rok z rzędu gra w pucharach. Grali w eliminacjach Ligi Europy, przegrali z Hajdukiem Split, który teraz ograł niedawnego uczestnika Ligi Mistrzów, Pafos. Wobec tego naprawdę chciałbym zadowalać wszystkich codziennie, ale pracujemy nad tym, żeby nasza forma wróciła, a nawet była lepsza niż w poprzednim sezonie – dodał Górak.

SIATKÓWKA

siatka.org – Koniec z PlusLigą! Jeden sponsor bierze wszystko!

PlusLiga odchodzi do lamusa. Polska Liga Siatkówki podpisała nową umowę sponsoringową z TAURON Polska Energia. Nowa umowa będzie obowiązywać do końca sezonu 2029/2030. Od teraz już nie tylko kobieca ekstraklasa będzie mieć w swojej nazwie TAURON. Firma zyskuje prawa do nazw obu najwyższych lig oraz obu lig zaplecza. Nazwa TAURON Liga będzie teraz dotyczyć męskiej ligi, zaś żeńska będzie nosić nazwę TAURON Liga Kobiet. PLS 1. Liga również wraca do nazwy TAURON 1. Liga.
[…] Od sezonu 2026/2027 pod szyldem TAURON rozgrywane będą: TAURON Liga (do tej pory PlusLiga, najwyższa klasa rozgrywkowa mężczyzn), TAURON Liga Kobiet (do tej pory TAURON Liga, najwyższa klasa rozgrywkowa kobiet), TAURON 1. Liga (do tej pory PLS 1. Liga, drugi poziom rozgrywek ligowych mężczyzn), TAURON 1. Liga Kobiet (do tej pory 1. Liga kobiet, drugi poziom rozgrywek ligowych kobiet). Podobnie, jak od 2020 roku rozgrywki krajowych pucharów nosić będą nazwy TAURON Puchar Polski Mężczyzn i TAURON Puchar Polski Kobiet. Ponadto TAURON Polska Energia będzie Sponsorem Strategicznym meczów o AL-KO Superpuchar Polski Kobiet oraz AL-KO Superpuchar Polski Mężczyzn.
– Rozszerzenie współpracy z Polską Ligą Siatkówki to dla nas ważny krok, który naturalnie wpisuje się w nasze wartości. Siatkówka to gra zespołowa, a jej sukces opiera się na współpracy i wspólnym dążeniu do celu. To najlepsza emanacja pracy zespołowej, która na co dzień stanowi również fundament działania naszej organizacji. Wiemy, że ten sport od lat zajmuje szczególne miejsce w sercach Polaków, a nasi klienci są jego wiernymi kibicami. Chcemy być blisko nich – dlatego pod szyldem TAURON rozgrywane będą wszystkie najważniejsze krajowe rozgrywki ligowe kobiet i mężczyzn, które od lat dostarczają kibicom niezapomnianych przeżyć – mówi Grzegorz Lot, Prezes Zarządu TAURON Polska Energia S.A.

siatkowka.gkskatowice.eu – Plan przygotowań siatkarskiej GieKSy do nowego sezonu

Zasłużona przerwa po sezonie 2025/2026, zwieńczonym awansem do TAURON Ligi, powoli dobiega końca. Poznaliśmy plan przygotowań siatkarzy GKS-u Katowice do nadchodzących rozgrywek.
Przygotowania rozpoczną się od badań medycznych, które zaplanowano na 15-18 sierpnia. Zawodnicy przejdą szereg testów, dzięki którym sztab szkoleniowy oceni ich stan fizyczny i odpowiednio zaplanuje proces treningowy. 17 sierpnia drużyna weźmie również udział w spotkaniu organizacyjnym w Arenie Katowice.
Kolejnym etapem będą testy sprawnościowe, które odbędą się 19 sierpnia na Akademii Wychowania Fizycznego w Katowicach. Ich wyniki pozwolą określić obszary wymagające największej uwagi podczas przygotowań do nowego sezonu.
Pierwszy tydzień właściwych treningów rozpocznie się 24 sierpnia. Zespół będzie pracował w katowickich obiektach sportowych, skupiając się zarówno na elementach technicznych, jak i taktycznych. Celem będzie jak najlepsze przygotowanie do rywalizacji po powrocie do najwyższej klasy rozgrywkowej w Polsce.
Pierwszy mecz sparingowy GKS rozegra z Al Ain Club – zespołem ze Zjednoczonych Emiratów Arabskich. Spotkania kontrolne dadzą możliwość sprawdzenia różnych wariantów gry, zgrywania nowych zawodników oraz oceny efektów dotychczasowej pracy. W kolejnych sparingach GieKSa będzie także mierzyć się m.in. ze Steam Hemarpol Politechniką Częstochowa (dom i wyjazd), PGE GiEK SKRĄ Bełchatów (dom i wyjazd) oraz Barkomem Jastrzębie (dom i wyjazd). O datach sparingów będziemy informować w oficjalnych kanałach komunikacji Klubu.
Nowy sezon TAURON Ligi rozpoczniemy 16 października domowym spotkaniem z Aluron CMC Wartą Zawiercie, aktualnym mistrzem Polski. Do inauguracji rozgrywek przed drużyną jeszcze kilka tygodni intensywnej pracy, której celem będzie jak najlepsze przygotowanie zespołu do wyzwań czekających go w nadchodzącym sezonie.
Skład siatkarskiego GKS-u Katowice w sezonie 2026/2027:
Rozgrywający: Grzegorz Pająk, Aleksa Batak
Atakujący: Michał Superlak, Damian Domagała
Środkowi: Matthew Knigge, Bartłomiej Krulicki, Damian Hudzik, Bartosz Schmidt
Przyjmujący: Jakub Szymański, Wojciech Ferens, Gonzalo Quiroga, Wojciech Włodarczyk
Libero: Szymon Gregorowicz, Patryk Waloch
Sztab szkoleniowy GKS-u Katowice:
Trener: Emil Siewiorek
Asystent trenera: Maciej Barczyński
Asystent trenera/Statystyk: Jakub Nalepka
Trener przygotowania motorycznego: Piotr Karlik
Fizjoterapeuci: Agnieszka Czura i Tomasz Szpunar
Masażystka: Karolina Krasoń
Kierownik drużyny: Jacek Cholewa

HOKEJ

hokej.net – Jest nowy kontrakt! GKS Katowice zatrzymał ważnego obrońcę

GKS Katowice kontynuuje kompletowanie składu na sezon 2026/2027. Klub poinformował o przedłużeniu kontraktu z Jacobem Lundegårdem. Szwedzki obrońca spędzi w zespole GieKSy kolejny rok.
29-letni defensor (183 cm, 82 kg)urodził się w Växjö i od początku pobytu w Katowicach należał do kluczowych zawodników formacji obronnej. Lundegård to hokeista, który dobrze wywiązuje się z zadań defensywnych, ale potrafi również włączyć się do akcji ofensywnych. Jego atutami są sprawne wyprowadzanie krążka z własnej tercji oraz umiejętność kreowania gry.
Szwed może pochwalić się bogatym doświadczeniem. W swoim dorobku ma jeden występ w SHL, aż 427 spotkań na zapleczu szwedzkiej ekstraligi oraz 45 meczów w międzynarodowej ICE Hockey League.
W minionym sezonie TAURON Hokej Ligi Lundegård rozegrał 57 spotkań. Zdobył w nich 8 bramek i zaliczył 12 asyst. Na ławce kar spędził 41 minut, a rozgrywki zakończył z bardzo dobrym bilansem +23 w klasyfikacji plus/minus.
Skład GKS-u Katowice na sezon 2026/27
Bramkarze: Connor LaCouvee i Michał Kieler
Obrońcy: Pontus Englund, JacobLundegård, Joona Huttula, Matthew Sredl, Ethan Cap, Kacper Maciaś i Błażej Chodor
Napastnicy: Stephen Anderson, Brock Bremer, Joona Monto, Miro Ruokonen, Patryk Krężołek, Grzegorz Pasiut, Patryk Wronka, Bartosz Fraszko, Mateusz Michalski, Jonasz Hofman i Jakub Hofman.

Kliknij, by skomentować
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, jednakże zastrzega sobie prawo do ich cenzurowania lub usuwania.

Odpowiedz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Piłka nożna

Mecz Legend GieKSy i Banika

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

W przerwie sobotniego Meczu Przyjaźni zostanie rozegrane spotkanie Legend GKS Katowice i Banika Ostrava. Będzie to nie lada gratka dla fanów obu drużyn. Ci starsi będą mogli powspominać piłkarzy, których pamiętają z przeszłości, a młodsi – zobaczyć Legendy, o których opowiadali im starsi koledzy.

Do pierwszego spotkania Legend GKS Katowice i Banika Ostrava doszło na Bazalach 27 czerwca tego roku. To właśnie wtedy na legendarnym stadionie Bazaly odbywał się kibicowski turniej Chachar Cup 2026, a w Ostrawie pojawiło się ponad 1100 kibiców GieKSy. Sam mecz Legend zakończył się remisem 6:6. Poniżej relacja wideo z oficjalnej telewizji klubowej.

W sobotę w trójkolorowych barwach będziemy mogli zobaczyć: Artura Andruszczaka, Adama Kucza, Marka i Piotra Świerczewskich, Andrzeja Nikodema, Zdzisława Strojka, Grzegorza Górskiego, Damiana Sadowskiego, Dominika Sadzawickiego, Dawida Plizgę i Jarosława Tkocza. Trenerem naszej drużyny będzie Piotr Piekarczyk. 

Banik reprezentować mają: Nemanja Kuzmanović, Vít Baránek, Martin Lukeš, Aleš Neuwirth, Antonín Buček, Petr Zajaroš, Rostislav Pikonský, Marek Heinz, Jan Daněk, Michal Daněk, Jan Laštůvka, Michal Papadopulos i Pavel Besta.

Przypominamy, że cały czas dostępne są bilety na sobotni Mecz Przyjaźni. Najprościej wejściówki zakupić na www.bilety.GKSKatowice.eu.

Kontynuuj czytanie

Galeria Piłka nożna

GieKSa&Baník – 30 lat przyjaźni

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

Mecz GKS-u Katowice z Baníkiem Ostrava był wyjątkową okazją do świętowania trzech dekad kibicowskiej przyjaźni. Zobaczcie fotorelację, którą przygotował dla Was Marcin.

Kontynuuj czytanie

Piłka nożna kobiet

Demolka stołecznej drużyny

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

Kibice długo czekali na powrót Ekstraligi do Katowic, jednak zawodniczki w pełni wynagrodziły dłuższy okres piłkarskiej pustki aż sześcioma bramkami. 

Jeśli wracać po przerwie reprezentacyjnej, to tylko z takim hukiem, jak Patricia Hmirova! Po pressingu Kalaberovej i jej późniejszej centrze Hmirova tylko dołożyła nogę do pustej siatki, Nowak bardzo źle obliczyła sytuację i opuściła posterunek. Legia bardzo łatwo pozwalała wrzucać sobie długie piłki w boczne strefy, już chwilę później Nicola Brzęczek po takim zagraniu otrzymała piłkę na 12. metr od Klaudii Maciążki i tylko pozycja spalona pozbawiła ją szansy na bramkę. W 8. minucie po stracie McLaughlin wydawało się, że swoją szansę będą miały przyjezdne – nic bardziej mylnego. Błyskawicznie z Kalaberovą odzyskały posiadanie, a Hmirova ruszyła sam na sam w przegrany pojedynek z Nowak. Gra Legii zupełnie się nie kleiła w pierwszych akcjach, choć z każdą minutą udawało im się przedzierać coraz bliżej bramki Frankovej. W 13. minucie w końcu udało się stworzyć zagrożenie po błędzie przy przekazaniu krycia Zawadzkiej z Milovanović, choć golkiperka GieKSy zdawała się mieć wszystko pod kontrolą. Po przerwie spowodowanej urazem nastąpił rzut rożny, po którym Julia Przybył idealnie odnalazła głowę McLaughlin – nie udało się Legii dobrze zablokować jej wbiegnięcia. W 26. minucie złe wybicie Milovanović powinno zakończyć się przynajmniej sytuacją bramkową, jej błąd naprawiła Marcjanna Zawadzka zablokowaniem uderzenia. Dwie minuty później, po centrze Maciążki, o krok była Hmirova od wykorzystania równie nieudanego wybicia defensorki, która zdołała jednak w porę się obrócić i tym razem skutecznie wyekspediować piłkę na połowę gospodyń. 32. minutę rozpoczęła Julia Przybył od ciętej wrzutki na 7. metr, najmniejszy błąd przy próbie wyjaśnienia akcji spowodowałby ogromne zamieszanie. Chwila oddechu, wrzut z autu pomocniczki przerodził się w błyskawiczny zwód Hmirovej i podanie wzdłuż bramki do Kalaberovej, która wślizgiem dopełniła formalności. Zupełnie Legia odpuściła krycie przy tym fragmencie gry, jakby od początku nie wierzyły w możliwość jego obrony. Samodzielnie odpowiedziała Materek, oddając celny i kozłujący, acz lekki strzał w pobliże słupka bramki Frankovej. Podwyższyć mogła Maciążka po podaniu McLaughlin za linię defensywy, liniowa uniosła jednak chorągiewkę.  Po rzucie rożnym nieco później znów było groźnie, Hmirova huknęła w bliższe okienko i Nowak bardzo dobrze interweniowała. Poprawka Słowaczki spod drugiej chorągiewki i Amerykanka głowkowała w poprzeczkę, znów było bardzo blisko. W 42. minucie po podaniu z pierwszej piłki Hmirovej przez całą szerokość boiska Maciążka na pełnym spokoju zmyliła trzy przeciwniczki, posyłając piłkę obok bezradnej golkiperki. Już w doliczonej części McLaughlin wypuściła prawą półprzestrzenią Kalaberovą, Nowak zdołała w porę zareagować i wyjść z własnej bramki.

W 49. minucie kapitalną interwencją wykazała się Nowak, McLaughlin po centrze Hmirovej zupełnie niepilnowana odnalazła się w szesnastce i huknęła pod poprzeczkę. Kolejny rzut wolny i tym razem to słupek uratował Legię przed utratą bramki, po niecelnym strzale Zawadzkiej do piłki dopadła jeszcze Jaszek i minimalnie zabrakło jej do szczęścia. Rzut rożny to jednak coś, z czym Legia sobie nie mogła poradzić – Przybył odnalazła Molly McLaughlin, a ta skorzystała z prezencji Dżesiki Jaszek angażującej defensorki i sfinalizowała centrę. W 59. minucie bardzo wysoko z bramki wyskoczyła Nowak, mimo kiksu skutecznie zażegnując kontrę Kalaberovej. Kilka podań i już jednak drugą flanką gnała Julia Przybył, ostatecznie posyłając „rogalika” na dłuższy słupek i wcale nie zabrakło wiele do ładnego trafienia. W 65. minucie GieKSa zmarnowała przynajmniej 2.0 łącznego xG: po wrzutce Maciążki przed samą bramkarką nie trafiały czysto kolejno Kalaberova, Jaszek i ostatecznie Hmirova. Takie pudła spotkały się z zasłużonym ostrzeżeniem, gdy Kinga Bużan huknęła z dystansu w poprzeczkę bramki Frankovej. Swojego szczęścia spróbowała także Kazanecka, po udanym dryblingu uderzając w stronę krótkiego słupka. W 80. minucie strzał po zgraniu Jaszek oddała Vojtkova, piłka po rykoszecie znalazła się w rękawicach Nowak. Chwila nieuwagi w końcówce, i już Hmirova podaniem odnalazła wybiegającą Klaudię Maciążkę. Wiktoria Nowak zdołała uprzedzić jeszcze Dżesikę Jaszek, lecz dobitą piłkę bezlitośnie wpakowała do bramki Amelia Bińkowska.

Legia Ladies do Warszawy wraca z bagażem aż sześciu trafień, a komplet punktów zostaje w Katowicach!

26 września 2026 rok, Katowice
GKS Katowice – Legia Ladies 6:0 (4:0)
Bramki:
Hmirova (3), McLaughlin (23, 53), Kalaberova (33), Maciążka (42), Bińkowska (90).
GKS Katowice:
Fraňková – Milovanović, Zawadzka, Kłoda – Kaláberová (74. Bińkowska), McLaughlin (65. Vojtkova), Šurnovská (46. Kozarzewska), Przybył (65. Turkiewicz) – Maciążka, Brzęczek (46. Jaszek), Hmírová.
Legia: Nowak – Sokołowska, Grabowska (24. Zielińska), Kurzelowska, Prochowska, Materek (59. Grosicka), Bużan, Drożyńska (46. Koźmińska), Nestorowicz, Kazanecka (59. Jankiewicz), Dubiel.
Kartki: Kłoda.

Kontynuuj czytanie

Zobacz również

Made with by Cysiu & Stęga