Dołącz do nas

Piłka nożna kobiet

Na starcie po równo

Avatar photo

Opublikowany

dnia

W słoneczną sobotę przy Bukowej zmierzyły się dwa zespoły zaangażowane w walkę o Mistrzostwo Polski.

W 3. minucie Weronika Kłoda wypatrzyła uciekającą za plecy defensorek Nicolę Brzęczek, niewiele zabrakło napastniczce do skutecznego przepchnięcia się wprost w pole bramkowe Anny Palińskiej. Po stronie przyjezdnych odpowiedzieć mogła Weronika Wójcik po wstrzelonej piłce z lewego skrzydła, jednak nie zdołała czysto trafić w piłkę wobec obstawy Katarzyny Nowak. Od razu akcja przeniosła się pod drugą bramkę, gdzie Oliwii Malesie zabrakło kroku do przyjęcia mocnej piłki prostopadłej od Patricii Hmirovej. Blisko otwarcia wyniki była także Klaudia Maciążka po wywalczonym przez siebie rzucie wolnym, gdy po kombinacji z koleżankami uderzała z ostrego kąta. Chwilę potem Patricia Hmirova celebrowała rzut rożny, a wybitą piłkę na 17. metrze – ku zaskoczeniu wszystkich – do bramki po ziemii wpakowała Julia Włodarczyk! W 13. minucie kontrę Czarnych przerwała już w naszej szesnastce Molly McLaughlin, wyrastając zza pleców już myślącej o cieszynce rywalki. Znów szybko nastąpiło przejście na drugą stronę murawy, gdzie Julia Włodarczyk posłała dwa kluczowe podania: raz Klaudia Maciążka została przyblokowana, a drugim razem Hmirova uderzyła tuż obok słupka. Dużo szczęścia w 16. minucie miała Katarzyna Nowak, jej podanie wprost w napastniczkę zakończyło się pozycją spaloną. Kilkanaście sekund później Surnovska w pojedynkę (!) zatrzymała dwie nacierające skrzydłem rywalki, dzięki czemu po centrze Włodarczyk Malesa na długim słupku miała kolejną dobrą okazję na zdobycie gola. W 20. minucie cały tercet ofensywny GieKSy zmusił Igę Witkowską do złego wyprowadzenia od tyłu. Molly McLaughlin w porę przecięła podanie i obsłużyła Klaudię Maciążkę, która wyczekała bramkarkę i huknęła pod poprzeczkę. Doskonałym strzałem z dystansu odpowiedziała Luiza Kozielska, Adela Frankova zanotowała jednak jeszcze lepszą interwencję wyciągając piłkę z samego okienka bramki. W 25. minucie Katarzyna Nowak zbyt ostro potraktowała rywalkę w polu karnym, arbiter po chwili namysłu wskazała na wapno. Karlina Miksone skorzystała z tej okazji, choć Adela Frankova dobrze odczytała jej zamiary. Błyskawicznie odpowiedziały Trójkolorowe, a radość Surnovskiej doskonale oddaje jakość jej podania wymierzonego na centymetry. McLaughlin posłała długą piłkę na lewe skrzydło do Włodarczyk, skąd Surnovska podaniem kolejki odnalazła tuż obok długiego słupka Oliwię Malesę – skrzydłowa z woleja w powietrzu zmieściła piłkę obok interweniującej Palińskiej. W 39. minucie znów czwórkowym pressingiem wyskoczyły gospodynie, tym razem to Surnovska podawała do Hmirovej, która nie przyjęła najdokładniej futbolówki i wyrzuciła się do boku. W 42. minucie Karlina Miksone wrzuciła piłkę do nieobstawionej Patrycji Sarapaty, która przewrotką pokonała Adelę Frankovą. Golkiperka nie miała czasu na rozmyślanie nad tą akcją, już chwilę później musiała interweniować przy mocnym centrostrzale.

Już w 46. minucie dwukrotnie interweniować musiała w okolicach naszego pola karnego Weronika Kłoda, nie był to udany początek zespołu Karoliny Koch. W 53. minucie blisko podwyższenia wyniku były najpierw Julia Włodarczyk, a później Klaudia Maciążka, choć zaledwie kilka sekund wcześniej Adela Frankova z problemami łapała piłkę we własnej szesnastce. W 58. minucie Hmirova próbowała przelobować nieco za wysoko ustawioną Palińską, piłka zawiesiła się na górnej siatce. W 61. minucie Karlina Miksone huknęła z woleja w stronę długiego słupka, Adela Frankova nawet nie miała szans na interwencję. W 65. minucie wyskok pressingowy Weroniki Kłody zakończył się akcją Hmirovej z Kalaberovą na lewym skrzydle, ostatecznie arbiter dopatrzyła się faulu pomocniczki na defensorce. Trójkolorowe próbowały kolejnych zagrań prostopadłych, sędzia liniowa odpowiadała podnosząc nieustannie chorągiewkę. Zemścić się to mogło bo bardzo złym zagraniu w 73. minucie, Klaudia Miłek minimalnie przestrzeliła. W 79. minucie blisko było bramki po rzucie rożnym Hmirovej, futbolówka odbiła się jedynie od poprzeczki i skrzydłowa pognała pod przeciwległą chorągiewkę. Szczęścia próbowały Kalaberova z Anitą Turkiewicz, jednak nic z tego nie wyszło. Poprzeczka Frankovej roztańczyła się po strzale Sarapaty, która mimo ostrego kąta zdecydowała się na udany strzał. W 83. minucie centrostrzał posłała Patricia Hmirova, zabrakło bardzo niewiele do trafienia po wewnętrznej stronie słupka. W 85. minucie Miksone już przelobowała Frankovą i chciała cieszyć się z bramki, Milovanović zdołała wybić z samej linii końcowej. Patrycja Kozarzewska dwukrotnie uderzała z dystansu, każdorazowo mocno niecelnie. Już w doliczonym czasie gry piłka szukała Dżesiki Jaszek na 8. metrze, defensywa dwoiła się i troiła by ją wyekspediować w bezpieczne miejsce.

GKS Katowice – Czarni Sosnowiec 3:3 (3:2)
Bramki: Włodarczyk (10), Maciążka (20), Malesa (29) – Miksone (26-k, 61), Sarapata (42).
GKS Katowice: Frankova – Milovanović, Nowak, Kłoda – Malesa (55. Konkol), McLaughlin, Surnovska (68. Kozarzewska), Włodarczyk (68. Turkiewicz) – Maciążka (55. Kalaberova), Brzęczek (86. Jaszek), Hmirova.
Czarni Sosnowiec: Palińska – Łapińska (60. Zgoda), Sarapata, Wójcik, Kozielska, Burzan (60. Witek), Miksone, Kurzawa, Witkowska (45. Chudzik), Buszewska, Katowicz (45. Sobierajska).
Żółte kartki: Nowak.

Kliknij, by skomentować
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, jednakże zastrzega sobie prawo do ich cenzurowania lub usuwania.

Odpowiedz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Galeria Piłka nożna

GieKSa&Baník – 30 lat przyjaźni

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

Mecz GKS-u Katowice z Baníkiem Ostrava był wyjątkową okazją do świętowania trzech dekad kibicowskiej przyjaźni. Zobaczcie fotorelację, którą przygotował dla Was Marcin.

Kontynuuj czytanie

Piłka nożna

Mecz Legend GieKSy i Banika

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

W przerwie sobotniego Meczu Przyjaźni zostanie rozegrane spotkanie Legend GKS Katowice i Banika Ostrava. Będzie to nie lada gratka dla fanów obu drużyn. Ci starsi będą mogli powspominać piłkarzy, których pamiętają z przeszłości, a młodsi – zobaczyć Legendy, o których opowiadali im starsi koledzy.

Do pierwszego spotkania Legend GKS Katowice i Banika Ostrava doszło na Bazalach 27 czerwca tego roku. To właśnie wtedy na legendarnym stadionie Bazaly odbywał się kibicowski turniej Chachar Cup 2026, a w Ostrawie pojawiło się ponad 1100 kibiców GieKSy. Sam mecz Legend zakończył się remisem 6:6. Poniżej relacja wideo z oficjalnej telewizji klubowej.

W sobotę w trójkolorowych barwach będziemy mogli zobaczyć: Artura Andruszczaka, Adama Kucza, Marka i Piotra Świerczewskich, Andrzeja Nikodema, Zdzisława Strojka, Grzegorza Górskiego, Damiana Sadowskiego, Dominika Sadzawickiego, Dawida Plizgę i Jarosława Tkocza. Trenerem naszej drużyny będzie Piotr Piekarczyk. 

Banik reprezentować mają: Nemanja Kuzmanović, Vít Baránek, Martin Lukeš, Aleš Neuwirth, Antonín Buček, Petr Zajaroš, Rostislav Pikonský, Marek Heinz, Jan Daněk, Michal Daněk, Jan Laštůvka, Michal Papadopulos i Pavel Besta.

Przypominamy, że cały czas dostępne są bilety na sobotni Mecz Przyjaźni. Najprościej wejściówki zakupić na www.bilety.GKSKatowice.eu.

Kontynuuj czytanie

Kibice Piłka nożna

Wielki Festyn przed Meczem Przyjaźni!

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

W sobotę o 17:00 na Arenie Katowice zostanie rozegrany Mecz Przyjaźni pomiędzy GKS Katowice i Banikiem Ostrava. Będzie to punkt kulminacyjny obchodów 30-lecia zgody pomiędzy kibicami obu klubów.

Tego dnia czeka na Was jednak dużo więcej atrakcji. Już od godziny 11:00, na bocznych boiskach stadionu przy Nowej Bukowej, zostaną rozegrane Mecze Przyjaźni, w których udział wezmą zawodniczki i zawodnicy akademii GKS Katowice i Banika Ostrava.

O 13:00 rozpocznie się Wielki Festyn. Od tej godziny czynne będą pod stadionem dwie strefy. Wzdłuż Trybuny Wschodniej (tzw. Prostej) funkcjonować będzie klubowa Fanzona, która została przygotowana z myślą o całych rodzinach, ze szczególnym uwzględnieniem najmłodszych.

Na miejscu czekać będą między innymi:
– dmuchańce dla dzieci,
– stoły do subsoccera,
– specjalne boisko i rozgrywki podopiecznych Serduszka GieKSy,
– pokaz freestyle football Dawida Krzyżowskiego,
– strefa EA FC,
– dart,
– malowanie obrazów dla dzieci,
– wata cukrowa i popcorn,
– punkty GIEKSA FANSTORE.

Od godziny 15:00 Female Elite ’64 oraz Sektor Mladi Chachari przygotują dodatkowe niespodzianki dla najmłodszych.

Druga strefa zostanie rozstawiona za Blaszokiem. Tam na kibiców czekać będzie powiększony punkt gastronomiczny, a o odpowiednią atmosferę zadba DJ z muzyką. Pojawią się również kibicowskie sklepy Banika (Chachar/Wear i 1922 Store) oraz GieKSy (Blaszok), w których będziecie mogli zaopatrzyć się w zgodowe (ale nie tylko!) gadżety.

Przypominamy także o aktywnościach i atrakcjach, o których już pisaliśmy na stronie. W przerwie Meczu Przyjaźni zostanie rozegrany mecz Legend GKS Katowice i Banika Ostrava (tutaj). Pod stadionem będziecie mogli także odebrać za darmo trzecie wydanie okazjonalnej gazety „GieKSiorz”, które w całości zostało poświęcone opisowi przyjaźni kibiców obu klubów. Nie zabraknie także czeskiej wersji językowej (tutaj więcej). 

Jak było na poprzednich spotkaniach z Banikiem możecie przeczytać tutaj. Jednak jeśli z jakichś powodów nie będziecie mogli być tam z nami, to Kanał Sportowy przeprowadzi relację z Meczu Przyjaźni. Start transmisji na YouTube Kanału Sportowego (tutaj) od 16:00. Mecz rozpocznie się o 17:00, a skomentują go Mateusz Borek oraz Grzegorz Goncerz. 

Cały czas można zakupić bilety na sobotni mecz, do czego gorąco zachęcamy. Najłatwiej zrobić to przez stronę bilety.GKSKatowice.eu. Przyjdźcie z całymi rodzinami i wspólnie świętujmy piękny jubileusz! Uwaga – apelujemy do WSZYSTKICH kibiców GieKSy, by pojawili się na ŻÓŁTO!

Kontynuuj czytanie

Zobacz również

Made with by Cysiu & Stęga