Dołącz do nas

Piłka nożna

Zwycięstwo rzutem na taśmę

Avatar photo

Opublikowany

dnia

W 33. kolejce PKO Ekstraklasy Górnik Zabrze pokonał Górnika Łęczna 4:2. Zwycięstwo nie przyszło jednak łatwo, jak mógłby sugerować wynik. Gospodarze przechylili wynik spotkania na swoją stronę dopiero w końcówce spotkania.

W 5. minucie kolejny raz w tym sezonie strata zabrzan piłki w środkowej strefie boiska doprowadziła do straty bramki. Po stracie bramki Górnik ruszył do odrabiania strat. Akcje sunęły jedna za drugą w stronę bramki gości z Łęcznej. Jednak do końca pierwszej polowy wynik nie uległ już zmianie. Gdy wydawało się, że gospodarze doprowadza lada chwila do wyrównania, goście przeprowadzi kontrę i Banaszek drugi raz tego dnia wpisał się na listę strzelców. W 66. minucie Dadok wykorzystał błąd defensywy gości i dal zabrzanom gola kontaktowego. Goście mogli podwyższyć prowadzenie, ale spudłowali w dogodnej sytuacji. Gdy wydawało się, że Górnik Zabrze ulegnie, dał znać o sobie geniusz Podolskiego. Najpierw skutecznie wykończył pięknym strzałem wrzutkę z rzutu rożnego Pacheco. A chwilę później sam uruchomił podaniem Kubicę. Defensywny pomocnik zabrzan kolejny już raz zdobył bramkę głową.  W doliczonym czasie gry kropkę nad „i” postawił Marin.

Górnik Zabrze – Górnik Łęczna 4:2 (0:1)

0:1 – Banaszak, 5′
0:2 – Banaszak, 52′
1:2 – Dadok, 66′
2:2 – Podolski, 86′
3:2 – Kubica, 89′
4:2 – Marin 90+6′

Górnik Zabrze: Bielica – Wiśniewski [c], Janicki, Janża, Cholewiak (70′ Szymański), Kubica, Manneh (46′ Mvondo), Dadok, Nowak (46′ Pacheco), Podolski (90+4′ Dziedzic), Krawczyk (46′ Marin)
Rezerwowi: Sokół – Pacheco, Marin, Mvondo, Dziedzic, Ziółkowski, Szymański
Trener: Jan Urban

Górnik Łęczna: Gostomski [c] – De Amo, Rymaniak, Szcześniak, Lobato (60′ Leandro), Krykun, Szramowski (60′ Drewniak), Serrano, Lokillo (87′ Król), Kalinkowski (60′ Wędrychowski), Banaszak (77′ Goliński)
Rezerwowi: Kostrzewski – Midzierski, Leandro, Drewniak, Wędrychowski, Król, Boliński, Gerson
Trener: Marcin Prasoł

Sędzia: Sebastian Krasny (Kraków)
Żółte kartki: Wiśniewski, Janża, Podolski – Lokillo, Szramowski, Serrano
Widzów: 14065

Kliknij, by skomentować
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, jednakże zastrzega sobie prawo do ich cenzurowania lub usuwania.

Odpowiedz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Piłka nożna

Potencjalni rywale w Lidze Konferencji

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

Dziś o 14:00 w szwajcarskim Nyonie odbędzie się losowanie drugiej rundy kwalifikacyjnej Ligi Konferencji. Własnie poznaliśmy sześciu potencjalnych rywali GKS Katowice.

GieKSa została przydzielona do grupy 5, w której jest rozstawiona. Na tym etapie wylosować możemy jeden z poniższych klubów: FK Panevėžys (Litwa), przegranego z pary pierwszej rundy kwalifikacyjnej Ligi Europy HNK Hajduk Split (Chorwacja) – MŠK Žilina (Słowacja), ŁNZ Cherkasy (Ukraina), Zimbru Kiszyniów (Mołdawia) lub Auda Ķekava (Łotwa).

ŁNZ Czeraksy swoje mecze ma rozgrywać na stadionie Wisły Płock.

Mecze drugiej rundy kwalifikacyjnej zostaną rozegrane w czwartki – 23 i 30 lipca.

Kontynuuj czytanie

Piłka nożna

Hajduk lub Żilina rywalem GieKSy

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

GKS Katowice w II rundzie eliminacji Ligi Konferencji trafił na przegranego z pary I rundy eliminacji Ligi Europy – Hajduk Split/MSK Żilina.

Mecze tej rundy odbędą się 23 i 30 lipca.

Pierwsze spotkanie GieKSa rozegra na wyjeździe.

W zakończonym sezonie Hajduk zajął drugie miejsce w lidze chorwackiej z dorobkiem 68 punktów w 36 meczach, na który złożyło się 20 zwycięstw, 8 remisów i 8 porażek (bramki: 61-36)

MSK Żilina natomiast zajęła w lidze słowackiej miejsce czwarte, zdobywając 52 punkty w 32 meczach – 15 zwycięstw, 7 remisów i 10 porażek (bramki: 59-41). Zespół zdobył również Puchar Słowacji w finale pokonując Koszyce 3:1.

Kontynuuj czytanie

Piłka nożna

Gabriel Kobylak 2028

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

GKS Katowice zdecydował się na transfer definitywny Gabriela Kobylaka z Legii Waszawa. 24-letni bramkarz podpisał z nami umowę do końca czerwca 2028 roku. Kontrakt zawiera opcję przedłużenia o kolejny sezon.

Kobylak występował w podkarpackich drużynach młodzieżowych (Zgoda Zarszyn, Orzeł Bażanówka, Ekoball Sanok i Karpaty Krosno). W 2018 roku trafił do Legii, gdzie najpierw grał w rezerwach a następnie został wypożyczony do Puszczy Niepołomice (2020-22) oraz Radomiaka Radom (2022/23 i wiosna 2024). Po sezonie 2023/24 wrócił do Legii Warszawa, ale nie przebił się na stałe do pierwszej jedenastki. Ze stołeczną drużyną zdobył Puchar i SuperPuchar Polski. 

W ostatnim sezonie wystąpił w 8 spotkaniach (6 w rezerwach Legii w III lidze, 1 w Lidze Konferencji i 1 w Pucharze Polski). Na poziomie Ekstraklasy ma rozegrane 47 spotkań, a na jej zapleczu – 50. Ma także skromne doświadczenie pucharowe – wystąpił w 6 meczach w Lidze Konferencji (w tym 1 w eliminacjach).

Życzymy powodzenia w naszych barwach!

Foto: GKSKatowice.eu

Kontynuuj czytanie

Zobacz również

Made with by Cysiu & Stęga