Dołącz do nas

Kibice Podcasty

[ZBIÓRKA] Prosimy o wsparcie GieKSa.pl i ForumGieKSy.pl

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Ostatnią zbiórkę na działalność forum internetowego (ForumGieKSy.pl) oraz nieoficjalnej strony klubowej prowadzonej przez kibiców (GieKSa.pl) robiliśmy pod koniec 2017 roku. Dziś prosimy Was o wsparcie na pokrycie kosztów prowadzenia działalności w 2018 i 2019 roku.

Dla tych, którzy nie mają czasu czytać, to garść konkretów. Do zebrania jest 12 972,07 złotych. Szczegółowe wyliczenia finansowe znajdziecie w dalszej części artykułu lub na stronie zrzutki. Ostatnim razem prosiliście nas o ułatwienie dokonywania wpłat, więc tym razem odpalamy zbiórkę na portalu Zrzutka.pl, który umożliwia ekspresowe internetowe wpłaty (bez kopiowania danych itd.). Z całą pewnością wsparcie nas nie było jeszcze nigdy tak łatwe.

  1. Zrzutka.pl – wchodzicie na ten adres https://zrzutka.pl/z/gieksa i wspieracie nas w dogodny dla siebie sposób.
  2. Tradycyjny przelew na konto bankowe – przelewacie pieniądze tradycyjnym przelewem na numer konta 87 1090 1186 0000 0001 2146 9533 (Bank Santander, dane do wpłaty: SK 1964, ul. Bukowa 1a, 40-108 Katowice).
  3. PayPal – korzystacie z PayPal wysyłając pieniądze na adres [email protected].

Wpłaty w każdej z trzech opcji oczywiście będą sumowane. Pomóc możecie też poprzez samo udostępnienie te zbiórki w swoich kanałach mediów społecznościowych, a także informując o niej innych kibiców GieKSy. Dzięki!

Na stronie Zrzutki.pl zamieściliśmy najważniejsze informacje i szczegółowe wyliczenia. Przytaczamy je poniżej:

Drodzy kibice GKS Katowice.

Ostatnią zbiórkę, którą przeprowadzaliśmy na ForumGieKSy.pl i GieKSa.pl, była ta z końcówki 2017 roku. Teraz chcielibyśmy zebrać pieniądze, które zostały wydane w 2018 i 2019 roku na forum i stronę internetową. Jest to łączna kwota 12972,07 złotych.

Poniżej szczegółowe wyliczenie:
Serwer ForumGieKSy.pl – 1889,23
Serwer GieKSa.pl – 1889,04
Serwer podcastów – 503,16
Wyjazdy – 6754,22
Internet mobilny – 961,50
Domeny – 827,12
Sprzęt – 147,80

Pozycje „Serwer ForumGieKSy.pl” i „Serwer GieKSa.pl” są chyba dla wszystkich jasne.

„Serwer podcastów” to opłaty, jakie ponosimy na Spreaker.com za pakiet hostingowy, na którym oparte są trzy nasze podcasty: „Trójkolorowa połowa”, „Trójkolorowy szpil” i „Z klepy”. Łącznie jest to już ponad 100 godzin nagrań o GKS Katowice.

„Wyjazdy” to głównie paliwo, czasem bilety pociągowe lub opłata za wynajem auta na mecze wyjazdowe, z których przeprowadzamy dla Was relacje. Tradycyjnie byliśmy wszędzie tam, gdzie grała GieKSa. Kwota byłaby wyższa, gdyby nie część z Was, która pomaga nam poprzez udostępnienie swoich aut z pełnym bakiem, za co jeszcze raz Wam dziękujemy!

„Internet mobilny” chyba też nie wymaga szerszego komentarza.

„Domeny” to opłaty za kilka trójkolorowych domen, które utrzymujemy.

„Sprzęt” to kilka drobnostek ułatwiających nam pracę, ale w zdecydowanej większości korzystamy ze swoich prywatnych urządzeń.

Kwota byłaby zapewne wyższa niż niecałe 13 tys. złotych, ale nie wliczaliśmy tutaj wszystkiego.

12972,07 złotych. Czy to duża kwota? Zależy jak na to spojrzeć. Na pewno nie jest mała, ale z drugiej strony to aż 24 miesiące działalności najlepszej nieoficjalnej strony klubowej w Polsce, najwięcej godzin audycji nagranych w Polsce o jednym klubie, dziesiątki transmisji radiowych ze spotkań GieKSy w ciągu ostatnich dwóch lat czy wreszcie jedno z najbardziej aktywnych forów internetowych klubu sportowego w naszym kraju. Patrząc tak, to za niecałe 550 złotych miesięcznie utrzymujemy to wszystko. Od zawsze naczelnym naszym hasłem jest: „Od kibiców dla kibiców”, stąd wszystkie nasze materiały są dla Was dostępne za darmo. Nikt z redakcji ani osób wokół forum i strony nie dostaje pieniędzy za swoją działalność. Wszyscy robimy to dla idei i z pasji, często dokładając coś od siebie.

W 2018 i 2019 roku stworzyliśmy dla Was między innymi:

3142 tekstów,
270 filmów wideo,
111 podcastów w formie audio,
224 galerie zdjęć.

Tradycyjnie prosimy Was o wsparcie. Jest to też dla nas wszystkich sprawdzian, czy jest zapotrzebowanie wśród kibiców GKS Katowice na to, co robimy. Tym razem założyliśmy zbiórkę na Zrzutce, bo ostatnio prosiliście nas o możliwość dokonywania ekspresowych przelewów. Ci, co wolą bardziej tradycyjne formy, mogą skorzystać z danych dostępnych na ForumGieKSy.pl i na stronie GieKSa.pl. Wszystkie wpłaty będziemy sumować i na bieżąco uaktualniać.

Dzięki, że jesteście.

Kliknij, by skomentować
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, jednakże zastrzega sobie prawo do ich cenzurowania lub usuwania.

Odpowiedz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Piłka nożna

Mecz Legend GieKSy i Banika

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

W przerwie sobotniego Meczu Przyjaźni zostanie rozegrane spotkanie Legend GKS Katowice i Banika Ostrava. Będzie to nie lada gratka dla fanów obu drużyn. Ci starsi będą mogli powspominać piłkarzy, których pamiętają z przeszłości, a młodsi – zobaczyć Legendy, o których opowiadali im starsi koledzy.

Do pierwszego spotkania Legend GKS Katowice i Banika Ostrava doszło na Bazalach 27 czerwca tego roku. To właśnie wtedy na legendarnym stadionie Bazaly odbywał się kibicowski turniej Chachar Cup 2026, a w Ostrawie pojawiło się ponad 1100 kibiców GieKSy. Sam mecz Legend zakończył się remisem 6:6. Poniżej relacja wideo z oficjalnej telewizji klubowej.

W sobotę w trójkolorowych barwach będziemy mogli zobaczyć: Artura Andruszczaka, Adama Kucza, Marka i Piotra Świerczewskich, Andrzeja Nikodema, Zdzisława Strojka, Grzegorza Górskiego, Damiana Sadowskiego, Dominika Sadzawickiego, Dawida Plizgę i Jarosława Tkocza. Trenerem naszej drużyny będzie Piotr Piekarczyk. 

Banik reprezentować mają: Nemanja Kuzmanović, Vít Baránek, Martin Lukeš, Aleš Neuwirth, Antonín Buček, Petr Zajaroš, Rostislav Pikonský, Marek Heinz, Jan Daněk, Michal Daněk, Jan Laštůvka, Michal Papadopulos i Pavel Besta.

Przypominamy, że cały czas dostępne są bilety na sobotni Mecz Przyjaźni. Najprościej wejściówki zakupić na www.bilety.GKSKatowice.eu.

Kontynuuj czytanie

Galeria Piłka nożna

GieKSa&Baník – 30 lat przyjaźni

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

Mecz GKS-u Katowice z Baníkiem Ostrava był wyjątkową okazją do świętowania trzech dekad kibicowskiej przyjaźni. Zobaczcie fotorelację, którą przygotował dla Was Marcin.

Kontynuuj czytanie

Piłka nożna kobiet

Demolka stołecznej drużyny

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

Kibice długo czekali na powrót Ekstraligi do Katowic, jednak zawodniczki w pełni wynagrodziły dłuższy okres piłkarskiej pustki aż sześcioma bramkami. 

Jeśli wracać po przerwie reprezentacyjnej, to tylko z takim hukiem, jak Patricia Hmirova! Po pressingu Kalaberovej i jej późniejszej centrze Hmirova tylko dołożyła nogę do pustej siatki, Nowak bardzo źle obliczyła sytuację i opuściła posterunek. Legia bardzo łatwo pozwalała wrzucać sobie długie piłki w boczne strefy, już chwilę później Nicola Brzęczek po takim zagraniu otrzymała piłkę na 12. metr od Klaudii Maciążki i tylko pozycja spalona pozbawiła ją szansy na bramkę. W 8. minucie po stracie McLaughlin wydawało się, że swoją szansę będą miały przyjezdne – nic bardziej mylnego. Błyskawicznie z Kalaberovą odzyskały posiadanie, a Hmirova ruszyła sam na sam w przegrany pojedynek z Nowak. Gra Legii zupełnie się nie kleiła w pierwszych akcjach, choć z każdą minutą udawało im się przedzierać coraz bliżej bramki Frankovej. W 13. minucie w końcu udało się stworzyć zagrożenie po błędzie przy przekazaniu krycia Zawadzkiej z Milovanović, choć golkiperka GieKSy zdawała się mieć wszystko pod kontrolą. Po przerwie spowodowanej urazem nastąpił rzut rożny, po którym Julia Przybył idealnie odnalazła głowę McLaughlin – nie udało się Legii dobrze zablokować jej wbiegnięcia. W 26. minucie złe wybicie Milovanović powinno zakończyć się przynajmniej sytuacją bramkową, jej błąd naprawiła Marcjanna Zawadzka zablokowaniem uderzenia. Dwie minuty później, po centrze Maciążki, o krok była Hmirova od wykorzystania równie nieudanego wybicia defensorki, która zdołała jednak w porę się obrócić i tym razem skutecznie wyekspediować piłkę na połowę gospodyń. 32. minutę rozpoczęła Julia Przybył od ciętej wrzutki na 7. metr, najmniejszy błąd przy próbie wyjaśnienia akcji spowodowałby ogromne zamieszanie. Chwila oddechu, wrzut z autu pomocniczki przerodził się w błyskawiczny zwód Hmirovej i podanie wzdłuż bramki do Kalaberovej, która wślizgiem dopełniła formalności. Zupełnie Legia odpuściła krycie przy tym fragmencie gry, jakby od początku nie wierzyły w możliwość jego obrony. Samodzielnie odpowiedziała Materek, oddając celny i kozłujący, acz lekki strzał w pobliże słupka bramki Frankovej. Podwyższyć mogła Maciążka po podaniu McLaughlin za linię defensywy, liniowa uniosła jednak chorągiewkę.  Po rzucie rożnym nieco później znów było groźnie, Hmirova huknęła w bliższe okienko i Nowak bardzo dobrze interweniowała. Poprawka Słowaczki spod drugiej chorągiewki i Amerykanka głowkowała w poprzeczkę, znów było bardzo blisko. W 42. minucie po podaniu z pierwszej piłki Hmirovej przez całą szerokość boiska Maciążka na pełnym spokoju zmyliła trzy przeciwniczki, posyłając piłkę obok bezradnej golkiperki. Już w doliczonej części McLaughlin wypuściła prawą półprzestrzenią Kalaberovą, Nowak zdołała w porę zareagować i wyjść z własnej bramki.

W 49. minucie kapitalną interwencją wykazała się Nowak, McLaughlin po centrze Hmirovej zupełnie niepilnowana odnalazła się w szesnastce i huknęła pod poprzeczkę. Kolejny rzut wolny i tym razem to słupek uratował Legię przed utratą bramki, po niecelnym strzale Zawadzkiej do piłki dopadła jeszcze Jaszek i minimalnie zabrakło jej do szczęścia. Rzut rożny to jednak coś, z czym Legia sobie nie mogła poradzić – Przybył odnalazła Molly McLaughlin, a ta skorzystała z prezencji Dżesiki Jaszek angażującej defensorki i sfinalizowała centrę. W 59. minucie bardzo wysoko z bramki wyskoczyła Nowak, mimo kiksu skutecznie zażegnując kontrę Kalaberovej. Kilka podań i już jednak drugą flanką gnała Julia Przybył, ostatecznie posyłając „rogalika” na dłuższy słupek i wcale nie zabrakło wiele do ładnego trafienia. W 65. minucie GieKSa zmarnowała przynajmniej 2.0 łącznego xG: po wrzutce Maciążki przed samą bramkarką nie trafiały czysto kolejno Kalaberova, Jaszek i ostatecznie Hmirova. Takie pudła spotkały się z zasłużonym ostrzeżeniem, gdy Kinga Bużan huknęła z dystansu w poprzeczkę bramki Frankovej. Swojego szczęścia spróbowała także Kazanecka, po udanym dryblingu uderzając w stronę krótkiego słupka. W 80. minucie strzał po zgraniu Jaszek oddała Vojtkova, piłka po rykoszecie znalazła się w rękawicach Nowak. Chwila nieuwagi w końcówce, i już Hmirova podaniem odnalazła wybiegającą Klaudię Maciążkę. Wiktoria Nowak zdołała uprzedzić jeszcze Dżesikę Jaszek, lecz dobitą piłkę bezlitośnie wpakowała do bramki Amelia Bińkowska.

Legia Ladies do Warszawy wraca z bagażem aż sześciu trafień, a komplet punktów zostaje w Katowicach!

26 września 2026 rok, Katowice
GKS Katowice – Legia Ladies 6:0 (4:0)
Bramki:
Hmirova (3), McLaughlin (23, 53), Kalaberova (33), Maciążka (42), Bińkowska (90).
GKS Katowice:
Fraňková – Milovanović, Zawadzka, Kłoda – Kaláberová (74. Bińkowska), McLaughlin (65. Vojtkova), Šurnovská (46. Kozarzewska), Przybył (65. Turkiewicz) – Maciążka, Brzęczek (46. Jaszek), Hmírová.
Legia: Nowak – Sokołowska, Grabowska (24. Zielińska), Kurzelowska, Prochowska, Materek (59. Grosicka), Bużan, Drożyńska (46. Koźmińska), Nestorowicz, Kazanecka (59. Jankiewicz), Dubiel.
Kartki: Kłoda.

Kontynuuj czytanie

Zobacz również

Made with by Cysiu & Stęga