Dołącz do nas

Kibice Piłka nożna

Wspomnień czar – czyli głos kibiców Cracovii

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Niestety i na tym meczu na trybunach oficjalnie nie zasiądą kibice przyjezdnej drużyny, czego bardzo żałują fanatycy Cracovii wspominając na swoim forum poprzednie wyjazdy do Katowic:

„mnie się przypomina taki mecz w Katowicach, który mieliśmy już wygrany przed meczem a po meczu okazało się, że jednak wygrał gks… Ciekawe czy trener ma taką samą traumę? Oby najbliższy mecz zatarł tamto złe wspomnienie..”  – pisze Islander.

„Te pamiętam tamtem mecz, 2004 rok jesień, Stawowy trener” – dodaje  ALRS.

„Bramkę dla GieKSy strzelił z karnego bodajże Stasiu Wróbel…. który wcześniej grał u nas. Swoją drogą, wtedy wyjazd był konkretny a wynik fatalny, to może teraz przy braku wyjazdu, chociaż rezultat będzie dobry?” – informuje rex.

„A mi się przypomina taki mecz z Katowicami przy Kałuży z 98 roku w pucharze PL gdy byliśmy o włos od awansu ale się nie udało a swoją wściekłość kibice(w tym ja) wyładowali rzucając w piłkarzy Gieksy kamieniami i innymi twardymi przedmiotami,nie szczędzono wyzwisk arbitrowi,a po meczu doszło do starć z policją.Mecz z gatunku tych, o których się przez lata pamięta. Do dzisiaj mam te emocje w głowie a to już tyle lat” – wspomina bonieKrK.

„A mi się przypomina taki mecz w Katowicach na jesieni 83 r gdzie po remisie 0:0 tytuł w „Tempie” brzmiał „W roli Kordeckiego-Koczwara”. Koczwara to nasz bramkarz w tamtym czasie” – Gavriło Princip.

Oczywiście krakowscy kibice nie wyobrażają sobie innego scenariusza jak wywiezienie z Bukowej trzech punktów o czym może świadczyć między innymi  sonda na oficjalnej stronie Cracovii, na której 82% ankietowanych typowało zwycięstwo Cracovii.

1 Komentarz
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, jednakże zastrzega sobie prawo do ich cenzurowania lub usuwania.

1 Komentarz

  1. Avatar photo

    SKalpel

    17 sierpnia 2012 at 23:01

    Przypomina mi się taki czas , gdzie po spadku Cracovii , „Magnat” kupił od nich w pakiecie dwójkę najlepszych graczy , Nazimka i Kubisztala … prawie 30 lat temu (szok)

Odpowiedz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Galeria Piłka nożna

My im nie dali wygrać

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

Ostatni mecz w tym sezonie na Nowej Bukowej GieKSa zremisowała z Jagiellonią Białystok 2:2. Zapraszamy do fotorelacji z Areny Katowice.

Kontynuuj czytanie

Piłka nożna

LIVE: Remis cenniejszy niż złoto

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

17.05.2026 Katowice
GKS Katowice – Jagiellonia Białystok 2:2
Bramki: Nowak (3), Galan (78) – Vital (31), Pululu (56-k)
GKS: Strączek – Wasielewski, Czerwiński, Jędrych, Olsen (90. Klemenz), Galan (90. Jirka) – Kowalczyk, Milewski (65. Rasak), Nowak, Marković (65. Wędrychowski) – Zrel’ák (65. Szkurin).
Jagiellonia: Abramowicz – Wojtuszek, Vital, Kobayashi, Montoia, Pozo (76. Jóźwiak), Kozłowski (90. Nahuel), Lozano (63. Mazurek), Imaz, Szmyt, Pululu (63. Bazdar).
Ż.kartki: Wasielewski, Jędrych, Galan, Olsen
Cz.kartki: 
Sędzia: Paweł Raczkowski (Warszawa)
Widzów: 14651

Kontynuuj czytanie

Piłka nożna Wywiady

Nowak: Nie będziemy się cieszyć ani płakać

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

Po remisie z Jagiellonią w strefie mieszanej porozmawialiśmy z Bartoszem Nowakiem, strzelcem pierwszej bramki dla GieKSy.

Remis, który nie usatysfakcjonuje żadnej drużyny, czy właśnie punkt, który na koniec może przynieść oczekiwaną radość?

Bartosz Nowak: Ja już nie wiem. Graliśmy tak, jakbyśmy chcieli to wygrać do końca, tak samo, jak Jaga. Mecz był mocno bliski. Były wślizgi, bramki, ładne akcje, kiksy, więc myślę, że to fajny mecz dla kibica. Może nie do oglądania przez tę aurę, ale zagorzały fan potrafi taki mecz docenić. Ostatni mecz przed nami, gramy w nim jak zawsze o zwycięstwo. Tylko ono może nam dać spełnić te marzenia, o których przed sezonem jeszcze nie myśleliśmy. Fajnie, gramy dalej.

Można było paść z sił, mecz się rozgrywał od pola karnego do pola karnego. Dla kibica na pewno ciekawe, a dla piłkarza?

Jakbyśmy mieli pograć jeszcze 10 minut, to też byśmy dali radę. W takim momencie sezonu, gdzie już grasz o realne cele… Tak przed sezonem, w pierwszej rundzie, gdy każdy pyta „O co gracie?” to tak naprawdę nikt nie wie, bo sezon jest szalony, nigdy nie wiesz, jak to będzie wyglądało. Trzeba się skupiać na tym najbliższym meczu, a teraz ten mecz jest ostatni, najważniejszy, on daje realne miejsce na koniec sezonu.

Myślałeś zimą, że ostatni mecz może być tak istotny dla GKS-u Katowice?

Wiedzieliśmy, że na pewno będzie istotny, widząc, co się dzieje w tej tabeli. Każdy mecz daje wahania pozycji. Cieszy to, że w tym roku utrzymujemy stabilną formę, stabilnie gramy. Wiadomo, czasem są mecze bardzo dobre, czasem takie okej, ale dążymy do gry po swojemu i nie mamy się co bać żadnego przeciwnika. Jasne, trzeba podchodzić z szacunkiem, że przyjeżdża do nas jedna z najmocniejszych drużyn, najlepiej grających w piłkę, ale nie pękliśmy. To jest budujące, nie mamy co chować głowy w piasek. Nie będziemy się cieszyć z tego remisu, ale nie mamy zamiaru też płakać, bo szanujemy rywala.

Z perspektywy trybun ta sytuacja z rzutem karnym była taką jedną z kilkudziesięciu w trakcie spotkania.

Ja nie wiem, już od dłuższego czasu nie chcę się na ten temat wypowiadać, bo nie wiem, kiedy jest faul, kiedy jest ręka. Wydawało mi się, że trafiłem najpierw piłkę, potem gdzieś był kontakt. Sędzia główny i VAR to widzieli, ja jeszcze nie widziałem powtórki. Sędzia podyktował rzut karny i szkoda, bo brakło nam tej jednej bramki.

Bartosz Nowak przypomniał się dzisiaj w kontekście reprezentacji.

Nie, jesteśmy przed urlopami, jeszcze czeka nas ostatni mecz. Nawet nie wiem, kiedy gra reprezentacja. Wszystkie ręce na pokład na najważniejszy mecz tego sezonu.

Dzisiaj pole gry bardziej przypominało lodowisko niż piłkarską murawę, przeszkadzało ci to?

E, dobre boisko było. Szybko piłka latała, szybki mecz był. Jasne, że jak biegniesz szybko, to murawa jest nawilżona i łatwo się poślizgnąć. W takich warunkach moglibyśmy zawsze grać, bo mecz jest szybki.

Kontynuuj czytanie

Zobacz również

Made with by Cysiu & Stęga