Hokej
[RELACJA] Kolejny mecz sparingowy na plus
W czwartym przedsezonowym spotkaniu hokeiści GKS-u Katowice już drugi raz zmierzyli się z Zagłębiem Sosnowiec – tym razem jako goście. Mecz rozpoczął się o godzinie 11:00.
Starcie obfitowało w sporą liczbę bramek. Wszystko rozpoczęło się od trafienia Mikołaja Łopuskiego w przewadze w 14. minucie. Dzięki bramkom Dominika Nahunki w 17. i 29. minucie gospodarze wyszli na prowadzenie, ale GieKSa szybko doprowadziła do zmiany tego stanu rzeczy. Jeszcze przed końcem drugiej tercji gole zdobyli Michalski, Stoklasa i Rohtla. W ostatniej części spotkania wysokie tempo w strzelaniu bramek zostało podtrzymane. Na kontaktowe trafienie Tomasza Kulasa odpowiedział Patryk Krężołek. Golem na 4:5 hat-tricka skompletował Nahunko. Do końca meczu strzelali już tylko katowiczanie – najpierw Maciej Kruczek, a wynik meczu na 4:7 ustalił Bartosz Fraszko.
Zagłębie Sosnowiec – GKS Katowice 4:7 (1:1, 1:3, 2:3)
0:1 Mikołaj Łopuski 13:27 5/4
1:1 Dominik Nahunko 16:03
2:1 Dominik Nahunko 28:19
2:2 Mateusz Michalski 32:47 5/4
2:3 Filip Stoklasa 37:40
2:4 Jesse Rohtla 37:57
3:4 Tomasz Kulas 44:49
3:5 Patryk Krężołek 47:28
4:5 Dominik Nahunko 49:40 5/4
4:6 Maciej Kruczek 53:32
4:7 Bartosz Fraszko 54:27
Zagłębie Sosnowiec: Czernik (Kotuła) – Opiłka, Jakobsons, Bashirov, Kozłowski, Smal – Naróg, Salnikov, Bernacki, Rutkowski, Nahunko – Bodora, Khoperia, Kulikov, Dubinin, Kulas – Kaszczak, Gniewek, Piotrowski, Stojek, Jaskólski.
GKS Katowice: Simboch (Miarka) – Franssila, Krawczyk, Rohtla, Fraszko, Łopuski – Wajda, Andersons, Wanat, Krężołek, Stoklasa – Kruczek, Cunik, Paszek, Mularczyk, Michalski – Schmidt, Zieliński, Skrodziuk, Adamus, Cierpielewski – Ksiondz.
Piłka nożna
Potencjalni rywale w Lidze Konferencji
Dziś o 14:00 w szwajcarskim Nyonie odbędzie się losowanie drugiej rundy kwalifikacyjnej Ligi Konferencji. Własnie poznaliśmy sześciu potencjalnych rywali GKS Katowice.
GieKSa została przydzielona do grupy 5, w której jest rozstawiona. Na tym etapie wylosować możemy jeden z poniższych klubów: FK Panevėžys (Litwa), przegranego z pary pierwszej rundy kwalifikacyjnej Ligi Europy HNK Hajduk Split (Chorwacja) – MŠK Žilina (Słowacja), ŁNZ Cherkasy (Ukraina), Zimbru Kiszyniów (Mołdawia) lub Auda Ķekava (Łotwa).
ŁNZ Czeraksy swoje mecze ma rozgrywać na stadionie Wisły Płock.
Mecze drugiej rundy kwalifikacyjnej zostaną rozegrane w czwartki – 23 i 30 lipca.
Piłka nożna
Hajduk lub Żilina rywalem GieKSy
GKS Katowice w II rundzie eliminacji Ligi Konferencji trafił na przegranego z pary I rundy eliminacji Ligi Europy – Hajduk Split/MSK Żilina.
Mecze tej rundy odbędą się 23 i 30 lipca.
Pierwsze spotkanie GieKSa rozegra na wyjeździe.
W zakończonym sezonie Hajduk zajął drugie miejsce w lidze chorwackiej z dorobkiem 68 punktów w 36 meczach, na który złożyło się 20 zwycięstw, 8 remisów i 8 porażek (bramki: 61-36)
MSK Żilina natomiast zajęła w lidze słowackiej miejsce czwarte, zdobywając 52 punkty w 32 meczach – 15 zwycięstw, 7 remisów i 10 porażek (bramki: 59-41). Zespół zdobył również Puchar Słowacji w finale pokonując Koszyce 3:1.
Piłka nożna
Gabriel Kobylak 2028
GKS Katowice zdecydował się na transfer definitywny Gabriela Kobylaka z Legii Waszawa. 24-letni bramkarz podpisał z nami umowę do końca czerwca 2028 roku. Kontrakt zawiera opcję przedłużenia o kolejny sezon.
Kobylak występował w podkarpackich drużynach młodzieżowych (Zgoda Zarszyn, Orzeł Bażanówka, Ekoball Sanok i Karpaty Krosno). W 2018 roku trafił do Legii, gdzie najpierw grał w rezerwach a następnie został wypożyczony do Puszczy Niepołomice (2020-22) oraz Radomiaka Radom (2022/23 i wiosna 2024). Po sezonie 2023/24 wrócił do Legii Warszawa, ale nie przebił się na stałe do pierwszej jedenastki. Ze stołeczną drużyną zdobył Puchar i SuperPuchar Polski.
W ostatnim sezonie wystąpił w 8 spotkaniach (6 w rezerwach Legii w III lidze, 1 w Lidze Konferencji i 1 w Pucharze Polski). Na poziomie Ekstraklasy ma rozegrane 47 spotkań, a na jej zapleczu – 50. Ma także skromne doświadczenie pucharowe – wystąpił w 6 meczach w Lidze Konferencji (w tym 1 w eliminacjach).
Życzymy powodzenia w naszych barwach!
Foto: GKSKatowice.eu


Maks
25 sierpnia 2020 at 21:09
Brawo Panowie,naWas zawsze można liczyć,jedyni faceci z jajami w tym klubie,nie to co te wyżelowane pizdeczki…..