Dołącz do nas

Piłka nożna

Plusy i minusy po Łęcznej

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Choć mecz z Łęczną na był inauguracją piłkarskiego roku, to jednak trochę go tak traktowaliśmy. Powrót po niemal trzech miesiącach na ligowe boiska to był kolejny początek. Początek, z którymi od wielu lat mieliśmy fatalne doświadczenia. Choć nie był to mecz wybitny, to w końcu udało się wygrać na start i dodatkowo – przełamać kilka niekorzystnych historii.

Plusy:
+ Wygrana w meczu na szczycie – bardzo ważne spotkanie zakończyliśmy z trzema punktami. Więcej dodawać nie trzeba.

+ Zmiany w tabeli – przeskoczyliśmy Łęczną, Resovię (?) i znaleźliśmy się w strefie awansu. Dodatkowo odrobione trzy punkty do Widzewa. Jak na jedną kolejkę – to aż nadto.

+ Wykorzystanie potknięć przeciwników – podobnie jak w punkcie poprzednim. GieKSa nadrobiła, przeskoczyła i się zbliżyła do lidera.

+ Znów piękna akcja – to się GieKSie czasem zdarza – akcja, po której Rogala strzelił gola była znakomita.

+ Odrobienie strat – wyjść z 0:1 nigdy nie jest łatwo. Szybkie wyrównanie, a potem zwycięski gol są tylko na plus.

+ Arkadiusz Woźniak – bardzo aktywny, bardzo duży udział przy obu bramkach. Zawodnik meczu.

+ Zmiany – wejście Bętkowskiego i Kurbiela rozruszało pod koniec ofensywę naszego zespołu.

+ Optymizm – w końcu możemy z nadzieją oczekiwać na „drugi mecz”.

Minusy:
– Ciężka gra – bardzo dużo po obwodzie, niewykorzystywanie skrzydeł (zwłaszcza Michalskiego), częste wycofywanie akcji. Cierpliwość jednak tutaj mocno była łamana na upartość i zbyt ostrożną grę.

– Mało klarownych sytuacji – przez to sytuacji bramkowych było naprawdę niewiele, bo ciężko tu wliczać pół-sytuacje np. Woźniaka

– Nerwowość w końcówce – mając prowadzenie i grając w przewadze nie można tak się podpalać w ostatnich minutach spotkania.

Kliknij, by skomentować
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, jednakże zastrzega sobie prawo do ich cenzurowania lub usuwania.

Odpowiedz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Piłka nożna

Potencjalni rywale w Lidze Konferencji

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

Dziś o 14:00 w szwajcarskim Nyonie odbędzie się losowanie drugiej rundy kwalifikacyjnej Ligi Konferencji. Własnie poznaliśmy sześciu potencjalnych rywali GKS Katowice.

GieKSa została przydzielona do grupy 5, w której jest rozstawiona. Na tym etapie wylosować możemy jeden z poniższych klubów: FK Panevėžys (Litwa), przegranego z pary pierwszej rundy kwalifikacyjnej Ligi Europy HNK Hajduk Split (Chorwacja) – MŠK Žilina (Słowacja), ŁNZ Cherkasy (Ukraina), Zimbru Kiszyniów (Mołdawia) lub Auda Ķekava (Łotwa).

ŁNZ Czeraksy swoje mecze ma rozgrywać na stadionie Wisły Płock.

Mecze drugiej rundy kwalifikacyjnej zostaną rozegrane w czwartki – 23 i 30 lipca.

Kontynuuj czytanie

Piłka nożna

Hajduk lub Żilina rywalem GieKSy

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

GKS Katowice w II rundzie eliminacji Ligi Konferencji trafił na przegranego z pary I rundy eliminacji Ligi Europy – Hajduk Split/MSK Żilina.

Mecze tej rundy odbędą się 23 i 30 lipca.

Pierwsze spotkanie GieKSa rozegra na wyjeździe.

W zakończonym sezonie Hajduk zajął drugie miejsce w lidze chorwackiej z dorobkiem 68 punktów w 36 meczach, na który złożyło się 20 zwycięstw, 8 remisów i 8 porażek (bramki: 61-36)

MSK Żilina natomiast zajęła w lidze słowackiej miejsce czwarte, zdobywając 52 punkty w 32 meczach – 15 zwycięstw, 7 remisów i 10 porażek (bramki: 59-41). Zespół zdobył również Puchar Słowacji w finale pokonując Koszyce 3:1.

Kontynuuj czytanie

Piłka nożna

Gabriel Kobylak 2028

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

GKS Katowice zdecydował się na transfer definitywny Gabriela Kobylaka z Legii Waszawa. 24-letni bramkarz podpisał z nami umowę do końca czerwca 2028 roku. Kontrakt zawiera opcję przedłużenia o kolejny sezon.

Kobylak występował w podkarpackich drużynach młodzieżowych (Zgoda Zarszyn, Orzeł Bażanówka, Ekoball Sanok i Karpaty Krosno). W 2018 roku trafił do Legii, gdzie najpierw grał w rezerwach a następnie został wypożyczony do Puszczy Niepołomice (2020-22) oraz Radomiaka Radom (2022/23 i wiosna 2024). Po sezonie 2023/24 wrócił do Legii Warszawa, ale nie przebił się na stałe do pierwszej jedenastki. Ze stołeczną drużyną zdobył Puchar i SuperPuchar Polski. 

W ostatnim sezonie wystąpił w 8 spotkaniach (6 w rezerwach Legii w III lidze, 1 w Lidze Konferencji i 1 w Pucharze Polski). Na poziomie Ekstraklasy ma rozegrane 47 spotkań, a na jej zapleczu – 50. Ma także skromne doświadczenie pucharowe – wystąpił w 6 meczach w Lidze Konferencji (w tym 1 w eliminacjach).

Życzymy powodzenia w naszych barwach!

Foto: GKSKatowice.eu

Kontynuuj czytanie

Zobacz również

Made with by Cysiu & Stęga