Dołącz do nas

Piłka nożna

Plusy i minusy po Bytowie

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Spotkanie z Bytovią było bardzo trudną rywalizacją dla naszego zespołu. Katowiczanie wygrali 2:1 po golach w drugiej połowie. Zobaczcie, jakie mamy plusy i minusy po tym spotkaniu. 

PLUSY

+ Wygrana po stracie bramki — Pierwszy raz od Odry Opole na wiosnę Paszulewicza GieKSa odwróciła losy spotkania, w którym przegrywała. Udawało się wygrywać w dziesiątkę, udawało w 90. minucie. Teraz udało się odwrócić losy spotkania.

+ Wygrana na trudnym terenie – Ogólnie była to bardzo ważna wygrana. GieKSa nie pozwoliła rywalom odskoczyć, a sama powiększyła przewagę nad Resovią. Do tego był to naprawdę trudny teren. Bytovia po 10 spotkaniach w domu jest najlepsza w lidze.

+ Dobra druga połowa – Baliśmy się powtórki z Pruszkowa, ale GieKSa zagrała nieco szybciej i przede wszystkim składniej w drugiej połowie. Do tego doszła lepsza skuteczność, co pozwoliło wrócić do gry.

+ Piękne bramki – Rzadko w ostatnim czasie zdarzało nam się strzelać bardzo ładne bramki. Tutaj mieliśmy dwie, które śmiało powinny znaleźć się w TOP 5 roku.

+ Arkadiusz Woźniak – Świetna zmiana, plus bramka. Posypało się w Rzeszowie po jego zejściu, tym razem zaczęło iść gdy wszedł na boisko. 

+ Koniec rundy – Przyda się oddech drużynie, trenerowi i kibicom. 

MINUSY 

– Strata bramki – Dziwna to była sytuacja, powinniśmy prowadzić, a tracimy piłkę i za chwilę bramkę. Zabrakło decyzji o strzale/podaniu, potem ataku na rywala i w końcu konkretniejszej obrony. 

– Nerwowa końcówka – Słabo wyglądała sama końcówka. Rywale mieli za dużo swobody. Do tego sami prosiliśmy się o stratę bramki, kiedy mając aut oddaliśmy piłkę i rywale mieli rzut rożny.

-Przespana pierwsza połowa – Nie było nas w pierwszej połowie. Dopiero pod jej koniec obudziliśmy się z letargu.

1 Komentarz
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, jednakże zastrzega sobie prawo do ich cenzurowania lub usuwania.

1 Komentarz

  1. Avatar photo

    zigrin

    3 grudnia 2019 at 06:56

    To był słabiutki mecz w naszym wykonaniu, nie mieliśmy właściwie żadnych „setek”…

Odpowiedz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Galeria Piłka nożna

My im nie dali wygrać

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

Ostatni mecz w tym sezonie na Nowej Bukowej GieKSa zremisowała z Jagiellonią Białystok 2:2. Zapraszamy do fotorelacji z Areny Katowice.

Kontynuuj czytanie

Piłka nożna

LIVE: Remis cenniejszy niż złoto

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

17.05.2026 Katowice
GKS Katowice – Jagiellonia Białystok 2:2
Bramki: Nowak (3), Galan (78) – Vital (31), Pululu (56-k)
GKS: Strączek – Wasielewski, Czerwiński, Jędrych, Olsen (90. Klemenz), Galan (90. Jirka) – Kowalczyk, Milewski (65. Rasak), Nowak, Marković (65. Wędrychowski) – Zrel’ák (65. Szkurin).
Jagiellonia: Abramowicz – Wojtuszek, Vital, Kobayashi, Montoia, Pozo (76. Jóźwiak), Kozłowski (90. Nahuel), Lozano (63. Mazurek), Imaz, Szmyt, Pululu (63. Bazdar).
Ż.kartki: Wasielewski, Jędrych, Galan, Olsen
Cz.kartki: 
Sędzia: Paweł Raczkowski (Warszawa)
Widzów: 14651

Kontynuuj czytanie

Piłka nożna Wywiady

Nowak: Nie będziemy się cieszyć ani płakać

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

Po remisie z Jagiellonią w strefie mieszanej porozmawialiśmy z Bartoszem Nowakiem, strzelcem pierwszej bramki dla GieKSy.

Remis, który nie usatysfakcjonuje żadnej drużyny, czy właśnie punkt, który na koniec może przynieść oczekiwaną radość?

Bartosz Nowak: Ja już nie wiem. Graliśmy tak, jakbyśmy chcieli to wygrać do końca, tak samo, jak Jaga. Mecz był mocno bliski. Były wślizgi, bramki, ładne akcje, kiksy, więc myślę, że to fajny mecz dla kibica. Może nie do oglądania przez tę aurę, ale zagorzały fan potrafi taki mecz docenić. Ostatni mecz przed nami, gramy w nim jak zawsze o zwycięstwo. Tylko ono może nam dać spełnić te marzenia, o których przed sezonem jeszcze nie myśleliśmy. Fajnie, gramy dalej.

Można było paść z sił, mecz się rozgrywał od pola karnego do pola karnego. Dla kibica na pewno ciekawe, a dla piłkarza?

Jakbyśmy mieli pograć jeszcze 10 minut, to też byśmy dali radę. W takim momencie sezonu, gdzie już grasz o realne cele… Tak przed sezonem, w pierwszej rundzie, gdy każdy pyta „O co gracie?” to tak naprawdę nikt nie wie, bo sezon jest szalony, nigdy nie wiesz, jak to będzie wyglądało. Trzeba się skupiać na tym najbliższym meczu, a teraz ten mecz jest ostatni, najważniejszy, on daje realne miejsce na koniec sezonu.

Myślałeś zimą, że ostatni mecz może być tak istotny dla GKS-u Katowice?

Wiedzieliśmy, że na pewno będzie istotny, widząc, co się dzieje w tej tabeli. Każdy mecz daje wahania pozycji. Cieszy to, że w tym roku utrzymujemy stabilną formę, stabilnie gramy. Wiadomo, czasem są mecze bardzo dobre, czasem takie okej, ale dążymy do gry po swojemu i nie mamy się co bać żadnego przeciwnika. Jasne, trzeba podchodzić z szacunkiem, że przyjeżdża do nas jedna z najmocniejszych drużyn, najlepiej grających w piłkę, ale nie pękliśmy. To jest budujące, nie mamy co chować głowy w piasek. Nie będziemy się cieszyć z tego remisu, ale nie mamy zamiaru też płakać, bo szanujemy rywala.

Z perspektywy trybun ta sytuacja z rzutem karnym była taką jedną z kilkudziesięciu w trakcie spotkania.

Ja nie wiem, już od dłuższego czasu nie chcę się na ten temat wypowiadać, bo nie wiem, kiedy jest faul, kiedy jest ręka. Wydawało mi się, że trafiłem najpierw piłkę, potem gdzieś był kontakt. Sędzia główny i VAR to widzieli, ja jeszcze nie widziałem powtórki. Sędzia podyktował rzut karny i szkoda, bo brakło nam tej jednej bramki.

Bartosz Nowak przypomniał się dzisiaj w kontekście reprezentacji.

Nie, jesteśmy przed urlopami, jeszcze czeka nas ostatni mecz. Nawet nie wiem, kiedy gra reprezentacja. Wszystkie ręce na pokład na najważniejszy mecz tego sezonu.

Dzisiaj pole gry bardziej przypominało lodowisko niż piłkarską murawę, przeszkadzało ci to?

E, dobre boisko było. Szybko piłka latała, szybki mecz był. Jasne, że jak biegniesz szybko, to murawa jest nawilżona i łatwo się poślizgnąć. W takich warunkach moglibyśmy zawsze grać, bo mecz jest szybki.

Kontynuuj czytanie

Zobacz również

Made with by Cysiu & Stęga