Plusy i minusy po Bytowie

Dodano przez Błażej | 2 grudnia 2019 19:03
Licznik odwiedzin: 477

Spotkanie z Bytovią było bardzo trudną rywalizacją dla naszego zespołu. Katowiczanie wygrali 2:1 po golach w drugiej połowie. Zobaczcie, jakie mamy plusy i minusy po tym spotkaniu. 

PLUSY

+ Wygrana po stracie bramki — Pierwszy raz od Odry Opole na wiosnę Paszulewicza GieKSa odwróciła losy spotkania, w którym przegrywała. Udawało się wygrywać w dziesiątkę, udawało w 90. minucie. Teraz udało się odwrócić losy spotkania.

+ Wygrana na trudnym terenie – Ogólnie była to bardzo ważna wygrana. GieKSa nie pozwoliła rywalom odskoczyć, a sama powiększyła przewagę nad Resovią. Do tego był to naprawdę trudny teren. Bytovia po 10 spotkaniach w domu jest najlepsza w lidze.

+ Dobra druga połowa – Baliśmy się powtórki z Pruszkowa, ale GieKSa zagrała nieco szybciej i przede wszystkim składniej w drugiej połowie. Do tego doszła lepsza skuteczność, co pozwoliło wrócić do gry.

+ Piękne bramki – Rzadko w ostatnim czasie zdarzało nam się strzelać bardzo ładne bramki. Tutaj mieliśmy dwie, które śmiało powinny znaleźć się w TOP 5 roku.

+ Arkadiusz Woźniak – Świetna zmiana, plus bramka. Posypało się w Rzeszowie po jego zejściu, tym razem zaczęło iść gdy wszedł na boisko. 

+ Koniec rundy – Przyda się oddech drużynie, trenerowi i kibicom. 

MINUSY 

– Strata bramki – Dziwna to była sytuacja, powinniśmy prowadzić, a tracimy piłkę i za chwilę bramkę. Zabrakło decyzji o strzale/podaniu, potem ataku na rywala i w końcu konkretniejszej obrony. 

– Nerwowa końcówka – Słabo wyglądała sama końcówka. Rywale mieli za dużo swobody. Do tego sami prosiliśmy się o stratę bramki, kiedy mając aut oddaliśmy piłkę i rywale mieli rzut rożny.

-Przespana pierwsza połowa – Nie było nas w pierwszej połowie. Dopiero pod jej koniec obudziliśmy się z letargu.

Lista komentarzy (1) »

  Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, jednakże zastrzega sobie prawo do ich cenzurowania lub usuwania.
  1. zigrin — 3 grudnia 2019 @ 06:56

    To był słabiutki mecz w naszym wykonaniu, nie mieliśmy właściwie żadnych „setek”…

 

Dodaj komentarz

*