Kibice Piłka nożna
Snajper z konieczności – 100% skuteczności
GKS Katowice wygrał mecz w Płocku i po dobrej serii wskoczył do czołówki tabeli. Logiczne jest, że fakt ten wywołał u kibiców radość. Tym bardziej, że nie tylko rozchodzi się o wynik, ale o samą postawę. Kibice uznali, że wygrana w Płocku była pewna. Oto opinie sympatyków na forum po zakończonym sobotnim spotkaniu.
tomzkat
Brawo, widać powrót do starego ustawienia nam służy.
Gan Ganowicz
To był pierwszy mecz w sezonie gdzie zagrali mądrze i przyjemnie to było oglądać. Tylko taka gra pozwoli nam walczyć o awans. Pierwszy mecz gdzie gra była kontrolowana i widać było boiskowe cwaniactwo oraz przede wszystkim pewność siebie.
Wygan
Wyrafinowane zwycięstwo 🙂 Brawo ! Gonzo liderem strzelców !
hajer72
BRAWO! aż chce sie żyć po takim wyniku, chyba ta drużyna dojrzewa,oby to był stały proces,świetny mecz Pietrzaka,wiele radości powinni nam dostarczyć nasi młodzieżowcy ,Gonzo snajper z konieczności 100% skuteczności:)
Bombon
Gdy przez jakiś czas dobre akcje z niezbyt udanymi przeplatał Bętkowski to potem zaliczył asystę przy pierwszym trafieniu Goncerza. Potem Bodziony zaczął coraz częściej kiksować to za chwilę popisał się kapitalną centrą przy drugim trafieniu naszego Asa.
marcinGieKSa
Brawo GieKSa za w pelni zasluzone zwyciestwo.Cieszy bardzo to ze utrzymal sie progres w grze ktory juz mozna było zauwazyc na Chojnicach.Oby tak dalej.
wojtekbezportek
Tak bardziej serio, to brawo, brawo, brawo. Nie pamiętam już tak pewnego i zasłużonego zwycięstwa GieKSy. Co poniektórzy widzieli już światełko w tunelu w meczu z Chojnicami, niektórym to światełko przysłonił wynik. Dzisiaj pełnia szczęścia.
Błażej
Nie chce robic z Moskala Boga taktyki po 3 meczach ale wyniki i gra w obronie pokazują,że reaguje i co ważne reaguje dobrze.Oby tak dalej bo jeszcze musi Ceglarza do formy przywrócić.
Homer
Mecz przypominał w końcu te mecze z jesieni kiedy z Moskalem zaczęliśmy marsz w górę tabeli; wszystko poukładane, walka, myślenie na boisku. Mam nadzieję, że forma zagości na dłużej i pozbieramy teraz trochę tych punktów.
Bhoy
Drugi z rzędu dobry mecz GieKSy, tym razem również wynik się zgadza. Niesamowity progres jeśli chodzi o grę w obronie. Bardzo mi się podobają Ci młodzi Bętkowski i Januszkiewicz natomiast Bodziony jest w tej chwili najsłabszym ogniwem i nie zmienia mojego zdania ta fajna asysta.
Felietony Piłka nożna
Co poprawić przed Igrzyskami Śmierci?
Igrzyska Śmierci, jak określił rundę wiosenną trener Motoru Lubin, zbliżają się wielkimi krokami. Za niecałe 30 dni GieKSa będzie już po pierwszym spotkaniu ligowym i miejmy nadzieję, że będziemy do tego meczu bardzo dobrze przygotowani. Runda jesienna to jedna wielka sinusoida – od nieudanego początku, przez niezłe mecze w środku, dobrą końcówkę i słabiutkie wykończenie akcji w Częstochowie. A to wszystko przeplatane świetnymi występami w Pucharze Polski.
Liga na wiosnę nie wybaczy błędów, drużyny będą chciały unikać spadku i kto wie, czy nie będziemy świadkami jednego z najciekawszych pod względem dramaturgii sezonu w Ekstraklasie od wielu lat. W grze GieKSy było sporo do poprawy, a ja postanowiłem się pochylić nad tymi najważniejszymi i przygotowałem dla trenera Rafała Góraka małą ściągawkę.
Co do poprawy?
OBRONA – błędów w obronie Ekstraklasa nie wybacza i przekonaliśmy się o tym wiele razy w tym sezonie. GieKSa pod koniec rundy odnalazła swój rytm, a kulminacją był występ przeciwko Pogoni Szczecin. Zagraliśmy wtedy kapitalnie w defensywie i jeśli chcemy myśleć o utrzymaniu, to takie spotkania muszą nam się zdarzać częściej. Potrzeba większego zgrania, automatyzmów i przede wszystkim wyczulenia na niechlujne zagrania przy rozegraniu piłki.
GALAN – z przyjemnością się patrzy na tego zawodnika i jego panowanie z piłką. Kolejny raz Hiszpan jest w czołówce wygranych pojedynków, ale…. nie mogę znieść jednego w grze Hiszpana. Borja stanowczo za dużo aktorzy na boisku – przewracanie się, machanie do sędziego, wieczne pretensje o nieodgwizdane faule. GieKSa to zespół, który słynął z waleczności, nie ma tu miejsca na udawanie i pretensje. Życzę sobie, byś na wiosnę stał się naszym kolejnym zakapiorem, który pokaże nam trochę hiszpańskiej magii na boisku. Nie chcę aktora na boisku, ale – zachowując proporcję – katowickiego Sergio Ramosa. Trenerze – czas troszkę odmienić Borję i jego styl gry.
STAŁE FRAGMENTY GRY – ze stałymi fragmentami gry GieKSa miała problem w tym sezonie. Nieco został on przykryty przez świetne strzały z rzutów wolnych Bartosza Nowaka oraz spotkanie z Arką, w którym funkcjonowały one znakomicie. Może jeszcze rzut rożny na Motorze przy golu Zrelaka wyszedł świetnie. Problem w tym, że ogólnie brakuje nam goli ze stałych fragmentów. Czasem wydaje mi się, że nasze rzuty wolne są za bardzo przekombinowane, a czasem zbyt proste do rozczytania (cała liga już wie, że będzie wrzutka na długi słupek, wyblok jednego z obrońców i próba zgrania w pole karne przez drugiego).
Jak już mamy rzut rożny, to niewiele z niego wynikało i zamiast kombinować z wystawieniem piłki na woleje z 16 metra, przydałaby się mocna centra w pole karne – wzorem niech będzie gol Radka Dejmka ze spotkania z Resovią w Rzeszowie (2:2). Trener Górak, Adi Błąd czy Arek Jędrych na pewno będą pamiętać tego gola.
Trener Górak u redaktora Ćwiąkały przywołał świetnie rozegrany stały fragment gry ze spotkania z Błękitnymi w II lidze. Wszystko tam super zagrało, ale jak popatrzymy na to na chłodno, to poziom skomplikowania tego wykonania rożnego był naprawdę duży. Czasem większa prostota, czasem popatrzenie na to, co było w przeszłości, może dać lepsze efekty. Sugeruję spojrzeć na rozegranie od gwizdka przez PSG i gol Mbappe czy też na rzut wolny Szwecji z MŚ w 1994 roku w spotkaniu z Rumunią i gol Brolina. Można również spojrzeć na rzut wolny Argentyny w spotkaniu z Anglią z 1998. To są po prostu klasyki, które powinniśmy spróbować skopiować w tak prostych sytuacjach. Apeluję o większą prostotę trenerze.
Brakuje również rzutów karnych, które mogłyby ustawić nam spotkanie. Statystycznie jesteśmy coraz bliżej, ale tak się składa, że na Arenie Katowice nie mieliśmy jeszcze ani jednego rzutu karnego, a i na wyjazdach jakby ich mniej ostatnio. Warto się temu przyjrzeć, dlaczego tych karnych mamy tak mało i co można z tym zrobić.
MNIEJ EKSPERYMENTÓW – runda wiosenna nie wybaczy eksperymentów. Musimy być przygotowani a zawodnicy wiedzieć, co mają robić. To nie będzie czas na to, by testować Grzegorza Rogalę na stoperze, nie będzie to również czas, by stawiać w ataku na Rosołka, rotacje w środku pola również mogą nam nie dać dużo dobrego. Przed trenerem ciężkie zadanie, by w te niecałe 30 dni przygotować zespół do tego, by wiedział, co ma robić na boisku, a jednocześnie dobrze reagować na to, co nieprzewidywalne.
TRANSFERY – tutaj już kamień do ogródka dyrektora sportowego. Rynek w oknie zimowym ciężki, ale GieKSa nie może zostać w tyle pod tym względem. Pokusa będzie pewnie duża, by dać zaufać ekipie, którą zmontowano latem, ale jeśli ja widzę jeszcze małe braki kadrowe, to tym bardziej powinni widzieć je dyrektor sportowy oraz sztab szkoleniowy. Liczę na wzmocnienia składu przed jedną z najważniejszych rund dla GieKSy. Liczę, że uda się wyłowić ciekawych zawodników, którzy będą wzmocnieniem.
Zapraszamy do galerii z Krynicy, gdzie GieKSa mierzyła się z Zagłębiem Sosnowiec w ramach Pucharu Polski. Niestety, kolejny raz odpadaliśmy w półfinale.
Galeria Kibice Piłka nożna
Spodek Super Cup 2026
Zapraszamy do pierwszej galerii z Superbet Spodek Super Cup 2026. Turniej wygrała Reprezentacja Polski Socca, która w finale pokonała Wieczystą Kraków, a ostatnie miejsce na podium wywalczył ROW Rybnik. Autorem zdjęć jest Misiek.


marianoITALIANO
1 września 2014 at 22:10
Mam pytanko jedno czy GieKSa będzie kogoś wypożyczała ?
Błażej
1 września 2014 at 23:29
jednego już wypożyczyła do klubu Grunt z Bragi. Z klubu na razie młodzik poszedł do Rozwoju i Kowalczyk do Skry
marianoITALIANO
2 września 2014 at 09:03
Hmmm a my coś też mieliśmy nabyć coś podobno z podbeskidzia temat w sumie ucichł