Piłka nożna
Wygrana Arki
16.11.2014 Gdynia
Arka Gdynia – GKS Katowice 2:1
Bramki: Fialho (29), da Silvaa (59-k) – Cholerzyński (63)
Arka: Miszczuk – Glauber (46. Kowalski), Fialho, Sobieraj, Warcholak, Nalepa, Ława, Wojowski (79. Jagiełło), Lech (46. Łukasiewcz), Marcus, Szubert.
GKS: Bucek – Januszkiewicz (81. Ceglarz), Cholerzyński, Pielorz, Sobotka (75. Zapotoczny) – Czerwiński, Duda (75. Bodziony), Pitry, Pietrzak – Goncerz, Kujawa.
Ż.kartki: Goncerz, Pielorz, Cholerzyński, Duda, Kujawa – Lukasiewicz, Szubert
Cz.kartki:
Sędzia: Artur Aluszyk.
Felietony Piłka nożna
Co poprawić przed Igrzyskami Śmierci?
Igrzyska Śmierci, jak określił rundę wiosenną trener Motoru Lubin, zbliżają się wielkimi krokami. Za niecałe 30 dni GieKSa będzie już po pierwszym spotkaniu ligowym i miejmy nadzieję, że będziemy do tego meczu bardzo dobrze przygotowani. Runda jesienna to jedna wielka sinusoida – od nieudanego początku, przez niezłe mecze w środku, dobrą końcówkę i słabiutkie wykończenie akcji w Częstochowie. A to wszystko przeplatane świetnymi występami w Pucharze Polski.
Liga na wiosnę nie wybaczy błędów, drużyny będą chciały unikać spadku i kto wie, czy nie będziemy świadkami jednego z najciekawszych pod względem dramaturgii sezonu w Ekstraklasie od wielu lat. W grze GieKSy było sporo do poprawy, a ja postanowiłem się pochylić nad tymi najważniejszymi i przygotowałem dla trenera Rafała Góraka małą ściągawkę.
Co do poprawy?
OBRONA – błędów w obronie Ekstraklasa nie wybacza i przekonaliśmy się o tym wiele razy w tym sezonie. GieKSa pod koniec rundy odnalazła swój rytm, a kulminacją był występ przeciwko Pogoni Szczecin. Zagraliśmy wtedy kapitalnie w defensywie i jeśli chcemy myśleć o utrzymaniu, to takie spotkania muszą nam się zdarzać częściej. Potrzeba większego zgrania, automatyzmów i przede wszystkim wyczulenia na niechlujne zagrania przy rozegraniu piłki.
GALAN – z przyjemnością się patrzy na tego zawodnika i jego panowanie z piłką. Kolejny raz Hiszpan jest w czołówce wygranych pojedynków, ale…. nie mogę znieść jednego w grze Hiszpana. Borja stanowczo za dużo aktorzy na boisku – przewracanie się, machanie do sędziego, wieczne pretensje o nieodgwizdane faule. GieKSa to zespół, który słynął z waleczności, nie ma tu miejsca na udawanie i pretensje. Życzę sobie, byś na wiosnę stał się naszym kolejnym zakapiorem, który pokaże nam trochę hiszpańskiej magii na boisku. Nie chcę aktora na boisku, ale – zachowując proporcję – katowickiego Sergio Ramosa. Trenerze – czas troszkę odmienić Borję i jego styl gry.
STAŁE FRAGMENTY GRY – ze stałymi fragmentami gry GieKSa miała problem w tym sezonie. Nieco został on przykryty przez świetne strzały z rzutów wolnych Bartosza Nowaka oraz spotkanie z Arką, w którym funkcjonowały one znakomicie. Może jeszcze rzut rożny na Motorze przy golu Zrelaka wyszedł świetnie. Problem w tym, że ogólnie brakuje nam goli ze stałych fragmentów. Czasem wydaje mi się, że nasze rzuty wolne są za bardzo przekombinowane, a czasem zbyt proste do rozczytania (cała liga już wie, że będzie wrzutka na długi słupek, wyblok jednego z obrońców i próba zgrania w pole karne przez drugiego).
Jak już mamy rzut rożny, to niewiele z niego wynikało i zamiast kombinować z wystawieniem piłki na woleje z 16 metra, przydałaby się mocna centra w pole karne – wzorem niech będzie gol Radka Dejmka ze spotkania z Resovią w Rzeszowie (2:2). Trener Górak, Adi Błąd czy Arek Jędrych na pewno będą pamiętać tego gola.
Trener Górak u redaktora Ćwiąkały przywołał świetnie rozegrany stały fragment gry ze spotkania z Błękitnymi w II lidze. Wszystko tam super zagrało, ale jak popatrzymy na to na chłodno, to poziom skomplikowania tego wykonania rożnego był naprawdę duży. Czasem większa prostota, czasem popatrzenie na to, co było w przeszłości, może dać lepsze efekty. Sugeruję spojrzeć na rozegranie od gwizdka przez PSG i gol Mbappe czy też na rzut wolny Szwecji z MŚ w 1994 roku w spotkaniu z Rumunią i gol Brolina. Można również spojrzeć na rzut wolny Argentyny w spotkaniu z Anglią z 1998. To są po prostu klasyki, które powinniśmy spróbować skopiować w tak prostych sytuacjach. Apeluję o większą prostotę trenerze.
Brakuje również rzutów karnych, które mogłyby ustawić nam spotkanie. Statystycznie jesteśmy coraz bliżej, ale tak się składa, że na Arenie Katowice nie mieliśmy jeszcze ani jednego rzutu karnego, a i na wyjazdach jakby ich mniej ostatnio. Warto się temu przyjrzeć, dlaczego tych karnych mamy tak mało i co można z tym zrobić.
MNIEJ EKSPERYMENTÓW – runda wiosenna nie wybaczy eksperymentów. Musimy być przygotowani a zawodnicy wiedzieć, co mają robić. To nie będzie czas na to, by testować Grzegorza Rogalę na stoperze, nie będzie to również czas, by stawiać w ataku na Rosołka, rotacje w środku pola również mogą nam nie dać dużo dobrego. Przed trenerem ciężkie zadanie, by w te niecałe 30 dni przygotować zespół do tego, by wiedział, co ma robić na boisku, a jednocześnie dobrze reagować na to, co nieprzewidywalne.
TRANSFERY – tutaj już kamień do ogródka dyrektora sportowego. Rynek w oknie zimowym ciężki, ale GieKSa nie może zostać w tyle pod tym względem. Pokusa będzie pewnie duża, by dać zaufać ekipie, którą zmontowano latem, ale jeśli ja widzę jeszcze małe braki kadrowe, to tym bardziej powinni widzieć je dyrektor sportowy oraz sztab szkoleniowy. Liczę na wzmocnienia składu przed jedną z najważniejszych rund dla GieKSy. Liczę, że uda się wyłowić ciekawych zawodników, którzy będą wzmocnieniem.
Zapraszamy do galerii z Krynicy, gdzie GieKSa mierzyła się z Zagłębiem Sosnowiec w ramach Pucharu Polski. Niestety, kolejny raz odpadaliśmy w półfinale.
Galeria Kibice Piłka nożna
Spodek Super Cup 2026
Zapraszamy do pierwszej galerii z Superbet Spodek Super Cup 2026. Turniej wygrała Reprezentacja Polski Socca, która w finale pokonała Wieczystą Kraków, a ostatnie miejsce na podium wywalczył ROW Rybnik. Autorem zdjęć jest Misiek.


MarianoItaliano
16 listopada 2014 at 18:45
Pierwsze minuty GieKSa ładna potem tylko gorzej
carlus
16 listopada 2014 at 18:45
k…a jakie dno w wykonaniu tych pseudokopaczy,jak można stracić w taki frajerski sposób dwie bramki.żenada
martin
16 listopada 2014 at 18:55
Moim zdaniem grali dobrze i sie starali. Pierwsza bramka sytuacyjna druga darowal sedzia, jak chcial byc tak dokladny to dla nas tez mógl gwizdnąć.
mnich1977
16 listopada 2014 at 18:59
Jak możesz ładnie i skutecznie grać jak przeciwnik każdą twoją akcję przerywa faulem… Poza tym 2 kontrowersyjne bramki dla Arki.
Marcin piotrowice
16 listopada 2014 at 19:12
Jak sie z dwóch metrów na początku nie trafia to tak sie to kończy..
kibic1112
16 listopada 2014 at 19:36
tak zescie chcieli januszkiewicza to mocie 3 w plecy. mlodziezowcy nic nie pokazali. po co pitry?
Anty Grzyb
16 listopada 2014 at 19:40
Ci Ktorzy nagle oczekiwali samych zwyciestw musza sie nauczyc ze to sie tak nie da z tymi i tej jakosci zawodnikami. Widac walke a tego oczekiwalismy na poczatku sezonu bo walki i serca brakowalo a teraz jest o niebo lepiej. Wygrane derby podniosly nasze nadzieje ale skutecznosci i kwalifikacji nie. Zmiana Bodzionego to byla najwieksza wpadka no i sobotka ten to niech lepiej na imprezie zostanie. Reszta to mlodziki takie jak Kujawa a Goncerz? oby ino nikt go nie wyciagnal z Gieksy bo zas sie zacznie czekanie na sukcesy i snajpera PANOWIE DO ROBOTY
Anty Grzyb
16 listopada 2014 at 19:45
…. a i jeszcze jedno. Przed szpilem z Widzewem to wielkich nadziei nie ma chyba co miec patrzac na to co oni graja ze slabszymi np Sandecja i inni
a
17 listopada 2014 at 13:27
Uwazam ze zagrali dobry mecz starali sie atakowali widac poprawe w grze za moskala to sie nie dalo nawet na to patrzec
aGaIEKSA
17 listopada 2014 at 14:27
Ja uważam, że za Moskala widać było jakiś pomysł w grze. Inna sprawa, że nie zawsze to wychodziło i przez to wyniki były w kratkę, ale pomysł na grę kombinacyjną, podaniami było widać. Teraz oprócz tego, że może i jest walka to ja nie widzę pomysłu na grę. Nie wiem jak określić w dwóch słowach styl gry GKS-u. A i wyniki się nie poprawiły więc po co to zmiana trenera była? Wygenerowała tylko kolejne koszty bo przecież trzeba płacić nowemu trenerowi, a i Moskalowi i Bahrowi trzeba płacić do końca kontraktu czyli do czerwca.