Dołącz do nas

Piłka nożna

16 kolejka: Wygrana GieKSy, porażki faworytów

Avatar photo

Opublikowany

dnia

 

16 kolejka za nami i możemy być bardzo zadowoleni z tego jak ułożyła się ona dla GieKSy. Zdecydowane zwycięstwo 2:0 w dobrym stylu nad Tychami daje GieKSie 3 punkty. Warto odnotować 3 w tym sezonie czyste konto defensywy GiekSy. 23 punkty dają na razie 7 miejsce w tabeli i 8 punktów straty do miejsca dającego awans.

Tyszanie z 12 punktami blisko dna tabeli. Gorszy jest tylko Widzew, który przegrał kolejny mecz tym razem z Chrobrym Głogów 2:3. Przed nowym rokiem Widzew na pewno nie opuści już strefy spadkowej. Chrobry wywalczył cenne punkty i w tej chwili zajmuje 12 miejsce. Na dole tabeli również Pogoń Siedlce, która mimo szybkiego prowadzenia 1:0 została zdeklasowana przez Termalikę 1:4. Drużyna z Niecieczy tym samym zyskuje przewagę nad resztą stawki w walce o awans. Rywale tracili punkty w tym Zagłębie Lubin, które w derbowym meczu uległo 0:2 Miedzi Legnica. Przegrywa również Olimpia Grudziądz, która została wypunktowana w pierwszej połowie przez Arkę 0:3. W drugiej połowie bramki nie padły i kolejne w ostatnim czasie zwycięstwo Arki stało się faktem. Z drużyn znajdujących się w czołówce wygrywa Płock, który również 3:0 pokonał Stomil Olsztyn. Stomil musiał przełknąć gorzką pigułkę gdyż w tym sezonie miał najlepszą defensywę do tej pory.

Sporo ciekawego działo się w pozostałych meczach, jeśli chodzi o dramaturgię widowiska. W Ząbkach w 90 minucieDolcan prowadził 2:1 i witał się z 3 punktami, ale wtedy Sandecji pomógł zawodnik Dolcany, któremu przydarzyła się samobójcza bramka. Ostatecznie padł wynik 2:2. 3 punkty w zasięgu w 90 minucie mieli również gracze Floty, którzy prowadzili 1:0 z Bytovią. Wyrównująca bramka Pietronia w 90 minucie sprawiła, że nastąpił podział punktów. Również w końcówce 3 punkty zapewnili sobie gracze Wigier Suwałki, które pokonały 2:1 Chojniczankę.

Kolejne mecze już w następny weekend.

Kliknij, by skomentować
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, jednakże zastrzega sobie prawo do ich cenzurowania lub usuwania.

Odpowiedz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Galeria Piłka nożna

My im nie dali wygrać

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

Ostatni mecz w tym sezonie na Nowej Bukowej GieKSa zremisowała z Jagiellonią Białystok 2:2. Zapraszamy do fotorelacji z Areny Katowice.

Kontynuuj czytanie

Piłka nożna

LIVE: Remis cenniejszy niż złoto

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

17.05.2026 Katowice
GKS Katowice – Jagiellonia Białystok 2:2
Bramki: Nowak (3), Galan (78) – Vital (31), Pululu (56-k)
GKS: Strączek – Wasielewski, Czerwiński, Jędrych, Olsen (90. Klemenz), Galan (90. Jirka) – Kowalczyk, Milewski (65. Rasak), Nowak, Marković (65. Wędrychowski) – Zrel’ák (65. Szkurin).
Jagiellonia: Abramowicz – Wojtuszek, Vital, Kobayashi, Montoia, Pozo (76. Jóźwiak), Kozłowski (90. Nahuel), Lozano (63. Mazurek), Imaz, Szmyt, Pululu (63. Bazdar).
Ż.kartki: Wasielewski, Jędrych, Galan, Olsen
Cz.kartki: 
Sędzia: Paweł Raczkowski (Warszawa)
Widzów: 14651

Kontynuuj czytanie

Piłka nożna Wywiady

Nowak: Nie będziemy się cieszyć ani płakać

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

Po remisie z Jagiellonią w strefie mieszanej porozmawialiśmy z Bartoszem Nowakiem, strzelcem pierwszej bramki dla GieKSy.

Remis, który nie usatysfakcjonuje żadnej drużyny, czy właśnie punkt, który na koniec może przynieść oczekiwaną radość?

Bartosz Nowak: Ja już nie wiem. Graliśmy tak, jakbyśmy chcieli to wygrać do końca, tak samo, jak Jaga. Mecz był mocno bliski. Były wślizgi, bramki, ładne akcje, kiksy, więc myślę, że to fajny mecz dla kibica. Może nie do oglądania przez tę aurę, ale zagorzały fan potrafi taki mecz docenić. Ostatni mecz przed nami, gramy w nim jak zawsze o zwycięstwo. Tylko ono może nam dać spełnić te marzenia, o których przed sezonem jeszcze nie myśleliśmy. Fajnie, gramy dalej.

Można było paść z sił, mecz się rozgrywał od pola karnego do pola karnego. Dla kibica na pewno ciekawe, a dla piłkarza?

Jakbyśmy mieli pograć jeszcze 10 minut, to też byśmy dali radę. W takim momencie sezonu, gdzie już grasz o realne cele… Tak przed sezonem, w pierwszej rundzie, gdy każdy pyta „O co gracie?” to tak naprawdę nikt nie wie, bo sezon jest szalony, nigdy nie wiesz, jak to będzie wyglądało. Trzeba się skupiać na tym najbliższym meczu, a teraz ten mecz jest ostatni, najważniejszy, on daje realne miejsce na koniec sezonu.

Myślałeś zimą, że ostatni mecz może być tak istotny dla GKS-u Katowice?

Wiedzieliśmy, że na pewno będzie istotny, widząc, co się dzieje w tej tabeli. Każdy mecz daje wahania pozycji. Cieszy to, że w tym roku utrzymujemy stabilną formę, stabilnie gramy. Wiadomo, czasem są mecze bardzo dobre, czasem takie okej, ale dążymy do gry po swojemu i nie mamy się co bać żadnego przeciwnika. Jasne, trzeba podchodzić z szacunkiem, że przyjeżdża do nas jedna z najmocniejszych drużyn, najlepiej grających w piłkę, ale nie pękliśmy. To jest budujące, nie mamy co chować głowy w piasek. Nie będziemy się cieszyć z tego remisu, ale nie mamy zamiaru też płakać, bo szanujemy rywala.

Z perspektywy trybun ta sytuacja z rzutem karnym była taką jedną z kilkudziesięciu w trakcie spotkania.

Ja nie wiem, już od dłuższego czasu nie chcę się na ten temat wypowiadać, bo nie wiem, kiedy jest faul, kiedy jest ręka. Wydawało mi się, że trafiłem najpierw piłkę, potem gdzieś był kontakt. Sędzia główny i VAR to widzieli, ja jeszcze nie widziałem powtórki. Sędzia podyktował rzut karny i szkoda, bo brakło nam tej jednej bramki.

Bartosz Nowak przypomniał się dzisiaj w kontekście reprezentacji.

Nie, jesteśmy przed urlopami, jeszcze czeka nas ostatni mecz. Nawet nie wiem, kiedy gra reprezentacja. Wszystkie ręce na pokład na najważniejszy mecz tego sezonu.

Dzisiaj pole gry bardziej przypominało lodowisko niż piłkarską murawę, przeszkadzało ci to?

E, dobre boisko było. Szybko piłka latała, szybki mecz był. Jasne, że jak biegniesz szybko, to murawa jest nawilżona i łatwo się poślizgnąć. W takich warunkach moglibyśmy zawsze grać, bo mecz jest szybki.

Kontynuuj czytanie

Zobacz również

Made with by Cysiu & Stęga