Dołącz do nas

Piłka nożna

Z Dolcanem na dobre i na złe..

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Nasza pierwszoligowa gehenna trwa już od 2007 roku. Niewiele drużyn towarzyszy nam od początku zmagań na zapleczu ekstraklasy. Jedną z tych drużyn, która ma zbliżony „staż” jest zespół z Ząbek, które zadebiutowało w I lidze w sezonie 2008/2009.

 23

 

Dobry początek

Historyczne pierwsze spotkanie pomiędzy tymi drużynami odbyło się 20 września 2008 roku. Mecz rozegrany na Bukowej zakończył się pewnym zwycięstwem katowiczan. Bramki dla naszej drużyny zdobył: Kapias, Mikulenas i Janoszka.  Rewanż odbył się 2 maja 2009 roku i również te spotkanie zakończyło się po myśli GieKSy. Dzięki bramce Mateusza Sroki katowiczanie wrócili do domu z bagażem 3 punktów. Mimo dwóch zwycięstw to finalnie Dolcan uplasował się wyżej w tabeli niż GieKSa.

1. 2008/09 I liga GKS Katowice 3:0 Dolcan Ząbki
2. 2008/09 I liga Dolcan Ząbki 0:1 GKS Katowice

Tabela:

Miejsce

Zespół

Liczba punktów

8.

Dolcan Ząbki

49

11.

GKS Katowice

44

 

Ciężkie czasy

W sezonie 2009/2010 nie udało nam się wygrać z drużyną z Ząbek.  Mecz na Bukowej zakończył się bezbramkowym remisem a wyjazdowe spotkanie nasza drużyna przegrała 2:3. Ten sezon był bardzo ciężki dla obydwóch drużyn, które z trudnościami utrzymały się w lidze.

3.

2009/10

I liga

GKS Katowice 0:0 Dolcan Ząbki
4.

2009/10

I liga

Dolcan Ząbki 3:2 GKS Katowice

Tabela:

Miejsce

Zespół

Liczba punktów

13.

GKS Katowice

43

14.

Dolcan Ząbki

42

W następnym sezonie drużyny zmierzyły się już w 1 kolejce.  Niestety GieKSa znów nie zdołała wygrał i spotkanie na Bukowej zakończyło się remisem 1:1. Bramkę dla GieKSy z rzutu karnego zdobył Krzysztof Kaliciak. Jak powinno strzelać się karne zobaczycie poniżej.

 

GieKSa zdobyła upragnione trzy punkty w meczu rewanżowym. Bramkę dla GieKSy strzelił w 40. minucie Bartłomiej Chwalibogowski. Ten sezon podobnie do poprzedniego był horrorem dla Dolcanu, drużyna ta utrzymała się w lidze dzięki niesamowitej serii spotkań bez porażki w ostatnich kolejkach.

5.

2010/11

I liga

GKS Katowice 1:1 Dolcan Ząbki
6.

2010/11

I liga

Dolcan Ząbki 0:1 GKS Katowice

Tabela:

Miejsce

Zespół

Liczba punktów

11.

GKS Katowice

41

13.

Dolcan Ząbki

37

Sezon 2011/2012 nie zmienił niczego. Obydwie drużyny ponownie walczyły o utrzymanie się w lidze i ponownie tę walkę wygrały zdobywając tą samą liczbę oczek.

7.

2011/12

I liga

Dolcan Ząbki 0:0 GKS Katowice
8.

2011/12

I liga

GKS Katowice 3:1 Dolcan Ząbki

Tabela:

Miejsce

Zespół

Liczba punktów

13.

GKS Katowice

39

14.

Dolcan Ząbki

39

Bardzo emocjonujące spotkanie odbyło się na Bukowej. GieKSa potrafiła odwrócić losy spotkania i wygrać 3:1. Bramki z meczu poniżej.

 

Odbicie od dna

Po latach walki o utrzymanie bytu na zapleczu ekstraklasy obydwie drużyny w końcu spokojnie zakończyły sezon 2012/2013. Dolcan Ząbki wygrało spotkanie na własnym terenie pewnie 2:0. GieKSa zrewanżowała się w ostatniej kolejce wygrywając 1:0 po bramce Przemysława Pitrego.

9.

2012/13

I liga

Dolcan Ząbki 2:0 GKS Katowice
10.

2012/13

I liga

GKS Katowice 1:0 Dolcan Ząbki

Tabela:

Miejsce

Zespół

Liczba punktów

7.

Dolcan Ząbki

54

10.

GKS Katowice

50

 

Podoliński vs. Moskal czyli lider kontra odrodzona drużyna

GieKSa w tym sezonie zmierzyła się z Dolcanem w ramach 9 kolejki. Katowiczanie wrócili na właściwe tory i aby passe utrzymać należało pokonać niesamowitego lidera z Ząbek. Ta sztuka się udała po fantastycznym spotkaniu i bramkach Wróbla oraz Wołkowicza.  Warto przypomnieć sobie jak bramki padały w tym meczu.

11.

2013/14

I liga

GKS Katowice 3:1 Dolcan Ząbki

Kliknij, by skomentować
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, jednakże zastrzega sobie prawo do ich cenzurowania lub usuwania.

Odpowiedz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Felietony Piłka nożna

Co poprawić przed Igrzyskami Śmierci?

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

Igrzyska Śmierci, jak określił rundę wiosenną trener Motoru Lubin, zbliżają się wielkimi krokami. Za niecałe 30 dni GieKSa będzie już po pierwszym spotkaniu ligowym i miejmy nadzieję, że będziemy do tego meczu bardzo dobrze przygotowani. Runda jesienna to jedna wielka sinusoida – od nieudanego początku, przez niezłe mecze w środku, dobrą końcówkę i słabiutkie wykończenie akcji w Częstochowie. A to wszystko przeplatane świetnymi występami w Pucharze Polski.

Liga na wiosnę nie wybaczy błędów, drużyny będą chciały unikać spadku i kto wie, czy nie będziemy świadkami jednego z najciekawszych pod względem dramaturgii sezonu w Ekstraklasie od wielu lat. W grze GieKSy było sporo do poprawy, a ja postanowiłem się pochylić nad tymi najważniejszymi i przygotowałem dla trenera Rafała Góraka małą ściągawkę.

Co do poprawy? 

OBRONA – błędów w obronie Ekstraklasa nie wybacza i przekonaliśmy się o tym wiele razy w tym sezonie. GieKSa pod koniec rundy odnalazła swój rytm, a kulminacją był występ przeciwko Pogoni Szczecin. Zagraliśmy wtedy kapitalnie w defensywie i jeśli chcemy myśleć o utrzymaniu, to takie spotkania muszą nam się zdarzać częściej. Potrzeba większego zgrania, automatyzmów i przede wszystkim wyczulenia na niechlujne zagrania przy rozegraniu piłki.

GALAN – z przyjemnością się patrzy na tego zawodnika i jego panowanie z piłką. Kolejny raz Hiszpan jest w czołówce wygranych pojedynków, ale…. nie mogę znieść jednego w grze Hiszpana. Borja stanowczo za dużo aktorzy na boisku – przewracanie się, machanie do sędziego, wieczne pretensje o nieodgwizdane faule. GieKSa to zespół, który słynął z waleczności, nie ma tu miejsca na udawanie i pretensje. Życzę sobie, byś na wiosnę stał się naszym kolejnym zakapiorem, który pokaże nam trochę hiszpańskiej magii na boisku. Nie chcę aktora na boisku, ale – zachowując proporcję – katowickiego Sergio Ramosa. Trenerze – czas troszkę odmienić Borję i jego styl gry.

STAŁE FRAGMENTY GRY – ze stałymi fragmentami gry GieKSa miała problem w tym sezonie. Nieco został on przykryty przez świetne strzały z rzutów wolnych Bartosza Nowaka oraz spotkanie z Arką, w którym funkcjonowały one znakomicie. Może jeszcze rzut rożny na Motorze przy golu Zrelaka wyszedł świetnie. Problem w tym, że ogólnie brakuje nam goli ze stałych fragmentów. Czasem wydaje mi się, że nasze rzuty wolne są za bardzo przekombinowane, a czasem zbyt proste do rozczytania (cała liga już wie, że będzie wrzutka na długi słupek, wyblok jednego z obrońców i próba zgrania w pole karne przez drugiego).

Jak już mamy rzut rożny, to niewiele z niego wynikało i zamiast kombinować z wystawieniem piłki na woleje z 16 metra, przydałaby się mocna centra w pole karne – wzorem niech będzie gol Radka Dejmka ze spotkania z Resovią w Rzeszowie (2:2). Trener Górak, Adi Błąd czy Arek Jędrych na pewno będą pamiętać tego gola.

Trener Górak u redaktora Ćwiąkały przywołał świetnie rozegrany stały fragment gry ze spotkania z Błękitnymi w II lidze. Wszystko tam super zagrało, ale jak popatrzymy na to na chłodno, to poziom skomplikowania tego wykonania rożnego był naprawdę duży. Czasem większa prostota, czasem popatrzenie na to, co było w przeszłości, może dać lepsze efekty. Sugeruję spojrzeć na rozegranie od gwizdka przez PSG i gol Mbappe czy też na rzut wolny Szwecji z MŚ w 1994 roku w spotkaniu z Rumunią i gol Brolina. Można również spojrzeć na rzut wolny Argentyny w spotkaniu z Anglią z 1998. To są po prostu klasyki, które powinniśmy spróbować skopiować w tak prostych sytuacjach. Apeluję o większą prostotę trenerze.

Brakuje również rzutów karnych, które mogłyby ustawić nam spotkanie. Statystycznie jesteśmy coraz bliżej, ale tak się składa, że na Arenie Katowice nie mieliśmy jeszcze ani jednego rzutu karnego, a i na wyjazdach jakby ich mniej ostatnio. Warto się temu przyjrzeć, dlaczego tych karnych mamy tak mało i co można z tym zrobić.

MNIEJ EKSPERYMENTÓW – runda wiosenna nie wybaczy eksperymentów. Musimy być przygotowani a zawodnicy wiedzieć, co mają robić. To nie będzie czas na to, by testować Grzegorza Rogalę na stoperze, nie będzie to również czas, by stawiać w ataku na Rosołka, rotacje w środku pola również mogą nam nie dać dużo dobrego. Przed trenerem ciężkie zadanie, by w te niecałe 30 dni przygotować zespół do tego, by wiedział, co ma robić na boisku, a jednocześnie dobrze reagować na to, co nieprzewidywalne.

TRANSFERY – tutaj już kamień do ogródka dyrektora sportowego. Rynek w oknie zimowym ciężki, ale GieKSa nie może zostać w tyle pod tym względem. Pokusa będzie pewnie duża, by dać zaufać ekipie, którą zmontowano latem, ale jeśli ja widzę jeszcze małe braki kadrowe, to tym bardziej powinni widzieć je dyrektor sportowy oraz sztab szkoleniowy. Liczę na wzmocnienia składu przed jedną z najważniejszych rund dla GieKSy. Liczę, że uda się wyłowić ciekawych zawodników, którzy będą wzmocnieniem.

Kontynuuj czytanie

Galeria Hokej

Pucharowa klątwa trwa

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

Zapraszamy do galerii z Krynicy, gdzie GieKSa mierzyła się z Zagłębiem Sosnowiec w ramach Pucharu Polski. Niestety, kolejny raz odpadaliśmy w półfinale.  

Kontynuuj czytanie

Galeria Kibice Piłka nożna

Spodek Super Cup 2026

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

Zapraszamy do pierwszej galerii z Superbet Spodek Super Cup 2026. Turniej wygrała Reprezentacja Polski Socca, która w finale pokonała Wieczystą Kraków, a ostatnie miejsce na podium wywalczył ROW Rybnik. Autorem zdjęć jest Misiek. 

Kontynuuj czytanie

Zobacz również

Made with by Cysiu & Stęga