Dołącz do nas

Hokej Piłka nożna Piłka nożna kobiet Prasówka Siatkówka

Tygodniowy przegląd mediów: GKS Katowice wygrywa w sparingu

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Zapraszamy do przeczytania doniesień mass mediów z ubiegłego tygodnia, które dotyczą sekcji piłki nożnej, siatkówki oraz hokeja. Prezentujemy najciekawsze z nich.

Klaudia Słowińska i Julia Włodarczyk przedłużyły kontrakty z Klubem. Z kolei Gabriela Grzybowska nie przedłużyła umowy z GieKSą. Drużyna męska rozpoczęła w ubiegły poniedziałek przygotowania do nowego sezonu. Od minionej środy zespół przebywa na zgrupowaniu w Opalenicy, gdzie rozegrał pierwszy sparing. Przeciwnikiem była ekipa FC Košice ze słowackiej ekstraklasy. GieKSa wygrała 3:0 (2:0). Nowym piłkarzem został Maciej Rosołek, a Mateusz Marzec przedłużył kontrakt do czerwca 2027 roku. Klub nie przedłuży kontraktów z Jakubem Kaduk oraz Przemysławem Pęksa.

W sekcji siatkówki podpisano umowę z Bartoszem Schmidtem.

W sekcji hokeja na lodzie podpisano umowę z Zackiem Hoffmanem oraz Juho Koivusaari.

 

PIŁKA NOŻNA

kobiecyfutbol.pl – Mistrzynie Polski przedłużyły kontrakty z klubem!

Mistrzynie Polski Klaudia Słowińska i Julia Włodarczyk przedłużają kontrakty z klubem. To kolejne piłkarki, które zdecydowały się bronić tytułu!.

Jak oficjalnie poinformowała strona Mistrzyń Polski na portalu społecznościowym Facebook, Reprezentantka Polski Klaudia Słowińska i Julia Włodarczyk zdecydowały się pozostać w klubie. Same zawodniczki z tej okazji nagrały specjalny spot, który można znaleźć tutaj!

W tym filmie obie narysowały portrety koleżanki i podpisały je cyfrą roku do którego będzie obowiązywał ich nowy kontrakt, czyli do sezonu 2026/2027!

Piłkarki są podstawowym wyborem u trenerki Karoliny Koch. Pomocniczki zanotowały w barwach żółto-czarnych ponad 48 spotkań, w których zanotowały odpowiednio 10 i 8 bramek.

To jest kolejna dobra wiadomość dla sztabu trenerskiego, bo wcześniej kontrakt przedłużyła z klubem Julia Langosz.

 

infokatowice.pl – GieKSa przygotowuje się w Opalenicy do nowego sezonu

Drużyna prowadzona przez Rafała Góraka kontynuuje przygotowania do jesiennej części sezonu 2025/2026 PKO BP Ekstraklasy. Od 18 do 27 czerwca GKS Katowice przebywa na obozie treningowym w Opalenicy. W trakcie zgrupowania zaplanowano dwa sparingi – pierwszy odbędzie się 21 czerwca przeciwko FC Kosice, a drugi 25 czerwca z Pogonią Szczecin.

Na zgrupowanie pojechało 25 zawodników. Do zespołu w późniejszym terminie dołączą Oskar Repka, który po zgrupowaniu reprezentacji Polski i ślubie otrzymał dodatkowy urlop, oraz Mateusz Kowalczyk – wracający z Mistrzostw Europy U-21. Na początku przyszłego tygodnia dołączy również Adam Zrel’ák, który na razie trenuje indywidualnie, pracując nad powrotem do pełnej sprawności.

W kadrze znalazł się Mateusz Marzec – pomocnik, który właśnie przedłużył kontrakt z klubem na kolejne dwa lata. Sztab szkoleniowy zabrał też na obóz młodych graczy z Akademii „Młoda GieKSa”: bramkarza Sylwestra Marcola oraz pomocników Nikodema Powroźnika i Miłosza Swatowskiego. Z kolei Przemysław Pęksa i Jakub Kaduk nie znaleźli się wśród powołanych – ich umowy z klubem wygasają z końcem czerwca.

Po zakończeniu zgrupowania GKS Katowice będzie kontynuować przygotowania na własnych obiektach. Przed rozpoczęciem rozgrywek zaplanowano jeszcze sparingi ze Stalą Rzeszów i Sigmą Ołomuniec. Inauguracyjne spotkanie w ramach PKO BP Ekstraklasy odbędzie się w sobotę, 19 lipca, o godzinie 20:30 – na Arenie Katowice GieKSa podejmie Raków Częstochowa.

Skład GKS-u na zgrupowanie w Opalenicy:

Bramkarze: Dawid Kudła, Sylwester Marcol, Rafał Strączek, Patryk Szczuka

Obrońcy: Alan Czerwiński, Konrad Gruszkowski, Bartosz Jaroszek, Arkadiusz Jędrych, Märten Kuusk, Lukas Klemenz, Grzegorz Rogala, Łukasz Trepka, Marcin Wasielewski

Pomocnicy: Adrian Błąd, Alan Bród, Kacper Ćwielong, Borja Galan, Mateusz Kowalczyk, Nikodem Powroźnik, Miłosz Swatowski, Kacper Łukasiak, Mateusz Marzec, Sebastian Milewski, Bartosz Nowak, Oskar Repka, Marcel Wędrychowski

Napastnicy: Maciej Rosołek, Adam Zrel’ák

 

weszlo.com – Maciej Rosołek ma nowy klub. Ale zostaje w okolicach Gliwic

Dwuletni kontrakt podpisał z GieKSą Maciej Rosołek, który przenosi się do Katowic z pobliskich Gliwic. Napastnik spróbuje zastąpić Sebastiana Bergiera, po tym, jak tamten postanowił kontynuować swoją karierę w Łodzi.

GKS Katowice w ubiegłym sezonie spisał się bardzo dobrze. W roli beniaminka finiszował na wysokim, ósmym miejscu. Duża w tym zasługa trenera Rafała Góraka, który poprowadził swoich piłkarzy do, nie bójmy się tego określenia, małego sukcesu.

Chwalony za wykonywaną pracę szkoleniowiec potrafił wykrzesać z nie najlepszej na papierze kadry pokłady nieodkrytej dotąd jakości i osiągnął naprawdę niezłe rezultaty. Możliwe więc, że Rosołek wybiera bardzo dobry dla siebie kierunek i wkrótce on także sporo zyska na współpracy z trenerem Górakiem.

23-letni napastnik w ubiegłym sezonie zagrał w 32 spotkaniach na poziomie Ekstraklasy. Dla Piasta Gliwice zdobył cztery gole i zanotował trzy asysty.

 

katowice.tvp.pl – GKS Katowice wygrywa w sparingu. Skuteczni debiutanci

Piłkarze ekstraklasowego GKS Katowice pokonali piąty zespół słowackiej elity FC Koszyce 3:0 (2:0) w swoim pierwszym letnim sparingu, rozegranym podczas zgrupowania w Opalenicy.

Bramki zdobyli Bartosz Nowak (28), Maciej Rosołek (45) i Nikodem Powroźnik (65).

W sobotę po raz pierwszy w barwach GKS zagrał Rosołek, który w poprzednim sezonie był zawodnikiem Piasta Gliwice. Kilka dni wcześniej podpisał dwuletni kontrakt z katowickim klubem.

Autor trzeciego gola Powroźnik to były gracz klubowej akademii.

W okresie przygotowawczym GKS rozegra cztery mecze sparingowe. Kolejnymi rywalami będą ekstraklasowa Pogoń Szczecin, pierwszoligowa Stal Rzeszów oraz Sigma Ołomuniec (szósty zespół czeskiej elity).

 

transfery.info – Zdobywca pierwszej bramki po awansie GKS-u Katowice do Ekstraklasy zostaje

GKS Katowice poinformował o przedłużeniu umowy z Mateuszem Marcem.

Nowe porozumienie pomocnika będzie obowiązywało przez dwa kolejne lata, a więc do końca sezonu 2026/2027.

Mateusz Marzec zasilił szeregi GKS-u Katowice w styczniu 2023 roku na zasadzie transferu definitywnego z Ody Opole. Premierowa runda po przenosinach wewnątrz pierwszoligowych rozgrywek to w jego wykonaniu piętnaście występów, które okrasił zdobyciem bramki.

W następnej kampanii 30-latek miał bezpośredni udział przy ośmiu golach (sześć trafień plus dwa ostatnie podania), pomagając drużynie w wywalczeniu awansu na najwyższy poziom ligowy.

Podczas domowego meczu z Radomiakiem Radom Marzec na zawsze zapisał się w kartach historii katowickiego klubu – został bowiem autorem pierwszego gola po powrocie „GieKSy” do Ekstraklasy.

Trener Rafał Górak korzystał z usług tego gracza w 31 spotkaniach. Tylko w dwóch, pucharowych potyczkach przeciwko Bruk-Bet Termalice Nieciecza i Unii Skierniewice, postawił na niego w wyjściowej jedenastce.

 

SIATKÓWKA

siatka.org – Pierwszoligowcy się zbroją. Ciekawe transfery na zapleczu PlusLigi

Karuzela transferowa działa w pełni nie tylko w najwyższych klasach rozgrywkowych. Również pierwszoligowe kluby przygotowują się do nowego sezonu. Tydzień otworzyło kilka informacji transferowych z podwórka na zapleczu PlusLigi.

[…] GKS Katowice ma skompletowaną formację środkowych na nowy sezon. Ostatnim zawodnikiem, którego pozyskał katowicki klub jest Bartosz Schmidt. 33-letni zawodnik w latach 2022-2025 reprezentował klub Norwid Częstochowa, z którym w 2023 roku wygrał rozgrywki I ligi i awansował do PlusLigi. W dwóch ostatnich sezonach Schmidt rozegrał dla klubu z Częstochowy łącznie 37 spotkań, w których zdobył 113 punktów, w tym 26 blokiem.

 

HOKEJ

hokej.net – Ma potężne warunki fizyczne i nie boi się twardej gry. Oto nowy defensor GieKSy

Drugi transfer GKS-u Katowice stał się faktem. Do ekipy wicemistrzów Polski dołączył Zack Hoffman, który podpisał roczny kontrakt.

Hoffman ma 27 lata i urodził się w kanadyjskim miasteczku Newcastle, w prowincji Ontario. Jest obrońcą i dysponuje dobrymi warunkami fizycznymi (191 cm, 92 kg), z których potrafi zrobić użytek. Gra prawym uchwytem kija.

Jego poważna przygoda z hokejem rozpoczęła się od występów w kanadyjskiej lidze akademickiej USport.

W latach 2022-2025 grał w East Coast Hockey League, czyli na trzecim szczeblu profesjonalnych rozgrywek za oceanem po NHL i AHL. W 172 meczach zdobył 6 bramek i zanotował 23 asysty, a na ławce kar spędził 171 minut. W klasyfikacji plus/minus wypadł na -27.

Miniony sezon Zack Hoffman spędził w barwach trzech klubów: Rapid City Rush i Bloomington Bison z ECHL, a także Guildford Flames z brytyjskiej EIHL. Ogółem rozegrał 63 spotkania, trzykrotnie trafił do siatki i zaliczył 9 kluczowych zagrań.

– Zack to obdarzony bardzo dobrymi warunkami fizycznymi, twardo grający obrońca. Liczymy na to, że szybko wkomponuje się do drużyny i da sporą jakość gry, szczególnie w naszej tercji obronnej – powiedział Roch Bogłowski, dyrektor hokejowej sekcji GKS-u Katowice.

 

Prosto z fińskiego ekstraligowca! Wicemistrzowie Polski pozyskali napastnika

Szefostwo GKS-u Katowice dokonało trzeciego transferu przed rozpoczęciem sezonu 2025/2026. Do ekipy wicemistrzów Polski dołączył Juho Koivusaari.

Koivusaari (180 cm, 78 kg) ma 26 lat i urodził się w Helsinkach. Jest napastnikiem, gra prawym uchwytem kija, a jego zaletami są dobra jazda na łyżwach i dynamika.

Do tej pory występował wyłącznie w swojej ojczyźnie. Rozegrał 28 meczów w fińskiej Liidze (2 bramki) i 145 spotkań na jej bezpośrednim zapleczu, w których strzelił 41 goli i zanotował 38 asyst.

W sezonie 2022/2023 z zespołem Kiekko-Espoo zdobył mistrzostwo ligi Mestis.

W minionych rozgrywkach również występował w drużyniez Espoo, która również występowała na ekstraligowych taflach. Zajęła ona ósme miejsce po sezonie zasadniczym i odpadła w pierwszej rundzie fazy play-off. W 25 starciach dwukrotnie wpisał się na listę strzelców.

– Juho po raz pierwszy zagra poza swoim ojczystym krajem, ale liczymy na to, że szybko zaaklimatyzuje się w nowej drużynie. Jego dynamika i etyka pracy powinny dać wymierne efekty po obu stronach tafli – powiedział Roch Bogłowski, dyrektor hokejowej sekcji GKS-u Katowice.

Kadra GKS-u Katowice na sezon 2025/2026

Bramkarz:

Michał Kieler

Obrońcy:

Zack Hoffman, Aleksi Varttinen, Travis Verveda, Kacper Maciaś i Błażej Chodor

Napastnicy:

Juho Koivusaari, Ian McNulty, Jean Dupuy, Stephen Anderson, Brandon Magee, Mateusz Bepierszcz, Mateusz Michalski, Jakub Hofman, Jonasz Hofman.

Kliknij, by skomentować
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, jednakże zastrzega sobie prawo do ich cenzurowania lub usuwania.

Odpowiedz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Galeria Piłka nożna

GieKSa&Baník – 30 lat przyjaźni

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

Mecz GKS-u Katowice z Baníkiem Ostrava był wyjątkową okazją do świętowania trzech dekad kibicowskiej przyjaźni. Zobaczcie fotorelację, którą przygotował dla Was Marcin.

Kontynuuj czytanie

Piłka nożna

Mecz Legend GieKSy i Banika

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

W przerwie sobotniego Meczu Przyjaźni zostanie rozegrane spotkanie Legend GKS Katowice i Banika Ostrava. Będzie to nie lada gratka dla fanów obu drużyn. Ci starsi będą mogli powspominać piłkarzy, których pamiętają z przeszłości, a młodsi – zobaczyć Legendy, o których opowiadali im starsi koledzy.

Do pierwszego spotkania Legend GKS Katowice i Banika Ostrava doszło na Bazalach 27 czerwca tego roku. To właśnie wtedy na legendarnym stadionie Bazaly odbywał się kibicowski turniej Chachar Cup 2026, a w Ostrawie pojawiło się ponad 1100 kibiców GieKSy. Sam mecz Legend zakończył się remisem 6:6. Poniżej relacja wideo z oficjalnej telewizji klubowej.

W sobotę w trójkolorowych barwach będziemy mogli zobaczyć: Artura Andruszczaka, Adama Kucza, Marka i Piotra Świerczewskich, Andrzeja Nikodema, Zdzisława Strojka, Grzegorza Górskiego, Damiana Sadowskiego, Dominika Sadzawickiego, Dawida Plizgę i Jarosława Tkocza. Trenerem naszej drużyny będzie Piotr Piekarczyk. 

Banik reprezentować mają: Nemanja Kuzmanović, Vít Baránek, Martin Lukeš, Aleš Neuwirth, Antonín Buček, Petr Zajaroš, Rostislav Pikonský, Marek Heinz, Jan Daněk, Michal Daněk, Jan Laštůvka, Michal Papadopulos i Pavel Besta.

Przypominamy, że cały czas dostępne są bilety na sobotni Mecz Przyjaźni. Najprościej wejściówki zakupić na www.bilety.GKSKatowice.eu.

Kontynuuj czytanie

Piłka nożna kobiet

Demolka stołecznej drużyny

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

Kibice długo czekali na powrót Ekstraligi do Katowic, jednak zawodniczki w pełni wynagrodziły dłuższy okres piłkarskiej pustki aż sześcioma bramkami. 

Jeśli wracać po przerwie reprezentacyjnej, to tylko z takim hukiem, jak Patricia Hmirova! Po pressingu Kalaberovej i jej późniejszej centrze Hmirova tylko dołożyła nogę do pustej siatki, Nowak bardzo źle obliczyła sytuację i opuściła posterunek. Legia bardzo łatwo pozwalała wrzucać sobie długie piłki w boczne strefy, już chwilę później Nicola Brzęczek po takim zagraniu otrzymała piłkę na 12. metr od Klaudii Maciążki i tylko pozycja spalona pozbawiła ją szansy na bramkę. W 8. minucie po stracie McLaughlin wydawało się, że swoją szansę będą miały przyjezdne – nic bardziej mylnego. Błyskawicznie z Kalaberovą odzyskały posiadanie, a Hmirova ruszyła sam na sam w przegrany pojedynek z Nowak. Gra Legii zupełnie się nie kleiła w pierwszych akcjach, choć z każdą minutą udawało im się przedzierać coraz bliżej bramki Frankovej. W 13. minucie w końcu udało się stworzyć zagrożenie po błędzie przy przekazaniu krycia Zawadzkiej z Milovanović, choć golkiperka GieKSy zdawała się mieć wszystko pod kontrolą. Po przerwie spowodowanej urazem nastąpił rzut rożny, po którym Julia Przybył idealnie odnalazła głowę McLaughlin – nie udało się Legii dobrze zablokować jej wbiegnięcia. W 26. minucie złe wybicie Milovanović powinno zakończyć się przynajmniej sytuacją bramkową, jej błąd naprawiła Marcjanna Zawadzka zablokowaniem uderzenia. Dwie minuty później, po centrze Maciążki, o krok była Hmirova od wykorzystania równie nieudanego wybicia defensorki, która zdołała jednak w porę się obrócić i tym razem skutecznie wyekspediować piłkę na połowę gospodyń. 32. minutę rozpoczęła Julia Przybył od ciętej wrzutki na 7. metr, najmniejszy błąd przy próbie wyjaśnienia akcji spowodowałby ogromne zamieszanie. Chwila oddechu, wrzut z autu pomocniczki przerodził się w błyskawiczny zwód Hmirovej i podanie wzdłuż bramki do Kalaberovej, która wślizgiem dopełniła formalności. Zupełnie Legia odpuściła krycie przy tym fragmencie gry, jakby od początku nie wierzyły w możliwość jego obrony. Samodzielnie odpowiedziała Materek, oddając celny i kozłujący, acz lekki strzał w pobliże słupka bramki Frankovej. Podwyższyć mogła Maciążka po podaniu McLaughlin za linię defensywy, liniowa uniosła jednak chorągiewkę.  Po rzucie rożnym nieco później znów było groźnie, Hmirova huknęła w bliższe okienko i Nowak bardzo dobrze interweniowała. Poprawka Słowaczki spod drugiej chorągiewki i Amerykanka głowkowała w poprzeczkę, znów było bardzo blisko. W 42. minucie po podaniu z pierwszej piłki Hmirovej przez całą szerokość boiska Maciążka na pełnym spokoju zmyliła trzy przeciwniczki, posyłając piłkę obok bezradnej golkiperki. Już w doliczonej części McLaughlin wypuściła prawą półprzestrzenią Kalaberovą, Nowak zdołała w porę zareagować i wyjść z własnej bramki.

W 49. minucie kapitalną interwencją wykazała się Nowak, McLaughlin po centrze Hmirovej zupełnie niepilnowana odnalazła się w szesnastce i huknęła pod poprzeczkę. Kolejny rzut wolny i tym razem to słupek uratował Legię przed utratą bramki, po niecelnym strzale Zawadzkiej do piłki dopadła jeszcze Jaszek i minimalnie zabrakło jej do szczęścia. Rzut rożny to jednak coś, z czym Legia sobie nie mogła poradzić – Przybył odnalazła Molly McLaughlin, a ta skorzystała z prezencji Dżesiki Jaszek angażującej defensorki i sfinalizowała centrę. W 59. minucie bardzo wysoko z bramki wyskoczyła Nowak, mimo kiksu skutecznie zażegnując kontrę Kalaberovej. Kilka podań i już jednak drugą flanką gnała Julia Przybył, ostatecznie posyłając „rogalika” na dłuższy słupek i wcale nie zabrakło wiele do ładnego trafienia. W 65. minucie GieKSa zmarnowała przynajmniej 2.0 łącznego xG: po wrzutce Maciążki przed samą bramkarką nie trafiały czysto kolejno Kalaberova, Jaszek i ostatecznie Hmirova. Takie pudła spotkały się z zasłużonym ostrzeżeniem, gdy Kinga Bużan huknęła z dystansu w poprzeczkę bramki Frankovej. Swojego szczęścia spróbowała także Kazanecka, po udanym dryblingu uderzając w stronę krótkiego słupka. W 80. minucie strzał po zgraniu Jaszek oddała Vojtkova, piłka po rykoszecie znalazła się w rękawicach Nowak. Chwila nieuwagi w końcówce, i już Hmirova podaniem odnalazła wybiegającą Klaudię Maciążkę. Wiktoria Nowak zdołała uprzedzić jeszcze Dżesikę Jaszek, lecz dobitą piłkę bezlitośnie wpakowała do bramki Amelia Bińkowska.

Legia Ladies do Warszawy wraca z bagażem aż sześciu trafień, a komplet punktów zostaje w Katowicach!

26 września 2026 rok, Katowice
GKS Katowice – Legia Ladies 6:0 (4:0)
Bramki:
Hmirova (3), McLaughlin (23, 53), Kalaberova (33), Maciążka (42), Bińkowska (90).
GKS Katowice:
Fraňková – Milovanović, Zawadzka, Kłoda – Kaláberová (74. Bińkowska), McLaughlin (65. Vojtkova), Šurnovská (46. Kozarzewska), Przybył (65. Turkiewicz) – Maciążka, Brzęczek (46. Jaszek), Hmírová.
Legia: Nowak – Sokołowska, Grabowska (24. Zielińska), Kurzelowska, Prochowska, Materek (59. Grosicka), Bużan, Drożyńska (46. Koźmińska), Nestorowicz, Kazanecka (59. Jankiewicz), Dubiel.
Kartki: Kłoda.

Kontynuuj czytanie

Zobacz również

Made with by Cysiu & Stęga