Piłka nożna
[RELACJA] Sparingowy remis w Sosnowcu
Za piłkarzami GKS-u Katowice trzeci przedsezonowy sparing. W sobotę o 10:00 na Stadionie Ludowym w Sosnowcu GieKSa zmierzyła się z miejscowym Zagłębiem.
Katowiczanie do pierwszej połowy przystąpili w ustawieniu Królczyk – Rogala, Janiszewski, Jędrych, Wojciechowski – Szwedzik, Urynowicz, Jaroszek, Błąd, Sanocki – Szymczak. Mimo optycznej przewagi Zagłębia to właśnie GieKSa otworzyła wynik spotkania. W 11 minucie po poważnym błędzie linii defensywy gospodarzy Szymczak odzyskał piłkę w ich własnym polu karnym, upadł wskutek kontaktu rywalem, ale już leżąc na murawie, zdołał oddać strzał i z ostrego kąta umieścił piłkę pod poprzeczką, czym mocno zaskoczył strzegącego bramki Zagłębia Szymona Frankowskiego. Gospodarze szybko zdołali wyrównać. Do piłki wybitej po dośrodkowaniu z rzutu rożnego doszedł Bryła i z linii 16 metra uderzył głową tak, że piłka jednocześnie otarła się zarówno o poprzeczkę, jak i o rękawicę Patryka Królczyka i ostatecznie przekroczyła linię bramkową.
Do drugiej odsłony spotkania trener Górak desygnował następujący skład: Kudła – Rogala, Sadowski, Jedrych, Gierach – Pavlas, Figiel, Jaroszek, Kościelniak, Woźniak – Kozłowski. W drugiej połowie również katowiczanie strzelili jako pierwsi. Do dośrodkowania z prawej strony najlepiej wyskoczył Jaroszek i głową skierował piłkę w samo okienko bramki. Od 65. minuty znów mieliśmy remis, który utrzymał się już do końca meczu. Do nisko posłanej piłki ze skrzydła za naszą linię obrony dopadł Sobczak i z bliska pokonał Kudłę. Na ostatnie minuty meczu Bartosza Jaroszka zmienił Bartosz Wodnicki, a Grzegorza Rogalę zastąpił Kacper Pietrzyk. Za tydzień w ostatnim sparingowym meczu przed rozpoczęciem rozgrywek pierwszej ligi GieKSa zmierzy się z LKS-em Goczałkowice.
Zagłębie Sosnowiec – GKS Katowice 2:2
Bramki: Bryła, Sobczak – Szymczak, Jaroszek
Galeria Piłka nożna
My im nie dali wygrać
Ostatni mecz w tym sezonie na Nowej Bukowej GieKSa zremisowała z Jagiellonią Białystok 2:2. Zapraszamy do fotorelacji z Areny Katowice.
Piłka nożna
LIVE: Remis cenniejszy niż złoto
17.05.2026 Katowice
GKS Katowice – Jagiellonia Białystok 2:2
Bramki: Nowak (3), Galan (78) – Vital (31), Pululu (56-k)
GKS: Strączek – Wasielewski, Czerwiński, Jędrych, Olsen (90. Klemenz), Galan (90. Jirka) – Kowalczyk, Milewski (65. Rasak), Nowak, Marković (65. Wędrychowski) – Zrel’ák (65. Szkurin).
Jagiellonia: Abramowicz – Wojtuszek, Vital, Kobayashi, Montoia, Pozo (76. Jóźwiak), Kozłowski (90. Nahuel), Lozano (63. Mazurek), Imaz, Szmyt, Pululu (63. Bazdar).
Ż.kartki: Wasielewski, Jędrych, Galan, Olsen
Cz.kartki:
Sędzia: Paweł Raczkowski (Warszawa)
Widzów: 14651
Piłka nożna Wywiady
Nowak: Nie będziemy się cieszyć ani płakać
Po remisie z Jagiellonią w strefie mieszanej porozmawialiśmy z Bartoszem Nowakiem, strzelcem pierwszej bramki dla GieKSy.
Remis, który nie usatysfakcjonuje żadnej drużyny, czy właśnie punkt, który na koniec może przynieść oczekiwaną radość?
Bartosz Nowak: Ja już nie wiem. Graliśmy tak, jakbyśmy chcieli to wygrać do końca, tak samo, jak Jaga. Mecz był mocno bliski. Były wślizgi, bramki, ładne akcje, kiksy, więc myślę, że to fajny mecz dla kibica. Może nie do oglądania przez tę aurę, ale zagorzały fan potrafi taki mecz docenić. Ostatni mecz przed nami, gramy w nim jak zawsze o zwycięstwo. Tylko ono może nam dać spełnić te marzenia, o których przed sezonem jeszcze nie myśleliśmy. Fajnie, gramy dalej.
Można było paść z sił, mecz się rozgrywał od pola karnego do pola karnego. Dla kibica na pewno ciekawe, a dla piłkarza?
Jakbyśmy mieli pograć jeszcze 10 minut, to też byśmy dali radę. W takim momencie sezonu, gdzie już grasz o realne cele… Tak przed sezonem, w pierwszej rundzie, gdy każdy pyta „O co gracie?” to tak naprawdę nikt nie wie, bo sezon jest szalony, nigdy nie wiesz, jak to będzie wyglądało. Trzeba się skupiać na tym najbliższym meczu, a teraz ten mecz jest ostatni, najważniejszy, on daje realne miejsce na koniec sezonu.
Myślałeś zimą, że ostatni mecz może być tak istotny dla GKS-u Katowice?
Wiedzieliśmy, że na pewno będzie istotny, widząc, co się dzieje w tej tabeli. Każdy mecz daje wahania pozycji. Cieszy to, że w tym roku utrzymujemy stabilną formę, stabilnie gramy. Wiadomo, czasem są mecze bardzo dobre, czasem takie okej, ale dążymy do gry po swojemu i nie mamy się co bać żadnego przeciwnika. Jasne, trzeba podchodzić z szacunkiem, że przyjeżdża do nas jedna z najmocniejszych drużyn, najlepiej grających w piłkę, ale nie pękliśmy. To jest budujące, nie mamy co chować głowy w piasek. Nie będziemy się cieszyć z tego remisu, ale nie mamy zamiaru też płakać, bo szanujemy rywala.
Z perspektywy trybun ta sytuacja z rzutem karnym była taką jedną z kilkudziesięciu w trakcie spotkania.
Ja nie wiem, już od dłuższego czasu nie chcę się na ten temat wypowiadać, bo nie wiem, kiedy jest faul, kiedy jest ręka. Wydawało mi się, że trafiłem najpierw piłkę, potem gdzieś był kontakt. Sędzia główny i VAR to widzieli, ja jeszcze nie widziałem powtórki. Sędzia podyktował rzut karny i szkoda, bo brakło nam tej jednej bramki.
Bartosz Nowak przypomniał się dzisiaj w kontekście reprezentacji.
Nie, jesteśmy przed urlopami, jeszcze czeka nas ostatni mecz. Nawet nie wiem, kiedy gra reprezentacja. Wszystkie ręce na pokład na najważniejszy mecz tego sezonu.
Dzisiaj pole gry bardziej przypominało lodowisko niż piłkarską murawę, przeszkadzało ci to?
E, dobre boisko było. Szybko piłka latała, szybki mecz był. Jasne, że jak biegniesz szybko, to murawa jest nawilżona i łatwo się poślizgnąć. W takich warunkach moglibyśmy zawsze grać, bo mecz jest szybki.


Gosc
17 lipca 2021 at 18:47
A co z tymi testowanymi? Juz im podziekowano czy to wszystko co zostalo zakontraktowane?
Robson
19 lipca 2021 at 09:14
Dobre pytanie.
Ja myślę że to okienko transferowe jest takie fajne że po pierwsze jak coś będzie nie tak można jeszcze kogoś zakontraktować po pierwszych meczach.
Po drugie pojawią się zawodnicy tzw wolni i ci co nie będą łapać się do pierwszego składu w ekstraklasie i wtedy jest szansa naprawdę się wzmocnić kimś wartościowym.
Gosc
20 lipca 2021 at 13:21
Ja obstawiam, że zostaniemy grać tym co już mamy a na koniec okienka to już zostaje sam szrot i nie ma wartościowych zawodników.