Hokej
[ZAPOWIEDŹ] Najkrótszy wyjazd w sezonie
W piątek w ramach 8. kolejki PHL hokeiści GKS-u Katowice udadzą się do Sosnowca.
Po inauguracji sezonu mogło wydawać się, że Zagłębie w końcu włączy się do walki o wyższe cele – gładko pokonali JKH GKS Jastrzębie 4:0. Szybko jednak okazało się, że wynikało to bardziej z fatalnej postawy jastrzębian na starcie rozgrywek – aktualnie sosnowiczanie wyprzedzają w tabeli jedynie właśnie JKH. W ostatniej kolejce nie zdołali ani razu pokonać Kevina Lindskouga, przez co komplet punktów po zwycięstwie 3:0 ze Stadionu Zimowego wywiozło Podhale Nowy Targ – typowane do roli czerwonej latarni ligi. Od czasu udanej inauguracji Zagłębie wygrało tylko jeden mecz – byli o bramkę lepsi od Energi Toruń. Ulegli natomiast jeszcze GKS-owi Tychy i STS-owi Sanok. Ich bilans bramkowy to 10-11.
Oprócz kapitana Tomasza Kozłowskiego, który ma na swoim koncie 4 asysty, zgodnie z oczekiwaniami liderami ofensywnymi sosnowiczan są wzmocnienia z GKS-u Tychy – Jakub Witecki i Michał Kotlorz. Solidny początek sezonu notuje także Nikita Butsenko, dla którego to już trzecia przygoda z PHL i druga z Zagłębiem. Mimo słabej postawy drużyny pretensji nie może mieć do siebie bramkarz Patrik Spesny – zatrzymał do tej pory 94,5% strzałów posłanych w jego kierunku, co czyni go trzecim najskuteczniejszym golkiperem ligi.
Sosnowiczanie byli naszym rywalem w ćwierćfinale fazy play-off, przez co w trakcie sezonu 21/22 mierzyliśmy się z nimi aż 10-krotnie – zarówno w trakcie rozgrywek zasadniczych, jak i w ćwierćfinałowej batalii wygraliśmy 4 mecze, przegrywając po jednym – w obu przypadkach były to starcia w Satelicie.
30.09.2022 (piątek, 19:00) Zagłębie Sosnowiec – GKS Katowice
Piłka nożna
Potencjalni rywale w Lidze Konferencji
Dziś o 14:00 w szwajcarskim Nyonie odbędzie się losowanie drugiej rundy kwalifikacyjnej Ligi Konferencji. Własnie poznaliśmy sześciu potencjalnych rywali GKS Katowice.
GieKSa została przydzielona do grupy 5, w której jest rozstawiona. Na tym etapie wylosować możemy jeden z poniższych klubów: FK Panevėžys (Litwa), przegranego z pary pierwszej rundy kwalifikacyjnej Ligi Europy HNK Hajduk Split (Chorwacja) – MŠK Žilina (Słowacja), ŁNZ Cherkasy (Ukraina), Zimbru Kiszyniów (Mołdawia) lub Auda Ķekava (Łotwa).
ŁNZ Czeraksy swoje mecze ma rozgrywać na stadionie Wisły Płock.
Mecze drugiej rundy kwalifikacyjnej zostaną rozegrane w czwartki – 23 i 30 lipca.
Piłka nożna
Hajduk lub Żilina rywalem GieKSy
GKS Katowice w II rundzie eliminacji Ligi Konferencji trafił na przegranego z pary I rundy eliminacji Ligi Europy – Hajduk Split/MSK Żilina.
Mecze tej rundy odbędą się 23 i 30 lipca.
Pierwsze spotkanie GieKSa rozegra na wyjeździe.
W zakończonym sezonie Hajduk zajął drugie miejsce w lidze chorwackiej z dorobkiem 68 punktów w 36 meczach, na który złożyło się 20 zwycięstw, 8 remisów i 8 porażek (bramki: 61-36)
MSK Żilina natomiast zajęła w lidze słowackiej miejsce czwarte, zdobywając 52 punkty w 32 meczach – 15 zwycięstw, 7 remisów i 10 porażek (bramki: 59-41). Zespół zdobył również Puchar Słowacji w finale pokonując Koszyce 3:1.
Piłka nożna
Gabriel Kobylak 2028
GKS Katowice zdecydował się na transfer definitywny Gabriela Kobylaka z Legii Waszawa. 24-letni bramkarz podpisał z nami umowę do końca czerwca 2028 roku. Kontrakt zawiera opcję przedłużenia o kolejny sezon.
Kobylak występował w podkarpackich drużynach młodzieżowych (Zgoda Zarszyn, Orzeł Bażanówka, Ekoball Sanok i Karpaty Krosno). W 2018 roku trafił do Legii, gdzie najpierw grał w rezerwach a następnie został wypożyczony do Puszczy Niepołomice (2020-22) oraz Radomiaka Radom (2022/23 i wiosna 2024). Po sezonie 2023/24 wrócił do Legii Warszawa, ale nie przebił się na stałe do pierwszej jedenastki. Ze stołeczną drużyną zdobył Puchar i SuperPuchar Polski.
W ostatnim sezonie wystąpił w 8 spotkaniach (6 w rezerwach Legii w III lidze, 1 w Lidze Konferencji i 1 w Pucharze Polski). Na poziomie Ekstraklasy ma rozegrane 47 spotkań, a na jej zapleczu – 50. Ma także skromne doświadczenie pucharowe – wystąpił w 6 meczach w Lidze Konferencji (w tym 1 w eliminacjach).
Życzymy powodzenia w naszych barwach!
Foto: GKSKatowice.eu


Najnowsze komentarze