Piłka nożna
Z rozpędzonym Górnikiem o pełną pulę
Jutro GKS Katowice zagra z Górnikiem Polkowice. Obie ekipy po weekendowych spotkaniach są w odmiennych nastrojach. GieKSa w kuriozalny sposób przegrała we Wronkach w ostatniej akcji meczu, polkowiczanie natomiast opromienieni są zwycięstwem z liderującym Widzewem.
Przegrana w takich okolicznościach z Lechem II Poznań była trudna do przyjęcia. Katowiczanie dominowali – zwłaszcza w drugiej połowie – i to oni byli bliżsi zdobywania bramek. Lech jedynie raz na jakiś czas wyprowadzał kontry. Piłkarzom Rafała Góraka udało się zdobyć dwie bramki, z czego tę drugą w 88. minucie meczu. Niestety niezrozumiałe zachowania w obronie i znów indywidualne błędy doprowadziły do utraty aż trzech bramek. Do Katowic wracaliśmy bez punktów.
Dla Górnika Polkowice zwycięstwo z Widzewem było bardzo ważne w kontekście walki o baraże. Po słabym początku po restarcie, piłkarze Enkeleida Dobiego mają już zaledwie trzy punkty straty do szóstego miejsca, a ich gra jest efektowna i skuteczna. Już w 41. minucie meczu z łodzianami prowadzili 4:1. Widzew wziął się do roboty, ale udało mu się dołożyć tylko dwie bramki i trzy punkty zostały w Polkowicach. Po początkowych klęskach z Legionovią u siebie i aż 0:4 w Krakowie oraz remisie z rezerwami Lecha, teraz polkowiczanie zanotowali trzy wygrane z rzędu, a jedenastobramkowa zdobycz pokazuje, że zespół naprawdę jest w imponującej formie strzeleckiej.
Największą uwagę należy zwrócić na Michała Bednarskiego, który strzelił aż 21 bramek. Z drugiej strony jednak, choć po restarcie zdobył on już cztery bramki to… wszystkie w jednym meczu, z Elaną w Toruniu.
Jesienią w Polkowicach GKS wygrał 1:0 po golu Szymona Kiebzaka i było to bardzo szczęśliwe zwycięstwo. Ilość akcji ofensywnych gospodarzy, strzałów na bramkę z dobrych pozycji (Mrozek przyciągał piłki jak magnes) była olbrzymia. Końcówka należała jednak właśnie do katowiczan.
Teraz już każdy mecz jest równie ważny, podobnie jak każdy punkt. GKS ma jedno oczko straty do Górnika Łęczna oraz trzy do Widzewa i każda strata punktów na ten moment będzie oddalała nas od awansu – i odwrotnie – każda trzypunktowa zdobycz będzie dawała większą szansę na promocję do pierwszej ligi.
Przewidywany skład na Polkowice:
Mrozek – Michalski, Jędrych, Janiszewski, Rogala – Woźniak, Habusta, Stefanowicz, Błąd, Wroński – Rogalski.
GKS Katowice – Górnik Polkowice, środa 1 lipca 2020, godz. 18.00
Piłka nożna
Potencjalni rywale w Lidze Konferencji
Dziś o 14:00 w szwajcarskim Nyonie odbędzie się losowanie drugiej rundy kwalifikacyjnej Ligi Konferencji. Własnie poznaliśmy sześciu potencjalnych rywali GKS Katowice.
GieKSa została przydzielona do grupy 5, w której jest rozstawiona. Na tym etapie wylosować możemy jeden z poniższych klubów: FK Panevėžys (Litwa), przegranego z pary pierwszej rundy kwalifikacyjnej Ligi Europy HNK Hajduk Split (Chorwacja) – MŠK Žilina (Słowacja), ŁNZ Cherkasy (Ukraina), Zimbru Kiszyniów (Mołdawia) lub Auda Ķekava (Łotwa).
ŁNZ Czeraksy swoje mecze ma rozgrywać na stadionie Wisły Płock.
Mecze drugiej rundy kwalifikacyjnej zostaną rozegrane w czwartki – 23 i 30 lipca.
Piłka nożna
Hajduk lub Żilina rywalem GieKSy
GKS Katowice w II rundzie eliminacji Ligi Konferencji trafił na przegranego z pary I rundy eliminacji Ligi Europy – Hajduk Split/MSK Żilina.
Mecze tej rundy odbędą się 23 i 30 lipca.
Pierwsze spotkanie GieKSa rozegra na wyjeździe.
W zakończonym sezonie Hajduk zajął drugie miejsce w lidze chorwackiej z dorobkiem 68 punktów w 36 meczach, na który złożyło się 20 zwycięstw, 8 remisów i 8 porażek (bramki: 61-36)
MSK Żilina natomiast zajęła w lidze słowackiej miejsce czwarte, zdobywając 52 punkty w 32 meczach – 15 zwycięstw, 7 remisów i 10 porażek (bramki: 59-41). Zespół zdobył również Puchar Słowacji w finale pokonując Koszyce 3:1.
Piłka nożna
Gabriel Kobylak 2028
GKS Katowice zdecydował się na transfer definitywny Gabriela Kobylaka z Legii Waszawa. 24-letni bramkarz podpisał z nami umowę do końca czerwca 2028 roku. Kontrakt zawiera opcję przedłużenia o kolejny sezon.
Kobylak występował w podkarpackich drużynach młodzieżowych (Zgoda Zarszyn, Orzeł Bażanówka, Ekoball Sanok i Karpaty Krosno). W 2018 roku trafił do Legii, gdzie najpierw grał w rezerwach a następnie został wypożyczony do Puszczy Niepołomice (2020-22) oraz Radomiaka Radom (2022/23 i wiosna 2024). Po sezonie 2023/24 wrócił do Legii Warszawa, ale nie przebił się na stałe do pierwszej jedenastki. Ze stołeczną drużyną zdobył Puchar i SuperPuchar Polski.
W ostatnim sezonie wystąpił w 8 spotkaniach (6 w rezerwach Legii w III lidze, 1 w Lidze Konferencji i 1 w Pucharze Polski). Na poziomie Ekstraklasy ma rozegrane 47 spotkań, a na jej zapleczu – 50. Ma także skromne doświadczenie pucharowe – wystąpił w 6 meczach w Lidze Konferencji (w tym 1 w eliminacjach).
Życzymy powodzenia w naszych barwach!
Foto: GKSKatowice.eu


Najnowsze komentarze