Piłka nożna
[SPARINGI] Zwycięstwo i porażka
W sobotę GKS Katowice rozegrał dwa sparingi przy Bukowej. Najpierw o 10:00 zmierzył się na boisku bocznym z ROW-em Rybnik, a o 13:00 na płycie głównej z rezerwami Górnika Zabrze.
Mecz z ROW-em zakończył się wynikiem 2:1, a obie bramki dla GieKSy zdobył Dawid Rogalski. W drugim spotkaniu to rywal okazał się lepszy i wygrał 3:0. Rzutu karnego nie wykorzystał Arkadiusz Woźniak. Za tydzień GKS rozegra ostatni mecz sparingowy przed rozpoczęciem sezonu 2 ligi — zmierzy się z Rekordem Bielsko-Biała.
GKS Katowice – ROW Rybnik 2:1
Bramki dla GieKSy: Dawid Rogalski x2
GKS Katowice: Konrad Piskorz (46′ Szymon Frankowski) – Kacper Michalski, Radek Dejmek, Grzegorz Janiszewski, Thomas Skiba – Mateusz Kompanicki, Patryk Grychtolik, Miłosz Poloczek, Dominik Bronisławski, Dawid Rogalski – Daniel Rumin. Grali także: Bartosz Marchewka, Michał Szymała, Patryk Szwedzik.
GKS Katowice – Górnik II Zabrze 0:3
Bramki: Kiklaisz x2, Lukoszek
GKS Katowice: Bartosz Mrozek – Kacper Tabiś, Arkadiusz Jędrych, Mateusz Broda, Grzegorz Rogala – Adrian Błąd, Michał Gałecki, Łukasz Wroński, Maciej Stefanowicz, Szymon Kiebzak – Arkadiusz Woźniak. Grali także: Tomasz Spałek, Michał Szymała.
Górnik II Zabrze: (skład wyjściowy + rezerwowi) Bartosz Sekuła, Paweł Krawczyk – Karol Jaksik, Bartłomiej Eizenchart, Kosma Zawada, Dariusz Kamiński, Jan Borek, Krzysztof Kiklaisz, Jan Flak, Dominik Nowakowski, Wiktor Martuszewski, Kamil Lukoszek, Bartosz Gałązkiewicz, Mateusz Budak, zawodnicy testowani.
Piłka nożna
LIVE: Remis cenniejszy niż złoto
17.05.2026 Katowice
GKS Katowice – Jagiellonia Białystok 2:2
Bramki: Nowak (3), Galan (78) – Vital (31), Pululu (56-k)
GKS: Strączek – Wasielewski, Czerwiński, Jędrych, Olsen (90. Klemenz), Galan (90. Jirka) – Kowalczyk, Milewski (65. Rasak), Nowak, Marković (65. Wędrychowski) – Zrel’ák (65. Szkurin).
Jagiellonia: Abramowicz – Wojtuszek, Vital, Kobayashi, Montoia, Pozo (76. Jóźwiak), Kozłowski (90. Nahuel), Lozano (63. Mazurek), Imaz, Szmyt, Pululu (63. Bazdar).
Ż.kartki: Wasielewski, Jędrych, Galan, Olsen
Cz.kartki:
Sędzia: Paweł Raczkowski (Warszawa)
Widzów: 14651
Piłka nożna Wywiady
Wasielewski: Tutaj się odnalazłem
Po wysokiej wygranej z Termalicą porozmawialiśmy z Marcinem Wasielewskim, reprezentującym w przeszłości barwy Termalici oraz z Mateuszem Kowalczykiem, wracającym na boisko po kontuzji.
Długo zastanawiałeś się nad przedłużeniem kontraktu?
Marcin Wasielewski: Zależy od punktu widzenia. Fajnie, że się po prostu dogadaliśmy i przedłużyłem kontrakt. Jest mi tutaj dobrze, świetnie się czuję. Fajnie, że będzie więcej o dwa lata.
Po twojej przygodzie z Termalicą dziennikarze mówili, że niekoniecznie się sprawdziłeś, a…
Nie lubię mówić o przeszłości. Są to pewne rzeczy, których wiele osób nie rozumie i nie wie. Tutaj się po prostu odnalazłem, dostałem większą szansę. Byłem w stanie pokazać na co mnie stać i myślę, że teraz nieźle to wygląda.
Teraz wiele osób ocenia cię jako najlepszego wahadłowego ligi.
Czy najlepszy? Znam swoją wartość, każdym meczem próbuję robić swoje i nie odpuszczać. Przede wszystkim nie mieć żadnych pretensji do siebie, robić wszystko, co w mojej mocy. Jeżeli to tak fajnie wygląda, to się cieszę. Mam nadzieję, że będę to powielał w każdym kolejnym występie.
Fassbender już pewnie widział tę piłkę w siatce, a ty wyskoczyłeś mu zza pleców i wybiłeś za linię końcową.
Taktyka jest na początku trudna do zrozumienia, ale po okresie wdrożenia to są już automatyzmy. Robi się to automatycznie, intuicyjnie, nie zastanawia się nad tym. Po prostu to wychodzi – jeśli gra się ciągle tym systemem, to jest znacznie łatwiej. Mnie on odpowiada, bo mogę pokazać w całej krasie moje umiejętności, w grze do przodu i z tyłu.
Wybiegasz już myślami w europejskie puchary?
Przede wszystkim następny mecz. Piast Gliwice – to jest najważniejsze. Żadne puchary i myślenie gdzieś w przód. Najważniejszy jest zawsze następny rywal.
Pierwsza bramka w tym sezonie, od razu po powrocie po kontuzji.
Mateusz Kowalczyk: Dokładnie. Nie ukrywam, że siedziało mi gdzieś w głowie to, że nie strzeliłem, ale w końcu się udało. Wygraliśmy wysoko, chociaż wydaje mi się, że mecz nie porywał piłkarsko zarówno w moim wykonaniu, jak i drużyny. Cieszę się, że ta bramka przyszła, lekka ulga.
Jaki był plan na ten mecz?
Chcieliśmy zagrać swoje i strzelić jak najszybciej bramkę i cieszy, że to się udało w pierwszej połowie. Termalica naprawdę wyglądała dobrze piłkarsko, ale mieliśmy gdzieś łatwość z dochodzeniem do sytuacji, to był klucz.
Jaki był przekaz w szatni po tym, jak straciliście bramkę, która mogła dać wiatru w żagle rywalowi?
To nie było potrzebne. W szatni sobie powiedzieliśmy, że musimy zacząć lepiej grać w piłkę i więcej się przy niej utrzymywać, bo w pierwszej połowie za szybko się jej pozbywaliśmy, to nie było potrzebne.
Długo byłeś poza grą, jak czułeś się dziś na boisku?
Pogoda nie pomagała. W 60-70. minucie odczuwałem ten mecz, ale miałem dużo ćwiczeń dodatkowych, biegania. Też trenuję z drużyną ostatnie 1,5 tygodnia, fizycznie jest coraz lepiej. Te ostatnie trzy mecze będą jeszcze lepsze fizycznie.
Od początku był taki plan, że grasz te 60-70 minut?
Nie mam pojęcia *śmiech*. Trenera trzeba spytać.
Jesteśmy na trzecim miejscu, chyba możemy o tym mówić głośno, że w tym momencie, na tym etapie sezonu, europejskie puchary to jest cel GKS-u Katowice.
Patrzymy w górę. Teraz wygraliśmy ważne mecz z Termalicą, za tydzień jedziemy na Piasta. Ta liga jest taka, że nie można nic zlekceważyć. Jedna porażka może cię zepchnąć w dół, a jedna wygrana wywindować do góry. Musimy być skupieni na kolejnym zadaniu.
Dzisiaj fantastyczna atmosfera na Arenie Katowice, czuliście to na boisku?
Super było. Mimo tego, że gramy o 12 w niedzielę, to kibice dali radę. To niesie się, doping po każdym wślizgu czy udanym zagraniu pomaga zawodnikowi na boisku.
Galeria Piłka nożna
My im nie dali wygrać
Ostatni mecz w tym sezonie na Nowej Bukowej GieKSa zremisowała z Jagiellonią Białystok 2:2. Zapraszamy do fotorelacji z Areny Katowice.


Roh
13 lipca 2019 at 21:21
Wożniak nawet z karnego nie umi strzelic. Z nim w skladzie to jakby w 10 grac.
tomassi
13 lipca 2019 at 22:11
halo sztab szkoleniowy!
tu ziemia! obejrzyjcie w końcu mecze p.Woźniaka z ostatniego pół roku
proszę….
i sprawa się wyjaśni
Mecza
13 lipca 2019 at 22:24
Sparing, sparingiem ale to jest Górnik II i pewnie większość od nich chciałoby zagrać w barwach GKS w najbliższym sezonie w 2 lidze.
xxx
13 lipca 2019 at 23:40
Przegrać z rezerwami Górnika.. już widzę tą walkę o utrzymanie.