Dołącz do nas

Kibice Klub SK 1964 Stadion

SK 1964 o rozmowach w sprawie stadionu

Avatar photo

Opublikowany

dnia

W dniu dzisiejszym Stowarzyszenie Kibiców GKS-u Katowic „SK 1964” miało spotkać się z wiceprezydentem Miasta Katowice Krzysztofem Mikuła w sprawie budowy stadionu na Bukowej. Do spotkania jednak nie doszło. Prezentujemy krótki wywiad z prezesem zarządu stowarzyszenia Piotrem Koszeckim.

GieKSa.pl: W dniu dzisiejszym miało odbyć się spotkanie w urzędzie miasta w sprawie stadionu.

Piotr Koszecki: Niestety z powodów, których nie znamy, UM w ostatniej chwili przełożył spotkanie zasłaniając się koniecznością przeprowadzenia kolejnych analiz. Jest to dla nas trochę dziwna sytuacja, ponieważ rozmowy trwają blisko trzy miesiące, a już na pierwsze styczniowe spotkanie UM miał być przygotowany merytorycznie.

W wywiadzie prasowym z dnia 2 kwietnia wiceprezydent Mikuła mówi o stadionie na 12 tysięcy.

Po pierwsze miasto nie dysponuje żadnymi własnymi analizami dotyczącymi pojemności przyszłego stadionu, jedynie historycznymi danymi o frekwencji. Odnoszenie się do frekwencji w latach osiemdziesiątych i dziewięćdziesiątych jest zupełnie niezrozumiałe. W tamtych latach zupełnie inna była pozycja klubu w mieście i regionie. W latach osiemdziesiątych GKS był klubem marginalnym, mającym kibiców jedynie na kilku osiedlach w Katowicach, w całej Polsce frekwencja nie powalała na kolana. Gdyby władze np. Warszawy przy podejmowaniu decyzji o budowie stadionu dla Legii kierowały się frekwencją z lat 90-tych to zbudowałyby stadion na 12-15 tys.

Ile w takim razie, według stowarzyszenia, powinna wynosić pojemność stadionu?

Według naszych analiz (tutaj) pojemność zaprojektowanego stadionu na 21 tys. jest optymalna i odpowiada potencjałowi klubu, a przede wszystkim miasta Katowice. Podobny stadion powstał w Białymstoku, który jest miastem porównywalnym do Katowic, ale nie ma wokół takiego zagęszczenia innych miast (aglomeracja białostocka ma ok. 414 tysięcy mieszkańców, a katowicka blisko 3 miliony – przyp. red.). Większe, od proponowanego przez UM, stadiony ma nie tylko praktycznie każde miasto wojewódzkie, ale większość klubów z regionu. Jednak jako stowarzyszenie staramy się być elastyczni. Próbujemy zrozumieć argumenty i pozycje miasta. Stąd ciągle szukamy rozwiązań wychodzących naprzeciw argumentom urzędu. Niestety na chwilę obecną urzędnicy zabetonowali się na stanowisku 12 tys. i nic więcej. Żadna argumentacja do nich nie trafia, a zamknięty stadion na 12 tysięcy w praktyce uniemożliwia przyszłą rozbudowę i degraduje przyszłe ambicje klubu do roli co najwyżej ligowego przeciętniaka, skazanego na wieczną walkę o utrzymanie. Na zachodzie, czyli w modelu do którego zmierza polska ekstraklasa, kluby żyją z kibiców. Każde miejsce na stadionie zwiększa poziom dochodów z dnia meczu, które składają się na 30 do 50% budżetu! O stadionie trzeba myśleć w perspektywie nie kilku, czy kilkunastu, ale kilkudziesięciu lat. Za dekadę, czy dwie, stadiony w Polsce się zapełnią, a wtedy przetrwają ci za którymi stanie ekonomia. Już dziś mamy w kraju (gotowych i trakcie budowy) 16 stadionów o pojemności ponad 15 tysięcy miejsc. Nie trzeba wielkich analiz żeby zauważyć że kołdra zwana ekstraklasą dla kogoś stadnie się za mała.

Co w takim razie dalej z rozmowami?

Jako stowarzyszenie w dalszym ciągu chcemy wierzyć w dobrą wolę Urzędu Miasta i jego chęć w budowę stadionu odpowiedniego dla stolicy aglomeracji górnośląskiej. Jesteśmy zniecierpliwieni upływem czasu i zaniepokojeni sposobem prowadzenia dialogu. Staramy się jednak być poważnym partnerem, dlatego oczekujemy od urzędu wyznaczenia nowego terminu spotkania i oczekujemy że po tak długim czasie potrzebnym na analizy, w końcu doczekamy się merytorycznej dyskusji, która zaowocuje konkretnymi ustaleniami i zadowoli obydwie strony.

16 komentarzy
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, jednakże zastrzega sobie prawo do ich cenzurowania lub usuwania.

16 komentarzy

  1. Avatar photo

    Brzęczyszczykiewicz

    2 kwietnia 2015 at 16:43

    Kolejne wybory, w których było ciśnienie na opcję Forum Samorządowego. Kolejny rok, w których kibice GieKSy ślepo popierają FS i jak pelikany łykają obietnice o nowym stadionie. Osobiście te hasła słyszę od jakiś 10 lat i nic nie ulega zmianie. Kibice są cały czas zwodzeni, a i swoją cegiełkę dokładają do całej sytuacji. Stadion na 21 tysięcy? Ale dla kogo? Przecież na pewno nie dla GKS Katowice, na którego mecze w ostatnim czasie przychodzi maksymalnie 3500 widzów. Ten stadion nie będzie wykorzystywany w takim mieście jak Katowice inaczej niż na mecze piłkarskie. Skończmy bajdurzyć o jakiś koncertach. Mamy Spodek pod skrzydłami MOSiRu, w którym przez cały rok nie dzieje się nic wielkiego poza Mayday, Rawa Blues i corocznym koncertem Kult. Nie inaczej będzie z meczami GieKSy. Tylko ewentualny awans jest w stanie zagwarantować wyższą frekwencję, a skok o 200% to już byłby niesamowity sukces, ale 600%?! Na to nie ma najmniejszych szans. Ostatni mecz, na którym stadion rzeczywiście pękał w szwach były baraże z BKS w IV lidze. Wtedy ludzie od marketingu totalnie zaprzepaścili możliwości i potencjał. Jeżeli jako kibice nie zmniejszymy wymagań odnośnie stadionu to możemy o nim zapomnieć przez kolejne 10 lat…

  2. Avatar photo

    GieKSaSiewierz

    2 kwietnia 2015 at 16:52

    A w Bielsku sie śmieją mają dobry stadion wczoraj oglądałem mecz super to wyglądało a u Nas co nie szanują naszej GieKSy.

  3. Avatar photo

    g1976

    2 kwietnia 2015 at 17:09

    Bredzisz i tyle.

  4. Avatar photo

    SKalpel

    2 kwietnia 2015 at 17:46

    „Brzęczyszczykiewicz” … Piszesz że obecnie przychodzi około 3500 widzów (jak na I-LIGE oraz tak fatalną grę i bez celu , to i tak nieźle) ale pomyśl i weź przykład z innych klubów EKSTRAKLASY , jak wzrosła frekwencja w klubach gdzie wybudowano nowe stadiony ?
    Pomyśl że te „twoje” 200% daje już 10500 widzów … co się stanie kiedy drużyna będzie grała dobrze , kiedy będzie walczyła o mistrzostwo , będzie grała derbowe mecze , wystarczy Ci mini stadionik na 12000 widzów , jaki chce mieszkańcom zafundować Krupa i jego Uszokowa świta ?
    Dlaczego Uszok za setki milionów , wybudował drugą , super nowoczesną i wielką filharmonię , nie pytając mieszkańców o zgodę , nie robiąc jak teraz Krupa , cyrków z ankietami w sprawie frekwencji ?
    Przecież była filharmonia i nie słyszałem aby nie wystarczało miejsc a tu taki boom na nową … pomyślałeś dlaczego ?
    Pamiętasz , kiedy został obiecany nowoczesny stadion dla Katowic i jakie są gotowe projekty za grube miliony tego cacka na ponad 21000 miejsc ?
    Dlaczego miasto chce nadal budować nowe teatry , opery , operetki , według jakiejś koncepcji/strategii o której 99.9 % mieszkańców nigdy nie słyszało ?
    Na to są pieniądze tak ?
    Dlaczego teraz , po wyborach , nie ma kasy na pomniejszony już stadion do 18000 miejsc ?
    Katowice stały się dla mnie miastem SAMOWOLI i HUCPY urzędniczej , ci którzy zostali wybrani , aby godnie i uczciwie reprezentować wole i cele MIESZKAŃCÓW , stają się zwykłymi naciągaczami i oszustami !

  5. Avatar photo

    zygzak

    2 kwietnia 2015 at 19:03

    Już dawno byłby stadion na 10-15 tys widzów,tylko wy chcecie dużego stadionu.W Tychach,Bielsku Białej,będa stadiony na 15 tys i starczy taki stadion,po co budowac na Gieksie stadion na 21 tys jak bedzie przychodzilo po 5 tys góra 7 tys osób.Lepiej miec mały przytulny stadion na 12 tys niz kolubryne na 21 tys.Tez jestem kibicem Gieksy od 30 lat i chciałbym doczekac sie nowego stadionu,ale jak tak dalej nie bedzie mozna sie porozumiec z miastem to jeszcze dlugo nie doczekamy sie nowego stadionu!

  6. Avatar photo

    Karol

    2 kwietnia 2015 at 19:19

    @Zygzak – kibicuje Pan od 30 lat i zgodzi się Pan na taki stadion jak w zdecydowanie mniejszych Tychach czy Bielsku? Kompletnie nie rozumiem takiej postawy. Przecież my zarówno jako klub jak i jako miasto mamy o wiele większy potencjał. GKS-owi Tychy oraz BKS-owi i Podbeskidziu kibicują tylko ich miasta i ew. podmiejskie wioski. U nas poza ponad 290-tysięcznymi Katowicami są jeszcze Mysłowice, Jaworzno, Siemianowice, nie mówiąc o dalszych miejscowościach na przykład kilku w Małopolsce.

    Poza tym to, co Pan pisze o „stojącym od dawna stadionie” jest po prostu nieprawdą. Nigdy wcześniej UM nie chciał tego stadionu budować i nie ma pewności czy teraz rzeczywiście chce, czy gra na zwłokę.
    W obecnych rozmowach SK 1964 nie bunkruje się na swojej pozycji, ale rozumiejąc niektóre argumenty UM zmniejszyło propozycję do 12 + 6. Fakt, że i to miastu nie pasuje, to wyłącznie dowód złej woli i braku myślenia ze strony urzędników, nie zaś wina kibiców.

  7. Avatar photo

    Bartolo

    2 kwietnia 2015 at 19:23

    A czy nie lepiej wybudować dwie fajne,duże trybuny za bramkami,powiększyć i unowocześnić trochę bloszoka,zostawić główną.Dużo mniejsze koszta i zostałby stary klimat.Do 20 000 tys.dałoby się chyba dojechać?Po co budować kolejną bryłę,wszystkie nowe stadiony w Polsce wyglądają teraz tak samo,bezpłciowo bym powiedział,jakby od szablonu robione.Po za tym o czym tu pisać,przy obecnym poziomie sportowym to niedługo przychodzić będzie po 500 osób i nie widać ŻADNYCH perspektyw na lepsze jutro.Najpierw rewolta w klubie a potem stadion bo tu widać jak na dłoni,że wszystkim pracownikom klubu pasuje obecna sytuacja,spokojny byt 1-ligowy,pieniążki z miasta jakieś płyną,piłkarzyki mają wszystko w d..kasa się zgadza.Proponuje bojkot,nie przychodzić na ten cyrk.Może jak zacznie chodzić po 300 osób to się ktoś ocknie wreszcie.

  8. Avatar photo

    kamil

    3 kwietnia 2015 at 00:16

    Smiesza mnie argumenty i potencjale o tym ze frekfencja wzrośnie jak awansujemy i poprawimy gre. Ludzie skonczcie sie oszukiwac dekade temu GieKSa walczyla o mistrzostwo i ile razy udalo sie zapelnic stadion? Hmmm? Dlaczego grupa ktora sobie wymyslila ze stadion ma byc na 21 tys nie zrobi prostej ankiety? Bo z tego co tutaj czytam wiekszosc jest za mniejszym kameralnym obiektem. Najlepiej teraz najlepiej obwiniać wladze bo nue niechca spelnic waszych zadan. Smieszne to sie wszystko zaczyna robic . Proponuje zrobcie jeszcze jakas manifestacje a napewno piczekamy na nowy obiekt kolejne kilkanaście lat

  9. Avatar photo

    Jata

    3 kwietnia 2015 at 00:31

    jak mają nam zafundować taki gniot jak mają Tychy to wole do usranej śmierci starą poczciwą Bukową oglądać.

  10. Avatar photo

    kejta

    3 kwietnia 2015 at 03:31

    Minimum 18 tys i mam nadzieje ze prze nigdy nie zgodzicie sie na mniej !!!

  11. Avatar photo

    witosa zgred

    3 kwietnia 2015 at 09:04

    Bo tą parówe co kombinuje z tymi wyborami już któryś raz z rzędu dawno powinno się pogonić,kurwa ino by zarabiała na Gieksie i jeszcze politykowaniem się kurwa zajmuje,co to jest a człowiek popierdalał na Giekse napierdalał się i jedyny sos który widział to swój który musiał zapłacić za grzywny,koszty sprawy itp.itd.

  12. Avatar photo

    hans33

    3 kwietnia 2015 at 09:44

    W latach 80 GKS był klubem marginalnym???
    Pamiętam mecze, na których bywało po 18 tys ludzi np. z Legią, mecz wygrany 1-0, na finale PP w 86 było z 50 tys ludzi.
    Odnośnie stadionu – proponuję założyć konto bankowe przy UM, gdzie można wpłacać dobrowolne składki na budowę, podczas meczów zbierać kasę na ten cel.
    Jeżeli KrupoUszoki zobaczą, że ludzie sami zbierają pieniądze będą zobligowani ruszyć temat na poważnie.

  13. Avatar photo

    Brzęczyszczykiewicz

    3 kwietnia 2015 at 12:30

    SKalpel – obecna opcja w samorządzie kibiców GieKSy dyma do lat, a my jak frajerzy nadal chodzimy, prosimy i co najgorsza na nich głosujemy. Nie wiem komu na rękę jest ta opcja przy władzy, że zawsze przed wyborami robi się wielkie ciśnienie na Uszoka i jego bandę. Oszukali nas wielokrotnie i oszukiwać będą nadal. Skończmy pieprzyć o potencjale, spójrzmy na sprawę realnie. Dla dwóch meczy w roku nie warto budować stadionu na 21 tysięcy. Nie warto i koniec kropka, to się nie zwróci, a i stadion świecący pustkami nie wygląda fajnie. Ile dużych stadionów w Polsce się dzisiaj zapełnia? Lech, który jest jedynym znaczącym klubem w Wielkopolsce, Legia, która ma jak na stolicę ma niezbyt duży stadion, a i potencjał nieporównywalnie większy od naszego. Chodzenie na mecze całymi rodzinami przy śląskim klimacie kibicowskim i żenującym poziomie polskiej piłki ligowej też możemy sobie włożyć między bajki.

    Uczmy się na cudzych błędach. Dzisiaj Włosi chcą pomniejszać swoje stadiony, bo na żadnym meczu się nie zapełniają. Koszty ich utrzymania przekraczają dochody z meczów. W przypadku 21 tysięcy w Katowicach będzie dokładnie tak samo.

    A co do filharmonii, teatrów etc. – nie kieruj do mnie tych pytań tylko do oszołomów z magistratu, którzy na siłę robią z nas metropolię i stolicę kultury.

  14. Avatar photo

    n.k.w.d.

    3 kwietnia 2015 at 14:49

    Stadion o pojemnosci tego z Krakowa (Craxa) u nas wystarczy !

  15. Avatar photo

    Jata

    4 kwietnia 2015 at 16:39

    Pieprzycie trzy po trzy. Taki Widzew co praktycznie spada stadion na 18k, ŁKS 5,7k z możliwością rozbudowy (docelowo 18k z opcją ponad 20k).

    Każdy patrzy na teraz lub co było. Nikt nie myśli co będzie. A wierzę że mając pewność że powstanie stadion z którego można być dumnym i wyniki będą w I lidze które dadzą nam w końcu awans, tak że na E klasę będzie gdzie grać.

    Projekt który mamy jest naprawdę dobry. Jak chcą go odchudzić to 4 wolnostojące trybuny z niego zrobić z opcją dobudowy łuków.

    inny projekt nie wierzę by był ani lepszy ani bardziej funkcjonalny a tym bardziej tańszy (bo końcowy koszt i tak wyjdzie dużo większy niż założenia pseudopolityków).

    Jak dadzą coś nowego nie zdziwię się jak skończy się na śmiechu i kompromitacji jakby miał powstać.

  16. Avatar photo

    wiesław

    13 kwietnia 2015 at 14:37

    GKS-a powinna mieć stadion na 20.000 tys.
    Najlepiej tali kształt jaki budują w Zabrzu(będą mieć b.ładny),zamknięta korona dookoła,Projekt stadionu i wykonanie musi być ze spojrzeniem w przyszłość, a nie co teraz nam się wydaję że jest dobre.
    Ale w Katowicach to chyba się nie uda, nie ma klimatu,a to po prostu wstyd.
    Katowice i Chorzów mają obecnie najgorsze ,najbrzydsze stadionki.
    No ale może na początku 22 wieku się uda.

Odpowiedz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Kibice Piłka nożna Wideo

Stadion znowu eksplodował

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

W sobotę GieKSiarze wyglądali imponująco na trybunach i murawie, a stadion (kolejny już raz) eksplodował w 90. minucie. Nowa Bukowa zgromadziła prawie 12,5 tys. fanów, a do Katowic zawitała też liczna grupa sympatyków Cracovii ze swoimi zgodami. Zapraszamy do materiału wideo, na którym zarejestrowaliśmy doping kibiców GieKSy.

Kontynuuj czytanie

Piłka nożna

Mecz Legend GieKSy i Banika

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

W przerwie sobotniego Meczu Przyjaźni zostanie rozegrane spotkanie Legend GKS Katowice i Banika Ostrava. Będzie to nie lada gratka dla fanów obu drużyn. Ci starsi będą mogli powspominać piłkarzy, których pamiętają z przeszłości, a młodsi – zobaczyć Legendy, o których opowiadali im starsi koledzy.

Do pierwszego spotkania Legend GKS Katowice i Banika Ostrava doszło na Bazalach 27 czerwca tego roku. To właśnie wtedy na legendarnym stadionie Bazaly odbywał się kibicowski turniej Chachar Cup 2026, a w Ostrawie pojawiło się ponad 1100 kibiców GieKSy. Sam mecz Legend zakończył się remisem 6:6. Poniżej relacja wideo z oficjalnej telewizji klubowej.

W sobotę w trójkolorowych barwach będziemy mogli zobaczyć: Artura Andruszczaka, Adama Kucza, Marka i Piotra Świerczewskich, Andrzeja Nikodema, Zdzisława Strojka, Grzegorza Górskiego, Damiana Sadowskiego, Dominika Sadzawickiego, Dawida Plizgę i Jarosława Tkocza. Trenerem naszej drużyny będzie Piotr Piekarczyk. 

Banik reprezentować mają: Nemanja Kuzmanović, Vít Baránek, Martin Lukeš, Aleš Neuwirth, Antonín Buček, Petr Zajaroš, Rostislav Pikonský, Marek Heinz, Jan Daněk, Michal Daněk, Jan Laštůvka, Michal Papadopulos i Pavel Besta.

Przypominamy, że cały czas dostępne są bilety na sobotni Mecz Przyjaźni. Najprościej wejściówki zakupić na www.bilety.GKSKatowice.eu.

Kontynuuj czytanie

Piłka nożna

Oceny za wyszarpanie z Cracovią

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

Zapraszamy do zapoznania się z ocenami za emocjonujący mecz z Cracovią, końcowo wygrany 3:2. Waszym MVP został Ilja Szkurin dzięki zdobyciu 30,4% głosów.

Gabriel Kobylak (4-) – Czy miał dużo pracy? Ależ skąd, Cracovia oddała trzy celne strzały, a i w rozegraniu do tyłu niezbyt przeszkadzała. Zasadniczo nie mógł nic poradzić na stracone bramki, może gdyby akurat idealnie wyczuł napastnika i podjął jakąś decyzję w ciemno – po prostu były to tak zwane „stuprocentowe sytuacje”.

Pau Resta (4-) – Świetne podanie już w drugiej minucie zostało przyćmione przez jego przegrane walki powietrzne w drugiej połowie meczu.

Lukas Klemenz (4-) – Bardzo pewnie wyglądał jako środkowa postać naszego bloku obronnego, zresztą jego mocne strony najlepiej pasują właśnie do tej pozycji. Może istnieje jeszcze margines do poprawy w komunikacji z pozostałą dwójką, ale po dwóch latach gry na boku tej formacji to w pełni zrozumiałe. Blisko był wpisania się na listę strzelców, zabrakło nieco szczęścia.

Alan Czerwiński (3) – Był aktywnym i dobrze odnajdywał się tam, gdzie powinien się znaleźć w danym momencie. Nie wychodziło mu co prawda idealnie wykręcanie liczb już na pozycji, ale nie można mu odebrać zaangażowania.

Marcin Wasielewski (3) – Zdecydowanie nie jest to Marcin Wasielewski w formie 'Top’, podobnie jak u Alana Czerwińskiego – prawa flanka nie miała swojego najlepszego dnia. Dzięki niemu cieszyliśmy się z rzutu karnego, nieustępliwie chciał wedrzeć się w szesnastkę i opłaciło mu (i nam) się to.

Mateusz Kowalczyk (4+) – Wrzut z autu na początku spotkania zaskoczył nie tylko nas, także Cracovia nie była przygotowana na taki wariant: ciekawe, czy musiał uzyskać pozwolenie na zostanie trebuszem. Razem z Łukasiakiem szczelnie zamknęli środek pola, jak zwykle dobrze widzieć takiego walczaka na murawie.

Kacper Łukasiak (4) – Cały czas drzemie w nim potencjał i momentami potrafi pokazać swój arsenał, choć czasami brakowało mu decyzji o ułamek sekundy szybszej. Dobrze zastawiał się z piłką i prowokował rywali do pressingu, otwierając tym pozostałe części boiska.

Mateusz Wdowiak (4+) – Ten rogal z pierwszej połowy zasługiwał na skończenie w siatce. Takich wahadłowych chce się oglądać.

Bartosz Nowak (4+) – Ależ z energią wyszedł na to spotkanie, spokojnie mógłby dopisać sobie o bramkę i asystę więcej. Szczęście mu tym razem nie sprzyjało, a cieszy także więcej decyzji o oddawaniu strzału.

Szymon Bartlewicz (4) – Oby skurcz złapany w jego ostatniej akcji został do końca wyleczony w przerwie na reprezentację. Pokazał, że chce zostawić serce na boisku, kolejny piłkarz, dla którego nie ma straconych piłek.

Ilja Szkurin (5, MVP) – Ponownie wygrał nam mecz. Można zaryzykować stwierdzenie, że jest najlepszym napastnikiem na świecie… po 90. minucie. Prawdopodobnie przy odrobinę lepszych decyzjach mógł strzelić bramkę już wcześniej.


Marcel Wędrychowski (4-) – Nie był kluczową postacią tego meczu, choć widać u niego chęć walki na boisku.

Erik Jirka (brak oceny) – Po jego wejściu Cracovia znajdowała mniej okazji na flance.

Bartosz Wolski (brak oceny) – W końcówce pokazał dokładnie to, czego od niego można oczekiwać – zagranie długiej piłki z perfekcyjną precyzją.

Marius Olsen (brak oceny) – Jego wyskok utrzymał przy życiu akcję na 3:2.

Borja Galan (brak oceny) – Zmiana w końcówce skutkująca asystą i kluczową akcją w defensywie? Ciężko oczekiwać więcej od występu trwającego kilka minut.

Kontynuuj czytanie

Zobacz również

Made with by Cysiu & Stęga