Dołącz do nas

Piłka nożna

Robert Marciniak sędzią meczu na szczycie w II lidze

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Hitowo zapowiadające się starcie GieKSy w Rzeszowie z tamtejszą Resovią poprowadzi jako sędzia główny Robert Marciniak z Krakowa. Jego asystentami będą Katarzyna Wójs oraz Marek Witan, a w rolę arbitra technicznego pełnić będzie Mariusz Kucia.

Bardzo szybko los nas ponownie skojarzył z osobą sędziego Roberta Marciniaka. Niespełna 10 dni temu poprowadził on mecz GieKSy ze Stalą Stalowa Wola w ramach Pucharu Polski, który niestety jak wszyscy doskonale wiemy przegraliśmy po serii rzutów karnych. W tamtym spotkaniu krakowski arbiter pokazał w sumie 6 żółtych kartek, tym samym podtrzymując swoją bardzo wysoką średnią w tym aspekcie w bieżącym sezonie na poziomie 7 „żółtek” na mecz. Oby zatem Robert Marciniak w sobotnie popołudnie w Rzeszowie był bardziej wstrzemięźliwy w karaniu piłkarzy indywidualnymi napomnieniami. Trójka naszych graczy Grzegorz Rogala, Maciej Stefanowicz i Szymon Kiebzak aktualnie posiadają po 3 żółte kartki na swoim koncie i szkoda by było, żeby zabrakło ich w kolejnym bardzo trudnym meczu wyjazdowym, który rozegramy za tydzień w Pruszkowie.

Dla naszych sobotnich rywali ze stolicy Podkarpacia będzie to dopiero drugie spotkanie w historii z tym 41-letnim arbitrem. Nie wspominają go raczej zbyt dobrze, bo przy pierwszej jego wizycie w Rzeszowie pokazał graczom Resovii dwie czerwone kartki, a mecz zakończył się ich porażką 0:1. Miało to miejsce  w 7. kolejce bieżącego sezonu, a rywalem rzeszowian była wtedy Olimpia Elbląg. Warto dodać, że jest to jak dotąd jedyna porażka Resovii w roli gospodarza w tym sezonie. Nie mamy więc nic przeciwko, by podobny scenariusz powtórzył się także w najbliższy weekend.

W naszym przypadku jest troszeczkę lepiej, bo w dotychczasowych czterech meczach, które prowadził nam pan Marciniak, wygraliśmy dwa razy i tyle samo przegraliśmy (raz po rzutach karnych).

Wszystkie mecze GieKSy prowadzone przez Marciniaka:

2012/13
GKS Katowice – Dolcan Ząbki 1:0

2018/19
ŁKS Łódź – GKS Katowice 0:1
GKS Katowice – Stal Mielec 0:2

2019/20
Stal Stalowa Wola – GKS Katowice 1:1 (karne: 4:3)

Bilans: 2 wygrane, 1 remis, 1 porażka, bramki 3:3

Raport Kartkowy

Żaden z naszych zawodników nie jest zmuszony pauzować w sobotnim meczu z Resovią Rzeszów ze względu na nadmiar uzbieranych żółtych kartek. Natomiast tak jak wspominałem wyżej, ewentualną absencją w meczu 18.kolejki ze Zniczem Pruszków zagrożeni są Kiebzak, Rogala i Stefanowicz.

W zespole rywala podobnie jak u nas wszyscy zawodnicy są do dyspozycji trenera Szymona Grabowskiego.

Stan kartek po 16. rozegranych kolejkach:
Kacper Michalski – 6 ŻK + 1 CK
Michał Gałecki – 4 ŻK
Grzegorz Rogala – 3 ŻK
Maciej Stefanowicz – 3 ŻK
Szymon Kiebzak – 3 ŻK
Jakub Habusta – 2 ŻK + 1 CK
Bartosz Mrozek – 2 ŻK
Zbigniew Wojciechowski – 2 ŻK
Daniel Rumin – 2 ŻK
Arkadiusz Woźniak – 1 ŻK
Radek Dejmek – 1 ŻK
Łukasz Wroński – 1 ŻK
Mateusz Kompanicki – 1 ŻK
Kacper Tabiś – 1 ŻK
Marcin Urynowicz – 1 ŻK
Patryk Grychtolik – 1 ŻK
Arkadiusz Jędrych – 1 ŻK
Adrian Błąd – 1 ŻK

Pogoda

Sobotnie popołudnie w Rzeszowie zapowiada się słonecznie i bez opadów deszczu. Temperatura natomiast oscylować będzie w okolicach 16 stopni Celsjusza.

1 Komentarz
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, jednakże zastrzega sobie prawo do ich cenzurowania lub usuwania.

1 Komentarz

  1. Avatar photo

    Wujek Adidas

    8 listopada 2019 at 01:11

    Kiebzak też musi uważać, 3 kartki już uzbierał.

Odpowiedz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Galeria Piłka nożna

My im nie dali wygrać

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

Ostatni mecz w tym sezonie na Nowej Bukowej GieKSa zremisowała z Jagiellonią Białystok 2:2. Zapraszamy do fotorelacji z Areny Katowice.

Kontynuuj czytanie

Piłka nożna

LIVE: Remis cenniejszy niż złoto

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

17.05.2026 Katowice
GKS Katowice – Jagiellonia Białystok 2:2
Bramki: Nowak (3), Galan (78) – Vital (31), Pululu (56-k)
GKS: Strączek – Wasielewski, Czerwiński, Jędrych, Olsen (90. Klemenz), Galan (90. Jirka) – Kowalczyk, Milewski (65. Rasak), Nowak, Marković (65. Wędrychowski) – Zrel’ák (65. Szkurin).
Jagiellonia: Abramowicz – Wojtuszek, Vital, Kobayashi, Montoia, Pozo (76. Jóźwiak), Kozłowski (90. Nahuel), Lozano (63. Mazurek), Imaz, Szmyt, Pululu (63. Bazdar).
Ż.kartki: Wasielewski, Jędrych, Galan, Olsen
Cz.kartki: 
Sędzia: Paweł Raczkowski (Warszawa)
Widzów: 14651

Kontynuuj czytanie

Piłka nożna Wywiady

Nowak: Nie będziemy się cieszyć ani płakać

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

Po remisie z Jagiellonią w strefie mieszanej porozmawialiśmy z Bartoszem Nowakiem, strzelcem pierwszej bramki dla GieKSy.

Remis, który nie usatysfakcjonuje żadnej drużyny, czy właśnie punkt, który na koniec może przynieść oczekiwaną radość?

Bartosz Nowak: Ja już nie wiem. Graliśmy tak, jakbyśmy chcieli to wygrać do końca, tak samo, jak Jaga. Mecz był mocno bliski. Były wślizgi, bramki, ładne akcje, kiksy, więc myślę, że to fajny mecz dla kibica. Może nie do oglądania przez tę aurę, ale zagorzały fan potrafi taki mecz docenić. Ostatni mecz przed nami, gramy w nim jak zawsze o zwycięstwo. Tylko ono może nam dać spełnić te marzenia, o których przed sezonem jeszcze nie myśleliśmy. Fajnie, gramy dalej.

Można było paść z sił, mecz się rozgrywał od pola karnego do pola karnego. Dla kibica na pewno ciekawe, a dla piłkarza?

Jakbyśmy mieli pograć jeszcze 10 minut, to też byśmy dali radę. W takim momencie sezonu, gdzie już grasz o realne cele… Tak przed sezonem, w pierwszej rundzie, gdy każdy pyta „O co gracie?” to tak naprawdę nikt nie wie, bo sezon jest szalony, nigdy nie wiesz, jak to będzie wyglądało. Trzeba się skupiać na tym najbliższym meczu, a teraz ten mecz jest ostatni, najważniejszy, on daje realne miejsce na koniec sezonu.

Myślałeś zimą, że ostatni mecz może być tak istotny dla GKS-u Katowice?

Wiedzieliśmy, że na pewno będzie istotny, widząc, co się dzieje w tej tabeli. Każdy mecz daje wahania pozycji. Cieszy to, że w tym roku utrzymujemy stabilną formę, stabilnie gramy. Wiadomo, czasem są mecze bardzo dobre, czasem takie okej, ale dążymy do gry po swojemu i nie mamy się co bać żadnego przeciwnika. Jasne, trzeba podchodzić z szacunkiem, że przyjeżdża do nas jedna z najmocniejszych drużyn, najlepiej grających w piłkę, ale nie pękliśmy. To jest budujące, nie mamy co chować głowy w piasek. Nie będziemy się cieszyć z tego remisu, ale nie mamy zamiaru też płakać, bo szanujemy rywala.

Z perspektywy trybun ta sytuacja z rzutem karnym była taką jedną z kilkudziesięciu w trakcie spotkania.

Ja nie wiem, już od dłuższego czasu nie chcę się na ten temat wypowiadać, bo nie wiem, kiedy jest faul, kiedy jest ręka. Wydawało mi się, że trafiłem najpierw piłkę, potem gdzieś był kontakt. Sędzia główny i VAR to widzieli, ja jeszcze nie widziałem powtórki. Sędzia podyktował rzut karny i szkoda, bo brakło nam tej jednej bramki.

Bartosz Nowak przypomniał się dzisiaj w kontekście reprezentacji.

Nie, jesteśmy przed urlopami, jeszcze czeka nas ostatni mecz. Nawet nie wiem, kiedy gra reprezentacja. Wszystkie ręce na pokład na najważniejszy mecz tego sezonu.

Dzisiaj pole gry bardziej przypominało lodowisko niż piłkarską murawę, przeszkadzało ci to?

E, dobre boisko było. Szybko piłka latała, szybki mecz był. Jasne, że jak biegniesz szybko, to murawa jest nawilżona i łatwo się poślizgnąć. W takich warunkach moglibyśmy zawsze grać, bo mecz jest szybki.

Kontynuuj czytanie

Zobacz również

Made with by Cysiu & Stęga