Hokej
[RELACJA] Fatalna druga tercja i nieudana pogoń
15 grudnia GKS Katowice zmierzył się w Oświęcimiu z miejscową Re-Plast Unią. Spotkanie te otwierało czwartą rundę PHL. Rozpoczęło się o 17:00.
Już w pierwszej minucie prowadzenie gospodarzom dał Jakub Saur. Była to jedyna bramka w pierwszej tercji, jednak najgorsze dla GieKSy miało dopiero przyjść w drugiej części spotkania. Pomiędzy 22. a 34. minutą spotkania Unici aż czterokrotnie pokonywali Robina Rahma. Dokonywali tego dwukrotnie Przygodzki, Koblar i Krzemień. Dopiero w ostatniej minucie tercji GieKSie pierwszy raz udało pokonać się Saundersa. Strzał Rajamakiego dobił Turtiainen. Trzecia tercja padła łupem GieKSy, ale bramki Kolusza i Lahde to było za mało, by myśleć o jakiejkolwiek zdobyczy punktowej. Mecz zakończył się wynikiem 5:3.
Re-Plast Unia Oświęcim – GKS Katowice 5:3 (1:0, 4:1, 0:2)
1:0 Jakub Saur (Alexei Trandin) 0:53
2:0 Martin Przygodzki (Alexei Trandin, Peter Bezuska) 21:34
3:0 Gregor Koblar (Luka Kalan) 24:57
4:0 Martin Przygodzki (Alexei Trandin, Damian Piotrowicz) 28:21
5:0 Łukasz Krzemień (Patryk Malicki, Dominik Raska) 33:17
5:1 Jaakko Turtiainen (Tuukka Rajamaki, Oskar Jaśkiewicz) 39:21
5:2 Marcin Kolusz (Grzegorz Pasiut) 46:39
5:3 Nestori Lahde 51:37
Re-Plast Unia Oświęcim: Saunders (Łazarz) – Wanacki, Pretnar, Koblar, Kalan, Themar – Bezuska, Luza, Kowalówka, Trandin, Przygodzki – Saur, Zatko, Protasenja, Wanat, Malicki – Prusak, Noworyta, Piotrowicz, Krzemień, Raska.
GKS Katowice: Rahm (Kieler) – Krawczyk, Wajda, Da Costa, Pasiut, Krężołek – Salmi, Jaśkiewicz, Rajamaki, Makkonen, Turtiainen – Tomasik, Kolusz, Lahde, Cimzar, Michalski – Mularczyk, Starzyński, Paszek.
Piłka nożna
Potencjalni rywale w Lidze Konferencji
Dziś o 14:00 w szwajcarskim Nyonie odbędzie się losowanie drugiej rundy kwalifikacyjnej Ligi Konferencji. Własnie poznaliśmy sześciu potencjalnych rywali GKS Katowice.
GieKSa została przydzielona do grupy 5, w której jest rozstawiona. Na tym etapie wylosować możemy jeden z poniższych klubów: FK Panevėžys (Litwa), przegranego z pary pierwszej rundy kwalifikacyjnej Ligi Europy HNK Hajduk Split (Chorwacja) – MŠK Žilina (Słowacja), ŁNZ Cherkasy (Ukraina), Zimbru Kiszyniów (Mołdawia) lub Auda Ķekava (Łotwa).
ŁNZ Czeraksy swoje mecze ma rozgrywać na stadionie Wisły Płock.
Mecze drugiej rundy kwalifikacyjnej zostaną rozegrane w czwartki – 23 i 30 lipca.
Piłka nożna
Hajduk lub Żilina rywalem GieKSy
GKS Katowice w II rundzie eliminacji Ligi Konferencji trafił na przegranego z pary I rundy eliminacji Ligi Europy – Hajduk Split/MSK Żilina.
Mecze tej rundy odbędą się 23 i 30 lipca.
Pierwsze spotkanie GieKSa rozegra na wyjeździe.
W zakończonym sezonie Hajduk zajął drugie miejsce w lidze chorwackiej z dorobkiem 68 punktów w 36 meczach, na który złożyło się 20 zwycięstw, 8 remisów i 8 porażek (bramki: 61-36)
MSK Żilina natomiast zajęła w lidze słowackiej miejsce czwarte, zdobywając 52 punkty w 32 meczach – 15 zwycięstw, 7 remisów i 10 porażek (bramki: 59-41). Zespół zdobył również Puchar Słowacji w finale pokonując Koszyce 3:1.
Piłka nożna
Gabriel Kobylak 2028
GKS Katowice zdecydował się na transfer definitywny Gabriela Kobylaka z Legii Waszawa. 24-letni bramkarz podpisał z nami umowę do końca czerwca 2028 roku. Kontrakt zawiera opcję przedłużenia o kolejny sezon.
Kobylak występował w podkarpackich drużynach młodzieżowych (Zgoda Zarszyn, Orzeł Bażanówka, Ekoball Sanok i Karpaty Krosno). W 2018 roku trafił do Legii, gdzie najpierw grał w rezerwach a następnie został wypożyczony do Puszczy Niepołomice (2020-22) oraz Radomiaka Radom (2022/23 i wiosna 2024). Po sezonie 2023/24 wrócił do Legii Warszawa, ale nie przebił się na stałe do pierwszej jedenastki. Ze stołeczną drużyną zdobył Puchar i SuperPuchar Polski.
W ostatnim sezonie wystąpił w 8 spotkaniach (6 w rezerwach Legii w III lidze, 1 w Lidze Konferencji i 1 w Pucharze Polski). Na poziomie Ekstraklasy ma rozegrane 47 spotkań, a na jej zapleczu – 50. Ma także skromne doświadczenie pucharowe – wystąpił w 6 meczach w Lidze Konferencji (w tym 1 w eliminacjach).
Życzymy powodzenia w naszych barwach!
Foto: GKSKatowice.eu


Najnowsze komentarze