Piłka nożna
Podtrzymać dobrą passę!
Po nieoczekiwanej wygranej z Łęczną, przed naszymi piłkarzami do rozegrania dwa mecze wyjazdowe i to w odstępstwie zaledwie trzech dni. W środowe popołudnie zawodnicy GieKSy rozegrają bardzo istotne spotkanie dla dolnych rejonów tabeli a rywalem będzie K.S Polkowice. W przypadku wygranej gospodarzy, złapią oni kontakt z drużynami zajmującymi miejsca gwarantujące utrzymanie, w przypadku porażki zagnieżdżą się na dobre w strefie spadkowej a ich szanse na utrzymanie zredukują się do minimum.
Polkowiczanie do środowego spotkania przystąpią z całą pewnością pełni chęci wyładowania sportowej złości na wskutek sobotniej porażki w Nowym Sączu, gdzie pomimo prowadzenia zeszli z boiska pokonani a decydującego gola stracili w doliczonym czasie gry. Nasi środowi rywale do tego spotkania przystąpili zgodnie z zapowiedziami meczowymi i od pierwszych minut ruszyli do ataku co udokumentowali golem w 34 minucie Grzegorza Kuświka. Po strzeleniu gola Polkowiczanie dalej przeważali w meczu jednak razili nieskutecznością. Po zmianie stron coraz mocniej do głosu zaczęli dochodzić do głosu piłkarze Sandecji czego efektem był wyrównujący gol a w doliczonym czasie zwycięski gol. Piłkarze Polkowic rozegrali jednak dobre spotkanie a przyczyn porażki upatrywali w ofensywnej grze bowiem taką taktykę obrali na to spotkanie. O to co po meczu powiedział trener piłkarzy Polkowic Janusz Kudyba : „ Zagraliśmy bardzo dobry mecz. Przeprowadziliśmy wiele groźnych akcji pod bramką Sandecji. Niestety zabrakło wykończenia. Zostaliśmy ukarani za ofensywną grę. W dalekim Nowym Sączu przez całe spotkanie głośnym dopingiem wspierali nas nasi kibice, za co im serdecznie dziękujemy. Mam nadzieję, że w następnych meczach stworzymy również tyle sytuacji strzeleckich, ale tym razem będziemy je finalizować”.
Do tej pory wiosną, nasz środowy rywal wywalczył zaledwie 4 punkty ( wygrana ze Stróżami, remis z Piastem) czym mocno skomplikował sobie i tak już ciężka sytuację w tabeli po rundzie jesiennej. Słaba postawa piłkarzy z Polkowic w tym sezonie jest efektem zawirowań organizacyjnych i finansowych z lata ubiegłego roku. Przypomnijmy że klub z Polkowic otrzymał licencję dopiero w trakcie trwania rozgrywek a stara nazwa zadłużonego Górnika Polkowice została zastąpioną nową K.S Polkowice.
W kadrze rywala trudno doszukiwać się piłkarzy o głośnych nazwiskach. Co prawda występują tam piłkarze z ekstraklasowym doświadczeniem jak np. Grzegorz Podstawek znany z występów w Polonii Bytom czy z Grzegorz Kuświk, reprezentujący swego czasu GKS Bełchatów jednak nie są to piłkarze, którzy seryjnie strzelali bramki. Większość kadry stanowią natomiast piłkarze niechciani w Zagłębiu Lubin czy Śląsku Wrocław.
GieKSa do tej pory dwukrotnie grała w Polkowicach i oba mecze kończyły się remisami. Miejmy nadzieję że i tym razem nasi piłkarze wrócą z Polkowic bogatsi o minimum 1 pkt.
Piłka nożna
Potencjalni rywale w Lidze Konferencji
Dziś o 14:00 w szwajcarskim Nyonie odbędzie się losowanie drugiej rundy kwalifikacyjnej Ligi Konferencji. Własnie poznaliśmy sześciu potencjalnych rywali GKS Katowice.
GieKSa została przydzielona do grupy 5, w której jest rozstawiona. Na tym etapie wylosować możemy jeden z poniższych klubów: FK Panevėžys (Litwa), przegranego z pary pierwszej rundy kwalifikacyjnej Ligi Europy HNK Hajduk Split (Chorwacja) – MŠK Žilina (Słowacja), ŁNZ Cherkasy (Ukraina), Zimbru Kiszyniów (Mołdawia) lub Auda Ķekava (Łotwa).
ŁNZ Czeraksy swoje mecze ma rozgrywać na stadionie Wisły Płock.
Mecze drugiej rundy kwalifikacyjnej zostaną rozegrane w czwartki – 23 i 30 lipca.
Piłka nożna
Hajduk lub Żilina rywalem GieKSy
GKS Katowice w II rundzie eliminacji Ligi Konferencji trafił na przegranego z pary I rundy eliminacji Ligi Europy – Hajduk Split/MSK Żilina.
Mecze tej rundy odbędą się 23 i 30 lipca.
Pierwsze spotkanie GieKSa rozegra na wyjeździe.
W zakończonym sezonie Hajduk zajął drugie miejsce w lidze chorwackiej z dorobkiem 68 punktów w 36 meczach, na który złożyło się 20 zwycięstw, 8 remisów i 8 porażek (bramki: 61-36)
MSK Żilina natomiast zajęła w lidze słowackiej miejsce czwarte, zdobywając 52 punkty w 32 meczach – 15 zwycięstw, 7 remisów i 10 porażek (bramki: 59-41). Zespół zdobył również Puchar Słowacji w finale pokonując Koszyce 3:1.
Piłka nożna
Gabriel Kobylak 2028
GKS Katowice zdecydował się na transfer definitywny Gabriela Kobylaka z Legii Waszawa. 24-letni bramkarz podpisał z nami umowę do końca czerwca 2028 roku. Kontrakt zawiera opcję przedłużenia o kolejny sezon.
Kobylak występował w podkarpackich drużynach młodzieżowych (Zgoda Zarszyn, Orzeł Bażanówka, Ekoball Sanok i Karpaty Krosno). W 2018 roku trafił do Legii, gdzie najpierw grał w rezerwach a następnie został wypożyczony do Puszczy Niepołomice (2020-22) oraz Radomiaka Radom (2022/23 i wiosna 2024). Po sezonie 2023/24 wrócił do Legii Warszawa, ale nie przebił się na stałe do pierwszej jedenastki. Ze stołeczną drużyną zdobył Puchar i SuperPuchar Polski.
W ostatnim sezonie wystąpił w 8 spotkaniach (6 w rezerwach Legii w III lidze, 1 w Lidze Konferencji i 1 w Pucharze Polski). Na poziomie Ekstraklasy ma rozegrane 47 spotkań, a na jej zapleczu – 50. Ma także skromne doświadczenie pucharowe – wystąpił w 6 meczach w Lidze Konferencji (w tym 1 w eliminacjach).
Życzymy powodzenia w naszych barwach!
Foto: GKSKatowice.eu


Najnowsze komentarze