Piłka nożna
Plusy i minusy po Stali
GKS Katowice wygrał ze Stalą Stalowa Wola i do 90. minuty meczu Widzewa z Resovią był liderem II ligi. I choć kolejki nie zakończyliśmy na pierwszym miejscu, to nikt w Katowicach z tego powodu nie rozdziera szat, bo ilość dobrych rzeczy, którą przeżywamy w tej rundzie przerasta najśmielsze oczekiwania.
Plusy:
+ Szósta wygrana z rzędu u siebie – GKS wyrównał osiągnięcie drużyny z 2013 roku, kiedy to pod wodzą najpierw Rafała Góraka, a potem Kazimierza Moskala, ekipa właśnie sześciokrotnie z rzędu triumfowała u siebie. Tyle, że było to na przełomie sezonów.
+ Dziesiąty mecz bez porażki – takiej serii nie mieliśmy od 13 lat. Trudno będzie jednak pobić kolejny rekord, bo wówczas seria ta miała… 32 mecze (1 mecz w ekstraklasie, 28 w IV lidze i 3 w III lidze).
+ Strefa awansu – w końcu GieKSie udało się wskoczyć na miejsce premiowane. Nie będzie muzyczki z X-files!
+ W Rzeszowie o mistrza jesieni – jeśli GKS wygra, to będzie najlepszą drużyną rundy jesiennej.
+ Michalski z golem – po wielu próbach i jego bardzo ofensywnej grze w całej rundzie, w końcu trafił do siatki. Teraz czas na Grzegorza Rogalę!
+ Drużyna – naprawdę daje radę. Brawo!
Minusy:
– Niepotrzebna utrata bramki – w samej końcówce, co spowodowało nerwówkę.
– Momenty oddania pola rywalom – były takowe w tym meczu i momentami robiło się groźnie w pobliżu pola karnego.
Piłka nożna
Potencjalni rywale w Lidze Konferencji
Dziś o 14:00 w szwajcarskim Nyonie odbędzie się losowanie drugiej rundy kwalifikacyjnej Ligi Konferencji. Własnie poznaliśmy sześciu potencjalnych rywali GKS Katowice.
GieKSa została przydzielona do grupy 5, w której jest rozstawiona. Na tym etapie wylosować możemy jeden z poniższych klubów: FK Panevėžys (Litwa), przegranego z pary pierwszej rundy kwalifikacyjnej Ligi Europy HNK Hajduk Split (Chorwacja) – MŠK Žilina (Słowacja), ŁNZ Cherkasy (Ukraina), Zimbru Kiszyniów (Mołdawia) lub Auda Ķekava (Łotwa).
ŁNZ Czeraksy swoje mecze ma rozgrywać na stadionie Wisły Płock.
Mecze drugiej rundy kwalifikacyjnej zostaną rozegrane w czwartki – 23 i 30 lipca.
Piłka nożna
Hajduk lub Żilina rywalem GieKSy
GKS Katowice w II rundzie eliminacji Ligi Konferencji trafił na przegranego z pary I rundy eliminacji Ligi Europy – Hajduk Split/MSK Żilina.
Mecze tej rundy odbędą się 23 i 30 lipca.
Pierwsze spotkanie GieKSa rozegra na wyjeździe.
W zakończonym sezonie Hajduk zajął drugie miejsce w lidze chorwackiej z dorobkiem 68 punktów w 36 meczach, na który złożyło się 20 zwycięstw, 8 remisów i 8 porażek (bramki: 61-36)
MSK Żilina natomiast zajęła w lidze słowackiej miejsce czwarte, zdobywając 52 punkty w 32 meczach – 15 zwycięstw, 7 remisów i 10 porażek (bramki: 59-41). Zespół zdobył również Puchar Słowacji w finale pokonując Koszyce 3:1.
Piłka nożna
Gabriel Kobylak 2028
GKS Katowice zdecydował się na transfer definitywny Gabriela Kobylaka z Legii Waszawa. 24-letni bramkarz podpisał z nami umowę do końca czerwca 2028 roku. Kontrakt zawiera opcję przedłużenia o kolejny sezon.
Kobylak występował w podkarpackich drużynach młodzieżowych (Zgoda Zarszyn, Orzeł Bażanówka, Ekoball Sanok i Karpaty Krosno). W 2018 roku trafił do Legii, gdzie najpierw grał w rezerwach a następnie został wypożyczony do Puszczy Niepołomice (2020-22) oraz Radomiaka Radom (2022/23 i wiosna 2024). Po sezonie 2023/24 wrócił do Legii Warszawa, ale nie przebił się na stałe do pierwszej jedenastki. Ze stołeczną drużyną zdobył Puchar i SuperPuchar Polski.
W ostatnim sezonie wystąpił w 8 spotkaniach (6 w rezerwach Legii w III lidze, 1 w Lidze Konferencji i 1 w Pucharze Polski). Na poziomie Ekstraklasy ma rozegrane 47 spotkań, a na jej zapleczu – 50. Ma także skromne doświadczenie pucharowe – wystąpił w 6 meczach w Lidze Konferencji (w tym 1 w eliminacjach).
Życzymy powodzenia w naszych barwach!
Foto: GKSKatowice.eu


KaTe
5 listopada 2019 at 12:50
Jeszcze raz wspomnę żal po PP.
Z samej sympatii do naszej drużyny. Moglibyśmy ją zobaczyć jeszcze dwa razy (w tym roku) na Bukowej.
A tak zostaje nam rodzynek z Gryfem, choć mogło być także ciacho z Lechem…
Tom
5 listopada 2019 at 15:00
Zgadza się że żal ale cenniejsze jest ligowe zwycięstwo ze Stalą