Dołącz do nas

Piłka nożna

Plusy i minusy po Pogoni

Avatar photo

Opublikowany

dnia

GKS Katowice wygrał z Pogonią Siedlce i dzięki temu możemy dostrzec więcej pozytywów. Błędy też się pojawiły, ale jeśli zostaną wyeliminowane, to nasz zespół spokojnie może powalczyć o wygraną w Lubinie.

Plusy:
+ Odczarowana Bukowa – katowiczanie po nieudanych meczach z Chrobrym, Niecieczą, Chojniczanką i Wigrami w końcu zgarnęli na swoim stadionie komplet punktów. Pokazali, że nie tylko na wyjazdach, ale i u siebie można wygrywać.

+ Skuteczność – trzy bardzo ładne bramki (o tym dalej) pokazały, że zawodnicy potrafią trafiać do siatki rywali. Potwierdzili to co było w meczu z Bytovią, czyli… egzekucje rywali.

+ Tradycyjnie Gonzo – w głowie się nie mieści, co wyprawia ten zawodnik. Może z gry nie można powiedzieć, że bardzo błyszczy, ale po pierwsze walczy niesamowicie, a po drugie, jak już dostanie piłkę, to doskonale wie, co z nią zrobić. A mianowicie zapytać bramkarza, w który róg mu strzelić i wpakować piłkę do siatki.

+ Trzecie miejsce w tabeli – po dwóch wygranych GKS znajduje się na podium. To co prawda jeszcze nas nie zadowala, ale jest bardzo dobrą pozycją wyjściową na dalsze mecze.

+ Prostopadłe podania i sam na sam – wracamy do tego, co było najlepsze rok temu jesienią. GKS wszystkie trzy bramki strzelił po prostopadłych podaniach z głębi pola i wyjściu sam na sam. To jest sposób Kazimierza Moskala i GieKSy. Tak należy grać!

Minusy:
– Dwie stracone bramki – u siebie z takim przeciwnikiem jak Pogoń Siedlce nie wypada tracić dwóch goli. Błędy i chaos w obronie momentami pokazywały, że jeszcze sporo mankamentów jest do pracy.

– Oddanie inicjatywy w końcówce – pod koniec spotkania ro rywale atakowali i mieli kilka sytuacji mogących przynieść im bramkę. Na szczęście tak się nie stało.

Kliknij, by skomentować
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, jednakże zastrzega sobie prawo do ich cenzurowania lub usuwania.

Odpowiedz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Piłka nożna

Potencjalni rywale w Lidze Konferencji

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

Dziś o 14:00 w szwajcarskim Nyonie odbędzie się losowanie drugiej rundy kwalifikacyjnej Ligi Konferencji. Własnie poznaliśmy sześciu potencjalnych rywali GKS Katowice.

GieKSa została przydzielona do grupy 5, w której jest rozstawiona. Na tym etapie wylosować możemy jeden z poniższych klubów: FK Panevėžys (Litwa), przegranego z pary pierwszej rundy kwalifikacyjnej Ligi Europy HNK Hajduk Split (Chorwacja) – MŠK Žilina (Słowacja), ŁNZ Cherkasy (Ukraina), Zimbru Kiszyniów (Mołdawia) lub Auda Ķekava (Łotwa).

ŁNZ Czeraksy swoje mecze ma rozgrywać na stadionie Wisły Płock.

Mecze drugiej rundy kwalifikacyjnej zostaną rozegrane w czwartki – 23 i 30 lipca.

Kontynuuj czytanie

Piłka nożna

Hajduk lub Żilina rywalem GieKSy

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

GKS Katowice w II rundzie eliminacji Ligi Konferencji trafił na przegranego z pary I rundy eliminacji Ligi Europy – Hajduk Split/MSK Żilina.

Mecze tej rundy odbędą się 23 i 30 lipca.

Pierwsze spotkanie GieKSa rozegra na wyjeździe.

W zakończonym sezonie Hajduk zajął drugie miejsce w lidze chorwackiej z dorobkiem 68 punktów w 36 meczach, na który złożyło się 20 zwycięstw, 8 remisów i 8 porażek (bramki: 61-36)

MSK Żilina natomiast zajęła w lidze słowackiej miejsce czwarte, zdobywając 52 punkty w 32 meczach – 15 zwycięstw, 7 remisów i 10 porażek (bramki: 59-41). Zespół zdobył również Puchar Słowacji w finale pokonując Koszyce 3:1.

Kontynuuj czytanie

Piłka nożna

Gabriel Kobylak 2028

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

GKS Katowice zdecydował się na transfer definitywny Gabriela Kobylaka z Legii Waszawa. 24-letni bramkarz podpisał z nami umowę do końca czerwca 2028 roku. Kontrakt zawiera opcję przedłużenia o kolejny sezon.

Kobylak występował w podkarpackich drużynach młodzieżowych (Zgoda Zarszyn, Orzeł Bażanówka, Ekoball Sanok i Karpaty Krosno). W 2018 roku trafił do Legii, gdzie najpierw grał w rezerwach a następnie został wypożyczony do Puszczy Niepołomice (2020-22) oraz Radomiaka Radom (2022/23 i wiosna 2024). Po sezonie 2023/24 wrócił do Legii Warszawa, ale nie przebił się na stałe do pierwszej jedenastki. Ze stołeczną drużyną zdobył Puchar i SuperPuchar Polski. 

W ostatnim sezonie wystąpił w 8 spotkaniach (6 w rezerwach Legii w III lidze, 1 w Lidze Konferencji i 1 w Pucharze Polski). Na poziomie Ekstraklasy ma rozegrane 47 spotkań, a na jej zapleczu – 50. Ma także skromne doświadczenie pucharowe – wystąpił w 6 meczach w Lidze Konferencji (w tym 1 w eliminacjach).

Życzymy powodzenia w naszych barwach!

Foto: GKSKatowice.eu

Kontynuuj czytanie

Zobacz również

Made with by Cysiu & Stęga