Piłka nożna
Piekarczyk i Jabłoński o meczu
GKS Katowice przegrał w Ostródzie 0:1, choć był zespołem lepszym. Na konferencji prasowej spotkali się trenerzy, którzy kiedyś toczyli zaciekłe boje jako szkoleniowcy GieKSy i Legii Warszawa. Oto co mieli do powiedzenia po niedzielnym spotkaniu.
Piotr Piekarczyk (trener GKS Katowice):
Przegraliśmy mecz, którego nie powinniśmy przegrać. Nie mogę mieć pretensji do chłopców, bo zostawili kawał zdrowia na boisku. Brakowało nam kropki nad i w tych sytuacjach pod bramkowych. Sam Przemek mógł rozstrzygnąć losy tego meczu, Wołkowicz, Goncerz też mieli sytuacje. Stomil Olsztyn czekał jak wyrachowany lis na nasz błąd i stało się. Mecz na pewno pod nasze dyktando, ale tak jak powiedziałem – zabrakło kropki nad i.
Mirosław Jabłoński (trener Stomilu Olsztyn):
Pierwsza połowa to był mecz szachów. Obawialiśmy się zespołu GKS Katowice, ponieważ ostatnio dobrze grali i wygrywali. Istotne było to, że są kreatywni, stwarzają sobie wiele sytuacji bramkowych i tego chcieliśmy uniknąć. Pierwsze 20 minut mogłem być zadowolony z gry swojego zespołu. Plan był realizowany tak, jak sobie to założyliśmy. Później oddaliśmy inicjatywę i to już było groźne. Dobrze, że mieliśmy trochę szczęścia, bo ten strzał w słupek mógł się zakończyć bramką i wtedy trzeba byłoby się dużo napracować, żeby to odrobić. W przerwie miałem pretensje do zawodników, że za mało stwarzamy sytuacji, że za wolno gramy piłką. W drugiej połowie było z tym trochę lepiej no i decydujące okazały się pojedynki 1 na 1, no i po takim wygraniu piłki i podaniu od Karola Żwira – w takich sytuacjach Kowal jest bezbłędny. Mogliśmy też podwyższyć po strzale Romana Machulenki i to zwycięstwo byłoby bardziej okazałe, ale chyba nie zasłużyliśmy na wyższe. Mecz był wyrównany – kto strzeliłby bramkę, ten by wygrał – strzeliliśmy my i bardzo się z tego cieszymy.
Piłka nożna
Potencjalni rywale w Lidze Konferencji
Dziś o 14:00 w szwajcarskim Nyonie odbędzie się losowanie drugiej rundy kwalifikacyjnej Ligi Konferencji. Własnie poznaliśmy sześciu potencjalnych rywali GKS Katowice.
GieKSa została przydzielona do grupy 5, w której jest rozstawiona. Na tym etapie wylosować możemy jeden z poniższych klubów: FK Panevėžys (Litwa), przegranego z pary pierwszej rundy kwalifikacyjnej Ligi Europy HNK Hajduk Split (Chorwacja) – MŠK Žilina (Słowacja), ŁNZ Cherkasy (Ukraina), Zimbru Kiszyniów (Mołdawia) lub Auda Ķekava (Łotwa).
ŁNZ Czeraksy swoje mecze ma rozgrywać na stadionie Wisły Płock.
Mecze drugiej rundy kwalifikacyjnej zostaną rozegrane w czwartki – 23 i 30 lipca.
Piłka nożna
Hajduk lub Żilina rywalem GieKSy
GKS Katowice w II rundzie eliminacji Ligi Konferencji trafił na przegranego z pary I rundy eliminacji Ligi Europy – Hajduk Split/MSK Żilina.
Mecze tej rundy odbędą się 23 i 30 lipca.
Pierwsze spotkanie GieKSa rozegra na wyjeździe.
W zakończonym sezonie Hajduk zajął drugie miejsce w lidze chorwackiej z dorobkiem 68 punktów w 36 meczach, na który złożyło się 20 zwycięstw, 8 remisów i 8 porażek (bramki: 61-36)
MSK Żilina natomiast zajęła w lidze słowackiej miejsce czwarte, zdobywając 52 punkty w 32 meczach – 15 zwycięstw, 7 remisów i 10 porażek (bramki: 59-41). Zespół zdobył również Puchar Słowacji w finale pokonując Koszyce 3:1.
Piłka nożna
Gabriel Kobylak 2028
GKS Katowice zdecydował się na transfer definitywny Gabriela Kobylaka z Legii Waszawa. 24-letni bramkarz podpisał z nami umowę do końca czerwca 2028 roku. Kontrakt zawiera opcję przedłużenia o kolejny sezon.
Kobylak występował w podkarpackich drużynach młodzieżowych (Zgoda Zarszyn, Orzeł Bażanówka, Ekoball Sanok i Karpaty Krosno). W 2018 roku trafił do Legii, gdzie najpierw grał w rezerwach a następnie został wypożyczony do Puszczy Niepołomice (2020-22) oraz Radomiaka Radom (2022/23 i wiosna 2024). Po sezonie 2023/24 wrócił do Legii Warszawa, ale nie przebił się na stałe do pierwszej jedenastki. Ze stołeczną drużyną zdobył Puchar i SuperPuchar Polski.
W ostatnim sezonie wystąpił w 8 spotkaniach (6 w rezerwach Legii w III lidze, 1 w Lidze Konferencji i 1 w Pucharze Polski). Na poziomie Ekstraklasy ma rozegrane 47 spotkań, a na jej zapleczu – 50. Ma także skromne doświadczenie pucharowe – wystąpił w 6 meczach w Lidze Konferencji (w tym 1 w eliminacjach).
Życzymy powodzenia w naszych barwach!
Foto: GKSKatowice.eu


Najnowsze komentarze