Dołącz do nas

Hokej Piłka nożna Prasówka Siatkówka

Najbliższe tygodnie rozstrzygną o losie GKS-u? Podsumowanie doniesień mass mediów z ubiegłego tygodnia

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Zapraszamy do przeczytania doniesień mass mediów, które obejmują informacje z ubiegłego tygodnia dotyczące sekcji piłki nożnej, siatkówki i hokeja na lodzie GieKSy.

W dalszym ciągu ze względu na zagrożenie epidemiczne rozgrywki ligowe naszych drużyn piłkarskich są zawieszone, na razie do 11 maja. Według nieoficjalnych informacji rozgrywki piłkarskie (naszych drużyn) mogą zostać wznowione na początku czerwca. Siatkarze oraz hokeiści mają już przerwę pomiędzy sezonami.

 

PIŁKA NOŻNA

sportdziennik.com – Zasady już weszły w życie

GieKSa to jeden z II-ligowców najbardziej zdeterminowanych ku temu, by dograć sezon. Po pierwsze – ma do tego wszelkie warunki, po drugie – w razie przedwczesnego zakończenia rozgrywek mogłaby nie awansować.

– Chcemy grać, bo od tego jesteśmy – podkreśla Robert Góralczyk, dyrektor sportowy GKS-u.

– Piłkarze są od grania, a kluby – od stwarzania im do tego organizacyjnych warunków. Musimy patrzeć na dobro polskiej piłki. Skoro pojawia się światełko w tunelu, jest wola podjęcia próby powrotu do gry, to musimy z niej skorzystać, mając na uwadze nadrzędną kwestię zdrowia i bezpieczeństwa, cały czas o nie dbając.

Jako GKS Katowice czujemy się częścią polskiego ekosystemu piłkarskiego i chcemy się z nim identyfikować, dlatego wszelkie wytyczne traktujemy bardzo poważnie – dodaje Góralczyk.

Z kuluarowych doniesień wynika, że klubów chcących kontynuować II-ligowy sezon na takich warunkach, jakie w planie powrotu przedstawił PZPN, nie ma zbyt wielu.

[…] We wtorek wieczorem kluby otrzymały z PZPN pierwsze wstępne wytyczne, a przy Bukowej zamiast rozmyślać, szybko wzięli się do pracy. – Zasady izolacji i składania codziennych raportów medycznych weszły w życie od czwartku. Procedury mamy ustalone.

W środę odbyliśmy wideokonferencję z zawodnikami i sztabem, na której wszystko zostało przedstawione i omówione. Przygotowujemy stadion, wyznaczamy strefy, podejmujemy zalecane kroki sanitarne i higieniczne – wylicza Robert Góralczyk.

 

laczynaspilka.pl – Komunikat Departamentu Rozgrywek Krajowych PZPN

Uwzględniając aktualną sytuację wynikającą z rozprzestrzeniania się koronawirusa SARS-CoV-2, wywołującego chorobę COVID-19 i związanym z tym ogłoszeniem stanu epidemicznego, a następnie stanu epidemii na terytorium Polski, Departament Rozgrywek Krajowych PZPN informuje.

1. Wznowienie rozgrywek Fortuna I Ligi oraz II ligi nastąpi w okresie pomiędzy 30 maja a 6 czerwca 2020 roku i planowane jest rozegranie wszystkich zaległych kolejek, tj. 23 – 34 i meczów barażowych, z uwzględnieniem możliwości zakończenia sezonu 2019/2020 po 30 czerwca 2020.

2. Zaległe mecze 1/4 finału Totolotek Pucharu Polski na szczeblu centralnym w sezonie 2019/2020 zostaną rozegrane 27 maja 2020 roku. Po ich rozegraniu zostaną ustalone terminy meczów 1/2 finału i Finału.

3. Zgodnie z komunikatem opublikowanym po spotkaniu Prezesów Wojewódzkich Związków Piłki Nożnej, […] wszystkie mecze III ligi i pozostałych klas rozgrywkowych piłki nożnej i futsalu, kobiet oraz mężczyzn, wszystkich kategorii wiekowych, zostają odwołane do 11 maja 2020 roku włącznie.

 

infokatowice.pl – GieKsa pracuje nad obniżkami w klubie. „Intensywne rozmowy”

GieKsa pracuje nad obniżkami w klubie. Pomimo medialnych doniesień, że sekcja piłkarska obniżyła sobie wynagrodzenia, faktycznie jeszcze do tego nie doszło. W klubie i to we wszystkich sekcjach trwają w tym temacie prace. Ważą się także losy sekcji siatkówki, która może zostać “wyjęta” ze struktur klubu.

[…] Następnie pojawiły się medialne doniesienia, że sekcja piłkarska obniżki wprowadziła. Tego nie potwierdzono nam w klubie. Na razie trwają prace nad obniżeniem wynagrodzeń w spółce. Niewykluczone, że dotkną one także władze klubu.

“W związku z panującą pandemią i jej istotnym wpływem na świat sportu, w GKS-ie Katowice prowadzone są intensywne rozmowy na temat dalszego funkcjonowania Klubu, w tym także obniżek wynagrodzeń” – wyjaśnia Maciej Blaut z GKS-u Katowice.

-“Po sformalizowaniu ich efektów w zakresie wszystkich sekcji sportowych oraz klubowej administracji udzielimy informacji na ten temat” – dodał.

W GieKSie trwają też rozmowy na temat funkcjonowanie klubu w przyszłości. W związku z kryzysem trudniej będzie o sponsorów, a miastu, które szykuje się do cięć inwestycyjnych, będzie coraz ciężej przekazywać pieniądze na funkcjonowania spółki.

Od dłuższego czasu pojawiają się kuluarowe informacje na temat usunięcia sekcji siatkówki ze struktur spółki. Los siatki ma się rozstrzygnąć prawdopodobnie w tym lub w przyszłym miesiącu. Pojawiły się też informacje, że w przypadku siatkówki: „nie zmierza się do likwidacji”, ale może ona zostać „wyjęta” ze struktur klubu.

 

SIATKÓWKA

siatka.org – Najbliższe tygodnie rozstrzygną o losie GKS-u?

Sytuacja w zespole siatkarzy GKS-u Katowice z wolna się normuję, acz do stabilizacji chyba jeszcze daleko. Z informacji katowickiego Sportu wynika, że są prowadzone rozmowy z szefami klubu o obniżeniu kontraktów za niedokończony sezon; bierze się także pod uwagę ewentualność ich rozwiązania. Mimo to obawy o przyszły budżet nadal są poważne. Najbliższe dwa tygodnie powinny przynieść rozstrzygnięcie.

O wysokości poprzedniego budżetu sekcji w środowisku krążyły legendy. Głównym architektem ówczesnej kadry – a to ona pochłaniała lwią część kosztów – był ówczesny dyrektor Dariusz Łyczko, który ściśle współpracował tylko z jedną z agencji menedżerskich. I być może dlatego pieniądze są kością niezgody.

Działacze rozmawiają m.in. z Maciejem Fijałkiem, Adrianem Buchowskim, Amerykaninem Dustinem Wattenem oraz trenerem Dariuszem Daszkiewiczem. Z pozostałymi podobno osiągnięto porozumienie, choć nie wiemy, czy zostały już podpisane ugody.

[…] Kontrakty wygasły atakującemu Wiktorowi Musiałowi oraz libero Szymonowi Gregorowiczowi, ale klub chce podjąć z nimi rozmowy o dalszej współpracy. Większość pozostałych zawodników ma wciąż ważne umowy. Przypomnijmy, że GKS-owi pozostały do rozegrania dwa mecze – z Radomiem i Ślepskiem. Przed nimi zajmował 6. lokatę. Ostatecznie ją zachował, bo przerwano rozgrywki. Awans do play-off był niemal pewny, ale dalsze losy rywalizacji już na zawsze pozostaną zagadką.

Taki finał rozgrywek miał zapewne wpływ na samopoczucie trenera Dariusza Daszkiewicza. Na domiar złego jednocześnie w klubie nikt nie podjął z nim rozmów o dalszej współpracy. Ale i on sam też nie kwapił się do wizyty w gabinecie prezesa klubu. Walczy natomiast o swoje gratyfikacje finansowe za sezon, bo umowa obowiązywała do końca maja. Są spore rozbieżności między trenerem a działaczami, więc rozmowy mogą jeszcze potrwać. Wbrew pozorom, czasu nie ma zbyt wiele.

 

HOKEJ NA LODZIE

hokej.net – Ranking urzędowych dotacji dla klubów hokejowych: Tychy znów na czele!

Po raz szósty na naszych łamach przedstawiamy ranking miejskich dotacji. Na kluby seniorskie PHL i młodzieżowe urzędy miejskie w 2020 roku wydadzą ponad 18 mln złotych. Na pierwsze miejsce powrócił zespół GKS Tychy z dotacją na hokej rzędu 4,7 mln zł.

1.      Tychy (4,7 mln zł)

[…] 2. Katowice (3,660 mln zł):

KH GKS Katowice:

Dotacja na drużynę seniorów

2019 rok: 4 mln zł

2020 rok: 3,6 mln zł

Dotacja na młodzież

2019 rok: ok. 60 tys. zł

2020 rok: 60 tys. zł

– Dotacja na młodzież w ramach Wielosekcyjnej Akademii „Młoda Gieksa” Fundacji Sportowe Katowice. Na ich konto wpłynęło 395 tys. zł w ramach zadania „Szkolenie dzieci i młodzieży w dziedzinie sportu i turystyki” w 2020 roku.

Stypendia: brak

Lodowisko: własność miasta, GKS korzysta z tafli za stawkę komercyjną 450 zł za godzinę.

[…] 3. Sosnowiec (ok. 2,5 mln zł)

[…] 4. Toruń (1,538 mln zł)

[…] 5. Gdańsk (1,125 mln zł)

[…] 6. Oświęcim (1,114 mln zł)

[…] 7. Jastrzębie-Zdrój (1,030 mln zł)

[…] 8. Nowy Targ (645 tys. zł)

[…] 9. Janów/Katowice (ok. 600 tys. zł)

[…] 10. Krynica-Zdrój (355 tys. zł)

 

Powiew optymizmu z alei Korfantego?

Szefostwo GKS-u Katowice powoli przygotowuje zarys kadry na nowy sezon. Wiele zależeć będzie jednak od budżetu, jakim dysponować będzie cała spółka.

[…] Wydaje się, że działaczom katowickiego klubu udało się opanować trudną sytuację. Ustaliliśmy, że Wojciech Tkacz, dyrektor sportowy hokejowej sekcji, odbył pierwsze rozmowy z zawodnikami na temat ich gry w nowym sezonie.

W tym gronie znaleźli się choćby mający za sobą dobry sezon Patryk Wajda i Marcin Kolusz. Ale to nie wszystko – szefostwo ekipy z alei Korfantego chciałoby, aby w klubie zostali też Grzegorz Pasiut i Patryk Krężołek, z którymi wcześniej rozwiązano kontrakty.

Wojciech Tkacz ma też plan wzmocnienia składu krajowymi graczami. W tym gronie znajdują się choćby Mateusz Zieliński i Bartosz Fraszko z KH Energi Toruń oraz… Patryk Wronka, który w ostatnim sezonie występował w brytyjskim Belfaście Giants oraz we francuskim Rapaces de Gap. Wszyscy ci gracze mieliby być ważnymi punktami katowickiej drużyny.

Nie da się jednak ukryć, że skład personalny ekipy GKS-u zależy od budżetu, jakim będzie dysponować hokejowa sekcja. Na obecną chwilę nie ma zagrożenia, by GieKSa nie przystąpiła do nowego sezonu.

1 Komentarz
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, jednakże zastrzega sobie prawo do ich cenzurowania lub usuwania.

1 Komentarz

  1. Avatar photo

    fan

    1 maja 2020 at 14:06

    Kochani włodarze GKS Katowice jeżeli nie ma pieniędzy na 3 spółki zlikwidujcie siatkówkę ponieważ nie ma tam żadnych tradycji związanych z Gieksą. Zbudujcie porządną halę dla hokeja i będzie super.

Odpowiedz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Piłka nożna

Górnik Łęczna – GKS Katowice 1:0

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

27.10.2026 Łęczna
Górnik Łęczna – GKS Katowice 1:0
Bramki: Tkacz (32)
Górnik: Wilk – Turek, Radkowski (38. Kobryń), Kruk, Rogala (69. Quainoo), Tkacz (81. Deja), Walski, Myszkor, Akhmedov, Janaszek (69. Niewiarowski), Antkowiak (81. Korbecki)
GKS: Kikolski – Jirka (57. Galan), Olsen (57. Czerwiński), Jędrych, Klemenz, Wdowiak, Milewski, Wolski (75. Kowalczyk), Nowak, Wędrychowski (57. Bartlewicz), Szkurin (75. Kokosiński)
Ż.kartki: Myszor – Bartlewicz
Cz.kartki: 
Sędzia: Paweł Malec (Łódź)
Widzów: 1333

Kontynuuj czytanie

Felietony Piłka nożna

Post scriptum do Kielc i Łęcznej

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

Trudno wracać myślami do dwóch ostatnich pojedynków. Wiemy, jak zagrała GieKSa i jakie wyniki osiągnęła. Nie może jednak zabraknąć tradycyjnego post scriptum. Tym razem łączonego, bo na wyjazd wybrałem się kilkudniowy. Na pierwszy mecz do Kielc dojechał Misiek, a drugi do Łęcznej – Misiek i Kazik.

1. Moja podróż rozpoczęła się już w piątek od… śniadania w Katowicach. Wiadomo, że trzeba się solidnie posilić. Tak więc z Katowic ruszyłem około godziny 12.00.

2. Droga przebiegła sprawnie i po niecałych trzech godzinach zameldowałem się w Hotelu pod Jaskółką nieopodal Kielc, w jednym z Tumlinów. Znałem to miejsce z opowieści, gdyż zatrzymują się tu czasem wędrowcy Głównego Szlaku Świętokrzyskiego.

3. Sam przemierzałem ten szlak dwa lata temu w majówkę. Wówczas po skończonym etapie w Miedzianej Górze autobusem podjechałem do hotelu Grafit. Jak się okazało, zarówno w poprzednim sezonie, jak i teraz, była to baza noclegowa drużyny.

4. Miejscówka nad zalewem Umer, robiła miłe wrażenie. Hotel to chyba jakiś rodzinny, bo w „barze” przesiadywała rodzinka gospodarzy.

5. Z okien można było podziwiać sympatyczne alpaki. Ogólnie sielanka. To był piątek, więc jeszcze nie byłem skażony przykrymi emocjami sportowymi.

6. Zaczynała się kolejka. Czas więc był śledzić poczynania ligowych rywali. Derby Lublina, czyli Motor grał z Zagłębiem. Na początku oglądałem na laptopie, ale pan chyba dziadek zaproponował, że włączy telewizor. Co uczynił.

7. W międzyczasie obiad. Befsztyk po królewsku, z cebulką, jajkiem sadzonym, frytkami i kapustą zasmażaną. Coś pięknego. Tak mi zasmakowało, że potem podczas pobytu wziąłem to jeszcze dwa razy. Na doprawienie się był krem z pieczarek z groszkiem ptysiowym.

8. Wieczorem Widzew – Górnik i kolejny brak wygranej naszego najbliższego rywala. Do tego wykartkował się Fornal, Świder chyba odniósł jakąś kontuzję. Zobaczymy.

9. No i nadeszła sobota. Śniadanie było sowite – z jajecznicą z wkładką. I tu trzeba było zdobyć kalorię, które będą spalane podczas meczu.

10. Niestety nie dostałem miejsca parkingowego, więc musiałem szukać w okolicach stadionu. Wiedziałem, że są ogólnodostępne parkingi i myślałem, że będąc niemal dwie godziny przed meczem nie będzie problemu. Nie wziąłem pod uwagę, że to ostatni weekend przed Wszystkich Świętych. Na parkingach były dzikie tłumy.

11. Musiałem kluczyć i szukać ponad pół godziny. Ostatecznie zaparkowałem na ulicy niedaleko stadionu, pod cmentarzem, na jakiejś trawie.

12. Czirliderki – podobnie jak ostatnio – miały swoją rozgrzewkę na bocznym boisku. A ja zacząłem kierować się do obiektu.

13. Akredytację odebrałem, trzeba było też sprawdzić, czy w sklepiku jest proporczyk. W poprzednim sezonie go zabrakło. Tym razem udało się – był w asortymencie, więc moja na razie niewielka kolekcja została powiększona.

14. Na stadionie byłem nieco ponad godzinę przed meczem. Ciekawe, że tym razem dojście do prasówki było z drugiej strony niż ostatnio. Ale wyjątkowo ochroniarz przepuścił mnie przez catering dla VIP-ów. Nic nie zachachmęciłem.

15. W dojściu do sektora prasowego, można było odnieść wrażenie, że zaraz się wejdzie do Lewiatana, bo taka reklama jest na stadionie, a wygląda dosłownie, jak szyld sklepu.

16. Czirliderki już oficjalnie wystąpiły, Marek Grechuta zaśpiewał i mogliśmy zacząć grać.

17. U gości wystąpił Pau Resta, były zawodnik Korony. Kibice gospodarzy chyba nie narzekali, bo to Hiszpan dał się nawinąć Menie, który strzelił zwycięską bramkę.

18. Camilo Mena to z jednej strony człowiek mocno zamieszany w awans GKS do ekstraklasy, ale też już w tej ekstraklasie całkiem konkretnie nas tępi. Raz już trafił jako zawodnik Lechii w meczu z GKS, a teraz jako piłkarz Korony.

19. Po meczu konferencja, na której było wyjątkowo dużo dziennikarzy. Każdy chciał zobaczyć debiut Roberta Kolendowicza. Ogólnie sama sala ciekawa, ciemna, ciepła, dość kameralna  i schludna.

20. Rozczarowany wróciłem do auta i wróciłem na miejscówkę.

21. Niedziela upłynęła pod znakiem odpoczynku i ekstraklasy oraz oczywiście El Clasico. W tym polskim Lech wygrał na wyjeździe z Legią, a hiszpańskim Real pokonał Barcelonę.

22. Ale przynajmniej mogłem ukoić nerwy w towarzystwie alpak. Zawsze to coś, gdy nie ma wyników.

23. W poniedziałek przemieściłem się do Łęcznej. Trzy godziny drogi, trochę zadupiami. Ale jeszcze za widna byłem na Lubelszczyźnie.

24. Jeszcze udałem się na oddalony o kilometr od mojej miejscówki stadion Górnika, by zrobić nagrywkę i cyknąć parę zdjęć. Ku mojej uciesze stadion był otwarty, więc wszedłem i sobie połaziłem dookoła. Nieniepokojony przez nikogo.

25. Wieczorkiem w sushi/pizzerii pyszna picka. I jesienna herbata. Ogólnie Łęczna jest całkiem przyjemnym małym miastem. Są knajpy, sklepy, kebab, mak. Są też stosunkowo tanie noclegi. Bardzo przyjemnie.

26. Rano śniadanie i na tym skończyły się przyjemności i dobry nastrój. To znaczy jeszcze przez jakiś czas było okej, ale w pewnym momencie zaczęło się robić źle – dokładnie w momencie, jak piłkarze wyszli na boisko.

27. Na stadionie Górnika Łęczna byłem wcześniej sześć razy, ale pięć z tych meczów było przegranych. Jedynie raz GieKSa potrafiła tam wygrać, gdy w końcówce trzy razy strzeliliśmy bramkę.

28. Co ciekawe akredytacja była w formie on line. Nie dostałem plakietki, musiałem się zalogować do systemu biletowego i spoko – tam akredytacja czekała.

29. Ale musiałem czekać aż przyniosą skaner do skanowania. Na szczęśćie może trzy minuty i wszystko było załatwione.

30. Warunki do pracy przyzwoite. Prąd i widoczność spoko. Na stadion schodziły się dzieciaki ze szkół, trzeba było jakoś zbudować frekwencję. Młyn był niewielkie, kibice GKS, cali na żółto, jak zwykle dali radę.

31. Nie zabrakło pozdrowień dla Grzegorza Rogali, kibice GKS pamiętają, że ten zawodnik dał dużo naszej drużynie w drugiej i pierwszej lidze. Teraz broni barw Łęcznej.

32. Luboń, Zdzieszowice, Skierniewice, Garbarnia Kraków, Chrobry u siebie, Tarnobrzeg… To niektóre z kompromitacji, jakie GieKSa zaliczyła w Pucharze Polski w ostatnich kilkunastu latach. Teraz dołożyliśmy do tego drugoligową Łęczną. Fajny był ten puchar w poprzednim sezonie, ale wychodzi na to, że absolutnie nie są to nasze rozgrywki.

33. Po meczu zadałem trochę pytań na konferencji trenerowi, ale byłem tak rozemocjonowany, że zapomniałem włączyć nagrywanie. Z pomocą przyszli chłopacy z oficjalnej, którzy wspomogli mnie nagraniem audio. Wielkie dzięki!

34. Zadałem też pytanie asystentowi trenera gospodarzy, takiemu o aparycji Michaela Ameyawa, na co kładli nacisk i w czym widzieli szansę. To powiedział, że w tym, że obrońcy GKS są wysocy, ale mało zwrotni. Żodyn się nie spodziewał.

35. Wróciłem do auta, które miałem pod miejscówką noclegową, z kilometr od stadionu. I ruszyłem w drogę powrotną. O godzinie 22:00 byłem w domu.

Kontynuuj czytanie

Piłka nożna Wideo Wywiady

Rafał Strączek – laureat Bukowych Sztoli 2025/26

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

Przed meczem z Pogonią porozmawialiśmy z Rafałem Strączkiem – pierwszym z dwóch laureatów Bukowych Sztoli za sezon 2025/26. Wyróżnienie jest przyznawane na podstawie ocen pomeczowych wystawianych przez Was – kibiców GKS Katowice. Zwycięzca nagrody opowiedział o pracy bramkarza u trenera Rafała Góraka, pobycie we Francji oraz o swojej rekonwalescencji.

Kontynuuj czytanie

Zobacz również

Made with by Cysiu & Stęga