Piłka nożna Prasówka
Media o meczu GKS Katowice-Pogoń Siedlce: Uniknąć piątej z rzędu porażki. Trudny wyjazd Pogoni
W piętnastej kolejce rozgrywek II ligi GieKSa rozegra spotkanie u siebie z drużyną Pogoni Siedlce. Zapraszamy do przeczytania fragmentów doniesień mediów na temat tego meczu.
sportdziennik.com – Problemy rywala GieKSy. Policja w klubie, to koniec trenera?
Pogoń Siedlce ostatnią prostą przygotowań do sobotniego spotkania w Katowicach miała niezwykle szaloną. Do klubu z Siedlec wkroczyły służby mundurowe, o wszystkim wie też PZPN. Sprawa jest rozwojowa, bardzo delikatna i ma związek z dopingiem. Nie chodzi jednak o przyjmowanie niedozwolonych substancji, a przedawkowanie tych dozwolonych. Dotyczy to siedmiu zawodników Pogoni, mieli je zażyć w ubiegłym tygodniu. Dziś ważyły się losy ich wyjazdu na jutrzejszy mecz z GieKSą.
Ostatecznie uznano, że nie są w tej sprawie winnymi, a pokrzywdzonymi, którzy tylko wykonywali klubowe polecenia. Dlatego też wsiedli dziś do autokaru, który z wielogodzinnym opóźnieniem ruszył do Katowic. Siedlczanie dotrą zapewne na Górny Śląsk w nocy, a już w sobotę o 18:00 zagrają przy Bukowej z rozpędzonym GKS-em. Mimo wszystko wydaje się, że wystawienie tej siódemki do gry może być obarczone pewnym ryzykiem.
Wygląda na to, że zamiast na zawodnikach, odpowiedzialność spocznie na barkach wyżej postawionej w hierarchii osoby – dyrektora Daniela Purzyckiego. Z tego, co słyszymy, jego dni w klubie zdają się już policzone. Purzycki w dwóch ostatnich meczach pełnił obowiązki trenera – po tym, gdy zadecydował o rozstaniu z Kamilem Sochą. Pod wodzą Purzyckiego siedlczanie nie zdobyli punktu i stracili 11 goli (3:7 z Widzewem, 3:4 z Górnikiem Łęczna).
W tym drugim spotkaniu, za scysję z trenerem bramkarzy łęcznian Sergiuszem Prusakiem, został ukarany czerwoną kartką. W Katowicach nie mógłby zatem przebywać na ławce rezerwowych. Nie wsiadł do autokaru, a przy Bukowej siedlczan poprowadzi drugi trener Marcin Płuska.
Z tego co słyszymy, telefon dyrektora Purzyckiego, ale i prezesa Andrzeja Materskiego, został na razie zabezpieczony, a siedlecki klub nie komentuje tej sprawy. Tak czy inaczej, w świetle tych doniesień, inny scenariusz niż sobotnia wygrana GieKSy z Pogonią byłby dużą niespodzianką.
podlasie.24.pl – Co się dzieje w Pogoni?
Do siedziby MKP Pogoń Siedlce miały dziś (25 października) wkroczyć służby mundurowe. Sprawa ponoć jest rozwojowa i ma związek z dopingiem.
Jak podaje sportdziennik.com nie chodzi jednak o przyjmowanie niedozwolonych substancji, a przedawkowanie tych dozwolonych. Dotyczy to siedmiu zawodników Pogoni, mieli je zażyć w ubiegłym tygodniu.
[…] Siedlecki klub wydał oświadczenie:
W związku z pojawiającymi się informacjami medialnymi dotyczącymi stosowania wobec zawodników niedozwolonych metod medycznych MKP Pogoń Siedlce oświadcza, że u żadnego z piłkarzy nie stwierdzono zażywania niedozwolonych środków i substancji. Jednocześnie klub dołoży wszelkich starań w celu pełnego wyjaśnienia całej sprawy.
mkppognsiedlce.pl – O przełamanie przy Bukowej
[…] W GieKSie występuje jeden były piłkarz Pogoni. Jest nim Arkadiusz Jędrych. 27-letni środkowy obrońca reprezentował biało-niebieskie barwy tylko przez rok, ale dał się zapamiętać jako solidny piłkarz. Poprzedni sezon był dla niego wyjątkowo nieudany, ponieważ przeżył gorycz spadku z Zagłębiem Sosnowiec oraz GKS Katowice. Pomimo trudnej rundy przy Bukowej przetrwał letnią rewolucję.
Kadra na mecz z GKS Katowice
[…] Kadra na mecz z GKS Katowice:
Bramkarze: Rafał Misztal, Piotr Smołuch
Obrońcy: Bartosz Brodziński, Aya Diouf, Marcin Kozłowski I, Sebastian Krawczyk, Tomasz Margol, Tomasz Wełna
Pomocnicy: Sebastian Barej, Kacper Falon, Mateusz Kluzek, Marcin Kozłowski II, Damian Mosiejko, Adam Mójta, Jakub Romanowicz, Kacper Skibicki, Bartosz Wiktoruk
Napastnicy: Artur Balicki, Maciej Firlej, Kamil Walków
sportsiedlce.pl – Uniknąć piątej z rzędu porażki. Trudny wyjazd Pogoni
[…] W sobotę w meczu 15 kolejki II ligi Pogoń Siedlce powalczy o przełamanie w wyjazdowym starciu z GKS Katowice.
[…] Pogoń po zmianie trenera przegrała dwa spotkania, tracąc w nich jedenaście trafień. Ponadto, siedlczanie mają już na swoim koncie cztery kolejne porażki. Teraz podopieczni Daniela Purzyckiego muszą podnieść się po ostatnich słabych występach i przerwać w Katowicach fatalną passę.
[…] Sobotni mecz w Katowicach poprowadzi Sebastian Tarnowski. Doświadczony arbiter z Wrocławia sędziował już jedno spotkanie w tym sezonie z udziałem siedlczan. Biało-niebiescy wygrali wówczas na wyjeździe z Bytovią Bytów 3:1.
Felietony Piłka nożna
Co poprawić przed Igrzyskami Śmierci?
Igrzyska Śmierci, jak określił rundę wiosenną trener Motoru Lubin, zbliżają się wielkimi krokami. Za niecałe 30 dni GieKSa będzie już po pierwszym spotkaniu ligowym i miejmy nadzieję, że będziemy do tego meczu bardzo dobrze przygotowani. Runda jesienna to jedna wielka sinusoida – od nieudanego początku, przez niezłe mecze w środku, dobrą końcówkę i słabiutkie wykończenie akcji w Częstochowie. A to wszystko przeplatane świetnymi występami w Pucharze Polski.
Liga na wiosnę nie wybaczy błędów, drużyny będą chciały unikać spadku i kto wie, czy nie będziemy świadkami jednego z najciekawszych pod względem dramaturgii sezonu w Ekstraklasie od wielu lat. W grze GieKSy było sporo do poprawy, a ja postanowiłem się pochylić nad tymi najważniejszymi i przygotowałem dla trenera Rafała Góraka małą ściągawkę.
Co do poprawy?
OBRONA – błędów w obronie Ekstraklasa nie wybacza i przekonaliśmy się o tym wiele razy w tym sezonie. GieKSa pod koniec rundy odnalazła swój rytm, a kulminacją był występ przeciwko Pogoni Szczecin. Zagraliśmy wtedy kapitalnie w defensywie i jeśli chcemy myśleć o utrzymaniu, to takie spotkania muszą nam się zdarzać częściej. Potrzeba większego zgrania, automatyzmów i przede wszystkim wyczulenia na niechlujne zagrania przy rozegraniu piłki.
GALAN – z przyjemnością się patrzy na tego zawodnika i jego panowanie z piłką. Kolejny raz Hiszpan jest w czołówce wygranych pojedynków, ale…. nie mogę znieść jednego w grze Hiszpana. Borja stanowczo za dużo aktorzy na boisku – przewracanie się, machanie do sędziego, wieczne pretensje o nieodgwizdane faule. GieKSa to zespół, który słynął z waleczności, nie ma tu miejsca na udawanie i pretensje. Życzę sobie, byś na wiosnę stał się naszym kolejnym zakapiorem, który pokaże nam trochę hiszpańskiej magii na boisku. Nie chcę aktora na boisku, ale – zachowując proporcję – katowickiego Sergio Ramosa. Trenerze – czas troszkę odmienić Borję i jego styl gry.
STAŁE FRAGMENTY GRY – ze stałymi fragmentami gry GieKSa miała problem w tym sezonie. Nieco został on przykryty przez świetne strzały z rzutów wolnych Bartosza Nowaka oraz spotkanie z Arką, w którym funkcjonowały one znakomicie. Może jeszcze rzut rożny na Motorze przy golu Zrelaka wyszedł świetnie. Problem w tym, że ogólnie brakuje nam goli ze stałych fragmentów. Czasem wydaje mi się, że nasze rzuty wolne są za bardzo przekombinowane, a czasem zbyt proste do rozczytania (cała liga już wie, że będzie wrzutka na długi słupek, wyblok jednego z obrońców i próba zgrania w pole karne przez drugiego).
Jak już mamy rzut rożny, to niewiele z niego wynikało i zamiast kombinować z wystawieniem piłki na woleje z 16 metra, przydałaby się mocna centra w pole karne – wzorem niech będzie gol Radka Dejmka ze spotkania z Resovią w Rzeszowie (2:2). Trener Górak, Adi Błąd czy Arek Jędrych na pewno będą pamiętać tego gola.
Trener Górak u redaktora Ćwiąkały przywołał świetnie rozegrany stały fragment gry ze spotkania z Błękitnymi w II lidze. Wszystko tam super zagrało, ale jak popatrzymy na to na chłodno, to poziom skomplikowania tego wykonania rożnego był naprawdę duży. Czasem większa prostota, czasem popatrzenie na to, co było w przeszłości, może dać lepsze efekty. Sugeruję spojrzeć na rozegranie od gwizdka przez PSG i gol Mbappe czy też na rzut wolny Szwecji z MŚ w 1994 roku w spotkaniu z Rumunią i gol Brolina. Można również spojrzeć na rzut wolny Argentyny w spotkaniu z Anglią z 1998. To są po prostu klasyki, które powinniśmy spróbować skopiować w tak prostych sytuacjach. Apeluję o większą prostotę trenerze.
Brakuje również rzutów karnych, które mogłyby ustawić nam spotkanie. Statystycznie jesteśmy coraz bliżej, ale tak się składa, że na Arenie Katowice nie mieliśmy jeszcze ani jednego rzutu karnego, a i na wyjazdach jakby ich mniej ostatnio. Warto się temu przyjrzeć, dlaczego tych karnych mamy tak mało i co można z tym zrobić.
MNIEJ EKSPERYMENTÓW – runda wiosenna nie wybaczy eksperymentów. Musimy być przygotowani a zawodnicy wiedzieć, co mają robić. To nie będzie czas na to, by testować Grzegorza Rogalę na stoperze, nie będzie to również czas, by stawiać w ataku na Rosołka, rotacje w środku pola również mogą nam nie dać dużo dobrego. Przed trenerem ciężkie zadanie, by w te niecałe 30 dni przygotować zespół do tego, by wiedział, co ma robić na boisku, a jednocześnie dobrze reagować na to, co nieprzewidywalne.
TRANSFERY – tutaj już kamień do ogródka dyrektora sportowego. Rynek w oknie zimowym ciężki, ale GieKSa nie może zostać w tyle pod tym względem. Pokusa będzie pewnie duża, by dać zaufać ekipie, którą zmontowano latem, ale jeśli ja widzę jeszcze małe braki kadrowe, to tym bardziej powinni widzieć je dyrektor sportowy oraz sztab szkoleniowy. Liczę na wzmocnienia składu przed jedną z najważniejszych rund dla GieKSy. Liczę, że uda się wyłowić ciekawych zawodników, którzy będą wzmocnieniem.
Galeria Kibice Piłka nożna
Spodek Super Cup 2026
Zapraszamy do pierwszej galerii z Superbet Spodek Super Cup 2026. Turniej wygrała Reprezentacja Polski Socca, która w finale pokonała Wieczystą Kraków, a ostatnie miejsce na podium wywalczył ROW Rybnik. Autorem zdjęć jest Misiek.
Piłka nożna
Mateusz Wdowiak piłkarzem GieKSy!
Mateusz Wdowiak dołączył do naszej drużyny na zasadzie transferu definitywnego. 29-latek związał się z GieKSą umową do 30 czerwca 2027 roku.
Wdowiak jest pomocnikiem – może grać jako „10” oraz wahadłowy. W poprzedniej rundzie reprezentował Zagłębie Lubin. W barwach tej drużyny wystąpił łącznie w 73 spotkaniach, strzelił 9 bramek oraz zaliczył 6 asyst. W tym sezonie wystąpił w 12 meczach (11 Ekstraklasa, 1 Puchar Polski).
Na wcześniejszym etapie kariery reprezentował Cracovię, z którą był związany od najmłodszych lat. W barwach „Pasów” zaliczył 152 spotkania, strzelając 13 bramek i notując 23 asysty. Z ekipą z Krakowa świętował zdobycie Pucharu Polski, strzelając decydującą bramkę w finale.
Po dobrych występach po zawodnika sięgnął Raków Częstochowa, a dla Wdowiaka nastał najlepszy okres w karierze. Z ekipą z Częstochowy zdobył: Mistrzostwo Polski, Puchar Polski (dwukrotnie) oraz Superpuchar (również dwa razy). W Rakowie wystąpił w 98 spotkań, strzelając 17 bramek i zaliczając 7 asyst.
Nowy zawodnik wkrótce dołączy do drużyny przebywającej na zgrupowaniu w Turcji. Życzymy mu wszystkiego, co najlepsze w naszych barwach!


Najnowsze komentarze