Kibice Piłka nożna SK 1964
Karnety w sprzedaży
Ruszyła sprzedaż karnetów na mecze piłkarskiego GKS-u Katowice. Do wyboru są karnety sezonowe i na rundę. Zostały utrzymane ceny z zeszłego sezonu.
Karnety sezonowe obejmują wszystkie 18 spotkań w lidze bez ewentualnych baraży i spotkań w ramach rozgrywek Pucharu Polski. Cena to: 110 złotych na Blaszok, 180 złotych na Trybunę Główną i 250 złotych za karnet Rodzinny (maksymalnie: dwie osoby dorosłe (kobieta i mężczyzna) oraz trójka dzieci do 15. roku życia). Cena karnetów ulgowych na obie trybuny wynosi 55 złotych w promocji do 6 września, a potem będzie wynosić 75 złotych.
Karnety na rundę jesienną, która obejmuje 8 spotkań, wynoszą: 60 złotych na Blaszok, 90 złotych na Trybunę Główną i 150 za karnet Rodzinny. Cena karnetów ulgowych na obie trybuny wynosi 40 złotych. Klub podał także cennik karnetów na rundę wiosenną, w której zagramy u siebie 10 spotkań. Kosztować będą: 80 złotych na Blaszok, 110 złotych na Trybunę Główną i 160 złotych za karnet Rodzinny. Karnet ulgowy na wiosnę będzie kosztować 50 złotych na obie trybuny.
Karnet ulgowy przysługuje osobom powyżej 65 lat oraz młodzieży do 18. roku życia. Ulga przysługuje także studentom oraz osobom uczącym się do 26 lat (po okazaniu aktualnej legitymacji), a także osobom posiadającym aktualne orzeczenie o stopniu niepełnosprawności i ich opiekunom. Darmowe wejście przysługuje dzieciom do 6. roku życia oraz osobom o znacznym stopniu niepełnosprawności (po kontakcie mailowym z klubem: [email protected]).
Bilety na mecze będą kosztować 15 złotych za Trybunę Główną i 10 złotych za Blaszok. Wejściówki ulgowe na obie trybuny będą w cenie 5 złotych. Nie będzie wyższych cen biletów w dniu meczu, a także różnicy pomiędzy zakupem w internecie i stacjonarnie.
Karnety można zakupić w internetowym systemie biletowym klubu pod adresem bilety.gkskatowice.eu oraz w sklepie kibiców „Blaszok” (ul. Św. Stanisława 8, Katowice) czynnym od poniedziałku do piątku w godzinach 10:00-18:00. W razie pytań polecamy kontakt z pracownikami klubu (dni robocze w godzinach 10:00-18:00, a w weekendy w godzinach 12:00-16:00) pod numerami telefonów: 725 250 898 oraz 725 250 896, oraz adresem mailowym: [email protected].
Członkom Stowarzyszenia Kibiców GKS-u Katowice „SK 1964” przypominamy o promocji na karnety. Szczegóły na forum kibiców.
W razie wystąpienia ograniczeń związanych z pandemią koronawirusa pierwszeństwo wejścia na stadion będą mieli karnetowicze, a przy znaczniejszym ograniczeniu liczby dostępnych miejsc karnetowicze sezonowi.
Piłka nożna
LIVE: Remis cenniejszy niż złoto
17.05.2026 Katowice
GKS Katowice – Jagiellonia Białystok 2:2
Bramki: Nowak (3), Galan (78) – Vital (31), Pululu (56-k)
GKS: Strączek – Wasielewski, Czerwiński, Jędrych, Olsen (90. Klemenz), Galan (90. Jirka) – Kowalczyk, Milewski (65. Rasak), Nowak, Marković (65. Wędrychowski) – Zrel’ák (65. Szkurin).
Jagiellonia: Abramowicz – Wojtuszek, Vital, Kobayashi, Montoia, Pozo (76. Jóźwiak), Kozłowski (90. Nahuel), Lozano (63. Mazurek), Imaz, Szmyt, Pululu (63. Bazdar).
Ż.kartki: Wasielewski, Jędrych, Galan, Olsen
Cz.kartki:
Sędzia: Paweł Raczkowski (Warszawa)
Widzów: 14651
Galeria Piłka nożna
My im nie dali wygrać
Ostatni mecz w tym sezonie na Nowej Bukowej GieKSa zremisowała z Jagiellonią Białystok 2:2. Zapraszamy do fotorelacji z Areny Katowice.
Piłka nożna
Rafał Strączek: To duża sprawa
Przed spotkaniem z Jagiellonią Białystok miała miejsce konferencja, w której udział wzięli trener Rafał Górak oraz bramkarz Rafał Strączek.
Michał Kajzerek: Witam wszystkich bardzo serdecznie na konferencji przed meczem 33. kolejki z Jagiellonią Białystok. Wszystkie bilety sprzedane, dlatego apelujemy o przekazanie/odsprzedanie biletów przez kibiców nie mogących przyjść na mecz, aby jak najwięcej pojawiło się nas na arenie.
Czego trener się spodziewa pod kątem tego meczu? O wielką rzecz walczą także piłkarki.
Rafał Górak: Kobiety mają pierwszeństwo, więc zacznijmy od nich. Trzymamy kciuki, liczymy na następne trofea i medale w gablocie. Piękna sprawa, fajnie, że udało się to przenieść bliżej. Trzymamy kciuki bardzo mocno. My mamy swoje sprawy do załatwienia, musimy się koncentrować na spotkaniu z Jagiellonią – godzinę przed finałem mamy trening. My z racji tego, gdzie jesteśmy w tabeli, po prostu musimy być jak najlepiej przygotowani do rywala trudnego, wymagającego. Mieliśmy okazję się już spotkać w tym roku, graliśmy bardzo dobrze momentami. Jeśli zagramy tak przez cały mecz, zawiesimy poprzeczkę bardzo wysoko.
Zostałeś nominowany do nagrody dla najlepszego bramkarza sezonu.
Rafał Strączek: To duża sprawa, jest to dla mnie ogromne wydarzenie. Cieszę się, że ta praca została doceniona.
Wczoraj Jagiellonia grała w rytmie niejako europejskich pucharów.
Rafał Górak: Drużyna grająca w środę nie czuje żadnego zmęczenia, jest wystarczająco czasu do niedzieli na regenerację. Dla Jagiellonii wypadł bardzo ważny zawodnik, doświadczony. Trener Siemieniec ma w kim jednak wybierać.
Raków nie wykorzystał sytuacji, ale stłamsił Jagiellonię.
Było widać duży napór Rakowa, brakowało bramki. To też świadczy o jakimś braku. Jagiellonia wygrała zasłużenie, nie ma co dyskutować.
Mówicie o szansie na awans do pucharów?
Rafał Strączek: Mamy świadomość tego, że zostały dwa mecze i jakie miejsce zajmujemy. Ta liga jest mega szalona, różnice między miejscami są bardzo małe. Patrzymy w górę i robimy wszystko, by zająć jak najwyższe miejsce.
Była obawa po powrocie?
Trzy mecze, bark mi doskwierał. W miarę szybko to wyleczyłem i dałem znać trenerowi, że dobrze się czuję.
Spodziewaliście się, że tak blisko będzie do podium?
Nikt o takich rzeczach nawet w Katowicach nie myślał. Tym bardziej się cieszymy z takiej okazji, spinamy się wszyscy w szatni, motywujemy. Musimy poświęcić całych siebie, by osiągnąć jak najlepszy wynik.
W Gliwicach nie grał Klemenz.
Rafał Górak: Lukas dzisiaj zaczyna proces treningowy, będziemy się zastanawiać, czy wróci w niedzielę. Pozostali zawodnicy, poza Paluszkiem i Trepką, są do mojej dyspozycji.
Jak oglądasz takie mecze z nadchodzącym rywalem?
Rafał Strączek: Podchodzę trochę zawodowo, trochę jednak na spokojnie. Staram się patrzeć na zachowania zawodników, poruszanie systemowe. Fajnie, że grali wczoraj, można się przypatrzeć i wyciągnąć więcej wniosków.
Jest presja na zwycięstwo?
Rafał Górak: To nie presja, że chcemy wygrać. Chcemy podjąć rywalizację sportową. Od kilkunastu dni nie ma biletów, to daje do myślenia. Wczoraj z zawodnikami i zawodniczkami mieliśmy wielką imprezę, radosne dzieci, kobiety i mężczyźni. To jest wyzwanie, żeby tym ludziom zrobić fajny dzień. Po tym ile otrzymaliśmy od nich miłych słów… Zawodnicy byli pod wrażeniem. Ludzie kupują koszulki z ich nazwiskami, potem jeszcze chcą ich autograf. Dawno tego nie było, to niesamowite.
Odczuwacie mentalne zmęczenie na finiszu sezonu?
Nie będziemy się porównywać ze słowami piłkarzy Jagiellonii, oni mają swoje problemy. My w ogóle nie jesteśmy zmęczeni, na pewno każdy w jakiś sposób o wakacjach marzy. Zawodnicy się realizują, doskonale zdają sobie sprawę, że teraz czas świetnej, ciężkiej roboty.
Motywować drużyny nie trzeba, a trzeba im mówić, by cieszyli się grą?
Jest pula do zdobycia. Sześć punktów załatwi nam wszystko – będziemy grać w europejskich pucharach, taka jest prawda. Nie ma co kalkulować, przemotywowywać. Oni wypracowali to miejsce, wielu z nich nigdy tam nie grało. Dzisiaj mogą w nich zagrać, nie ma mowy o wakacjach, o zmęczeniu. Nie wolno się też presować, trzeba się radować. Musimy wykonywać nasze zadania taktyczne, pokazać momenty i błyski – wtedy będzie mnóstwo zabawy.
Jest pomysł na wymóg Polaków w kadrze, jak pan na to patrzy?
Wszystko, co związane z limitami, zaczyna mi się to robić niezgodne z tym, jak lubię żyć. To jakbym kazał dzieciom uczyć się polskiego, mówić po angielsku, a przy śniadaniu po francusku. To w klubie powinniśmy brać odpowiedzialność za to, jak one wyglądają. Ja swoją ideę mam i wiem, od jakich piłkarzy zyskujemy najwięcej. Wiem, co dają nasi piłkarze, chcę, by szatnia mówiła w języku polskim. Ja sam się uczę języka angielskiego, mam deficyty, ale jesteśmy u siebie.





Sztifel32
11 sierpnia 2020 at 20:13
Karnet na sezon jak sama nazwa mówi jest na sezon i powinien obejmować wszystkie mecze ligowe, baraże i pucharowe. Taki bonus dla tych którzy w tych niepewnych czasach zdecydują się na zakup.
kosa
11 sierpnia 2020 at 22:33
@Sztifel32
Zgadzam się, ale mamy to, co mamy.