Piłka nożna
Górnik zlał mistrza w stolicy
Górnik Zabrze jeśli myślał utrzymać dobrą passę i fotel lidera, musiał wygrać w Warszawie z aktualnym mistrzem Polski Legia Warszawa. Pojechał, wygrał i udzielił warszawskiej drużynie bolesnej lekcji futbolu. Mecz ten miał być dla Legii sprawdzianem przed meczem eliminacyjnym do Ligi Europy. Ze sprawdzianu pała.
Od początku Górnik wsiadł na Legie. Wysoki pressing opłacił się już w 4. minucie spotkania. Manneh przejął piłkę po wybiciu Boruca i podał ja do Nowaka. Ten wymienił podania z Jimenezem a na koniec podał do Sobczyka, któremu pozostało skierować piłkę do bramki. Trudno zrozumieć przy tej akcji biernego zachowania części obrony warszawskiej drużyny. Po zdobyciu gola Górnik nie zwalniał tempa. W 17. minucie Sobczyk odwdzięczył się Nowakowi i było już 0:2. Legia niby chciała zdobyć bramkę kontaktową, ale szlo im jak po grudzie. Wynik do końca pierwszej polowy nie uległ już zmianie. Jeszcze dobrze nie zaczęła się druga polowa spotkania, a już było 0:3. Sobczyk posłał piłkę do Jimeneza a ten wbiegł w pole karne Legii i mimo prób zatrzymania przez obrońców silnym strzałem pokonał Boruca. Po utracie trzeciej bramki legioniści trochę się ożywili i mocniej zaczęli naciskać zabrzan. Po jednej z ich akcji sędzia wskazał na wapno, ale po konsultacji VAR zmienił karny na rzut wolny tuż sprzed pola karnego, ale Antolic przestrzelił. Kilka minut później Wszołek wpadł w pole karne Górnika i podał piłkę Śliszowi, a ten pokonał Chudego. W tym meczu Legie było stać na strzelenie tylko tej jednej bramki. Zabrzanie zasłużenie wywieźli trzy punkty z Łazienkowskiej.
Piłka nożna
Potencjalni rywale w Lidze Konferencji
Dziś o 14:00 w szwajcarskim Nyonie odbędzie się losowanie drugiej rundy kwalifikacyjnej Ligi Konferencji. Własnie poznaliśmy sześciu potencjalnych rywali GKS Katowice.
GieKSa została przydzielona do grupy 5, w której jest rozstawiona. Na tym etapie wylosować możemy jeden z poniższych klubów: FK Panevėžys (Litwa), przegranego z pary pierwszej rundy kwalifikacyjnej Ligi Europy HNK Hajduk Split (Chorwacja) – MŠK Žilina (Słowacja), ŁNZ Cherkasy (Ukraina), Zimbru Kiszyniów (Mołdawia) lub Auda Ķekava (Łotwa).
ŁNZ Czeraksy swoje mecze ma rozgrywać na stadionie Wisły Płock.
Mecze drugiej rundy kwalifikacyjnej zostaną rozegrane w czwartki – 23 i 30 lipca.
Piłka nożna
Hajduk lub Żilina rywalem GieKSy
GKS Katowice w II rundzie eliminacji Ligi Konferencji trafił na przegranego z pary I rundy eliminacji Ligi Europy – Hajduk Split/MSK Żilina.
Mecze tej rundy odbędą się 23 i 30 lipca.
Pierwsze spotkanie GieKSa rozegra na wyjeździe.
W zakończonym sezonie Hajduk zajął drugie miejsce w lidze chorwackiej z dorobkiem 68 punktów w 36 meczach, na który złożyło się 20 zwycięstw, 8 remisów i 8 porażek (bramki: 61-36)
MSK Żilina natomiast zajęła w lidze słowackiej miejsce czwarte, zdobywając 52 punkty w 32 meczach – 15 zwycięstw, 7 remisów i 10 porażek (bramki: 59-41). Zespół zdobył również Puchar Słowacji w finale pokonując Koszyce 3:1.
Piłka nożna
Gabriel Kobylak 2028
GKS Katowice zdecydował się na transfer definitywny Gabriela Kobylaka z Legii Waszawa. 24-letni bramkarz podpisał z nami umowę do końca czerwca 2028 roku. Kontrakt zawiera opcję przedłużenia o kolejny sezon.
Kobylak występował w podkarpackich drużynach młodzieżowych (Zgoda Zarszyn, Orzeł Bażanówka, Ekoball Sanok i Karpaty Krosno). W 2018 roku trafił do Legii, gdzie najpierw grał w rezerwach a następnie został wypożyczony do Puszczy Niepołomice (2020-22) oraz Radomiaka Radom (2022/23 i wiosna 2024). Po sezonie 2023/24 wrócił do Legii Warszawa, ale nie przebił się na stałe do pierwszej jedenastki. Ze stołeczną drużyną zdobył Puchar i SuperPuchar Polski.
W ostatnim sezonie wystąpił w 8 spotkaniach (6 w rezerwach Legii w III lidze, 1 w Lidze Konferencji i 1 w Pucharze Polski). Na poziomie Ekstraklasy ma rozegrane 47 spotkań, a na jej zapleczu – 50. Ma także skromne doświadczenie pucharowe – wystąpił w 6 meczach w Lidze Konferencji (w tym 1 w eliminacjach).
Życzymy powodzenia w naszych barwach!
Foto: GKSKatowice.eu


Najnowsze komentarze