Dołącz do nas

Piłka nożna

[12. KOLEJKA] Bezcenne trzy punkty GieKSy, Łęczna wraca na fotel lidera

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Czwarta wygrana z rzędu spowodowała, że GKS Katowice zadomowił się w czołówce drugoligowej stawki z punktem straty do lidera. Zwracają uwagę tylko dwa zwycięstwa gospodarzy w tej serii gier. Na czele Górnik Łęczna, który szybko otrząsnął się po porażce. Dramatyczna sytuacja Legionovii, która ma tylko cztery punkty po dwunastu spotkaniach.

GKS Katowice po bardzo trudnym spotkaniu pokonał Górnika w Polkowicach. Nie był to dobry mecz naszego zespołu, ale podanie Błąda i precyzyjne wykończenie Kiebzaka zadecydowały o wygranej. Katowiczanie zajmują czwarte miejsce z punktem straty do lidera. Górnik po drugiej kolejnej porażce wrócił do strefy spadkowej.

Kryzys Garbarnii Kraków trwa. Gospodarze polegli po raz trzeci z rzędu. Sposób na drużynę trenera Surmy znalazła Resovia. Bramki dla rzeszowian zdobyli Feret i Świderski. Goście mają najmniej straconych bramek w lidze i taką samą liczbę punktów jak prowadzący Górnik Łęczna.

W Siedlcach Olimpia Elbląg okazała się lepsza od gospodarzy. Gola na wagę trzech punktów zdobył przed końcem pierwszej połowy Miller. Goście wygrali trzy z pięciu ostatnich spotkań i zajmują miejsce barażowe. Pogoń przegrała drugi raz z rzędu i ma dwa punkty przewagi nad strefą spadkową.

Kolejny raz Skra Częstochowa okazała się zespołem swojego boiska. Gospodarze pokonali po ciekawej końcówce Bytovię. Pierwsza połowa zakończyła się remisem po golach Wolnego i Kawuli. W ostatnich minutach meczu wymiana ciosów, z której zwycięsko wyszli piłkarze Skry. Gole dla gospodarzy zdobyli Nocoń i Napora. Drugie trafienie dla gości zaliczył Giel. Częstochowianie opuścili strefę spadkową. Bytovia traci trzy punkty do miejsca barażowego.

Stal Rzeszów po raz pierwszy pokonana na swoim boisku. Gospodarze objęli prowadzenie po golu Głowackiego. Goście odpowiedzieli trafieniami Nowickiego i Hebela jeszcze w pierwszej części gry. Gryf wygrał po raz drugi z rzędu i zmniejszył dystans do bezpiecznego miejsca w tabeli. Stal w trzech ostatnich spotkaniach zdobyła tylko dwa punkty, ale utrzymuje miejsce w strefie barażowej.

Legionovia po dziesięciu kolejnych porażkach zdobyła punkt na swoim boisku. Gospodarze bezbramkowo zremisowali ze Zniczem. Do bezpiecznego miejsca w tabeli tracą dziesięć punktów.

We Wronkach żadna z drużyn nie potrafiła przechylić szali na swoją korzyść. Zdobyty punkt dał pozwolił rezerwom Lecha Poznań na opuszczenie strefy spadkowej. Dla Stali Stalowa Wola był to trzeci mecz bez porażki. Ich strata do bezpiecznego miejsca wynosi dwa punkty.

Robak daje zwycięstwo Widzewowi. Goście pokonali Elanę w Toruniu i zrównali się punktami z prowadzącym Górnikiem. Był to szósty kolejny wykorzystany rzut karny Robaka w tym sezonie. Elana wygrała tylko jedno z ostatnich pięciu spotkań i ma punkt przewagi nad strefą spadkową.

W ostatnim spotkaniu Górnik Łęczna wygrał po golu zdobytym w końcowym fragmencie meczu. Trzy punkty w starciu z Błękitnymi zapewnił gospodarzom Zagórski.

12. kolejka – 5-6 października

Garbarnia Kraków – Resovia 0:2
Pogoń Siedlce – Olimpia Elbląg 0:1
Skra Częstochowa – Bytovia Bytów 3:2
Stal Rzeszów – Gryf Wejherowo 1:2
Legionovia Legionowo – Znicz Pruszków 0:0
Górnik Polkowice – GKS Katowice 0:1
Lech II Poznań – Stal Stalowa Wola 2:2
Elana Toruń – Widzew Łódź 0:1
Górnik Łęczna – Błękitni Stargard 1:0

Kliknij, by skomentować
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, jednakże zastrzega sobie prawo do ich cenzurowania lub usuwania.

Odpowiedz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Felietony Piłka nożna

Co poprawić przed Igrzyskami Śmierci?

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

Igrzyska Śmierci, jak określił rundę wiosenną trener Motoru Lubin, zbliżają się wielkimi krokami. Za niecałe 30 dni GieKSa będzie już po pierwszym spotkaniu ligowym i miejmy nadzieję, że będziemy do tego meczu bardzo dobrze przygotowani. Runda jesienna to jedna wielka sinusoida – od nieudanego początku, przez niezłe mecze w środku, dobrą końcówkę i słabiutkie wykończenie akcji w Częstochowie. A to wszystko przeplatane świetnymi występami w Pucharze Polski.

Liga na wiosnę nie wybaczy błędów, drużyny będą chciały unikać spadku i kto wie, czy nie będziemy świadkami jednego z najciekawszych pod względem dramaturgii sezonu w Ekstraklasie od wielu lat. W grze GieKSy było sporo do poprawy, a ja postanowiłem się pochylić nad tymi najważniejszymi i przygotowałem dla trenera Rafała Góraka małą ściągawkę.

Co do poprawy? 

OBRONA – błędów w obronie Ekstraklasa nie wybacza i przekonaliśmy się o tym wiele razy w tym sezonie. GieKSa pod koniec rundy odnalazła swój rytm, a kulminacją był występ przeciwko Pogoni Szczecin. Zagraliśmy wtedy kapitalnie w defensywie i jeśli chcemy myśleć o utrzymaniu, to takie spotkania muszą nam się zdarzać częściej. Potrzeba większego zgrania, automatyzmów i przede wszystkim wyczulenia na niechlujne zagrania przy rozegraniu piłki.

GALAN – z przyjemnością się patrzy na tego zawodnika i jego panowanie z piłką. Kolejny raz Hiszpan jest w czołówce wygranych pojedynków, ale…. nie mogę znieść jednego w grze Hiszpana. Borja stanowczo za dużo aktorzy na boisku – przewracanie się, machanie do sędziego, wieczne pretensje o nieodgwizdane faule. GieKSa to zespół, który słynął z waleczności, nie ma tu miejsca na udawanie i pretensje. Życzę sobie, byś na wiosnę stał się naszym kolejnym zakapiorem, który pokaże nam trochę hiszpańskiej magii na boisku. Nie chcę aktora na boisku, ale – zachowując proporcję – katowickiego Sergio Ramosa. Trenerze – czas troszkę odmienić Borję i jego styl gry.

STAŁE FRAGMENTY GRY – ze stałymi fragmentami gry GieKSa miała problem w tym sezonie. Nieco został on przykryty przez świetne strzały z rzutów wolnych Bartosza Nowaka oraz spotkanie z Arką, w którym funkcjonowały one znakomicie. Może jeszcze rzut rożny na Motorze przy golu Zrelaka wyszedł świetnie. Problem w tym, że ogólnie brakuje nam goli ze stałych fragmentów. Czasem wydaje mi się, że nasze rzuty wolne są za bardzo przekombinowane, a czasem zbyt proste do rozczytania (cała liga już wie, że będzie wrzutka na długi słupek, wyblok jednego z obrońców i próba zgrania w pole karne przez drugiego).

Jak już mamy rzut rożny, to niewiele z niego wynikało i zamiast kombinować z wystawieniem piłki na woleje z 16 metra, przydałaby się mocna centra w pole karne – wzorem niech będzie gol Radka Dejmka ze spotkania z Resovią w Rzeszowie (2:2). Trener Górak, Adi Błąd czy Arek Jędrych na pewno będą pamiętać tego gola.

Trener Górak u redaktora Ćwiąkały przywołał świetnie rozegrany stały fragment gry ze spotkania z Błękitnymi w II lidze. Wszystko tam super zagrało, ale jak popatrzymy na to na chłodno, to poziom skomplikowania tego wykonania rożnego był naprawdę duży. Czasem większa prostota, czasem popatrzenie na to, co było w przeszłości, może dać lepsze efekty. Sugeruję spojrzeć na rozegranie od gwizdka przez PSG i gol Mbappe czy też na rzut wolny Szwecji z MŚ w 1994 roku w spotkaniu z Rumunią i gol Brolina. Można również spojrzeć na rzut wolny Argentyny w spotkaniu z Anglią z 1998. To są po prostu klasyki, które powinniśmy spróbować skopiować w tak prostych sytuacjach. Apeluję o większą prostotę trenerze.

Brakuje również rzutów karnych, które mogłyby ustawić nam spotkanie. Statystycznie jesteśmy coraz bliżej, ale tak się składa, że na Arenie Katowice nie mieliśmy jeszcze ani jednego rzutu karnego, a i na wyjazdach jakby ich mniej ostatnio. Warto się temu przyjrzeć, dlaczego tych karnych mamy tak mało i co można z tym zrobić.

MNIEJ EKSPERYMENTÓW – runda wiosenna nie wybaczy eksperymentów. Musimy być przygotowani a zawodnicy wiedzieć, co mają robić. To nie będzie czas na to, by testować Grzegorza Rogalę na stoperze, nie będzie to również czas, by stawiać w ataku na Rosołka, rotacje w środku pola również mogą nam nie dać dużo dobrego. Przed trenerem ciężkie zadanie, by w te niecałe 30 dni przygotować zespół do tego, by wiedział, co ma robić na boisku, a jednocześnie dobrze reagować na to, co nieprzewidywalne.

TRANSFERY – tutaj już kamień do ogródka dyrektora sportowego. Rynek w oknie zimowym ciężki, ale GieKSa nie może zostać w tyle pod tym względem. Pokusa będzie pewnie duża, by dać zaufać ekipie, którą zmontowano latem, ale jeśli ja widzę jeszcze małe braki kadrowe, to tym bardziej powinni widzieć je dyrektor sportowy oraz sztab szkoleniowy. Liczę na wzmocnienia składu przed jedną z najważniejszych rund dla GieKSy. Liczę, że uda się wyłowić ciekawych zawodników, którzy będą wzmocnieniem.

Kontynuuj czytanie

Galeria Hokej

Pucharowa klątwa trwa

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

Zapraszamy do galerii z Krynicy, gdzie GieKSa mierzyła się z Zagłębiem Sosnowiec w ramach Pucharu Polski. Niestety, kolejny raz odpadaliśmy w półfinale.  

Kontynuuj czytanie

Galeria Kibice Piłka nożna

Spodek Super Cup 2026

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

Zapraszamy do pierwszej galerii z Superbet Spodek Super Cup 2026. Turniej wygrała Reprezentacja Polski Socca, która w finale pokonała Wieczystą Kraków, a ostatnie miejsce na podium wywalczył ROW Rybnik. Autorem zdjęć jest Misiek. 

Kontynuuj czytanie

Zobacz również

Made with by Cysiu & Stęga