Dołącz do nas

Sponsorzy

Superbet zdobył aż 3 statuetki na gali Nagród Bukmacherskich 2021!

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Zakłady bukmacherskie Superbet odniosły ogromny sukces podczas gali Nagród Bukmacherskich za rok 2021, która odbyła się 25 stycznia w Warszawie. Nasz partner wygrał w trzech niesamowicie prestiżowych kategoriach za najlepszy marketing, najlepszą aplikację mobilną oraz głosami klientów zdobył także Nagrodę Użytkowników.

.

Gala Nagród Bukmacherskich jest corocznym, prestiżowym wydarzeniem branży zakładów sportowych organizowanym przez ekspertów z portalu LegalniBukmacherzy.pl, którzy przez cały rok oceniają aktywność firm bukmacherskich w najistotniejszych dla tego biznesu dziedzinach. Na stronie organizatorów można przeczytać wszystkie uzasadnienia wyborów w poszczególnych kategoriach.

Tegoroczną edycję gali tradycyjnie już poprowadził Jerzy Mielewski z Polsatu. Gośćmi byli przedstawiciele nominowanych firm oraz postacie świata sportu jak Sławomir Peszko i Sebastian Mila. W tym gronie przedstawiciele Superbet wychodzili na scenę aż trzykrotnie.

.

Kapituła nagród uznała, że aplikacja mobilna Superbet jest najlepszą aplikacją bukmacherską w Polsce. Bukmacherzy prześcigają się w kolejnych technologicznych nowinkach w tym zakresie, ale Superbet, który został nominowany także przed rokiem, tym razem okazał się najlepszy. Przede wszystkim dlatego, że aplikacja Superbet to symbol solidności i prostoty. Działa bardzo sprawnie, posiada przejrzysty interfejs i nie sprawia żadnych trudności nawet mniej zaawansowanym graczom. Ponadto bukmacher jako jeden z nielicznych wprowadził promocję dla użytkowników, którzy pobiorą aplikację. Firma zaliczyła także bardzo dynamiczny rozwój w dziedzinie transmisji live. Obstawiający mają do dyspozycji streaming m.in. z najważniejszych lig piłkarskich, koszykarskich, czy siatkarskich, z którego mogą korzystać także poprzez aplikację mobilną. Na ten moment aplikacji Superbet trudno cokolwiek zarzucić, a rozrywkę w niej dodatkowo uzupełniają rozwiązania Super Social, gdzie można śledzić i komentować kupony innych graczy, udostępniać swoje typy oraz inspirować się typami znanych sportowców i influencerów.

.

Superbet to także najlepszy marketing w roku 2021. Bukmacherzy z roku na rok coraz bardziej rozwijają swoje kampanie marketingowe i do promocji swojej marki angażują bardzo znane postacie ze świata sportu i nie tylko. W 2021 roku zdaniem „Legalnych Bukmacherów” najlepszą marketingową pracę wykonał Superbet i to do niego powędrowała nagroda. Bukmacher w stosunku do poprzednich lat wykonał gigantyczny krok w przód. Zawarł współprace z szeregiem klubów piłkarskich i portali sportowych. Ponadto marka jest mocno kojarzona z bardzo wyrazistymi sportowcami z różnych dyscyplin. Tutaj przede wszystkim trzeba wyróżnić bliską współpracę z Janem Błachowiczem, czy też z piłkarzami – Jerzym Dudkiem i Sławomirem Peszko. Umowy i mnogość kreatywnych działań z tak znanymi sportowcami sprawiły, że działania bukmachera w promocji czy to internetowej, czy telewizyjnej nabrały nowego, potężnego wymiaru. Dzięki temu marka mocno zakorzeniła się wśród graczy. Statuetkę w tej kategorii wręczył Superbet właśnie Sławomir Peszko, ambasador marki i bohater wielu produkcji reklamowych i akcji marketingowych.

.

Jednym z najcenniejszych wyróżnień w każdym biznesie jest zawsze docenienie oferowanych produktów i usług przez samych klientów. I tu także Superbet może pochwalić się doskonałą opinią, która zaowocowała przyznaniem Nagrody Użytkowników. Nasz partner zajął pierwsze miejsce wśród wszystkich legalnych w Polsce bukmacherów, także dzięki Waszym głosom!

.

Relację filmową z gali Nagród Bukmacherskich 2021 można zobaczyć tutaj:

Kliknij, by skomentować
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, jednakże zastrzega sobie prawo do ich cenzurowania lub usuwania.

Odpowiedz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Piłka nożna

Mecz Legend GieKSy i Banika

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

W przerwie sobotniego Meczu Przyjaźni zostanie rozegrane spotkanie Legend GKS Katowice i Banika Ostrava. Będzie to nie lada gratka dla fanów obu drużyn. Ci starsi będą mogli powspominać piłkarzy, których pamiętają z przeszłości, a młodsi – zobaczyć Legendy, o których opowiadali im starsi koledzy.

Do pierwszego spotkania Legend GKS Katowice i Banika Ostrava doszło na Bazalach 27 czerwca tego roku. To właśnie wtedy na legendarnym stadionie Bazaly odbywał się kibicowski turniej Chachar Cup 2026, a w Ostrawie pojawiło się ponad 1100 kibiców GieKSy. Sam mecz Legend zakończył się remisem 6:6. Poniżej relacja wideo z oficjalnej telewizji klubowej.

W sobotę w trójkolorowych barwach będziemy mogli zobaczyć: Artura Andruszczaka, Adama Kucza, Marka i Piotra Świerczewskich, Andrzeja Nikodema, Zdzisława Strojka, Grzegorza Górskiego, Damiana Sadowskiego, Dominika Sadzawickiego, Dawida Plizgę i Jarosława Tkocza. Trenerem naszej drużyny będzie Piotr Piekarczyk. 

Banik reprezentować mają: Nemanja Kuzmanović, Vít Baránek, Martin Lukeš, Aleš Neuwirth, Antonín Buček, Petr Zajaroš, Rostislav Pikonský, Marek Heinz, Jan Daněk, Michal Daněk, Jan Laštůvka, Michal Papadopulos i Pavel Besta.

Przypominamy, że cały czas dostępne są bilety na sobotni Mecz Przyjaźni. Najprościej wejściówki zakupić na www.bilety.GKSKatowice.eu.

Kontynuuj czytanie

Galeria Piłka nożna

GieKSa&Baník – 30 lat przyjaźni

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

Mecz GKS-u Katowice z Baníkiem Ostrava był wyjątkową okazją do świętowania trzech dekad kibicowskiej przyjaźni. Zobaczcie fotorelację, którą przygotował dla Was Marcin.

Kontynuuj czytanie

Piłka nożna kobiet

Demolka stołecznej drużyny

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

Kibice długo czekali na powrót Ekstraligi do Katowic, jednak zawodniczki w pełni wynagrodziły dłuższy okres piłkarskiej pustki aż sześcioma bramkami. 

Jeśli wracać po przerwie reprezentacyjnej, to tylko z takim hukiem, jak Patricia Hmirova! Po pressingu Kalaberovej i jej późniejszej centrze Hmirova tylko dołożyła nogę do pustej siatki, Nowak bardzo źle obliczyła sytuację i opuściła posterunek. Legia bardzo łatwo pozwalała wrzucać sobie długie piłki w boczne strefy, już chwilę później Nicola Brzęczek po takim zagraniu otrzymała piłkę na 12. metr od Klaudii Maciążki i tylko pozycja spalona pozbawiła ją szansy na bramkę. W 8. minucie po stracie McLaughlin wydawało się, że swoją szansę będą miały przyjezdne – nic bardziej mylnego. Błyskawicznie z Kalaberovą odzyskały posiadanie, a Hmirova ruszyła sam na sam w przegrany pojedynek z Nowak. Gra Legii zupełnie się nie kleiła w pierwszych akcjach, choć z każdą minutą udawało im się przedzierać coraz bliżej bramki Frankovej. W 13. minucie w końcu udało się stworzyć zagrożenie po błędzie przy przekazaniu krycia Zawadzkiej z Milovanović, choć golkiperka GieKSy zdawała się mieć wszystko pod kontrolą. Po przerwie spowodowanej urazem nastąpił rzut rożny, po którym Julia Przybył idealnie odnalazła głowę McLaughlin – nie udało się Legii dobrze zablokować jej wbiegnięcia. W 26. minucie złe wybicie Milovanović powinno zakończyć się przynajmniej sytuacją bramkową, jej błąd naprawiła Marcjanna Zawadzka zablokowaniem uderzenia. Dwie minuty później, po centrze Maciążki, o krok była Hmirova od wykorzystania równie nieudanego wybicia defensorki, która zdołała jednak w porę się obrócić i tym razem skutecznie wyekspediować piłkę na połowę gospodyń. 32. minutę rozpoczęła Julia Przybył od ciętej wrzutki na 7. metr, najmniejszy błąd przy próbie wyjaśnienia akcji spowodowałby ogromne zamieszanie. Chwila oddechu, wrzut z autu pomocniczki przerodził się w błyskawiczny zwód Hmirovej i podanie wzdłuż bramki do Kalaberovej, która wślizgiem dopełniła formalności. Zupełnie Legia odpuściła krycie przy tym fragmencie gry, jakby od początku nie wierzyły w możliwość jego obrony. Samodzielnie odpowiedziała Materek, oddając celny i kozłujący, acz lekki strzał w pobliże słupka bramki Frankovej. Podwyższyć mogła Maciążka po podaniu McLaughlin za linię defensywy, liniowa uniosła jednak chorągiewkę.  Po rzucie rożnym nieco później znów było groźnie, Hmirova huknęła w bliższe okienko i Nowak bardzo dobrze interweniowała. Poprawka Słowaczki spod drugiej chorągiewki i Amerykanka głowkowała w poprzeczkę, znów było bardzo blisko. W 42. minucie po podaniu z pierwszej piłki Hmirovej przez całą szerokość boiska Maciążka na pełnym spokoju zmyliła trzy przeciwniczki, posyłając piłkę obok bezradnej golkiperki. Już w doliczonej części McLaughlin wypuściła prawą półprzestrzenią Kalaberovą, Nowak zdołała w porę zareagować i wyjść z własnej bramki.

W 49. minucie kapitalną interwencją wykazała się Nowak, McLaughlin po centrze Hmirovej zupełnie niepilnowana odnalazła się w szesnastce i huknęła pod poprzeczkę. Kolejny rzut wolny i tym razem to słupek uratował Legię przed utratą bramki, po niecelnym strzale Zawadzkiej do piłki dopadła jeszcze Jaszek i minimalnie zabrakło jej do szczęścia. Rzut rożny to jednak coś, z czym Legia sobie nie mogła poradzić – Przybył odnalazła Molly McLaughlin, a ta skorzystała z prezencji Dżesiki Jaszek angażującej defensorki i sfinalizowała centrę. W 59. minucie bardzo wysoko z bramki wyskoczyła Nowak, mimo kiksu skutecznie zażegnując kontrę Kalaberovej. Kilka podań i już jednak drugą flanką gnała Julia Przybył, ostatecznie posyłając „rogalika” na dłuższy słupek i wcale nie zabrakło wiele do ładnego trafienia. W 65. minucie GieKSa zmarnowała przynajmniej 2.0 łącznego xG: po wrzutce Maciążki przed samą bramkarką nie trafiały czysto kolejno Kalaberova, Jaszek i ostatecznie Hmirova. Takie pudła spotkały się z zasłużonym ostrzeżeniem, gdy Kinga Bużan huknęła z dystansu w poprzeczkę bramki Frankovej. Swojego szczęścia spróbowała także Kazanecka, po udanym dryblingu uderzając w stronę krótkiego słupka. W 80. minucie strzał po zgraniu Jaszek oddała Vojtkova, piłka po rykoszecie znalazła się w rękawicach Nowak. Chwila nieuwagi w końcówce, i już Hmirova podaniem odnalazła wybiegającą Klaudię Maciążkę. Wiktoria Nowak zdołała uprzedzić jeszcze Dżesikę Jaszek, lecz dobitą piłkę bezlitośnie wpakowała do bramki Amelia Bińkowska.

Legia Ladies do Warszawy wraca z bagażem aż sześciu trafień, a komplet punktów zostaje w Katowicach!

26 września 2026 rok, Katowice
GKS Katowice – Legia Ladies 6:0 (4:0)
Bramki:
Hmirova (3), McLaughlin (23, 53), Kalaberova (33), Maciążka (42), Bińkowska (90).
GKS Katowice:
Fraňková – Milovanović, Zawadzka, Kłoda – Kaláberová (74. Bińkowska), McLaughlin (65. Vojtkova), Šurnovská (46. Kozarzewska), Przybył (65. Turkiewicz) – Maciążka, Brzęczek (46. Jaszek), Hmírová.
Legia: Nowak – Sokołowska, Grabowska (24. Zielińska), Kurzelowska, Prochowska, Materek (59. Grosicka), Bużan, Drożyńska (46. Koźmińska), Nestorowicz, Kazanecka (59. Jankiewicz), Dubiel.
Kartki: Kłoda.

Kontynuuj czytanie

Zobacz również

Made with by Cysiu & Stęga