Dołącz do nas

Piłka nożna

Jedna Wielka Rodzina

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Mecz przyjaźni pomiędzy dwiema śląskimi ekipami zakończył się remisem 1:1, a trener Rafał Górak zdecydował się wystawić dwie różne jedenastki.

Mimo atmosfery święta na boisku nie brakowało zaangażowania, czy to przepychanek w środku pola, czy fizycznych starć o lepszą pozycję przy piłce. W 3. minucie Ilja Szkurin miał dobry pomysł na ściągnięcie obrońców i wypuszczenie Szymona Bartlewicza, jednak było to zbyt oczywiste, by jeden z defensorów dał się nabrać i zostawił wolny korytarz. Napocząć wynik po drugiej stronie mógłby Kubala, gdyby tylko dostał piłkę na wolne pole, lecz jego kolega z drużyny nieco przesadził z siłą podania. GieKSa kombinacyjnie tworzyła swoje akcje, nie przekładało się to jednak na coś więcej bezpośrednio w szesnastce Banika. W 8. minucie Marcin Wasielewski niczym betonowa ściana powstrzymał zapędy przeciwnika, który chciał go przepchnąć w walce o dobiegnięcie do piłki przed bramką Kobylaka. Po jego kolejnym przechwycie chwilę później katastrofalnie nie zrozumieli się ze Szkurinem, który wprost wbiegł w niego i wytrącił mu piłkę spod nóg. W 13. minucie wślizgiem Nemec wstrzelił futbolówkę do siatki po centrze Frydrycha z lewej flanki, Szkurin z Wdowiakiem nie zarządzili idealnie swoją strefą na dalszym słupku. Już chwilę później po złym podaniu Nowaka i łatwym minieciu Olsena powinien podwyższyć Holzer, który niepilnowany znalazł się na wysokości słupka. Swoją sytuację w końcu otrzymał Szkurin po centrze Wasielewskiego, lecz zasadniczo tylko wyręczył obrońcę – zupełnie nie spodziewał się błędu rywala i przypadkowo wybił piłkę w głąb pola. Banik z czasem mocno się rozkręcił, posyłając coraz groźniejsze dośrodkowania w naszą szesnastkę. W 30. minucie w ostatniej chwili Bartosz Nowak wślizgiem powstrzymał Holzera, który już nabiegał na piłkę i zbierał się do posłania petardy w stronę bramki Kobylaka. Golkiper uratował swoją drużynę w 35. minucie w sytuacji 1 na 1 po absurdalnym podaniu Łukasiaka, który na 16. metrze doskonale obsłużył napastnika nie ze swojej drużyny. Na zakończenie pierwszej części kapitalną okazję miał Lukas Klemenz po podaniu z głębi pola, niczym rasowy snajper obrócił się i huknął z woleja, Budinsky z trudem zdołał powstrzymać ten strzał. W przerwie odbył się mecz Legend obu zespołów, wygrany przez ekipę Piotra Piekarczyka 3:1.

W 50. minucie strzał oddał niepilnowany Eman Marković wprost w Budinskyego, wcześniej na skrzydle udanie klepką wypracowali centrę Czerwińskiego Bartlewicz z Wędrychowskim. W 52. minucie Kokosiński na ścianę zgrał Markoviciowi, a ten odegrał do Wędrychowskiego – pomocnik poprawił piłkę i huknął z dystansu w boczną siatkę! W 54. minucie znów bramkarz ratował skórę po błędzie źle ustawionej defensywy, napastnik w sytuacji sam na sam musiał uznać wyższość szeroko rozstawionego Szczuki. Odpowiedział Alan Czerwiński płaską centrą, która minęła całą szesnastkę i trafiła do nabiegającego Galana, jego uderzenie zostało przyblokowane. W 61. minucie Eman Marković błysnął swoją szybkością, jednak okazało się to też jego zgubą: dobiegł do samej linii końcowej, gdzie już nie mógł wykonać niczego innego, jak tylko zatrzymać piłkę i pogodzić się z jej stratą. Tuż po wejściu na murawę świetnie Jirka dostrzegł wybiegającego Wędrychowskiego, który przedarł się aż w szesnastkę. Tam wdał się w przepychanki i tak długo to trwało, że został osaczony przez defensorów Banika. Pomocnik miał kolejną świetną okazję w 68. minucie po centrze Galana z lewej flanki, a posłał futbolówkę bardzo wysoko nad poprzeczką. W 75. minucie katastrofalnie źle zastawił się, a raczej próbował to uczynić, i stracił posiadanie Sebastian Milewski na 15. metrze – po meczu z całą pewnością kupi kufel złotego trunku Alanowi Czerwińskiemu, który naprawił jego błąd wybiciem z linii bramkowej. Później przerwę w meczu spowodowali kibice, prezentując swoją widowiskową oprawę i uświetniając całe jubileuszowe widowisko. W końcówce ciężko było skoncentrować się na jednym – tu murawa i zacięte spotkanie, a tam pirotechnika i doping iście z topu światowego. W 95. minucie na 12. metrze znalazł się Marković i sytuacyjnie jakkolwiek chciał uderzyć futbolówkę, w gąszczu nóg trafił jednak w stopę jednego z przyjezdnych. Swoją sytuację miał też Kokosiński, Jirka z wysokości linii końcowej dograł mu futbolówkę i jedynie książkowa postawa defensora odebrała szansę na zdobycie gola.

Sto minut piłkarskiego święta zakończone remisem!

3.10.2026, Katowice
GKS Katowice – Banik Ostrava 1:1 (0:1)
Bramki: Wędrychowski (52) – Nemec (13).
GKS Katowice (I połowa): Kobylak – Wasielewski, Olsen, Klemenz, Resta, Wdowiak (42. Skowronek) – Łukasiak, Wolski – Bartlewicz, Nowak – Szkurin.
GKS Katowice (II połowa): Szczuka – Bartlewicz (64. Jirka), Czerwiński, Jędrych, Olsen (78. Skowronek), Galan – Rasak, Milewski – Wędrychowski, Marković – Kokosiński.
Banik Ostrava: Jedlička (46. Budinský) – Frydrych (46. Měkota), Nogha (46. Chaluš), Temel – Holzer (75. Kmeť), Traoré (46. Jurečka), Planka (75. Traoré), Šancl, Kmeť (46. Sirotek) – Němec (46. Bitta), Kubala.
Żółte kartki: Planka, Kmet.
Sędziował: Piotr Lasyk (Bytom).
Widzów: 9587.

Kliknij, by skomentować
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, jednakże zastrzega sobie prawo do ich cenzurowania lub usuwania.

Odpowiedz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Galeria Piłka nożna

GieKSa&Baník – 30 lat przyjaźni

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

Mecz GKS-u Katowice z Baníkiem Ostrava był wyjątkową okazją do świętowania trzech dekad kibicowskiej przyjaźni. Zobaczcie fotorelację, którą przygotował dla Was Marcin.

Kontynuuj czytanie

Piłka nożna

Mecz Legend GieKSy i Banika

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

W przerwie sobotniego Meczu Przyjaźni zostanie rozegrane spotkanie Legend GKS Katowice i Banika Ostrava. Będzie to nie lada gratka dla fanów obu drużyn. Ci starsi będą mogli powspominać piłkarzy, których pamiętają z przeszłości, a młodsi – zobaczyć Legendy, o których opowiadali im starsi koledzy.

Do pierwszego spotkania Legend GKS Katowice i Banika Ostrava doszło na Bazalach 27 czerwca tego roku. To właśnie wtedy na legendarnym stadionie Bazaly odbywał się kibicowski turniej Chachar Cup 2026, a w Ostrawie pojawiło się ponad 1100 kibiców GieKSy. Sam mecz Legend zakończył się remisem 6:6. Poniżej relacja wideo z oficjalnej telewizji klubowej.

W sobotę w trójkolorowych barwach będziemy mogli zobaczyć: Artura Andruszczaka, Adama Kucza, Marka i Piotra Świerczewskich, Andrzeja Nikodema, Zdzisława Strojka, Grzegorza Górskiego, Damiana Sadowskiego, Dominika Sadzawickiego, Dawida Plizgę i Jarosława Tkocza. Trenerem naszej drużyny będzie Piotr Piekarczyk. 

Banik reprezentować mają: Nemanja Kuzmanović, Vít Baránek, Martin Lukeš, Aleš Neuwirth, Antonín Buček, Petr Zajaroš, Rostislav Pikonský, Marek Heinz, Jan Daněk, Michal Daněk, Jan Laštůvka, Michal Papadopulos i Pavel Besta.

Przypominamy, że cały czas dostępne są bilety na sobotni Mecz Przyjaźni. Najprościej wejściówki zakupić na www.bilety.GKSKatowice.eu.

Kontynuuj czytanie

Kibice Piłka nożna

Wielki Festyn przed Meczem Przyjaźni!

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

W sobotę o 17:00 na Arenie Katowice zostanie rozegrany Mecz Przyjaźni pomiędzy GKS Katowice i Banikiem Ostrava. Będzie to punkt kulminacyjny obchodów 30-lecia zgody pomiędzy kibicami obu klubów.

Tego dnia czeka na Was jednak dużo więcej atrakcji. Już od godziny 11:00, na bocznych boiskach stadionu przy Nowej Bukowej, zostaną rozegrane Mecze Przyjaźni, w których udział wezmą zawodniczki i zawodnicy akademii GKS Katowice i Banika Ostrava.

O 13:00 rozpocznie się Wielki Festyn. Od tej godziny czynne będą pod stadionem dwie strefy. Wzdłuż Trybuny Wschodniej (tzw. Prostej) funkcjonować będzie klubowa Fanzona, która została przygotowana z myślą o całych rodzinach, ze szczególnym uwzględnieniem najmłodszych.

Na miejscu czekać będą między innymi:
– dmuchańce dla dzieci,
– stoły do subsoccera,
– specjalne boisko i rozgrywki podopiecznych Serduszka GieKSy,
– pokaz freestyle football Dawida Krzyżowskiego,
– strefa EA FC,
– dart,
– malowanie obrazów dla dzieci,
– wata cukrowa i popcorn,
– punkty GIEKSA FANSTORE.

Od godziny 15:00 Female Elite ’64 oraz Sektor Mladi Chachari przygotują dodatkowe niespodzianki dla najmłodszych.

Druga strefa zostanie rozstawiona za Blaszokiem. Tam na kibiców czekać będzie powiększony punkt gastronomiczny, a o odpowiednią atmosferę zadba DJ z muzyką. Pojawią się również kibicowskie sklepy Banika (Chachar/Wear i 1922 Store) oraz GieKSy (Blaszok), w których będziecie mogli zaopatrzyć się w zgodowe (ale nie tylko!) gadżety.

Przypominamy także o aktywnościach i atrakcjach, o których już pisaliśmy na stronie. W przerwie Meczu Przyjaźni zostanie rozegrany mecz Legend GKS Katowice i Banika Ostrava (tutaj). Pod stadionem będziecie mogli także odebrać za darmo trzecie wydanie okazjonalnej gazety „GieKSiorz”, które w całości zostało poświęcone opisowi przyjaźni kibiców obu klubów. Nie zabraknie także czeskiej wersji językowej (tutaj więcej). 

Jak było na poprzednich spotkaniach z Banikiem możecie przeczytać tutaj. Jednak jeśli z jakichś powodów nie będziecie mogli być tam z nami, to Kanał Sportowy przeprowadzi relację z Meczu Przyjaźni. Start transmisji na YouTube Kanału Sportowego (tutaj) od 16:00. Mecz rozpocznie się o 17:00, a skomentują go Mateusz Borek oraz Grzegorz Goncerz. 

Cały czas można zakupić bilety na sobotni mecz, do czego gorąco zachęcamy. Najłatwiej zrobić to przez stronę bilety.GKSKatowice.eu. Przyjdźcie z całymi rodzinami i wspólnie świętujmy piękny jubileusz! Uwaga – apelujemy do WSZYSTKICH kibiców GieKSy, by pojawili się na ŻÓŁTO!

Kontynuuj czytanie

Zobacz również

Made with by Cysiu & Stęga