Piłka nożna
Sandecja wygrywa
31.10.2014 Nowy Sącz
Sandecja Nowy Sącz – GKS Katowice 1:0
Bramki: Bartków (71)
Sandecja: Radliński – Makuch, Szufryn, Szarek, Słaby, Bębenek (87. Szczepański), Bartków (78. Niane), Grzeszczyk, Frańczak, Urban (56. Nather), Traore.
GKS: Bucek – Czerwiński, Kamiński, Pielorz, Pietrzak – Goncerz, Cholerzyński, Wieczorek (46. Bętkowski), Bodziony (75. Januszkiewicz), Wołkowicz (87. Ceglarz) – Kujawa.
Ż.kartki: Słaby, Makuch – Kamiński, Bodziony
Cz.kartki:
Sędzia: Mateusz Złotnicki
Transmisja radiowa LIVE z tego meczu pod tym adresem.
Hokej
Kompromitacja w Sosnowcu
W ramach zaległego meczu z 35. kolejki Tauron Hokej Ligi zmierzyliśmy się na wyjeździe z drużyną ECB Zagłębie Sosnowiec. Tak jak w piątkowym meczu również i dziś musieliśmy przełknąć gorycz porażki.
Początek należał do gospdarzy, którzy w pierwszych minutach sprawdzili dyspozycję Kielera. Nasz bramkarz skapitulował w 4. minucie po strzale z bliskiej odległości Chmielewskiego. Kolejne minuty nie przyniosły wiele emocji. W połowie tercji precyzyjnym uderzeniem pod poprzeczkę do wyrównania doprowadził Monto. Tuż po wznowieniu gry po przerwie reklamowej wyszliśmy z dwójkową akcją Bepierszcz-Pasiut, jednak strzał naszego kapitana bez problemu obronił Halonen. Sosnowiczanie spokojnie czekali na swoje okazje i dwie z nich zamienili na kolejne trafienia. Najpierw strzałem w okienko gola zdobył Alanen, a niespełna trzy minuty później Sozanski ze stoickim spokojem „położył” Kielera i z bliskiej odległości umieścił krążek w bramce.
W drugiej tercji obie drużyny grały kilkukrotnie w liczebnych przewagach, których nie potrafiły zamienić na gola. W 22. minucie Fraszko strzelił nad poprzeczką. Po drugiej stronie aktywny był Jokinen, ale jego uderzenia obronił Kieler. W 32. minucie strzał Dupuya z bliskiej odległości obronił Halonen. Pod koniec tercji mocniej zaatakowali Katowiczanie, którzy mimo gry w pełnych składach, zamnknęli miejscowych we własnej tercji. Niestety nie udało nam się tej przewagi zamienić na gola, a co więcej na 44 sekundy przed syreną kończącą drugą tercję Sosnowiczanie wyprowadzili kontrę 2 na 1, którą na gola zamienił Chmielewski.
W trzeciej tercji niewiele się działo w tym spotkaniu. W 46. minucie grający w osłabieniu gospodarze zdobyli szóstą bramkę, a jej autorem był Hamalainen, który wykorzystał sytuację sam na sam z Kielerem. Cztery minuty później drugą bramkę dla GieKSy zdobył Monto. W 58. minucie meczu Biłas w sytuacji sam na sam pokonał naszego bramkarza i tym samym ustalił wynik meczu.
ECB Zagłębie Sosnowiec – GKS Katowice 6:2 (3:1, 1:0, 2:1)
1:0 Aron Chmielewski (Miike Roine) 6:27
1:1 Joona Monta (Bartosz Fraszko, Travis Verveda) 10:01, 5/4
2:1 Jere-Matias Alanen (Joni Piiponen) 13:59
3:1 Matthew Sozanski (Vaino Sirkia, Sebastian Brynkus) 16:52
4:1 Aron Chmielewski (Adrian Gromadzki, Matthew Sozanski) 39:16
5:1 Aleksi Hamalainen (Vaino Sirkia) 45:09
5:2 Joona Monto 49:16
6:2 Karol Biłas (Eric Kaczyński, Adrian Gromadzki) 57:02
ECB Zagłębie Sosnowiec: Halonen (Miarka) – Sozanski, Ciura, Jokinen, Hamalainen, Piiponen – Naróg, Wanacki, Chmielewski, Roine, Gromadzki – Biłas, Bjorkung, Sirkia, Alanen, Brynkus – Krawczyk, Kotlorz, Bernacki, Kaczyński, Sołtys.
GKS Katowice: Kieler (Eliasson) – Runesson, Lundegard, Bepierszcz, Pasiut, Fraszko – Varttinen, Verveda, Dupuy, Anderson, Wronka – Chodor, Hoffman, McNulty, Monto, Hofman Jonasz – Maciaś, Hornik, Michalski, Dawid, Koivusaari.
Piłka nożna
Mecz z Jagiellonią znów odwołany
Mecz Jagiellonia Białystok – GKS Katowice, który miał się odbyć w środę 4 lutego o 20:30 został odwołany na wniosek obu zainteresowanych klubów.
Pierwotnie spotkanie miało się odbyć w niedzielę 23 listopada, ale wówczas zostało odwołane ze względu na zalegającą na boisku warstwę świeżo napadanego śniegu.
„W Białymstoku panują i przez kilka najbliższych dni prognozowane są silne mrozy, sięgające w poniedziałek i wtorek nawet –25°C, a dodatkowo w dniu meczu możliwe są opady śniegu. To najgorsze przewidywane warunki, jeszcze bardziej niekorzystne niż panujące w weekend. Obecnie na terenie województwa podlaskiego obowiązuje ostrzeżenie drugiego stopnia IMiGW w związku z silnymi mrozami. Niestety, zapowiada się, w najbliższą środę warunki na Podlasiu będą nadal bardzo złe. Ponieważ GKS Katowice już raz nie ze swojej winy nie mógł rozegrać spotkania w terminie, a Jagiellonia Białystok potwierdziła, iż przychyli się do wniosku GKS, Departament Logistyki Rozgrywek, mając na uwadze zgodne stanowisko klubów, wyznaczy nowy termin zawodów. Mecz będzie rozegrany w pierwszym możliwym terminie, a jego data zależy od wyników obydwu klubów w rozgrywkach Ligi Konferencji UEFA i Pucharu Polski” – powiedział na łamach strony ekstraklasa.org Marcin Stefański, dyrektor operacyjny Ekstraklasy SA.
Nowy termin przekładanego już dwa razy meczu poznamy wkrótce.
Piłka nożna
Z Widzewem we wtorek
Po przerwie zimowej wznowione zostaną rozgrywki Pucharu Polski. GieKSa otworzy rundę ćwierćfinałową meczem przy Nowej Bukowej we wtorek 3 marca o godzinie 20:45.
Nasza poprzednia potyczka z Widzewem zakończyła się wyjazdową porażką 0:3.
STS Puchar Polski – 1/4 finału
wtorek, 3 marca 2026
20:45 GKS Katowice – Widzew Łódź
środa, 4 marca 2026
17:30 Zawisza Bydgoszcz – Chojniczanka Chojnice
20:30 Lech Poznań – Górnik Zabrze
czwartek, 5 marca 2026
13:30 Avia Świdnik – Raków Częstochowa
Przypominamy, że za tydzień, 8 lutego o godzinie 17:30 również rozegrany zostanie domowy mecz z Widzewem w ramach rozgrywek Ekstraklasy.


marianoitaliano
31 października 2014 at 19:48
Nic nowego taki wynik . Nie zebym wymagal odrazu wygranej ale…. taki rywal slabiutki pozdro
widz
31 października 2014 at 19:51
Brawo, brawo, brawo. Super gra, super wynik. Należy się cieszyć ze nic się nikomu nie stało.
FCD
31 października 2014 at 19:53
No no, ale Skowronek poszalał, ja p…….e !!!
Wieczorek, Bętkowski nie pomogli, cholera jasna!!! To wszystko wina Kazka Moskala !!!
Prezes kibel zimnej wody na łeb, bo zwarcie na obwodach się zrobiło.gtb4
fan-club dortmund
31 października 2014 at 19:54
panie Skowronek wez pan te towarzycho i nie pier..ol sie pan z nimi jak nie chce sie biegac i walczyc to wyslac do 5 ligi niech graja…jak nie ma ambicji to wyje..c na zbity pysk i tyle
kbk
31 października 2014 at 21:15
A gieksik zaczepia ludzi na ulicy, żeby przyszli na szpil.
Dotychczas tylko bezdomni zaczepiali o kasę ale idzie nowe rozdanie w GKS!
Niech zarząd się zastanowi, czy nie zrobić biletów za friko i dawać setkę wódki każdemu „kibicowi”, gieksik będzie nalewał, bo tego cyrku na trzeźwo się już nie da ścierpieć.
a
31 października 2014 at 21:21
Wstyd
jakoooo
31 października 2014 at 22:40
jeszcze zatęsknimy za zawodnikami z poprzedniego sezonu : Gancarczyk, Wróbel, Fonfara, Zieliński! najwyższe miejsce od kilku lat zajete a w klubie czystki i wietrzenia szatni sie prezesom zachciało !!! to była druzyna na awans, trzeba było wzmocnić ja jeszcze dwoma transferami i świętowali bysmy awans !!! teraz to będziemy musieli się w bólach utrzymać !! ps. za Moskalem też zatęknimy !
FCD
1 listopada 2014 at 06:15
@jakoooo- To nie była drużyna na awans. To była drużyna do obstawiania. Niestety okazało się, że tylko część wyleciała, bo grali wszyscy i połowa dalej jest w GKS.