Piłka nożna
3 kolejka: Termalika samodzielnym liderem
Opadły już nieco emocje po porażce GieKSy z Niecieczą. Porażka ta sprawiła, iż GieKSa w tej chwili z 3 punktami znajduje się na 15 miejscu w tabeli. Nieciecza została samodzielnym liderem z 9 punktami i tylko jedną straconą bramką.
Samodzielny lider dla drużyny Termaliki to efekt niespodzianki w Lubinie gdzie Zagłębie przegrało z Wisłą Płock 1:3. Dla Płocka była to pierwsza wygrana w sezonie.
Rozpędu nabiera gdyńska Arka, która również wygrała swoje spotkanie w Jaworznie z Tychami. Arka po dwóch remisach zgarnęła 3 punkty i awansowała na 3 miejsce w ligowej tabeli. W spotkaniu tym 3 bramkę dla tyszan w 3 meczu zdobył Kowalczyk. Tym samym jest on ponownie w czołówce ligowych strzelców. Przegrywa kolejny raz Widzew, który chyba już na dobre poczuł, że w I ligowej piłce będzie niekiedy trudniej zdobywać punkty niż w ekstraklasie. Widzew jak na razie zgarnął 1 punkt w meczu z Dolcanem u siebie. Sandecja po dobrym meczu pokonała Łodzian 2:0
Wygrywa również wspomniany Dolcan, tym razem u siebie 2:0 z Miedzią. Przypomniał o sobie Grzegorz Piesio, który strzelił 2 bramki dla drużyny z Ząbek. Niespodzianka w Grudziadzu, gdzie Flota zgarnęła 3 punkty w meczu z Olimpią. Mecz ten to był personalny „mały rewanż” trenera Floty Kafarskiego, który jeszcze niedawno prowadził drużynę Olimpii.
Do gry wraca Chojniczanka, która w trudnym meczu z Chrobrym pokonała rywali 2:1. Chrobry, który zagrał dobry mecz w Katowicach w PP po raz trzeci bez kompletu punktów. Mało bramek i emocji w meczach pozostałych beniaminków. Pogoń Siedlce remisuje z Wigrami 0:0 a Bytovia uległa Stomilowi 0:1.
Kolejna kolejka ligowych emocji już za tydzień.
Piłka nożna
Potencjalni rywale w Lidze Konferencji
Dziś o 14:00 w szwajcarskim Nyonie odbędzie się losowanie drugiej rundy kwalifikacyjnej Ligi Konferencji. Własnie poznaliśmy sześciu potencjalnych rywali GKS Katowice.
GieKSa została przydzielona do grupy 5, w której jest rozstawiona. Na tym etapie wylosować możemy jeden z poniższych klubów: FK Panevėžys (Litwa), przegranego z pary pierwszej rundy kwalifikacyjnej Ligi Europy HNK Hajduk Split (Chorwacja) – MŠK Žilina (Słowacja), ŁNZ Cherkasy (Ukraina), Zimbru Kiszyniów (Mołdawia) lub Auda Ķekava (Łotwa).
ŁNZ Czeraksy swoje mecze ma rozgrywać na stadionie Wisły Płock.
Mecze drugiej rundy kwalifikacyjnej zostaną rozegrane w czwartki – 23 i 30 lipca.
Piłka nożna
Hajduk lub Żilina rywalem GieKSy
GKS Katowice w II rundzie eliminacji Ligi Konferencji trafił na przegranego z pary I rundy eliminacji Ligi Europy – Hajduk Split/MSK Żilina.
Mecze tej rundy odbędą się 23 i 30 lipca.
Pierwsze spotkanie GieKSa rozegra na wyjeździe.
W zakończonym sezonie Hajduk zajął drugie miejsce w lidze chorwackiej z dorobkiem 68 punktów w 36 meczach, na który złożyło się 20 zwycięstw, 8 remisów i 8 porażek (bramki: 61-36)
MSK Żilina natomiast zajęła w lidze słowackiej miejsce czwarte, zdobywając 52 punkty w 32 meczach – 15 zwycięstw, 7 remisów i 10 porażek (bramki: 59-41). Zespół zdobył również Puchar Słowacji w finale pokonując Koszyce 3:1.
Piłka nożna
Gabriel Kobylak 2028
GKS Katowice zdecydował się na transfer definitywny Gabriela Kobylaka z Legii Waszawa. 24-letni bramkarz podpisał z nami umowę do końca czerwca 2028 roku. Kontrakt zawiera opcję przedłużenia o kolejny sezon.
Kobylak występował w podkarpackich drużynach młodzieżowych (Zgoda Zarszyn, Orzeł Bażanówka, Ekoball Sanok i Karpaty Krosno). W 2018 roku trafił do Legii, gdzie najpierw grał w rezerwach a następnie został wypożyczony do Puszczy Niepołomice (2020-22) oraz Radomiaka Radom (2022/23 i wiosna 2024). Po sezonie 2023/24 wrócił do Legii Warszawa, ale nie przebił się na stałe do pierwszej jedenastki. Ze stołeczną drużyną zdobył Puchar i SuperPuchar Polski.
W ostatnim sezonie wystąpił w 8 spotkaniach (6 w rezerwach Legii w III lidze, 1 w Lidze Konferencji i 1 w Pucharze Polski). Na poziomie Ekstraklasy ma rozegrane 47 spotkań, a na jej zapleczu – 50. Ma także skromne doświadczenie pucharowe – wystąpił w 6 meczach w Lidze Konferencji (w tym 1 w eliminacjach).
Życzymy powodzenia w naszych barwach!
Foto: GKSKatowice.eu


Najnowsze komentarze