Piłka nożna
[27/28 KOLEJKA] Chojniczanka gromi przed wizytą u beniaminka w cieniu koronawirusa
Krótkie przerwy pomiędzy kolejnym meczami powodują, że bardzo szybko zbliżamy się do decydującej fazy sezonu. Koronawirus powoduje, że środowa kolejka została rozegrana w okrojonym składzie, aż w trzech przypadkach doszło do odwołania meczu.
Chojniczanka wykorzystała przymusową pauzę Górnika i GKS-u, i po efektownym pogromie rezerw Śląska odrobiła trzy oczka do miejsc premiowanych bezpośrednim awansem. Druga kolejna porażka Skry została wykorzystana przez drużynę z Suwałk, która wyprzedza częstochowian o punkt. Ważne zwycięstwa Hutnika i Znicza w kontekście walki o utrzymanie na szczeblu centralnym. Wyjątkowa kolejka pod kątem liczby strzelonych bramek. W sześciu spotkaniach piłka wpadała do siatki aż 27 razy.
27. kolejka – 14 kwietnia
Pauza: Pogoń Siedlce.
Górnik Polkowice – Olimpia Grudziądz (14 kwietnia, 13:00) – odwołany
Lech II Poznań – Znicz Pruszków 2:5
Stal Rzeszów – Garbarnia Kraków (14 kwietnia, 13:00) – odwołany
Hutnik Kraków – Błękitni Stargard 4:1
Bytovia Bytów – KKS 1925 Kalisz 2:3
GKS Katowice – Olimpia Elbląg (14 kwietnia, 17:00) – odwołany
Motor Lublin – Wigry Suwałki 0:1
Sokół Ostróda – Skra Częstochowa 2:1
Chojniczanka Chojnice – Śląsk II Wrocław 6:0
GieKSa po raz drugi przebywa na przymusowej przerwie. Mecz z Błękitnymi odbędzie się w innym terminie. Górnik Polkowice ma wrócić do gry i spotkanie w ramach 28. kolejki rozegra w najbliższy wtorek w Pruszkowie. Chojniczanka po wysokiej wygranej pojedzie do Kalisza i to spotkanie zapowiada się jako najciekawsze w tej serii gier. Skra oraz Wigry, które znajdują się za plecami czołowej trójki, zmierzą się na własnych obiektach z Hutnikiem oraz Bytovią. W kontekście walki o utrzymanie do bardzo ważnego meczu dojdzie w Elblągu. Rywalem miejscowej Olimpii będą rezerwy Lecha Poznań. Planowa pauza czeka Motor Lublin.
28. kolejka – 17-20 kwietnia
Pauza: Motor Lublin.
Garbarnia Kraków – Sokół Ostróda (17 kwietnia, 15:00)
Olimpia Elbląg – Lech II Poznań (17 kwietnia, 16:00)
Skra Częstochowa – Hutnik Kraków (17 kwietnia, 16:00)
Wigry Suwałki – Bytovia Bytów (17 kwietnia, 16:00)
Śląsk II Wrocław – Stal Rzeszów (18 kwietnia, 13:00)
Olimpia Grudziądz – Pogoń Siedlce (18 kwietnia, 17:00)
KKS 1925 Kalisz – Chojniczanka Chojnice (18 kwietnia, 17:50)
Znicz Pruszków – Górnik Polkowice (20 kwietnia, 14:15)
Błękitni Stargard – GKS Katowice – odwołany
Kibice Piłka nożna Wideo
Stadion znowu eksplodował
W sobotę GieKSiarze wyglądali imponująco na trybunach i murawie, a stadion (kolejny już raz) eksplodował w 90. minucie. Nowa Bukowa zgromadziła prawie 12,5 tys. fanów, a do Katowic zawitała też liczna grupa sympatyków Cracovii ze swoimi zgodami. Zapraszamy do materiału wideo, na którym zarejestrowaliśmy doping kibiców GieKSy.
Piłka nożna
Oceny za wyszarpanie z Cracovią
Zapraszamy do zapoznania się z ocenami za emocjonujący mecz z Cracovią, końcowo wygrany 3:2. Waszym MVP został Ilja Szkurin dzięki zdobyciu 30,4% głosów.
Gabriel Kobylak (4-) – Czy miał dużo pracy? Ależ skąd, Cracovia oddała trzy celne strzały, a i w rozegraniu do tyłu niezbyt przeszkadzała. Zasadniczo nie mógł nic poradzić na stracone bramki, może gdyby akurat idealnie wyczuł napastnika i podjął jakąś decyzję w ciemno – po prostu były to tak zwane „stuprocentowe sytuacje”.
Pau Resta (4-) – Świetne podanie już w drugiej minucie zostało przyćmione przez jego przegrane walki powietrzne w drugiej połowie meczu.
Lukas Klemenz (4-) – Bardzo pewnie wyglądał jako środkowa postać naszego bloku obronnego, zresztą jego mocne strony najlepiej pasują właśnie do tej pozycji. Może istnieje jeszcze margines do poprawy w komunikacji z pozostałą dwójką, ale po dwóch latach gry na boku tej formacji to w pełni zrozumiałe. Blisko był wpisania się na listę strzelców, zabrakło nieco szczęścia.
Alan Czerwiński (3) – Był aktywnym i dobrze odnajdywał się tam, gdzie powinien się znaleźć w danym momencie. Nie wychodziło mu co prawda idealnie wykręcanie liczb już na pozycji, ale nie można mu odebrać zaangażowania.
Marcin Wasielewski (3) – Zdecydowanie nie jest to Marcin Wasielewski w formie 'Top’, podobnie jak u Alana Czerwińskiego – prawa flanka nie miała swojego najlepszego dnia. Dzięki niemu cieszyliśmy się z rzutu karnego, nieustępliwie chciał wedrzeć się w szesnastkę i opłaciło mu (i nam) się to.
Mateusz Kowalczyk (4+) – Wrzut z autu na początku spotkania zaskoczył nie tylko nas, także Cracovia nie była przygotowana na taki wariant: ciekawe, czy musiał uzyskać pozwolenie na zostanie trebuszem. Razem z Łukasiakiem szczelnie zamknęli środek pola, jak zwykle dobrze widzieć takiego walczaka na murawie.
Kacper Łukasiak (4) – Cały czas drzemie w nim potencjał i momentami potrafi pokazać swój arsenał, choć czasami brakowało mu decyzji o ułamek sekundy szybszej. Dobrze zastawiał się z piłką i prowokował rywali do pressingu, otwierając tym pozostałe części boiska.
Mateusz Wdowiak (4+) – Ten rogal z pierwszej połowy zasługiwał na skończenie w siatce. Takich wahadłowych chce się oglądać.
Bartosz Nowak (4+) – Ależ z energią wyszedł na to spotkanie, spokojnie mógłby dopisać sobie o bramkę i asystę więcej. Szczęście mu tym razem nie sprzyjało, a cieszy także więcej decyzji o oddawaniu strzału.
Szymon Bartlewicz (4) – Oby skurcz złapany w jego ostatniej akcji został do końca wyleczony w przerwie na reprezentację. Pokazał, że chce zostawić serce na boisku, kolejny piłkarz, dla którego nie ma straconych piłek.
Ilja Szkurin (5, MVP) – Ponownie wygrał nam mecz. Można zaryzykować stwierdzenie, że jest najlepszym napastnikiem na świecie… po 90. minucie. Prawdopodobnie przy odrobinę lepszych decyzjach mógł strzelić bramkę już wcześniej.
Marcel Wędrychowski (4-) – Nie był kluczową postacią tego meczu, choć widać u niego chęć walki na boisku.
Erik Jirka (brak oceny) – Po jego wejściu Cracovia znajdowała mniej okazji na flance.
Bartosz Wolski (brak oceny) – W końcówce pokazał dokładnie to, czego od niego można oczekiwać – zagranie długiej piłki z perfekcyjną precyzją.
Marius Olsen (brak oceny) – Jego wyskok utrzymał przy życiu akcję na 3:2.
Borja Galan (brak oceny) – Zmiana w końcówce skutkująca asystą i kluczową akcją w defensywie? Ciężko oczekiwać więcej od występu trwającego kilka minut.
Piłka nożna
Mecz Legend GieKSy i Banika
W przerwie sobotniego Meczu Przyjaźni zostanie rozegrane spotkanie Legend GKS Katowice i Banika Ostrava. Będzie to nie lada gratka dla fanów obu drużyn. Ci starsi będą mogli powspominać piłkarzy, których pamiętają z przeszłości, a młodsi – zobaczyć Legendy, o których opowiadali im starsi koledzy.
Do pierwszego spotkania Legend GKS Katowice i Banika Ostrava doszło na Bazalach 27 czerwca tego roku. To właśnie wtedy na legendarnym stadionie Bazaly odbywał się kibicowski turniej Chachar Cup 2026, a w Ostrawie pojawiło się ponad 1100 kibiców GieKSy. Sam mecz Legend zakończył się remisem 6:6. Poniżej relacja wideo z oficjalnej telewizji klubowej.
W sobotę w trójkolorowych barwach będziemy mogli zobaczyć: Artura Andruszczaka, Adama Kucza, Marka i Piotra Świerczewskich, Andrzeja Nikodema, Zdzisława Strojka, Grzegorza Górskiego, Damiana Sadowskiego, Dominika Sadzawickiego, Dawida Plizgę i Jarosława Tkocza. Trenerem naszej drużyny będzie Piotr Piekarczyk.
Banik reprezentować mają: Nemanja Kuzmanović, Vít Baránek, Martin Lukeš, Aleš Neuwirth, Antonín Buček, Petr Zajaroš, Rostislav Pikonský, Marek Heinz, Jan Daněk, Michal Daněk, Jan Laštůvka, Michal Papadopulos i Pavel Besta.
Przypominamy, że cały czas dostępne są bilety na sobotni Mecz Przyjaźni. Najprościej wejściówki zakupić na www.bilety.GKSKatowice.eu.


Najnowsze komentarze