Piłka nożna
Wisły na minus
Mecze z Wisłą Kraków i Wisłą Płock były dla Górnika Zabrze tak naprawdę spotkaniami o nic. Swoja niezłą postawą we wcześniejszych potyczkach zabrzanie zagwarantowali sobie już dawno utrzymanie w PKO Ekstraklasie. Spotkania te były bardzo ważne dla zespołów z Krakowa i Płocka w kontekście ich utrzymania w PKO Ekstraklasie.
Mecz z Wisłą Kraków był otwartym spotkaniem. Obie drużyny miały swoje sytuacje do objęcia prowadzenia. Na początku drugiej polowy po ciekawej akcji krakowianie objęli prowadzenie, jak się później okazało, była to akcja meczu. Boguski dośrodkował w pole karne Górnika, a piłkę precyzyjnym strzałem zamienił na bramkę Turgeman.
Górnik Zabrze – Wisła Kraków 0:1 (0:0)
Bramka: Alon Turgeman (48)
Żółta kartka: Giorgos Giakoumakis
Sędziował: Krzysztof Jakubik (Polska).
Górnik Zabrze: Martin Chudy – Erik Janża, Paweł Bochniewicz, Przemysław Wiśniewski, Stavros Vasilantonpoulos (59. Dariusz Pawłowski) – Jesus Jimenez, Filip Bainović, Daniel Ściślak (60. David Kopacz), Erik Jirka (79. Adam Ryczkowski) – Igor Angulo, Georgios Giakoumakis
Wisła Kraków: Mateusz Lis – Maciej Sadlok, Hebert Silva Santos, Rafał Janicki, Lukas Klemenz – Nikola Kuveljić, Vullnet Basha (90+1. Marcin Wasilewski), Mateusz Hołownia, Chuca (67. Gieorgij Żukow), Jakub Błaszczykowski (33. Rafał Boguski) – Alon Turgeman.
Działaczom Górnika udało się podpisać aneksy ze wszystkimi zawodnikami, którym kontrakty kończyły się z końcem czerwca.
- Igor Angulo
- Erik Jirka
- David Kopacz
- Szymon Matuszek
- Stavros Vasilantonopoulos
- Georgios Giakoumakis
- Kamil Zapolnik
- Martin Chudy (umowa przedłużona automatycznie)
Źródło” Roosevelta81.pl
Wydaje się ze bedzie to ostatni miesiąc gry większości z tych zawodników w Zabrzu.
W Płocku trener Brosz potraktował mecz z tamtejsza Wisłą jako swoisty poligon doświadczalny dla nowych ustawień i przeglądu swojej kadry. Do utrzymania Płocczanom wystarczył jeden punkt. Gra od początku spotkania nie toczyła się w jakimś szybszym tempie. Było niewiele emocji. Akcje meczu zawodnicy Wisły przeprowadzili w 68. minucie. Szwoch dośrodkował z prawej strony w pole karne zabrzan. Piłkę wybił Chudy, jednak ta trafiła wprost pod nogi Adamczyka, który precyzyjnym strzałem pokonał bramkarza Górnika. Wygrana Wisły Płock z Górnikiem Zabrze była ostatnim gwoździem do trumny Arki Gdynia, która została ostatnim spadkowiczem z PKO Ekstraklasy.
Wisła Płock – Górnik Zabrze 1:0 (0:0)
1:0 – Adamczyk, 68′
Rezerwowi: Żynel – Michalski, Witek, Sielewski, Tomasik, Angielski, Sahiti, Kocyła, Pawlak
Trener: Radosław Sobolewski
Górnik Zabrze: Chudy – Wiśniewski, Paluszek (55′ Bainović), Bochniewicz, Janża, Vasilantonopoulos, Jirka, Ściślak (82′ Krawczyk), Prochazka (55′ Angulo), Giakuomakis, Jimenez
Rezerwowi: Kudła – Koj, Pawłowski, Angulo, Krawczyk, Matuszek, Gryszkiewicz, Bainović, Ryczkowski
Trener: Marcin Brosz
Sędzia: Dominik Sulikowski (Gdańsk)
Żółte kartki: Stefańczyk, Szwoch, Kocyła – Bainović, Janża
Widzów: 657
Hokej
Kompromitacja w Sosnowcu
W ramach zaległego meczu z 35. kolejki Tauron Hokej Ligi zmierzyliśmy się na wyjeździe z drużyną ECB Zagłębie Sosnowiec. Tak jak w piątkowym meczu również i dziś musieliśmy przełknąć gorycz porażki.
Początek należał do gospdarzy, którzy w pierwszych minutach sprawdzili dyspozycję Kielera. Nasz bramkarz skapitulował w 4. minucie po strzale z bliskiej odległości Chmielewskiego. Kolejne minuty nie przyniosły wiele emocji. W połowie tercji precyzyjnym uderzeniem pod poprzeczkę do wyrównania doprowadził Monto. Tuż po wznowieniu gry po przerwie reklamowej wyszliśmy z dwójkową akcją Bepierszcz-Pasiut, jednak strzał naszego kapitana bez problemu obronił Halonen. Sosnowiczanie spokojnie czekali na swoje okazje i dwie z nich zamienili na kolejne trafienia. Najpierw strzałem w okienko gola zdobył Alanen, a niespełna trzy minuty później Sozanski ze stoickim spokojem „położył” Kielera i z bliskiej odległości umieścił krążek w bramce.
W drugiej tercji obie drużyny grały kilkukrotnie w liczebnych przewagach, których nie potrafiły zamienić na gola. W 22. minucie Fraszko strzelił nad poprzeczką. Po drugiej stronie aktywny był Jokinen, ale jego uderzenia obronił Kieler. W 32. minucie strzał Dupuya z bliskiej odległości obronił Halonen. Pod koniec tercji mocniej zaatakowali Katowiczanie, którzy mimo gry w pełnych składach, zamnknęli miejscowych we własnej tercji. Niestety nie udało nam się tej przewagi zamienić na gola, a co więcej na 44 sekundy przed syreną kończącą drugą tercję Sosnowiczanie wyprowadzili kontrę 2 na 1, którą na gola zamienił Chmielewski.
W trzeciej tercji niewiele się działo w tym spotkaniu. W 46. minucie grający w osłabieniu gospodarze zdobyli szóstą bramkę, a jej autorem był Hamalainen, który wykorzystał sytuację sam na sam z Kielerem. Cztery minuty później drugą bramkę dla GieKSy zdobył Monto. W 58. minucie meczu Biłas w sytuacji sam na sam pokonał naszego bramkarza i tym samym ustalił wynik meczu.
ECB Zagłębie Sosnowiec – GKS Katowice 6:2 (3:1, 1:0, 2:1)
1:0 Aron Chmielewski (Miike Roine) 6:27
1:1 Joona Monta (Bartosz Fraszko, Travis Verveda) 10:01, 5/4
2:1 Jere-Matias Alanen (Joni Piiponen) 13:59
3:1 Matthew Sozanski (Vaino Sirkia, Sebastian Brynkus) 16:52
4:1 Aron Chmielewski (Adrian Gromadzki, Matthew Sozanski) 39:16
5:1 Aleksi Hamalainen (Vaino Sirkia) 45:09
5:2 Joona Monto 49:16
6:2 Karol Biłas (Eric Kaczyński, Adrian Gromadzki) 57:02
ECB Zagłębie Sosnowiec: Halonen (Miarka) – Sozanski, Ciura, Jokinen, Hamalainen, Piiponen – Naróg, Wanacki, Chmielewski, Roine, Gromadzki – Biłas, Bjorkung, Sirkia, Alanen, Brynkus – Krawczyk, Kotlorz, Bernacki, Kaczyński, Sołtys.
GKS Katowice: Kieler (Eliasson) – Runesson, Lundegard, Bepierszcz, Pasiut, Fraszko – Varttinen, Verveda, Dupuy, Anderson, Wronka – Chodor, Hoffman, McNulty, Monto, Hofman Jonasz – Maciaś, Hornik, Michalski, Dawid, Koivusaari.
Piłka nożna
Z Widzewem we wtorek
Po przerwie zimowej wznowione zostaną rozgrywki Pucharu Polski. GieKSa otworzy rundę ćwierćfinałową meczem przy Nowej Bukowej we wtorek 3 marca o godzinie 20:45.
Nasza poprzednia potyczka z Widzewem zakończyła się wyjazdową porażką 0:3.
STS Puchar Polski – 1/4 finału
wtorek, 3 marca 2026
20:45 GKS Katowice – Widzew Łódź
środa, 4 marca 2026
17:30 Zawisza Bydgoszcz – Chojniczanka Chojnice
20:30 Lech Poznań – Górnik Zabrze
czwartek, 5 marca 2026
13:30 Avia Świdnik – Raków Częstochowa
Przypominamy, że za tydzień, 8 lutego o godzinie 17:30 również rozegrany zostanie domowy mecz z Widzewem w ramach rozgrywek Ekstraklasy.
Piłka nożna
Mecz z Jagiellonią znów odwołany
Mecz Jagiellonia Białystok – GKS Katowice, który miał się odbyć w środę 4 lutego o 20:30 został odwołany na wniosek obu zainteresowanych klubów.
Pierwotnie spotkanie miało się odbyć w niedzielę 23 listopada, ale wówczas zostało odwołane ze względu na zalegającą na boisku warstwę świeżo napadanego śniegu.
„W Białymstoku panują i przez kilka najbliższych dni prognozowane są silne mrozy, sięgające w poniedziałek i wtorek nawet –25°C, a dodatkowo w dniu meczu możliwe są opady śniegu. To najgorsze przewidywane warunki, jeszcze bardziej niekorzystne niż panujące w weekend. Obecnie na terenie województwa podlaskiego obowiązuje ostrzeżenie drugiego stopnia IMiGW w związku z silnymi mrozami. Niestety, zapowiada się, w najbliższą środę warunki na Podlasiu będą nadal bardzo złe. Ponieważ GKS Katowice już raz nie ze swojej winy nie mógł rozegrać spotkania w terminie, a Jagiellonia Białystok potwierdziła, iż przychyli się do wniosku GKS, Departament Logistyki Rozgrywek, mając na uwadze zgodne stanowisko klubów, wyznaczy nowy termin zawodów. Mecz będzie rozegrany w pierwszym możliwym terminie, a jego data zależy od wyników obydwu klubów w rozgrywkach Ligi Konferencji UEFA i Pucharu Polski” – powiedział na łamach strony ekstraklasa.org Marcin Stefański, dyrektor operacyjny Ekstraklasy SA.
Nowy termin przekładanego już dwa razy meczu poznamy wkrótce.


Najnowsze komentarze