Piłka nożna
Mecz z Arką przełożony
W związku z powołaniem trzech zawodników Arki Gdynia do młodzieżowych reprezentacji Polski, przełożony został mecz 7. kolejki pomiędzy GKS Katowice, a właśnie zespołem z Gdyni.
Pierwotnie spotkanie miało się odbyć 7 września. Nowy termin to środa 18 września, godz. 19.00.
Wobec tego GKS Katowice rozegra swoisty trójmecz przy Bukowej – w ciągu ośmiu dni podejmować będzie bowiem kolejno: ROW Rybnik (14.09), Arkę Gdynia (18.09) i Dolcan Ząbki (21.09).
Galeria Piłka nożna
My im nie dali wygrać
Ostatni mecz w tym sezonie na Nowej Bukowej GieKSa zremisowała z Jagiellonią Białystok 2:2. Zapraszamy do fotorelacji z Areny Katowice.
Piłka nożna
LIVE: Remis cenniejszy niż złoto
17.05.2026 Katowice
GKS Katowice – Jagiellonia Białystok 2:2
Bramki: Nowak (3), Galan (78) – Vital (31), Pululu (56-k)
GKS: Strączek – Wasielewski, Czerwiński, Jędrych, Olsen (90. Klemenz), Galan (90. Jirka) – Kowalczyk, Milewski (65. Rasak), Nowak, Marković (65. Wędrychowski) – Zrel’ák (65. Szkurin).
Jagiellonia: Abramowicz – Wojtuszek, Vital, Kobayashi, Montoia, Pozo (76. Jóźwiak), Kozłowski (90. Nahuel), Lozano (63. Mazurek), Imaz, Szmyt, Pululu (63. Bazdar).
Ż.kartki: Wasielewski, Jędrych, Galan, Olsen
Cz.kartki:
Sędzia: Paweł Raczkowski (Warszawa)
Widzów: 14651
Piłka nożna Wywiady
Nowak: Nie będziemy się cieszyć ani płakać
Po remisie z Jagiellonią w strefie mieszanej porozmawialiśmy z Bartoszem Nowakiem, strzelcem pierwszej bramki dla GieKSy.
Remis, który nie usatysfakcjonuje żadnej drużyny, czy właśnie punkt, który na koniec może przynieść oczekiwaną radość?
Bartosz Nowak: Ja już nie wiem. Graliśmy tak, jakbyśmy chcieli to wygrać do końca, tak samo, jak Jaga. Mecz był mocno bliski. Były wślizgi, bramki, ładne akcje, kiksy, więc myślę, że to fajny mecz dla kibica. Może nie do oglądania przez tę aurę, ale zagorzały fan potrafi taki mecz docenić. Ostatni mecz przed nami, gramy w nim jak zawsze o zwycięstwo. Tylko ono może nam dać spełnić te marzenia, o których przed sezonem jeszcze nie myśleliśmy. Fajnie, gramy dalej.
Można było paść z sił, mecz się rozgrywał od pola karnego do pola karnego. Dla kibica na pewno ciekawe, a dla piłkarza?
Jakbyśmy mieli pograć jeszcze 10 minut, to też byśmy dali radę. W takim momencie sezonu, gdzie już grasz o realne cele… Tak przed sezonem, w pierwszej rundzie, gdy każdy pyta „O co gracie?” to tak naprawdę nikt nie wie, bo sezon jest szalony, nigdy nie wiesz, jak to będzie wyglądało. Trzeba się skupiać na tym najbliższym meczu, a teraz ten mecz jest ostatni, najważniejszy, on daje realne miejsce na koniec sezonu.
Myślałeś zimą, że ostatni mecz może być tak istotny dla GKS-u Katowice?
Wiedzieliśmy, że na pewno będzie istotny, widząc, co się dzieje w tej tabeli. Każdy mecz daje wahania pozycji. Cieszy to, że w tym roku utrzymujemy stabilną formę, stabilnie gramy. Wiadomo, czasem są mecze bardzo dobre, czasem takie okej, ale dążymy do gry po swojemu i nie mamy się co bać żadnego przeciwnika. Jasne, trzeba podchodzić z szacunkiem, że przyjeżdża do nas jedna z najmocniejszych drużyn, najlepiej grających w piłkę, ale nie pękliśmy. To jest budujące, nie mamy co chować głowy w piasek. Nie będziemy się cieszyć z tego remisu, ale nie mamy zamiaru też płakać, bo szanujemy rywala.
Z perspektywy trybun ta sytuacja z rzutem karnym była taką jedną z kilkudziesięciu w trakcie spotkania.
Ja nie wiem, już od dłuższego czasu nie chcę się na ten temat wypowiadać, bo nie wiem, kiedy jest faul, kiedy jest ręka. Wydawało mi się, że trafiłem najpierw piłkę, potem gdzieś był kontakt. Sędzia główny i VAR to widzieli, ja jeszcze nie widziałem powtórki. Sędzia podyktował rzut karny i szkoda, bo brakło nam tej jednej bramki.
Bartosz Nowak przypomniał się dzisiaj w kontekście reprezentacji.
Nie, jesteśmy przed urlopami, jeszcze czeka nas ostatni mecz. Nawet nie wiem, kiedy gra reprezentacja. Wszystkie ręce na pokład na najważniejszy mecz tego sezonu.
Dzisiaj pole gry bardziej przypominało lodowisko niż piłkarską murawę, przeszkadzało ci to?
E, dobre boisko było. Szybko piłka latała, szybki mecz był. Jasne, że jak biegniesz szybko, to murawa jest nawilżona i łatwo się poślizgnąć. W takich warunkach moglibyśmy zawsze grać, bo mecz jest szybki.


GieKSa
26 sierpnia 2013 at 20:03
Lipa ;/
Można to wykorzystać i wprowadzić coś typu „Mini Karnet” Kupując bilet na dwa mecze trzeci w gratisie :>
Kibic
27 sierpnia 2013 at 06:12
przyznam że bardzo dobry pomysł z tym „Mini Karnetem” ja bym kupił 🙂
GKS KATOWICE
27 sierpnia 2013 at 08:27
Lipa? szkoda Ci wyłożyć pieniędzy na 3 mecze? Jak jesteś kibicem nie ma żadnych ale ! Idziemy na szpil!
GieKSa
27 sierpnia 2013 at 08:33
„Lipa” bo pisane ze względu na przełożenie meczu.
lokaty64
27 sierpnia 2013 at 13:05
21.09 GRAMY PUCHARY!!!!!!!!!!!!!!!CZYLI Z DOLCANEM TEZ BEDZIE PRZELOZONY!!!!
adik
27 sierpnia 2013 at 18:24
Nic juz z tym nie zrobimy mecz z Arka przelozony..Ale dla mnie najwazniejszy mecz tej rundy kibicowsko jest z ROWem Rybnik ..Juz panowie zaczynamy pelna mobilizacje na swoich FC bo szykuje sie wielkie swieto na trybunach a nieoficjalnych informacji wiadomo mi ze na ten mecz Górnik zrobi zbiorke i wszyscy razem przyjada do Katowic .Mozna sie spodziewac okolo 1000 osób z Zabrza bo ROW to ich sztama , wiec naprawde bedzie ciekawie… WIELKA MOBILIZACJA !!!! GIEKSA&GÓRNIK GÓRNIK&ROW MECZ PRZYJAZNI !!!
rudi
27 sierpnia 2013 at 19:14
Mam nadzieję , że blaszok będzie pełny .
SEKTOR D dla kibiców !!!
rudi .
olo
28 sierpnia 2013 at 22:08
WSZYSCY NA ROW !!!!!!!!!!!!!! GIEKSA&GÓRNIK