Dołącz do nas

Galeria Stadion

[GALERIA] Co dalej ze stadionem?

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Nie tak dawno kibice GieKSy wystosowali pismo do Urzędu Miasta z zapytaniem co dalej z nowym stadionem, który ma zostać wybudowany w okolicach ulicy Upadowej. Postanowiliśmy na własne oczy zobaczyć co dzieje się w tamtym rejonie. Miejsce wybrane na stadion ma dobrą lokalizację, blisko Autostrady A-4. Jednocześnie jest otoczone obszarem leśnym i z dala od zabudowań miejskich.

W tej chwili na tym terenie pracownicy ZZM Katowice prowadzą wycinkę drzew. Pogadaliśmy z nimi i dowiedzieliśmy się, że teren wyznaczony biało-czerwonymi chorągiewkami przeznaczony jest do wycinki. Niestety tylko małe drzewa i krzewy. Duże czekają na pozwolenie na ścięcie. Choć jak sami stwierdziliśmy, przyjechałby buldożer i zrównałby to w ciągu tygodnia. Więc nie wiadomo czy nie jest to specjalne działanie Urzędu Miasta, by zamydlić oczy kibicom, że jednak coś się dzieje.

Poniżej mała galeria z działki, na której ma stanąć stadion.

6 komentarzy
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, jednakże zastrzega sobie prawo do ich cenzurowania lub usuwania.

6 komentarzy

  1. Avatar photo

    Maks

    22 lutego 2017 at 21:54

    Co ze stadionem…..no,to może być zasłona dymna z UM……prędzej w Gdańsku wybudują skocznię narciarską niż w tym miejscu stadion, chciałoby się powiedzieć…..obym się mylił,ale za Uszoka to też budowali i chyba ze 3 makiety i projekty były….

  2. Avatar photo

    Tom

    23 lutego 2017 at 14:59

    Jaki trzeba być baranem, żeby głosować na Krupę w wcześniej narzekać na Uszoka.
    Trzeba mieć mózg rozwielitki żeby się nie zorientować, skoro Krupa sam powiedział że będzie kontynuował to co robił Uszok, a sam Uszok że będzie mu doradzał (pilnował) aby tak było, wiec mamy podwójne zapewnienie że stadionu miasto nie wybuduje.
    Za chwilę zacznie się znów kampania przed wyborami, walnijcie w łeb tych co głosowali na Krupę, aby znów nie dali się omamić, bo obiecywać na pewno będą stadion.

  3. Avatar photo

    Markus

    23 lutego 2017 at 23:13

    Myśle że stadion w tym terenie jednak powstanie. Teren przy ulicy Bukowej jest bardzo atrakcyjny dla deweloperów i z pewnościa tam powstaną bloki z mieszkaniami za grubą kase. Nikt nie inwestowałby w apartamentowiec który w obecnej chwili wyrasta na przeciwko stadionu gdyby miał zostać tam stadion, sąsiedztwo byłoby małoatrakcyjne.

  4. Avatar photo

    ŻabaBGC

    24 lutego 2017 at 02:37

    Najpierw wycinaja mniejsze drzewa,pozniej wieksze i robi to wyspecjalizowana firma z osprzetem do wycinek i utylizacji krzewow a nie,buldozery.Mieszkam w rejonie gdzie,tyle co to robili pod układ drogowy,teraz to samo juz pod nowe osiedle.Lizłem przez okno troche wiedzy na ten temat ;-)P.S.Drzewa powinny juz dawno byc opisane sprayem pod wyciecie a nie ze,czekaja na decyzje.

  5. Avatar photo

    ŻabaBGC

    24 lutego 2017 at 02:44

    Markus,sa gusta i gusciki.Ludzie patrza moze i na rejon ale bardziej tez na cene chaty.Taki przykład debowe tarasy,jeden by tam kupił,drugi juz NIE.

  6. Avatar photo

    KruchA GruchA

    24 lutego 2017 at 13:24

    pozyjemy zobaczymy

Odpowiedz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Piłka nożna

Mecz z Jagiellonią znów odwołany

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

Mecz Jagiellonia Białystok – GKS Katowice, który miał się odbyć w środę 4 lutego o 20:30 został odwołany na wniosek obu zainteresowanych klubów.

Pierwotnie spotkanie miało się odbyć w niedzielę 23 listopada, ale wówczas zostało odwołane ze względu na zalegającą na boisku warstwę świeżo napadanego śniegu.

„W Białymstoku panują i przez kilka najbliższych dni prognozowane są silne mrozy, sięgające w poniedziałek i wtorek nawet –25°C, a dodatkowo w dniu meczu możliwe są opady śniegu. To najgorsze przewidywane warunki, jeszcze bardziej niekorzystne niż panujące w weekend. Obecnie na terenie województwa podlaskiego obowiązuje ostrzeżenie drugiego stopnia IMiGW w związku z silnymi mrozami. Niestety, zapowiada się, w najbliższą środę warunki na Podlasiu będą nadal bardzo złe. Ponieważ GKS Katowice już raz nie ze swojej winy nie mógł rozegrać spotkania w terminie, a Jagiellonia Białystok potwierdziła, iż przychyli się do wniosku GKS, Departament Logistyki Rozgrywek, mając na uwadze zgodne stanowisko klubów, wyznaczy nowy termin zawodów. Mecz będzie rozegrany w pierwszym możliwym terminie, a jego data zależy od wyników obydwu klubów w rozgrywkach Ligi Konferencji UEFA i Pucharu Polski” – powiedział na łamach strony ekstraklasa.org Marcin Stefański, dyrektor operacyjny Ekstraklasy SA.

Nowy termin przekładanego już dwa razy meczu poznamy wkrótce.

Kontynuuj czytanie

Piłka nożna

Z Widzewem we wtorek

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

Po przerwie zimowej wznowione zostaną rozgrywki Pucharu Polski. GieKSa otworzy rundę  ćwierćfinałową meczem przy Nowej Bukowej we wtorek 3 marca o godzinie 20:45.

Nasza poprzednia potyczka z Widzewem zakończyła się wyjazdową porażką 0:3.

STS Puchar Polski – 1/4 finału

wtorek, 3 marca 2026

20:45 GKS Katowice – Widzew Łódź

środa, 4 marca 2026

17:30 Zawisza Bydgoszcz – Chojniczanka Chojnice
20:30 Lech Poznań – Górnik Zabrze

czwartek, 5 marca 2026

13:30 Avia Świdnik – Raków Częstochowa

Przypominamy, że za tydzień, 8 lutego o godzinie 17:30 również rozegrany zostanie domowy mecz z Widzewem w ramach rozgrywek Ekstraklasy.

Kontynuuj czytanie

Felietony Piłka nożna

Plusy i minusy po Zagłębiu

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

Po meczu w Lubinie można było odnieść wrażenie, że GieKSa wreszcie weszła w tryb „kontrola, spokój, trzy punkty”. Z planem, konsekwencją i bardzo dojrzałym podejściem do spotkania. Wyjazd na stadion Zagłębia od lat był dla Katowiczan terenem wyjątkowo niewygodnym. 

Zapraszam na plusy i minusy po meczu w Lubinie.

Plusy:

+ Wejście w mecz i pressing od pierwszej minuty
Pierwsza akcja ustawiła całe spotkanie. Kapitalny odbiór Milewskiego, szybkie rozegranie, spryt Nowaka i prowadzenie. To był modelowy przykład tego, jak GKS chciał grać w Lubinie. Wysoki pressing, agresja, odbiór na połowie rywala. Zagłębie zostało tym kompletnie zaskoczone.

+ Organizacja i spokój w defensywie
Jeśli ktoś przed meczem martwił się o napór gospodarzy, to po pierwszej połowie mógł spać spokojnie. Stałe fragmenty, wrzutki, zamieszanie – wszystko było kasowane. Klemenz, Jędrych, Milewski każdy wiedział, gdzie ma być. Strączek praktycznie nie musiał wyciągać „setek”. To był bardzo dojrzały występ całej formacji defensywnej.

+ Bartosz Nowak – lider na boisku
Gol, asysta, kreatywność, ciągłe szukanie gry. Nowak znów pokazał, dlaczego jest kluczową postacią tego zespołu. Brał odpowiedzialność, próbował nieszablonowych rozwiązań, potrafił przyspieszyć akcję jednym kontaktem. Bez niego ten mecz wyglądałby zupełnie inaczej.

+ Stałe fragmenty – wreszcie broń
Rzut rożny i główka Jędrycha na 2:0 to moment, który mentalnie „zamknął” mecz. Wcześniej GKS często marnował takie sytuacje. Tym razem było konkretnie, precyzyjnie i skutecznie. A przy wyniku 2:0 Zagłębiu zaczęło wyraźnie brakować wiary.

+ Dojrzałość zespołu
To nie był mecz efektowny. To był mecz mądry. GKS wiedział, kiedy przyspieszyć, kiedy zwolnić, kiedy wybić piłkę, a kiedy ją przytrzymać. Nie było głupich strat, niepotrzebnych szarż, nerwowości.

Minusy:

– Niewykorzystane momenty na podwyższenie wyniku
Galán, Kowalczyk, Nowak – było kilka sytuacji, w których można było „zabić” mecz wcześniej. Zbyt lekki strzał, złe podanie, minimalnie niecelne uderzenie. Przy bardziej wymagającym rywalu takie okazje mogą się zemścić.

– Krótkie fragmenty nerwowości po przerwie
W okolicach 55–65. minuty pojawiło się trochę chaosu w rozegraniu. Niedokładności, straty, problemy z wyjściem spod pressingu. Zagłębie nie potrafiło tego wykorzystać, ale to sygnał ostrzegawczy na przyszłość.

Podsumowanie:

To był jeden z najbardziej „dorosłych” meczów GieKSy w ostatnich miesiącach. Bez romantyzmu, bez chaosu, za to z chłodną głową i realizacją planu od A do Z. Szybki gol, kontrola gry, cios po przerwie i spokojne dowiezienie wyniku do końca.

Wygrana na wyjeździe z niepokonanym dotąd u siebie Zagłębiem ma ogromną wagę – sportową, mentalną i symboliczną. Przełamana została wieloletnia niemoc w Lubinie.

To spotkanie nie było piękne. Było skuteczne. A w obecnej sytuacji tabeli właśnie takich meczów GKS potrzebuje najbardziej. Jeśli ta drużyna będzie grała z podobną dyscypliną, koncentracją i odpowiedzialnością  wiosna może być naprawdę spokojna. A może nawet… lepsza, niż wielu się dziś spodziewa.

GieKSiarz

Kontynuuj czytanie

Zobacz również

Made with by Cysiu & Stęga