Piłka nożna
Duda: Mogę tylko przeprosić
Nastroje po porażce z Okocimskim nie były dobre, ale chwilę czasu dla nas znalazł Sławomir Duda.
Sławek ten mecz dla Ciebie nie ułożył się źle, nie odpowiadałeś za ofensywę, więc była walka w środku pola, przechwyty. A potem ten rzut karny.
Ostatnie karne trafiałem, teraz podszedłem, coś zmieniłem, nie spojrzałem do końca co robi bramkarz, mogłem na pewno lepiej uderzyć. Mogę jedynie przeprosić kibiców i powiedzieć, że w następnym meczu dam z siebie wszystko. Wytargam, wyrwę te punkty Bełchatowowi. Jestem mocno wkurzony, aż gotuje się we mnie.
Tak się zastanawialiśmy przy tym karnym czy to nie przeszkadza zawodnikowi, gdy musi na niego długo czekać (na boisku opatrywany był Pitry). Czy to gdzieś nie dekoncentrowało?
Nie miało to znaczenia, bramkarz wyczuł mój strzał, miałem upatrzony róg, bramkarz jednak mnie wyczuł i wyciągnął tą piłkę.
O pierwszej połowie tyle dobrego można powiedzieć, że nie straciliśmy tam bramki. Trener Moskal podkreślał, że brakowało dobrego ustawienia w defensywie i to było widać na boisku.
Nie ma za co nas chwalić w tym meczu, zagraliśmy słabo, wymaga się od nas lepszej gry. Można na nas krzyczeć, ale my sami mamy tego świadomość co się stało i jesteśmy mocno wkurzeni. Nie wiem jak ten tydzień przepracujemy, ale w niedzielę będziemy odmienioną drużyną.
Trener również zwracał uwagę na dużą niedokładność, wyglądało to tak jakby was trochę zjadła presja. Czujecie tą presję awansu?
Nie czujemy tego, po prostu coś nie może nam zaskoczyć, czekamy na ten moment, oby jak najszybciej. Czegoś nam brakuje. Brakowało nam dziś jakości w grze, mam nadzieję, że limit złej gry nam się wyczerpał i będzie lepiej.
Tydzień do meczu z Bełchatowem i zastanawiamy się teraz jak do niego podejść czy na tzw. „wkurzeniu” czy raczej ze spokojem?
Jest parę dni do niego, na pewno musimy większą uwagę skupić na walce, zaangażowaniu i determinacji. Musimy te 3 punkty wytargać. Żaden spokój.
Kibice Piłka nożna Wideo
Stadion znowu eksplodował
W sobotę GieKSiarze wyglądali imponująco na trybunach i murawie, a stadion (kolejny już raz) eksplodował w 90. minucie. Nowa Bukowa zgromadziła prawie 12,5 tys. fanów, a do Katowic zawitała też liczna grupa sympatyków Cracovii ze swoimi zgodami. Zapraszamy do materiału wideo, na którym zarejestrowaliśmy doping kibiców GieKSy.
Piłka nożna
Mecz Legend GieKSy i Banika
W przerwie sobotniego Meczu Przyjaźni zostanie rozegrane spotkanie Legend GKS Katowice i Banika Ostrava. Będzie to nie lada gratka dla fanów obu drużyn. Ci starsi będą mogli powspominać piłkarzy, których pamiętają z przeszłości, a młodsi – zobaczyć Legendy, o których opowiadali im starsi koledzy.
Do pierwszego spotkania Legend GKS Katowice i Banika Ostrava doszło na Bazalach 27 czerwca tego roku. To właśnie wtedy na legendarnym stadionie Bazaly odbywał się kibicowski turniej Chachar Cup 2026, a w Ostrawie pojawiło się ponad 1100 kibiców GieKSy. Sam mecz Legend zakończył się remisem 6:6. Poniżej relacja wideo z oficjalnej telewizji klubowej.
W sobotę w trójkolorowych barwach będziemy mogli zobaczyć: Artura Andruszczaka, Adama Kucza, Marka i Piotra Świerczewskich, Andrzeja Nikodema, Zdzisława Strojka, Grzegorza Górskiego, Damiana Sadowskiego, Dominika Sadzawickiego, Dawida Plizgę i Jarosława Tkocza. Trenerem naszej drużyny będzie Piotr Piekarczyk.
Banik reprezentować mają: Nemanja Kuzmanović, Vít Baránek, Martin Lukeš, Aleš Neuwirth, Antonín Buček, Petr Zajaroš, Rostislav Pikonský, Marek Heinz, Jan Daněk, Michal Daněk, Jan Laštůvka, Michal Papadopulos i Pavel Besta.
Przypominamy, że cały czas dostępne są bilety na sobotni Mecz Przyjaźni. Najprościej wejściówki zakupić na www.bilety.GKSKatowice.eu.
Piłka nożna
Oceny za wyszarpanie z Cracovią
Zapraszamy do zapoznania się z ocenami za emocjonujący mecz z Cracovią, końcowo wygrany 3:2. Waszym MVP został Ilja Szkurin dzięki zdobyciu 30,4% głosów.
Gabriel Kobylak (4-) – Czy miał dużo pracy? Ależ skąd, Cracovia oddała trzy celne strzały, a i w rozegraniu do tyłu niezbyt przeszkadzała. Zasadniczo nie mógł nic poradzić na stracone bramki, może gdyby akurat idealnie wyczuł napastnika i podjął jakąś decyzję w ciemno – po prostu były to tak zwane „stuprocentowe sytuacje”.
Pau Resta (4-) – Świetne podanie już w drugiej minucie zostało przyćmione przez jego przegrane walki powietrzne w drugiej połowie meczu.
Lukas Klemenz (4-) – Bardzo pewnie wyglądał jako środkowa postać naszego bloku obronnego, zresztą jego mocne strony najlepiej pasują właśnie do tej pozycji. Może istnieje jeszcze margines do poprawy w komunikacji z pozostałą dwójką, ale po dwóch latach gry na boku tej formacji to w pełni zrozumiałe. Blisko był wpisania się na listę strzelców, zabrakło nieco szczęścia.
Alan Czerwiński (3) – Był aktywnym i dobrze odnajdywał się tam, gdzie powinien się znaleźć w danym momencie. Nie wychodziło mu co prawda idealnie wykręcanie liczb już na pozycji, ale nie można mu odebrać zaangażowania.
Marcin Wasielewski (3) – Zdecydowanie nie jest to Marcin Wasielewski w formie 'Top’, podobnie jak u Alana Czerwińskiego – prawa flanka nie miała swojego najlepszego dnia. Dzięki niemu cieszyliśmy się z rzutu karnego, nieustępliwie chciał wedrzeć się w szesnastkę i opłaciło mu (i nam) się to.
Mateusz Kowalczyk (4+) – Wrzut z autu na początku spotkania zaskoczył nie tylko nas, także Cracovia nie była przygotowana na taki wariant: ciekawe, czy musiał uzyskać pozwolenie na zostanie trebuszem. Razem z Łukasiakiem szczelnie zamknęli środek pola, jak zwykle dobrze widzieć takiego walczaka na murawie.
Kacper Łukasiak (4) – Cały czas drzemie w nim potencjał i momentami potrafi pokazać swój arsenał, choć czasami brakowało mu decyzji o ułamek sekundy szybszej. Dobrze zastawiał się z piłką i prowokował rywali do pressingu, otwierając tym pozostałe części boiska.
Mateusz Wdowiak (4+) – Ten rogal z pierwszej połowy zasługiwał na skończenie w siatce. Takich wahadłowych chce się oglądać.
Bartosz Nowak (4+) – Ależ z energią wyszedł na to spotkanie, spokojnie mógłby dopisać sobie o bramkę i asystę więcej. Szczęście mu tym razem nie sprzyjało, a cieszy także więcej decyzji o oddawaniu strzału.
Szymon Bartlewicz (4) – Oby skurcz złapany w jego ostatniej akcji został do końca wyleczony w przerwie na reprezentację. Pokazał, że chce zostawić serce na boisku, kolejny piłkarz, dla którego nie ma straconych piłek.
Ilja Szkurin (5, MVP) – Ponownie wygrał nam mecz. Można zaryzykować stwierdzenie, że jest najlepszym napastnikiem na świecie… po 90. minucie. Prawdopodobnie przy odrobinę lepszych decyzjach mógł strzelić bramkę już wcześniej.
Marcel Wędrychowski (4-) – Nie był kluczową postacią tego meczu, choć widać u niego chęć walki na boisku.
Erik Jirka (brak oceny) – Po jego wejściu Cracovia znajdowała mniej okazji na flance.
Bartosz Wolski (brak oceny) – W końcówce pokazał dokładnie to, czego od niego można oczekiwać – zagranie długiej piłki z perfekcyjną precyzją.
Marius Olsen (brak oceny) – Jego wyskok utrzymał przy życiu akcję na 3:2.
Borja Galan (brak oceny) – Zmiana w końcówce skutkująca asystą i kluczową akcją w defensywie? Ciężko oczekiwać więcej od występu trwającego kilka minut.


erwin
15 marca 2014 at 20:36
Duda musisz przyznać drugi mecz w twoim wykonaniu bardzo cienki,wolny,odpoczniji daj szanse gry Cholerzyńskiemu.
JJO
15 marca 2014 at 21:12
Hm… ze co wy z Bełchatowem chcecie zdobyć 3 punkty ??
Po tym co ja dzisiaj zobaczyłem wy się nadajecie na 4 ligę !
Okocimski pod każdym względem był od was lepszy i gdyby nie nasz bramkarz było by z 3 zero… !!
żeby z przedostatnia drużyną w tabeli nie potrafić oddać jednego celnego strzału na bramkę to ja się chciałbym zapytać… PO CO WY GRACIE po co wy wychodzicie na murawę ?? w 3 chopa wyniku się nie zrobi…
Mało tego te wasze podania na aferę ( tego nie da się oglądać)…
SZKODA ZE ZNÓW możemy pomarzyć o AWANSIE…
dd
15 marca 2014 at 21:16
nie przepraszajcie tylko wygrajcie następny mecz ten był najgorszy w waszym wykonaniu od ostatnich 50 lat . Zarówno jeśli chodzi o technikę jak i zaangażowanie
Kris
15 marca 2014 at 21:30
Nasz torman DNO
Obiektywny
15 marca 2014 at 22:03
Duda ty jebana kurwo w dupie ci się pierdoli. Jak cie spotkam jeszcze raz w jakimś klubie to ci kurwa napierdole do ryja. Cwelu jebany w dupe ruchany. Oddaj pieniadze kurwo pierdolona.
Igor
15 marca 2014 at 23:14
Oj Duda… ty się martw, aby z Bełchatowem było mniej niż 0:5, zamiast takie pierdoły gadać. Aha i zostań 2 godziny po każdym treningu, bo masz braki jak cholera.
jobin
15 marca 2014 at 23:27
Ty nie możesz tylko przeprosić ty musisz nas błagać o przebaczenie jak można tak elwer spierdolić chopie dej nastympnego Napierale jak ciulnie to abo lata wyrwie abo torman z balom do bramy wleci i bydzie gol pomyśl nastympnym razym radza ci bo to był twój ostatki niy strzelony elwer w GieKSie.