Piłka nożna
[BUKMACHER] Przełamanie na trudnym terenie?
W sobotnie wczesne popołudnie na antenie Polsat Sport Extra będzie można obejrzeć zmagania GieKSy z Odrą w Opolu. Dzień później o tej samej porze Podbeskidzie zagra z Resovią. Niedzielne popołudnie to starcie Sandecji z ŁKS-em.
GKS Katowice nie wygrał już od ponad miesiąca. Ostatnie zwycięstwo miało miejsce 22 sierpnia przy Bukowej z Zagłębiem. Od tamtej pory GKS trzykrotnie przegrał, a następnie zaliczył remis w Polkowicach. Sytuacja w tabeli robi się coraz trudniejsza. GieKSa obecnie znajduje się na 16. miejscu, ale jeśli udałoby się regularnie punktować to szybko można pożegnać się ze strefą spadkową. Nasz najbliższy rywal uzbierał dwa razy więcej punktów i znajduje się punkt za strefą barażową. Odra jest mocna u siebie, w pięciu ostatnich meczach trzy razy grała u siebie — dwa razy wygrała i raz zremisowała. Dwa wyjazdowe mecze to porażka i remis. Gospodarze sobotniego meczu mają co prawda jednego gola mniej strzelonego w lidze niż GKS, ale stracili ich aż 9 mniej. Nic w tym dziwnego, ponieważ katowiczanie mają absolutnie najgorszą defensywę w lidze. Zdaniem bukmacherów Odra jest faworytem. Kurs na zwycięstwo Odry 2,30. Kurs na remis 3,35. Kurs na wygraną GKS-u 3,00.
MOŻESZ ZAŁOŻYĆ KONTO W SUPERBET I MOŻESZ POSTAWIĆ TAM NA WYGRANĄ GIEKSY!
Forma ekip, które zmierzą się w Bielsku-Białej wydaje się zgoła odmienna. Gospodarze w pięciu ostatnich meczach zanotowali cztery zwycięstwa i jedną porażkę. Przegrali z nie byle kim, ponieważ z liderującą Koroną, która tylko dwukrotnie w tym sezonie straciła punkty. Resovia w tym samym okresie tylko raz wygrała, dwa razy zremisowała i dwa razy przegrała. Na ten moment wygląda na to, że obydwie drużyny raczej będą walczyć o inne cele w tym sezonie. Kurs na wygraną Podbeskidzia 1,88. Kurs na remis 3,40. Kurs na zwycięstwo Resovii 4,20.
Można powiedzieć, że Sandecja jest, póki co zaskoczeniem tego sezonu. Zwłaszcza trzy wygrane z rzędu pozwoliły piłkarzom z Nowego Sącza wskoczyć na 3. miejsce w tabeli. Bilans bramek również jest niezły, ponieważ Sandecja ma trzecią najlepszą defensywę w lidze tuż za Koroną i Miedzią. Warto podkreślić, że piłkarze z Sądecczyzny jako jedyni w tym sezonie pokonali Koronę i to w Kielcach. ŁKS ma niewielką stratę, bo jedynie dwa punkty do najbliższego rywala. Gracze z Łodzi nie prezentują równej formy, ponieważ naprzemiennie wygrywają i przegrywają. Najnowszy bilans łodzian to 2-0-3. Kurs na tryumf Sandecji 3,00. Kurs na remis 3,30. Kurs na wygraną ŁKS-u 2,35.
Moje typy:
Odra Opole – GKS Katowice typ 2 @ 3,00
Podbeskidzie Bielsko-Biała – Resovia typ 1 @ 1,88
Sandecja Nowy Sącz – ŁKS typ 2 @ 2,35
Felietony Piłka nożna
Co poprawić przed Igrzyskami Śmierci?
Igrzyska Śmierci, jak określił rundę wiosenną trener Motoru Lubin, zbliżają się wielkimi krokami. Za niecałe 30 dni GieKSa będzie już po pierwszym spotkaniu ligowym i miejmy nadzieję, że będziemy do tego meczu bardzo dobrze przygotowani. Runda jesienna to jedna wielka sinusoida – od nieudanego początku, przez niezłe mecze w środku, dobrą końcówkę i słabiutkie wykończenie akcji w Częstochowie. A to wszystko przeplatane świetnymi występami w Pucharze Polski.
Liga na wiosnę nie wybaczy błędów, drużyny będą chciały unikać spadku i kto wie, czy nie będziemy świadkami jednego z najciekawszych pod względem dramaturgii sezonu w Ekstraklasie od wielu lat. W grze GieKSy było sporo do poprawy, a ja postanowiłem się pochylić nad tymi najważniejszymi i przygotowałem dla trenera Rafała Góraka małą ściągawkę.
Co do poprawy?
OBRONA – błędów w obronie Ekstraklasa nie wybacza i przekonaliśmy się o tym wiele razy w tym sezonie. GieKSa pod koniec rundy odnalazła swój rytm, a kulminacją był występ przeciwko Pogoni Szczecin. Zagraliśmy wtedy kapitalnie w defensywie i jeśli chcemy myśleć o utrzymaniu, to takie spotkania muszą nam się zdarzać częściej. Potrzeba większego zgrania, automatyzmów i przede wszystkim wyczulenia na niechlujne zagrania przy rozegraniu piłki.
GALAN – z przyjemnością się patrzy na tego zawodnika i jego panowanie z piłką. Kolejny raz Hiszpan jest w czołówce wygranych pojedynków, ale…. nie mogę znieść jednego w grze Hiszpana. Borja stanowczo za dużo aktorzy na boisku – przewracanie się, machanie do sędziego, wieczne pretensje o nieodgwizdane faule. GieKSa to zespół, który słynął z waleczności, nie ma tu miejsca na udawanie i pretensje. Życzę sobie, byś na wiosnę stał się naszym kolejnym zakapiorem, który pokaże nam trochę hiszpańskiej magii na boisku. Nie chcę aktora na boisku, ale – zachowując proporcję – katowickiego Sergio Ramosa. Trenerze – czas troszkę odmienić Borję i jego styl gry.
STAŁE FRAGMENTY GRY – ze stałymi fragmentami gry GieKSa miała problem w tym sezonie. Nieco został on przykryty przez świetne strzały z rzutów wolnych Bartosza Nowaka oraz spotkanie z Arką, w którym funkcjonowały one znakomicie. Może jeszcze rzut rożny na Motorze przy golu Zrelaka wyszedł świetnie. Problem w tym, że ogólnie brakuje nam goli ze stałych fragmentów. Czasem wydaje mi się, że nasze rzuty wolne są za bardzo przekombinowane, a czasem zbyt proste do rozczytania (cała liga już wie, że będzie wrzutka na długi słupek, wyblok jednego z obrońców i próba zgrania w pole karne przez drugiego).
Jak już mamy rzut rożny, to niewiele z niego wynikało i zamiast kombinować z wystawieniem piłki na woleje z 16 metra, przydałaby się mocna centra w pole karne – wzorem niech będzie gol Radka Dejmka ze spotkania z Resovią w Rzeszowie (2:2). Trener Górak, Adi Błąd czy Arek Jędrych na pewno będą pamiętać tego gola.
Trener Górak u redaktora Ćwiąkały przywołał świetnie rozegrany stały fragment gry ze spotkania z Błękitnymi w II lidze. Wszystko tam super zagrało, ale jak popatrzymy na to na chłodno, to poziom skomplikowania tego wykonania rożnego był naprawdę duży. Czasem większa prostota, czasem popatrzenie na to, co było w przeszłości, może dać lepsze efekty. Sugeruję spojrzeć na rozegranie od gwizdka przez PSG i gol Mbappe czy też na rzut wolny Szwecji z MŚ w 1994 roku w spotkaniu z Rumunią i gol Brolina. Można również spojrzeć na rzut wolny Argentyny w spotkaniu z Anglią z 1998. To są po prostu klasyki, które powinniśmy spróbować skopiować w tak prostych sytuacjach. Apeluję o większą prostotę trenerze.
Brakuje również rzutów karnych, które mogłyby ustawić nam spotkanie. Statystycznie jesteśmy coraz bliżej, ale tak się składa, że na Arenie Katowice nie mieliśmy jeszcze ani jednego rzutu karnego, a i na wyjazdach jakby ich mniej ostatnio. Warto się temu przyjrzeć, dlaczego tych karnych mamy tak mało i co można z tym zrobić.
MNIEJ EKSPERYMENTÓW – runda wiosenna nie wybaczy eksperymentów. Musimy być przygotowani a zawodnicy wiedzieć, co mają robić. To nie będzie czas na to, by testować Grzegorza Rogalę na stoperze, nie będzie to również czas, by stawiać w ataku na Rosołka, rotacje w środku pola również mogą nam nie dać dużo dobrego. Przed trenerem ciężkie zadanie, by w te niecałe 30 dni przygotować zespół do tego, by wiedział, co ma robić na boisku, a jednocześnie dobrze reagować na to, co nieprzewidywalne.
TRANSFERY – tutaj już kamień do ogródka dyrektora sportowego. Rynek w oknie zimowym ciężki, ale GieKSa nie może zostać w tyle pod tym względem. Pokusa będzie pewnie duża, by dać zaufać ekipie, którą zmontowano latem, ale jeśli ja widzę jeszcze małe braki kadrowe, to tym bardziej powinni widzieć je dyrektor sportowy oraz sztab szkoleniowy. Liczę na wzmocnienia składu przed jedną z najważniejszych rund dla GieKSy. Liczę, że uda się wyłowić ciekawych zawodników, którzy będą wzmocnieniem.
Zapraszamy do galerii z Krynicy, gdzie GieKSa mierzyła się z Zagłębiem Sosnowiec w ramach Pucharu Polski. Niestety, kolejny raz odpadaliśmy w półfinale.
Galeria Kibice Piłka nożna
Spodek Super Cup 2026
Zapraszamy do pierwszej galerii z Superbet Spodek Super Cup 2026. Turniej wygrała Reprezentacja Polski Socca, która w finale pokonała Wieczystą Kraków, a ostatnie miejsce na podium wywalczył ROW Rybnik. Autorem zdjęć jest Misiek.


Najnowsze komentarze