Hokej Klub Piłka nożna Piłka nożna kobiet Siatkówka
16,5 miliona złotych dla wielosekcyjnej GieKSy
Wielosekcyjny klub GKS Katowice otrzyma 16,5 miliona złotych dotacji na działalność czterech sekcji oraz 400 tys. złotych dotacji na sport dzieci i młodzieży.
Katowice zabezpieczyły 19 mln złotych na wsparcie działań sportowych w 2021 roku. Środki zostaną rozdysponowane dla 18 klubów. Najwyższą dotację, 16,5 mln złotych otrzyma wielosekcyjny GieKSa.
– Wiemy, że w mieście mamy wielu sympatyków sportu. GKS to marka, która powinna być cały czas na topie. W ramach wielosekcyjnej GieKSy mamy hokeistów, siatkarzy, piłkarzy i piłkarki czy szachistów. Wszyscy walczą o sportowe sukcesy dla naszego miasta, których chcielibyśmy mieć jak najwięcej, a do tego potrzeba nie tylko zaangażowania osób, lecz także środków finansowych – powiedział Marcin Krupa, prezydent Katowic.
W tegorocznym projekcie budżetu miasto zaplanowało kwotę 19 milionów złotych na realizację zadania publicznego pod nazwą „Organizacja uprawiania sportu w 2021 roku”. Komisja konkursowa zaopiniowała złożone oferty i zaproponowała rozdysponowanie kwoty 18.600.000,00 zł dla 18 klubów. W rezerwie pozostanie kwota 400.000,00 zł. Najwyższą dotację spośród wszystkich beneficjentów konkursu otrzymał wielosekcyjny Klub GKS GieKSa Katowice S.A. To kwota 16.500.000,00 zł, która w podziale na poszczególne dyscypliny przedstawia się następująco:
• piłka nożna mężczyzn (II liga) – 6.352.236 zł
• piłka nożna kobiet (Ekstraliga) – 1.207.831 zł
• siatkówka mężczyzn (Plusliga) – 4.026.964 zł
• hokej na lodzie mężczyzn (Polska Hokej Liga) – 4.912.969 zł
Na szkolenie dzieci i młodzieży największe środki finansowe w wysokości 400.000,00 zł. przeznaczone zostały dla Fundacji „Sportowe Katowice” (ściśle współpracującej z GKS GieKSą), z podziałem na sekcje:
• piłki nożnej – 265.000 zł
• siatkówki – 60.000 zł
• tenisa ziemnego – 15.000 zł
• hokeja na lodzie – 60.000 zł.
Rok temu wielosekcyjna GieKSa dostała w styczniu 11,2 miliona złotych, a w marcu miasto objęło jeszcze udziały za 3 miliony złotych. Fundacja „Sportowe Katowice” otrzymała rok temu 395 tys. złotych.
Galeria Piłka nożna
My im nie dali wygrać
Ostatni mecz w tym sezonie na Nowej Bukowej GieKSa zremisowała z Jagiellonią Białystok 2:2. Zapraszamy do fotorelacji z Areny Katowice.
Piłka nożna
LIVE: Remis cenniejszy niż złoto
17.05.2026 Katowice
GKS Katowice – Jagiellonia Białystok 2:2
Bramki: Nowak (3), Galan (78) – Vital (31), Pululu (56-k)
GKS: Strączek – Wasielewski, Czerwiński, Jędrych, Olsen (90. Klemenz), Galan (90. Jirka) – Kowalczyk, Milewski (65. Rasak), Nowak, Marković (65. Wędrychowski) – Zrel’ák (65. Szkurin).
Jagiellonia: Abramowicz – Wojtuszek, Vital, Kobayashi, Montoia, Pozo (76. Jóźwiak), Kozłowski (90. Nahuel), Lozano (63. Mazurek), Imaz, Szmyt, Pululu (63. Bazdar).
Ż.kartki: Wasielewski, Jędrych, Galan, Olsen
Cz.kartki:
Sędzia: Paweł Raczkowski (Warszawa)
Widzów: 14651
Piłka nożna Wywiady
Nowak: Nie będziemy się cieszyć ani płakać
Po remisie z Jagiellonią w strefie mieszanej porozmawialiśmy z Bartoszem Nowakiem, strzelcem pierwszej bramki dla GieKSy.
Remis, który nie usatysfakcjonuje żadnej drużyny, czy właśnie punkt, który na koniec może przynieść oczekiwaną radość?
Bartosz Nowak: Ja już nie wiem. Graliśmy tak, jakbyśmy chcieli to wygrać do końca, tak samo, jak Jaga. Mecz był mocno bliski. Były wślizgi, bramki, ładne akcje, kiksy, więc myślę, że to fajny mecz dla kibica. Może nie do oglądania przez tę aurę, ale zagorzały fan potrafi taki mecz docenić. Ostatni mecz przed nami, gramy w nim jak zawsze o zwycięstwo. Tylko ono może nam dać spełnić te marzenia, o których przed sezonem jeszcze nie myśleliśmy. Fajnie, gramy dalej.
Można było paść z sił, mecz się rozgrywał od pola karnego do pola karnego. Dla kibica na pewno ciekawe, a dla piłkarza?
Jakbyśmy mieli pograć jeszcze 10 minut, to też byśmy dali radę. W takim momencie sezonu, gdzie już grasz o realne cele… Tak przed sezonem, w pierwszej rundzie, gdy każdy pyta „O co gracie?” to tak naprawdę nikt nie wie, bo sezon jest szalony, nigdy nie wiesz, jak to będzie wyglądało. Trzeba się skupiać na tym najbliższym meczu, a teraz ten mecz jest ostatni, najważniejszy, on daje realne miejsce na koniec sezonu.
Myślałeś zimą, że ostatni mecz może być tak istotny dla GKS-u Katowice?
Wiedzieliśmy, że na pewno będzie istotny, widząc, co się dzieje w tej tabeli. Każdy mecz daje wahania pozycji. Cieszy to, że w tym roku utrzymujemy stabilną formę, stabilnie gramy. Wiadomo, czasem są mecze bardzo dobre, czasem takie okej, ale dążymy do gry po swojemu i nie mamy się co bać żadnego przeciwnika. Jasne, trzeba podchodzić z szacunkiem, że przyjeżdża do nas jedna z najmocniejszych drużyn, najlepiej grających w piłkę, ale nie pękliśmy. To jest budujące, nie mamy co chować głowy w piasek. Nie będziemy się cieszyć z tego remisu, ale nie mamy zamiaru też płakać, bo szanujemy rywala.
Z perspektywy trybun ta sytuacja z rzutem karnym była taką jedną z kilkudziesięciu w trakcie spotkania.
Ja nie wiem, już od dłuższego czasu nie chcę się na ten temat wypowiadać, bo nie wiem, kiedy jest faul, kiedy jest ręka. Wydawało mi się, że trafiłem najpierw piłkę, potem gdzieś był kontakt. Sędzia główny i VAR to widzieli, ja jeszcze nie widziałem powtórki. Sędzia podyktował rzut karny i szkoda, bo brakło nam tej jednej bramki.
Bartosz Nowak przypomniał się dzisiaj w kontekście reprezentacji.
Nie, jesteśmy przed urlopami, jeszcze czeka nas ostatni mecz. Nawet nie wiem, kiedy gra reprezentacja. Wszystkie ręce na pokład na najważniejszy mecz tego sezonu.
Dzisiaj pole gry bardziej przypominało lodowisko niż piłkarską murawę, przeszkadzało ci to?
E, dobre boisko było. Szybko piłka latała, szybki mecz był. Jasne, że jak biegniesz szybko, to murawa jest nawilżona i łatwo się poślizgnąć. W takich warunkach moglibyśmy zawsze grać, bo mecz jest szybki.


Globtroter
15 stycznia 2021 at 21:13
A za miedzą biedaki dostali 10% tego co GieKSa i oni chcą awans robić z okręgówki…. Parodia