Piłka nożna
Skompletować klasycznego hat-tricka
Rozgrywki pierwszoligowe nie zwalniają tempa. W ciągu kilku dni katowiczanie podejmowali u siebie kolejno ROW Rybnik i Arkę Gdynia, by już jutro zamknąć ostatni rozdział „trójmeczu” spotkaniem z Dolcanem Ząbki, które w teorii powinno być najtrudniejszym wyzwaniem, z czysto piłkarskiego punktu widzenia.
GKS ani myśli przystopować z wynikami. Po ubiegłotygodniowej wygranej nad ROW Rybnik, „Trójkolorowi” rozgrywali kolejne spotkanie już w środę z Arką Gdynia w ramach zaległej 7. kolejki. Ku uciesze sympatyków GieKSy gospodarze odnieśli pewne zwycięstwo nad gośćmi z północnej części Polski 2:0. Pierwsza połowa niczego dobrego nie zapowiadała. Ba, to „Arkowcy” z przebiegu tej części meczu byli lepsi, lecz w bramce GKS obronną ręką wychodził Łukasz Budziłek. Warto odnotować, iż 22-letni golkiper w jednej sytuacji postanowił zabawić się w polu karnym z atakującym zawodnikiem Arki i dwukrotnie go ograł. Tym zachowaniem jednak doprowadził do szewskiej pasji trenera Kazimierza Moskala. W drugiej połowie po zmianach (Wołkowicz i Chwalibogowski za Gancarczyka i Zielińskiego) gra wyglądała dużo lepiej. Po ładnych akcjach GieKSa zdobyła dwie bramki, których autorami był Przemysław Pitry i właśnie Chwalibogowski. Po raz kolejny w tym sezonie komplet punktów pozostał w Katowicach, a już jutro GKS będzie mógł po raz kolejny udowodnić swoją wyższość.
Na Bukową zawita Dolcan Ząbki, zespół dający wyraźne sygnały, że również ma chrapkę na uzyskanie promocji do gry w najwyższej klasie rozgrywkowej. Piłkarze z podwarszawskiej miejscowości kontynuują korzystne rezultaty z wiosny poprzedniego sezonu. Praktycznie do samego końca rozgrywek ząbkowianie liczyli się w walce o awans do ekstraklasy, jednak zbyt duże straty po rundzie jesiennej nie przyniosły upragnionego sukcesu. W obecnym sezonie Dolcan nie pozwolił sobie na większe przestoje. Aktualnie piłkarze Roberta Podolińskiego (był obecny na meczu GKS-Arka) przewodzą w ligowej tabeli, ex-aequo z GKS Bełchatów, z 17 punktami na koncie. Ponadto jeśliby uwzględnić wszystkie tegoroczne wyniki (wiosna plus obecny sezon) to klub z województwa mazowieckiego także plasowałby się na pierwszej pozycji.
Podobnie jak GieKSa, Dolcan również jest niepokonany na własnym terenie, odprawiwszy z kwitkiem kolejno Termalikę (2:1), GKS Tychy (4:0), Flotę (2:1) oraz Okocimskiego Brzesko (3:2). Ząbkowianie odnieśli jeszcze jedno cenne zwycięstwo, w Grudziądzu. Wynik? Niezbyt mile wspominany od pewnego czasu w Katowicach – Dolcan zwyciężył 5:0 na inaugurację sezonu. W pozostałych spotkaniach zespół zanotował remisy z Płockiem (2:2) i Stomilem (1:1). Jedyna porażka przydarzyła się dość niespodziewanie w Nowym Sączu. Sandecja wygrała 1:0.
Na próżno szukać w składzie gości zawodników z bogatą przeszłością piłkarską. Jest to zespół oparty na relatywnie młodych zawodnikach, grających nietypowym systemem jak na polskie warunki: 3-6-1. Ku zaskoczeniu obserwatorów system wprowadzony przez trenera Roberta Podolińskiego przynosi wymierne korzyści. Dolcan jest aktualnie najskuteczniejszym zespołem w pierwszej lidze. Piłkarze z Ząbek 19-krotnie pokonywali bramkarzy przeciwnika, z czego aż 7 trafień padło łupem najskuteczniejszego zawodnika ligi – Dariusza Zjawińskiego. Warto zaznaczyć, że w poprzednim sezonie w 31 spotkaniach strzelił on… 6 bramek. Kolejnych 5 goli jest autorstwa 25-letniego pomocnika Grzegorza Piesio, w przeszłości występującego w Zniczu Pruszków. W zespole lidera występuje również Bartosz Wiśniewski. Z pewnością 28-latek będzie chciał powtórzyć wyczyn z sezonu 2007/2008, kiedy przyjeżdżając na Bukową w barwach Znicza strzelił gola w wygranym meczu przez pruszkowian 2:1. Drugiego gola strzelił wówczas… Robert Lewandowski, as Borussii Dortmund. Dobrą wiadomością przed meczem w Katowicach jest absencja Łukasza Matuszczyka, który w poprzednim spotkaniu z Brzeskiem otrzymał czerwoną kartkę za brutalny faul.
W Katowicach znów będzie trzeba się zmierzyć z zespołem aspirującym do gry ekstraklasie, lecz katowiccy fani powinni pamiętać niedawną potyczkę z tym przeciwnikiem, zwieńczone zwycięstwem w ostatniej kolejce 1:0 po bramce Przemysława Pitrego. Nikt by nie miał żadnych zastrzeżeń, gdyby po raz wtóry w tym sezonie „profesor” pokazał prawdziwą lekcję umiejętności strzeleckich i tym samym GieKSa mogła zaliczyć klasycznego hat-tricka zwycięstw na własnym terenie w odstępie tygodnia.
GKS Katowice – Dolcan Ząbki, niedziela 22 września, godz. 17:00
Galeria Piłka nożna
GieKSa&Baník – 30 lat przyjaźni
Mecz GKS-u Katowice z Baníkiem Ostrava był wyjątkową okazją do świętowania trzech dekad kibicowskiej przyjaźni. Zobaczcie fotorelację, którą przygotował dla Was Marcin.
Piłka nożna
Mecz Legend GieKSy i Banika
W przerwie sobotniego Meczu Przyjaźni zostanie rozegrane spotkanie Legend GKS Katowice i Banika Ostrava. Będzie to nie lada gratka dla fanów obu drużyn. Ci starsi będą mogli powspominać piłkarzy, których pamiętają z przeszłości, a młodsi – zobaczyć Legendy, o których opowiadali im starsi koledzy.
Do pierwszego spotkania Legend GKS Katowice i Banika Ostrava doszło na Bazalach 27 czerwca tego roku. To właśnie wtedy na legendarnym stadionie Bazaly odbywał się kibicowski turniej Chachar Cup 2026, a w Ostrawie pojawiło się ponad 1100 kibiców GieKSy. Sam mecz Legend zakończył się remisem 6:6. Poniżej relacja wideo z oficjalnej telewizji klubowej.
W sobotę w trójkolorowych barwach będziemy mogli zobaczyć: Artura Andruszczaka, Adama Kucza, Marka i Piotra Świerczewskich, Andrzeja Nikodema, Zdzisława Strojka, Grzegorza Górskiego, Damiana Sadowskiego, Dominika Sadzawickiego, Dawida Plizgę i Jarosława Tkocza. Trenerem naszej drużyny będzie Piotr Piekarczyk.
Banik reprezentować mają: Nemanja Kuzmanović, Vít Baránek, Martin Lukeš, Aleš Neuwirth, Antonín Buček, Petr Zajaroš, Rostislav Pikonský, Marek Heinz, Jan Daněk, Michal Daněk, Jan Laštůvka, Michal Papadopulos i Pavel Besta.
Przypominamy, że cały czas dostępne są bilety na sobotni Mecz Przyjaźni. Najprościej wejściówki zakupić na www.bilety.GKSKatowice.eu.
Kibice Piłka nożna
Wielki Festyn przed Meczem Przyjaźni!
W sobotę o 17:00 na Arenie Katowice zostanie rozegrany Mecz Przyjaźni pomiędzy GKS Katowice i Banikiem Ostrava. Będzie to punkt kulminacyjny obchodów 30-lecia zgody pomiędzy kibicami obu klubów.
Tego dnia czeka na Was jednak dużo więcej atrakcji. Już od godziny 11:00, na bocznych boiskach stadionu przy Nowej Bukowej, zostaną rozegrane Mecze Przyjaźni, w których udział wezmą zawodniczki i zawodnicy akademii GKS Katowice i Banika Ostrava.
O 13:00 rozpocznie się Wielki Festyn. Od tej godziny czynne będą pod stadionem dwie strefy. Wzdłuż Trybuny Wschodniej (tzw. Prostej) funkcjonować będzie klubowa Fanzona, która została przygotowana z myślą o całych rodzinach, ze szczególnym uwzględnieniem najmłodszych.
Na miejscu czekać będą między innymi:
– dmuchańce dla dzieci,
– stoły do subsoccera,
– specjalne boisko i rozgrywki podopiecznych Serduszka GieKSy,
– pokaz freestyle football Dawida Krzyżowskiego,
– strefa EA FC,
– dart,
– malowanie obrazów dla dzieci,
– wata cukrowa i popcorn,
– punkty GIEKSA FANSTORE.
Od godziny 15:00 Female Elite ’64 oraz Sektor Mladi Chachari przygotują dodatkowe niespodzianki dla najmłodszych.
Druga strefa zostanie rozstawiona za Blaszokiem. Tam na kibiców czekać będzie powiększony punkt gastronomiczny, a o odpowiednią atmosferę zadba DJ z muzyką. Pojawią się również kibicowskie sklepy Banika (Chachar/Wear i 1922 Store) oraz GieKSy (Blaszok), w których będziecie mogli zaopatrzyć się w zgodowe (ale nie tylko!) gadżety.
Przypominamy także o aktywnościach i atrakcjach, o których już pisaliśmy na stronie. W przerwie Meczu Przyjaźni zostanie rozegrany mecz Legend GKS Katowice i Banika Ostrava (tutaj). Pod stadionem będziecie mogli także odebrać za darmo trzecie wydanie okazjonalnej gazety „GieKSiorz”, które w całości zostało poświęcone opisowi przyjaźni kibiców obu klubów. Nie zabraknie także czeskiej wersji językowej (tutaj więcej).
Jak było na poprzednich spotkaniach z Banikiem możecie przeczytać tutaj. Jednak jeśli z jakichś powodów nie będziecie mogli być tam z nami, to Kanał Sportowy przeprowadzi relację z Meczu Przyjaźni. Start transmisji na YouTube Kanału Sportowego (tutaj) od 16:00. Mecz rozpocznie się o 17:00, a skomentują go Mateusz Borek oraz Grzegorz Goncerz.
Cały czas można zakupić bilety na sobotni mecz, do czego gorąco zachęcamy. Najłatwiej zrobić to przez stronę bilety.GKSKatowice.eu. Przyjdźcie z całymi rodzinami i wspólnie świętujmy piękny jubileusz! Uwaga – apelujemy do WSZYSTKICH kibiców GieKSy, by pojawili się na ŻÓŁTO!





Najnowsze komentarze