Piłka nożna
Porażka na początek [Relacja]
Pierwszy letni sparing jednak został rozegrany na głównej płycie boiska Górnika, a nie jak wcześniej podawano na bocznym boisku zabrzańskiego klubu. Katowiczanie w najmocniejszym zestawieniu rozpoczęli pierwszą część meczu.
Skład GieKSy: Dobroliński- Czerwiński, Kamiński, Jurkowski, Pietrzak- Bębenek, Pielorz, Trochim Bętkowski, Szołtys – Goncerz.
Skład Górnika: Kuchta – Sadzawicki, Danch, Kopacz, Magiera, Sobolewski, Gergel, Grendel, Jeż, Madej, Piasecki.
Pierwszą doskonałą sytuację w meczu stworzył GKS. Niestety idealnie obsłużony przez Goncerza Szołtys zepsuł 100% sytuację trafiając jedynie w słupek bramki strzeżonej przez Kuchtę. Następna akcja katowiczan zakończyła się golem. Goncerz otrzymał długie podanie i w sytuacji sam na sam pewnym strzałem pokonał rywala. Dobrze zachował się w tej sytuacji sędzia, który nie zareagował na sygnalizację bocznego arbitra dotyczącą spalonego. Zabrzanie rzucili się do ataku by szybko strzelić wyrównującą bramkę. Dobroliński miał sporo pracy i w niektórych sytuacjach mógł zachować się lepiej. Górnik dopiął swego i wyrównał w 29. minucie. W zamieszaniu podbramkowym Kopacz płaskim strzałem pokonał Dobrolińskiego. W dalszej części spotkania Górnik nadal przeważał, jednak zabrzanie nie zdołali drugi raz pokonać naszego bramkarza.
W drugiej części spotkania zobaczyliśmy zupełnie inny skład.
Dobroliński – Jurek, Kamiński, Leimonas, Frańczak – Guruli, Duda, Łącki, Vasenda, Wołkowicz – Kowal
W 60. minucie Dobrolińskiego zmienił Kucharski.
GKS w drugiej połowie całkowicie oddał inicjatywę Górnikowi i na przestrzeni kilku minut straciliśmy dwie bramki. Pierw Kosznik widząc źle ustawienie Kucharskiego w pięknym stylu przelobował go. Chwilę później Iwan wykorzystał bierną postawę naszych obrońców i strzałem głową pokonał młodego bramkarza GieKSy. Niestety ta część spotkania była dużo gorsza niż pierwsza połowa. Górnik mając zwycięstwo w garści nie forsował tępa, a nasza drużyna była po prostu bezradna. Zasłużenie przegrywamy 1:3.
Górnik Zabrze 3-1 GKS Katowice
Bartosz Kopacz 29, Rafał Kosznik 65, Bartosz Iwan 68 – Grzegorz Goncerz 22
Galeria Piłka nożna
GieKSa&Baník – 30 lat przyjaźni
Mecz GKS-u Katowice z Baníkiem Ostrava był wyjątkową okazją do świętowania trzech dekad kibicowskiej przyjaźni. Zobaczcie fotorelację, którą przygotował dla Was Marcin.
Piłka nożna
Mecz Legend GieKSy i Banika
W przerwie sobotniego Meczu Przyjaźni zostanie rozegrane spotkanie Legend GKS Katowice i Banika Ostrava. Będzie to nie lada gratka dla fanów obu drużyn. Ci starsi będą mogli powspominać piłkarzy, których pamiętają z przeszłości, a młodsi – zobaczyć Legendy, o których opowiadali im starsi koledzy.
Do pierwszego spotkania Legend GKS Katowice i Banika Ostrava doszło na Bazalach 27 czerwca tego roku. To właśnie wtedy na legendarnym stadionie Bazaly odbywał się kibicowski turniej Chachar Cup 2026, a w Ostrawie pojawiło się ponad 1100 kibiców GieKSy. Sam mecz Legend zakończył się remisem 6:6. Poniżej relacja wideo z oficjalnej telewizji klubowej.
W sobotę w trójkolorowych barwach będziemy mogli zobaczyć: Artura Andruszczaka, Adama Kucza, Marka i Piotra Świerczewskich, Andrzeja Nikodema, Zdzisława Strojka, Grzegorza Górskiego, Damiana Sadowskiego, Dominika Sadzawickiego, Dawida Plizgę i Jarosława Tkocza. Trenerem naszej drużyny będzie Piotr Piekarczyk.
Banik reprezentować mają: Nemanja Kuzmanović, Vít Baránek, Martin Lukeš, Aleš Neuwirth, Antonín Buček, Petr Zajaroš, Rostislav Pikonský, Marek Heinz, Jan Daněk, Michal Daněk, Jan Laštůvka, Michal Papadopulos i Pavel Besta.
Przypominamy, że cały czas dostępne są bilety na sobotni Mecz Przyjaźni. Najprościej wejściówki zakupić na www.bilety.GKSKatowice.eu.
Kibice Piłka nożna
Wielki Festyn przed Meczem Przyjaźni!
W sobotę o 17:00 na Arenie Katowice zostanie rozegrany Mecz Przyjaźni pomiędzy GKS Katowice i Banikiem Ostrava. Będzie to punkt kulminacyjny obchodów 30-lecia zgody pomiędzy kibicami obu klubów.
Tego dnia czeka na Was jednak dużo więcej atrakcji. Już od godziny 11:00, na bocznych boiskach stadionu przy Nowej Bukowej, zostaną rozegrane Mecze Przyjaźni, w których udział wezmą zawodniczki i zawodnicy akademii GKS Katowice i Banika Ostrava.
O 13:00 rozpocznie się Wielki Festyn. Od tej godziny czynne będą pod stadionem dwie strefy. Wzdłuż Trybuny Wschodniej (tzw. Prostej) funkcjonować będzie klubowa Fanzona, która została przygotowana z myślą o całych rodzinach, ze szczególnym uwzględnieniem najmłodszych.
Na miejscu czekać będą między innymi:
– dmuchańce dla dzieci,
– stoły do subsoccera,
– specjalne boisko i rozgrywki podopiecznych Serduszka GieKSy,
– pokaz freestyle football Dawida Krzyżowskiego,
– strefa EA FC,
– dart,
– malowanie obrazów dla dzieci,
– wata cukrowa i popcorn,
– punkty GIEKSA FANSTORE.
Od godziny 15:00 Female Elite ’64 oraz Sektor Mladi Chachari przygotują dodatkowe niespodzianki dla najmłodszych.
Druga strefa zostanie rozstawiona za Blaszokiem. Tam na kibiców czekać będzie powiększony punkt gastronomiczny, a o odpowiednią atmosferę zadba DJ z muzyką. Pojawią się również kibicowskie sklepy Banika (Chachar/Wear i 1922 Store) oraz GieKSy (Blaszok), w których będziecie mogli zaopatrzyć się w zgodowe (ale nie tylko!) gadżety.
Przypominamy także o aktywnościach i atrakcjach, o których już pisaliśmy na stronie. W przerwie Meczu Przyjaźni zostanie rozegrany mecz Legend GKS Katowice i Banika Ostrava (tutaj). Pod stadionem będziecie mogli także odebrać za darmo trzecie wydanie okazjonalnej gazety „GieKSiorz”, które w całości zostało poświęcone opisowi przyjaźni kibiców obu klubów. Nie zabraknie także czeskiej wersji językowej (tutaj więcej).
Jak było na poprzednich spotkaniach z Banikiem możecie przeczytać tutaj. Jednak jeśli z jakichś powodów nie będziecie mogli być tam z nami, to Kanał Sportowy przeprowadzi relację z Meczu Przyjaźni. Start transmisji na YouTube Kanału Sportowego (tutaj) od 16:00. Mecz rozpocznie się o 17:00, a skomentują go Mateusz Borek oraz Grzegorz Goncerz.
Cały czas można zakupić bilety na sobotni mecz, do czego gorąco zachęcamy. Najłatwiej zrobić to przez stronę bilety.GKSKatowice.eu. Przyjdźcie z całymi rodzinami i wspólnie świętujmy piękny jubileusz! Uwaga – apelujemy do WSZYSTKICH kibiców GieKSy, by pojawili się na ŻÓŁTO!





MarianoItaliano
27 czerwca 2015 at 12:57
Panowie nie martwić się pierwszy sparing Piekar dobrze skręci pake 🙂
JJO
27 czerwca 2015 at 14:24
Sparing sparingiem tylko DLACZEGO ONI TACY ZADOWOLENI z tego boiska schodzili ??
Kamiński jakby wygrał karnet do endorfiny…
WZMOCNIENIA OBRONY którą mamy przecież REWELACYJNA( pytam się gdzie one sa ) ?
Czerwiński, Kamiński, Jurkowski, Pietrzak- przecież Ci gracze zajebali tyle bramek w poprzednim sezonie ze TARYFA DLA TYCH GRAJKOW powinna sie juz dawno skonczyc… ja rozumiem ze moze i klub nie ma zbyt duzych finansow aby pozyskac wartosciowych graczy…
ALE KURWA CHCECIE LUDZI NA B1 to cos z tym w koncu zrobcie…
BO NIKT NIE MA ZAMIARU JUZ OGLADAC PILKI KOPANEJ ….
jesli przegrywasz mecz to zapierdalaj z opuszczona glowa a nie smiechy, bajerka i lans….
mendix
28 czerwca 2015 at 06:19
ja piekar skreci ale skreta jak na rybki pojedzie to huj a nie trener siedzi juz tyle lat w gieksie i powietrze zatruwa kolejny sezon do bani bedzie zobaczycie
Anty GRZYB
28 czerwca 2015 at 16:15
ja tez wierze Piekarowi. niech przegrywaja sparingi byle lige wygrywali