Piłka nożna
O pierwsze zwycięstwo!
Nie trudno się domyśleć, że historia meczów GieKSy z Niecieczą jest bardzo krótka. Nieciecza to klub bez większej historii, wypromowany przez miejscowego inwestora. W pięciu dotychczas rozegranych meczach niestety górował zespół z Małopolski.
Nie inaczej było w poprzedniej rundzie, gdzie grająca w roli gościa Nieciecza wygrała z GieKSą 1:2. Mecz od początku był najzwyczajniej w świecie… nudny. Na boisku nie działo się nic ciekawego, a już zwłaszcza jeśli chodzi o akcje ofensywne GKS. Niewielką przewagę optyczną posiadała Nieciecza i to ona stworzyła sobie dwie groźne sytuacje, lecz niewykorzystane. W drugiej odsłonie meczu gra GKS się poprawiła, ale gole strzelali goście. W 51 minucie na 0:1 trafił Vojtech Horváth, nie minęło 10 minut i było 0:2 po golu Pawłowskiego. Chwilę później trener Górak na boisko desygnował ofensywą trójkę Kruczek, Pietroń i Kujawa i gra się poprawiła, czego owocem była kontaktowa bramka Fonfary. Rozgrywający Trójkolorowych uderzył fantastycznie z dystansu prosto w okno bramki Nowaka. Nie bez powodu ta bramka otrzymała Złotego Buka w kategorii „Gol roku”. GKS do końca meczu atakował, ale nie zdołał wyrównać. Strzelec gola dla GieKSy nie mógł odżałować utraty punktów: „Ten mecz był jak najbardziej do zremisowania. Na drugą połowę mieliśmy wyjść bardziej odważni, niestety straciliśmy dwie bramki, próbowaliśmy odrobić straty i przy odrobinie szczęścia udałoby się to”. Bardzo surowi dla swoich piłkarzy po tym meczu byli rozczarowani kibice. Nie brakowało komentarzy w stylu: „Nie potrafimy wyprowadzić składnej akcji, Fonfara na duży plus, poza tym to tragedia..”, czy „na boisku biegają panienki a nie piłkarze”. Oberwało się również trenerowi Górakowi, którego zwolnienia domagała się część sympatyków GieKSy. Za to teraz jedziemy do Niecieczy po serii wygranych, z nadzieją na zwycięstwo, co pokazuje, że kibice się mylili.
Oby fatalna passa z Niecieczą została przerwana już w niedzielę. Jak na razie Nieciecza ogrywała Hanysów trzy razy, a dwa razy mecze kończyły się podziałem punktów. Bilans bramkowy to 8:4 na korzyść lidera.
Galeria Piłka nożna
GieKSa&Baník – 30 lat przyjaźni
Mecz GKS-u Katowice z Baníkiem Ostrava był wyjątkową okazją do świętowania trzech dekad kibicowskiej przyjaźni. Zobaczcie fotorelację, którą przygotował dla Was Marcin.
Piłka nożna
Mecz Legend GieKSy i Banika
W przerwie sobotniego Meczu Przyjaźni zostanie rozegrane spotkanie Legend GKS Katowice i Banika Ostrava. Będzie to nie lada gratka dla fanów obu drużyn. Ci starsi będą mogli powspominać piłkarzy, których pamiętają z przeszłości, a młodsi – zobaczyć Legendy, o których opowiadali im starsi koledzy.
Do pierwszego spotkania Legend GKS Katowice i Banika Ostrava doszło na Bazalach 27 czerwca tego roku. To właśnie wtedy na legendarnym stadionie Bazaly odbywał się kibicowski turniej Chachar Cup 2026, a w Ostrawie pojawiło się ponad 1100 kibiców GieKSy. Sam mecz Legend zakończył się remisem 6:6. Poniżej relacja wideo z oficjalnej telewizji klubowej.
W sobotę w trójkolorowych barwach będziemy mogli zobaczyć: Artura Andruszczaka, Adama Kucza, Marka i Piotra Świerczewskich, Andrzeja Nikodema, Zdzisława Strojka, Grzegorza Górskiego, Damiana Sadowskiego, Dominika Sadzawickiego, Dawida Plizgę i Jarosława Tkocza. Trenerem naszej drużyny będzie Piotr Piekarczyk.
Banik reprezentować mają: Nemanja Kuzmanović, Vít Baránek, Martin Lukeš, Aleš Neuwirth, Antonín Buček, Petr Zajaroš, Rostislav Pikonský, Marek Heinz, Jan Daněk, Michal Daněk, Jan Laštůvka, Michal Papadopulos i Pavel Besta.
Przypominamy, że cały czas dostępne są bilety na sobotni Mecz Przyjaźni. Najprościej wejściówki zakupić na www.bilety.GKSKatowice.eu.
Kibice Piłka nożna
Wielki Festyn przed Meczem Przyjaźni!
W sobotę o 17:00 na Arenie Katowice zostanie rozegrany Mecz Przyjaźni pomiędzy GKS Katowice i Banikiem Ostrava. Będzie to punkt kulminacyjny obchodów 30-lecia zgody pomiędzy kibicami obu klubów.
Tego dnia czeka na Was jednak dużo więcej atrakcji. Już od godziny 11:00, na bocznych boiskach stadionu przy Nowej Bukowej, zostaną rozegrane Mecze Przyjaźni, w których udział wezmą zawodniczki i zawodnicy akademii GKS Katowice i Banika Ostrava.
O 13:00 rozpocznie się Wielki Festyn. Od tej godziny czynne będą pod stadionem dwie strefy. Wzdłuż Trybuny Wschodniej (tzw. Prostej) funkcjonować będzie klubowa Fanzona, która została przygotowana z myślą o całych rodzinach, ze szczególnym uwzględnieniem najmłodszych.
Na miejscu czekać będą między innymi:
– dmuchańce dla dzieci,
– stoły do subsoccera,
– specjalne boisko i rozgrywki podopiecznych Serduszka GieKSy,
– pokaz freestyle football Dawida Krzyżowskiego,
– strefa EA FC,
– dart,
– malowanie obrazów dla dzieci,
– wata cukrowa i popcorn,
– punkty GIEKSA FANSTORE.
Od godziny 15:00 Female Elite ’64 oraz Sektor Mladi Chachari przygotują dodatkowe niespodzianki dla najmłodszych.
Druga strefa zostanie rozstawiona za Blaszokiem. Tam na kibiców czekać będzie powiększony punkt gastronomiczny, a o odpowiednią atmosferę zadba DJ z muzyką. Pojawią się również kibicowskie sklepy Banika (Chachar/Wear i 1922 Store) oraz GieKSy (Blaszok), w których będziecie mogli zaopatrzyć się w zgodowe (ale nie tylko!) gadżety.
Przypominamy także o aktywnościach i atrakcjach, o których już pisaliśmy na stronie. W przerwie Meczu Przyjaźni zostanie rozegrany mecz Legend GKS Katowice i Banika Ostrava (tutaj). Pod stadionem będziecie mogli także odebrać za darmo trzecie wydanie okazjonalnej gazety „GieKSiorz”, które w całości zostało poświęcone opisowi przyjaźni kibiców obu klubów. Nie zabraknie także czeskiej wersji językowej (tutaj więcej).
Jak było na poprzednich spotkaniach z Banikiem możecie przeczytać tutaj. Jednak jeśli z jakichś powodów nie będziecie mogli być tam z nami, to Kanał Sportowy przeprowadzi relację z Meczu Przyjaźni. Start transmisji na YouTube Kanału Sportowego (tutaj) od 16:00. Mecz rozpocznie się o 17:00, a skomentują go Mateusz Borek oraz Grzegorz Goncerz.
Cały czas można zakupić bilety na sobotni mecz, do czego gorąco zachęcamy. Najłatwiej zrobić to przez stronę bilety.GKSKatowice.eu. Przyjdźcie z całymi rodzinami i wspólnie świętujmy piękny jubileusz! Uwaga – apelujemy do WSZYSTKICH kibiców GieKSy, by pojawili się na ŻÓŁTO!





fjodor
20 kwietnia 2013 at 23:34
Shellu, jakich Hansów? 🙂