Dołącz do nas

Piłka nożna

Noty i opisy po Garbarni

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Pierwszy mecz Dariusza Dudka w roli trenera na Bukowej był równie nieudany, co wcześniejszy mecz-debiut na wyjeździe. GKS Katowice przegrał z Garbarnią Kraków 1:2 i dalej tkwi w strefie spadkowej. Ciężko o merytoryczną ocenę takiej postawy, ale spróbujmy.

Mariusz Pawełek – 4
Przy pierwszej bramce zabrakło komunikacji między nim i Lisowskim, przy drugiej był raczej bez szans na interwencję. Przez większość meczu bezrobotny, dosyć pewnie wyłapywał dośrodkowania.

Adrian Frańczak – 3,5
Aktywny przez cały mecz, kilka niepotrzebnych fauli, stosunkowo mało błędów. Przy drugiej bramce po dogonieniu rywala nie zdołał utrudnić mu oddania strzału.

Wojciech Lisowski – 1
Kolejny fatalny występ na środku obrony. Przy pierwszej bramce wpadł w Pawełka, który miał już piłkę w dłoniach, przy drugiej nie zdołał przeciąć kluczowego podania. Uchronił nas jedynie przed stratą trzeciej bramki, kiedy to wślizgiem zablokował strzał z około 10 metrów i to praktycznie jego jedyne udane zagranie w tym meczu.

Jakub Wawrzyniak – 3
Przy pierwszym golu nie pobiegł do końca za Ogarem, który po błędzie naszych zawodników umieścił piłkę w pustej bramce. Kilka udanych interwencji, a pod koniec meczu ruszył pod pole karne rywala i po faulu na nim zawodnik Garbarni ujrzał drugą żółtą kartkę.

Tymoteusz Puchacz – 3,5
Jak zwykle z przodu lepiej niż z tyłu. Zabrakło go w defensywie przy drugiej bramce dla Garbarni, z drugiej strony ciężko, żeby się spodziewał tak fatalnej straty swoich kolegów z drużyny. Tradycyjnie odważny w wejściach w pole karne ze skrzydła.

David Anon – 3,5
W pierwszej połowie osamotniony w próbach zrobienia czegoś kreatywnego. Mógł mieć asystę, jednak Rumin po jego dośrodkowaniu znalazł się na spalonym. Przez pierwsze 10 minut drugiej połowy nie zrobił kompletnie nic i został zmieniony przez Tabisia.

Damian Michalik – 2
Ciężko przypomnieć sobie jakąkolwiek udaną akcję tego zawodnika. Najskuteczniej dryblujący zawodnik poprzedniego sezonu 1 ligi jest w Katowicach zagubiony, a jego przebłyski można policzyć na palcach jednej ręki. W końcówce spotkania spróbował zwodu na zamach, poślizgnął się jednak i po podniesieniu się z boiska trzymał się za okolice pachwiny. Zmieniony w 87. minucie.

Bartłomiej Poczobut – 4,5
Niby fajna asysta przy golu Woźniaka, ale jeśli gramy w systemie z zaledwie jednym defensywnym pomocnikiem, to ten zawodnik nie może się poruszać po boisku jak wolny elektron. Z drugiej strony wtedy nie mieliśmy już nic do stracenia. Przy drugiej straconej bramce nie udało mu się wślizgiem uratować sytuacji.

Grzegorz Piesio – 2,5
Ociężały, kilka fatalnych zagrań, które kończyły się stratą piłki. Próbował strzałów z dystansów, ale wszystkie zatrzymywały się na defensorach Garbarni.

Adrian Błąd – 2
Grał tylko w pierwszej połowie i po jego stronie nie wydarzyło się zupełnie nic.

Daniel Rumin – 4
Dwa razy skierował piłkę do bramki, w obu przypadkach sędzia liniowy podniósł jednak chorągiewkę. Biega, walczy, piłka go szuka, ale po 850 minutach gry ma na swoim koncie 2 bramki. Aktualnie bez gola jest już od niemal 700 minut.

Arkadiusz Woźniak (grał od 46 minuty) – 5,5
Jeden z niewielu, którzy pojęcia ,,atak pozycyjny” nie traktują dosłownie i nie polega on u nich na staniu na jednej pozycji i czekaniu na piłkę. Idealnie umieścił piłkę w okienku bramki po dośrodkowaniu Poczobuta.

Kacper Tabiś (grał od 55 minuty) – 4
Waleczny, ale niewiele to dało. Raz spróbował strzału z dystansu i piłka poleciała z 5 metrów nad bramką, potem już szukał podań.

Bartosz Śpiączka (grał od 87 minuty) – niesklas.
Dostał około 7 minut i nic nie zrobił.

10 komentarzy
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, jednakże zastrzega sobie prawo do ich cenzurowania lub usuwania.

10 komentarzy

  1. Avatar photo

    Łukasz

    24 października 2018 at 14:13

    Może warto dodać jeszcze 3pozycje do not? Trener i jego zachowania oraz wypowiedzi. Całościowa postawa drużyny. Kibicie i ich zachowanie, wsparcie doping. Szczerze sądzę że GieKSa sięgnęła dna. Potrzebuje ona wstrząsu, bo inaczej będzie po klubie… I wierze że my, kibicie zrobimy manifestację pod klubem…

  2. Avatar photo

    cross

    24 października 2018 at 14:53

    Sekcja piłkarska to katastrofa.Brak szkolenia młodzieży w profesjonalny sposób,brak bazy treningowej co za tym idzie brak pierwszej drużyny na poziomie 1 ligi.SKANDAL!!!

  3. Avatar photo

    Pikol

    24 października 2018 at 15:06

    Klub był to wyjebaliście Mandrysza i połowę drużyny !!! teraz płacz bo tak bo srak o owak !

    • Avatar photo

      Tom tom77

      25 października 2018 at 14:24

      I tu Cię popieram. Był Mandrysz to nie, bo to bo tamto. Przyszedł Paszul i co? I wielkie gówno za przeproszeniem cała drużyna wymieniona i co nam z tego przyszło? Jedno wielkie dno i metr muli. Ja nie pamiętam tak słabo grającej ekipy. Oby się tylko utrzymali

  4. Avatar photo

    GREG

    24 października 2018 at 18:57

    Czy to wisla nie czy Cracovia nie to garbarnia heh A tak na poważnie Bartnika podaj się do dymisji bo Janicki pod kątem finansowym I budżetowym klub super ogarnia ale na piłce się nie zna zeby była równowaga trzeba zatrudnić profesjonalistą z doświadczeniem i kontaktami Bartnika prezes Myszkówa niech wraca do siebie I obudź się Bo na następnym szpiku będzie 300 delegatów to oglądało klub jest jeśli chodzi o sekcję męską piłkarską rozjebany ps I wzmocnienia jeszcze raz wzmocnieniabartnik bierz tego super zawodnika spiaczka do myszkowa

  5. Avatar photo

    Irishman

    24 października 2018 at 20:59

    @GREG co z tego, że Janicki ogarnia sprawy finansowe? KAŻDĄ, NAWET NAJWIĘKSZĄ kasę można zmarnować, jak się nie potrafi jej rozsądnie wydawać!

  6. Avatar photo

    Rafał

    24 października 2018 at 21:16

    Dudek błąd zrobił że zostawił sztab szkoleniowy po Paszulewiczu który się nie nadaje, sztab do wymiany i Bartnik też teraz powinien sam podać się do dymisji bo rozwalił całą drużynę a on dalej swoje głupoty pociska i dziwie się że jeszcze go tu trzymają. Dudek czas wstrząsnąć sztabem i wymienić na nowy profesjonalny i może ludzi z zagranicy ściągnąć od przygotowania byś miał pomoc i profesjonalizm a nie niedojdy którym nic nie wychodzi op początku rozgrywek. A czas postawić na młodych czemu w bramce jest Pawełek skoro mamy fajnego młodzika?? te przebrzmiałe gwiazdy które zostały ściągnięte nie wnoszą nic a nawet psują tą drużynę, odsunąć ich i będzie postęp.

  7. Avatar photo

    Kibol

    25 października 2018 at 09:17

    Kiedyś pisałem trzeba sięgnąc dna i sie w koncu porządnie odbic to chyba ta chwila ten czas !

  8. Avatar photo

    lwyszo

    25 października 2018 at 16:38

    cross a pamietasz jakie bylo zaplecze treningowe 16 lat temu np ? zadne a GieKSa zawsze budziła strach w ekipach ekstaklasowych, wiec nie zwalaj na brak bazy treningowej bo to akurat w tym przypadku nie ma nic do rzeczy podobnie jak szkolenie mlodziezy ktory od tak nie zacznie dzialac na to trzeba czasu o czym nikt zdaje sie nie myslec. Tu panuje przekonanie – przyszedl nowy trener to w trzech meczach bedzie 9pkt. Gdzie wiekszosc z Was ma rozum ? To nie Football manager tylko realne zycie …

  9. Avatar photo

    Rob

    25 października 2018 at 17:57

    @Pikol Masz krótką pamięć w dodatku która szwankuje. Mandrysz wyleciał razem z tamtym składem dlatego że odpuścili awans a w najwazniejszych meczach grali piach. Przypomne że celem ciągle jest awans a nie 5 czy 6 miejsce w tabeli. Problem leży gdzie indziej ale najlepiej zwalić na to że wyleciał pseudo trener i banda wkladow do koszulek.

Odpowiedz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Galeria Piłka nożna

GieKSa&Baník – 30 lat przyjaźni

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

Mecz GKS-u Katowice z Baníkiem Ostrava był wyjątkową okazją do świętowania trzech dekad kibicowskiej przyjaźni. Zobaczcie fotorelację, którą przygotował dla Was Marcin.

Kontynuuj czytanie

Piłka nożna

Mecz Legend GieKSy i Banika

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

W przerwie sobotniego Meczu Przyjaźni zostanie rozegrane spotkanie Legend GKS Katowice i Banika Ostrava. Będzie to nie lada gratka dla fanów obu drużyn. Ci starsi będą mogli powspominać piłkarzy, których pamiętają z przeszłości, a młodsi – zobaczyć Legendy, o których opowiadali im starsi koledzy.

Do pierwszego spotkania Legend GKS Katowice i Banika Ostrava doszło na Bazalach 27 czerwca tego roku. To właśnie wtedy na legendarnym stadionie Bazaly odbywał się kibicowski turniej Chachar Cup 2026, a w Ostrawie pojawiło się ponad 1100 kibiców GieKSy. Sam mecz Legend zakończył się remisem 6:6. Poniżej relacja wideo z oficjalnej telewizji klubowej.

W sobotę w trójkolorowych barwach będziemy mogli zobaczyć: Artura Andruszczaka, Adama Kucza, Marka i Piotra Świerczewskich, Andrzeja Nikodema, Zdzisława Strojka, Grzegorza Górskiego, Damiana Sadowskiego, Dominika Sadzawickiego, Dawida Plizgę i Jarosława Tkocza. Trenerem naszej drużyny będzie Piotr Piekarczyk. 

Banik reprezentować mają: Nemanja Kuzmanović, Vít Baránek, Martin Lukeš, Aleš Neuwirth, Antonín Buček, Petr Zajaroš, Rostislav Pikonský, Marek Heinz, Jan Daněk, Michal Daněk, Jan Laštůvka, Michal Papadopulos i Pavel Besta.

Przypominamy, że cały czas dostępne są bilety na sobotni Mecz Przyjaźni. Najprościej wejściówki zakupić na www.bilety.GKSKatowice.eu.

Kontynuuj czytanie

Kibice Piłka nożna

Wielki Festyn przed Meczem Przyjaźni!

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

W sobotę o 17:00 na Arenie Katowice zostanie rozegrany Mecz Przyjaźni pomiędzy GKS Katowice i Banikiem Ostrava. Będzie to punkt kulminacyjny obchodów 30-lecia zgody pomiędzy kibicami obu klubów.

Tego dnia czeka na Was jednak dużo więcej atrakcji. Już od godziny 11:00, na bocznych boiskach stadionu przy Nowej Bukowej, zostaną rozegrane Mecze Przyjaźni, w których udział wezmą zawodniczki i zawodnicy akademii GKS Katowice i Banika Ostrava.

O 13:00 rozpocznie się Wielki Festyn. Od tej godziny czynne będą pod stadionem dwie strefy. Wzdłuż Trybuny Wschodniej (tzw. Prostej) funkcjonować będzie klubowa Fanzona, która została przygotowana z myślą o całych rodzinach, ze szczególnym uwzględnieniem najmłodszych.

Na miejscu czekać będą między innymi:
– dmuchańce dla dzieci,
– stoły do subsoccera,
– specjalne boisko i rozgrywki podopiecznych Serduszka GieKSy,
– pokaz freestyle football Dawida Krzyżowskiego,
– strefa EA FC,
– dart,
– malowanie obrazów dla dzieci,
– wata cukrowa i popcorn,
– punkty GIEKSA FANSTORE.

Od godziny 15:00 Female Elite ’64 oraz Sektor Mladi Chachari przygotują dodatkowe niespodzianki dla najmłodszych.

Druga strefa zostanie rozstawiona za Blaszokiem. Tam na kibiców czekać będzie powiększony punkt gastronomiczny, a o odpowiednią atmosferę zadba DJ z muzyką. Pojawią się również kibicowskie sklepy Banika (Chachar/Wear i 1922 Store) oraz GieKSy (Blaszok), w których będziecie mogli zaopatrzyć się w zgodowe (ale nie tylko!) gadżety.

Przypominamy także o aktywnościach i atrakcjach, o których już pisaliśmy na stronie. W przerwie Meczu Przyjaźni zostanie rozegrany mecz Legend GKS Katowice i Banika Ostrava (tutaj). Pod stadionem będziecie mogli także odebrać za darmo trzecie wydanie okazjonalnej gazety „GieKSiorz”, które w całości zostało poświęcone opisowi przyjaźni kibiców obu klubów. Nie zabraknie także czeskiej wersji językowej (tutaj więcej). 

Jak było na poprzednich spotkaniach z Banikiem możecie przeczytać tutaj. Jednak jeśli z jakichś powodów nie będziecie mogli być tam z nami, to Kanał Sportowy przeprowadzi relację z Meczu Przyjaźni. Start transmisji na YouTube Kanału Sportowego (tutaj) od 16:00. Mecz rozpocznie się o 17:00, a skomentują go Mateusz Borek oraz Grzegorz Goncerz. 

Cały czas można zakupić bilety na sobotni mecz, do czego gorąco zachęcamy. Najłatwiej zrobić to przez stronę bilety.GKSKatowice.eu. Przyjdźcie z całymi rodzinami i wspólnie świętujmy piękny jubileusz! Uwaga – apelujemy do WSZYSTKICH kibiców GieKSy, by pojawili się na ŻÓŁTO!

Kontynuuj czytanie

Zobacz również

Made with by Cysiu & Stęga