Piłka nożna
Niemiła niespodzianka na konferencji
Galeria Piłka nożna
GieKSa&Baník – 30 lat przyjaźni
Mecz GKS-u Katowice z Baníkiem Ostrava był wyjątkową okazją do świętowania trzech dekad kibicowskiej przyjaźni. Zobaczcie fotorelację, którą przygotował dla Was Marcin.
Piłka nożna
Mecz Legend GieKSy i Banika
W przerwie sobotniego Meczu Przyjaźni zostanie rozegrane spotkanie Legend GKS Katowice i Banika Ostrava. Będzie to nie lada gratka dla fanów obu drużyn. Ci starsi będą mogli powspominać piłkarzy, których pamiętają z przeszłości, a młodsi – zobaczyć Legendy, o których opowiadali im starsi koledzy.
Do pierwszego spotkania Legend GKS Katowice i Banika Ostrava doszło na Bazalach 27 czerwca tego roku. To właśnie wtedy na legendarnym stadionie Bazaly odbywał się kibicowski turniej Chachar Cup 2026, a w Ostrawie pojawiło się ponad 1100 kibiców GieKSy. Sam mecz Legend zakończył się remisem 6:6. Poniżej relacja wideo z oficjalnej telewizji klubowej.
W sobotę w trójkolorowych barwach będziemy mogli zobaczyć: Artura Andruszczaka, Adama Kucza, Marka i Piotra Świerczewskich, Andrzeja Nikodema, Zdzisława Strojka, Grzegorza Górskiego, Damiana Sadowskiego, Dominika Sadzawickiego, Dawida Plizgę i Jarosława Tkocza. Trenerem naszej drużyny będzie Piotr Piekarczyk.
Banik reprezentować mają: Nemanja Kuzmanović, Vít Baránek, Martin Lukeš, Aleš Neuwirth, Antonín Buček, Petr Zajaroš, Rostislav Pikonský, Marek Heinz, Jan Daněk, Michal Daněk, Jan Laštůvka, Michal Papadopulos i Pavel Besta.
Przypominamy, że cały czas dostępne są bilety na sobotni Mecz Przyjaźni. Najprościej wejściówki zakupić na www.bilety.GKSKatowice.eu.
Kibice Piłka nożna
Wielki Festyn przed Meczem Przyjaźni!
W sobotę o 17:00 na Arenie Katowice zostanie rozegrany Mecz Przyjaźni pomiędzy GKS Katowice i Banikiem Ostrava. Będzie to punkt kulminacyjny obchodów 30-lecia zgody pomiędzy kibicami obu klubów.
Tego dnia czeka na Was jednak dużo więcej atrakcji. Już od godziny 11:00, na bocznych boiskach stadionu przy Nowej Bukowej, zostaną rozegrane Mecze Przyjaźni, w których udział wezmą zawodniczki i zawodnicy akademii GKS Katowice i Banika Ostrava.
O 13:00 rozpocznie się Wielki Festyn. Od tej godziny czynne będą pod stadionem dwie strefy. Wzdłuż Trybuny Wschodniej (tzw. Prostej) funkcjonować będzie klubowa Fanzona, która została przygotowana z myślą o całych rodzinach, ze szczególnym uwzględnieniem najmłodszych.
Na miejscu czekać będą między innymi:
– dmuchańce dla dzieci,
– stoły do subsoccera,
– specjalne boisko i rozgrywki podopiecznych Serduszka GieKSy,
– pokaz freestyle football Dawida Krzyżowskiego,
– strefa EA FC,
– dart,
– malowanie obrazów dla dzieci,
– wata cukrowa i popcorn,
– punkty GIEKSA FANSTORE.
Od godziny 15:00 Female Elite ’64 oraz Sektor Mladi Chachari przygotują dodatkowe niespodzianki dla najmłodszych.
Druga strefa zostanie rozstawiona za Blaszokiem. Tam na kibiców czekać będzie powiększony punkt gastronomiczny, a o odpowiednią atmosferę zadba DJ z muzyką. Pojawią się również kibicowskie sklepy Banika (Chachar/Wear i 1922 Store) oraz GieKSy (Blaszok), w których będziecie mogli zaopatrzyć się w zgodowe (ale nie tylko!) gadżety.
Przypominamy także o aktywnościach i atrakcjach, o których już pisaliśmy na stronie. W przerwie Meczu Przyjaźni zostanie rozegrany mecz Legend GKS Katowice i Banika Ostrava (tutaj). Pod stadionem będziecie mogli także odebrać za darmo trzecie wydanie okazjonalnej gazety „GieKSiorz”, które w całości zostało poświęcone opisowi przyjaźni kibiców obu klubów. Nie zabraknie także czeskiej wersji językowej (tutaj więcej).
Jak było na poprzednich spotkaniach z Banikiem możecie przeczytać tutaj. Jednak jeśli z jakichś powodów nie będziecie mogli być tam z nami, to Kanał Sportowy przeprowadzi relację z Meczu Przyjaźni. Start transmisji na YouTube Kanału Sportowego (tutaj) od 16:00. Mecz rozpocznie się o 17:00, a skomentują go Mateusz Borek oraz Grzegorz Goncerz.
Cały czas można zakupić bilety na sobotni mecz, do czego gorąco zachęcamy. Najłatwiej zrobić to przez stronę bilety.GKSKatowice.eu. Przyjdźcie z całymi rodzinami i wspólnie świętujmy piękny jubileusz! Uwaga – apelujemy do WSZYSTKICH kibiców GieKSy, by pojawili się na ŻÓŁTO!





carlus
12 kwietnia 2014 at 20:07
szkoda chopa,po raz kolejny pseudo piłkarze zwalniają trenera
fan
12 kwietnia 2014 at 20:15
Widzicie jak wygląda fachowy obrus na konferencji 🙂
Ale jaka gra , trener i drużyna taki obrus na GIEKSIE 🙂
Daras
12 kwietnia 2014 at 20:25
Mnie osobiscie wydaje sie ze jest za dobrze w klubie,powinni wyplaty dostawac za jakies osiągniecia a nie za to ze wyjda na przechodzone 90 min! albo przynajmniej niech sa rozliczani z meczy.Wygrywasz 3 mecze w msc-u masz wyplate;przegrywasz mozesz isc zbierac puszki i zlom jak robia to kibice ruchu,moze drastycznie to napisalem ale mniej wiecej o to chodzi!!Nie podpisywac glupich kontraktow,albo grasz i wypelniasz swoje obowiazki i masz za to zaplacone albo zegnamy sie.Tutaj trzeba silnej reki i konkretnego rygoru.Naszym grajkom brakuje troszke zimnej wody pod przysznicem jak kiedys mieli!!!
w podsumowaniu napisze jedno to nie pilkarze to sa ludzie co tylko patrza na kase i w dupie to maja czy wygraja czy nie wyplata musi byc.ps2
kazik
12 kwietnia 2014 at 21:26
tak jak pisali moi przedmowcy tragedia grajki tak graja zeby nie awansowac bo i tak maja kontrakty do czerwca i potem won dziadostwo zero amicji serca przyko na to patrzec,szkoda trenera zawodnicy grali przeciwko niemu ikibicom nie chcemy takich pilkarzy, zawodowcy co nie maja honoru wstydu typowe gnoie
Markus
12 kwietnia 2014 at 21:54
Co trener winny jak 11 ciuli spaceruje po boisku, uważam że rezygnacje powinni złożyć Ci pseudo grajkowie a nie Moskal. Aż sie patrzeć na to nie chce co oni wyprawiają, dać szanse młodym, w nich siła i ambicja.
banik12
12 kwietnia 2014 at 22:06
takiego kurestwa jak ta banda nieudaczników nie było w Katowicach przez całe 50-lat,brawo panie Moskal,bardzo dobry krok,ja też bym nie chciał by moje nazwisko ktoś kojarzył z tymi pierdolonymi pajacami,GieKSa to my
Piotr
12 kwietnia 2014 at 22:07
Moskal zrezygnowal bo juz ma dosc robienia z siebie w ciula przez kopaczy…W szatni mowi co maja grac a oni swoje…Starszych ze skladu raus i niech mlodziez gra!
johann
12 kwietnia 2014 at 22:14
Sorry Kazik, jeżeli Kamiński ładuje dwa samobóje a Ty go dalej wystawiasz, to masz współudział. Dziś sfaulował z premedytacją na rzut karny, potem latał i ustawiał się na polu karnym jak niespełna – razem ładowaliście do własnej bramki. Ty już nie będziesz, on pewnie tak.
ŻENUA.
aa
12 kwietnia 2014 at 22:40
johan masz rację,powinni go po przegranej z okocimskim wywalić nie mówiąc już o meczu z miedzią. Jak zostanie to i tak bedzie stawiał na tych samych.Przygotowanie dno,ustawienie zawodników dno,dla nie jednego to nowe pozycje ,zero pomysłowości na boisku,przede wszystkim brak środka pomocy.To trener głównie odpowiada z taktykę w meczu .Jeżeli zawodnicy nie wykonują jego założeń to niech i zmieni a nie ciagle gra tymi samymi.Markus,Piotr na pewno winny bo sobie nie radzi,i nie mówcie ,że trzy czwarte drużyny nie umie grać.Tu trzeba gości który to wszystko ustawi i wykorzysta potencjał kazdego zawodnika, a nie co mecz to inna pozycja.
pepino
13 kwietnia 2014 at 00:02
Wina leży po obu stronach piłkarze-trener – szybko się wypalili chopy, a miało być tak pięknie, 50-lecie-awans-derby, a tu ciul-jeb, obyśmy się utrzymali, bo z taka gra to cienko to widza. Teraz kogo oni mogą zatrudnić. Proponuje Dankowskiego z Górnika z nim na pewno spadnemy.
Kristofer
13 kwietnia 2014 at 07:21
Wszystkich pseudograjkow do rezerw i po kasie poleciec.Gdyby byla pensja np 3tys podstawy i premia za wygrany mecz np 1000 to by gryzli trawe zeby zarobic kase a tak to maja w dupie bo stala pensja.
Daniel
13 kwietnia 2014 at 08:48
Dziękujemy trenerowi i szacunek dla Niego. To szczere słowa przez przekąsu. A piłkarzom ? no cóż. niewielu z naszego zespołu można by określić tym mianem ale mimo wszystko i Ci zawiedli. Kibicuję wiernie GieKSie od prawie 30 lat. Skutecznie zostałem zniechęcony do przychodzenia na stadion. Dziękuję.
tyta
14 kwietnia 2014 at 08:48
… godołech Kamiński na szpica. A może by tak wszyscy nie przyjść na mecz
tran
14 kwietnia 2014 at 08:58
… Sandecja czy Termalica z Moskalem też na początku cisły a potem powietrze uchodziło i nie awansowali