Piłka nożna
[KONFERENCJA] Dudek i Pietrzak o meczu
GKS Katowice przegrał przy Bukowej z Garbarnią Kraków 1:2. Oto co do powiedzenia mieli trenerzy obu drużyn.
Bogusław Pietrzak (Garbarnia Kraków): Chciałbym przede wszystkim podziękować swoim zawodnikom za te serce, ofiarność i walkę do końca. Nie udało nam się w poprzedniej kolejce, było podobnie, ale tam jeszcze zapomnieliśmy o paru elementach, które mogliśmy wykorzystać. Dzisiaj się udało. Być może nie był to mecz na najwyższym poziomie, ale na pewno emocjonujący. My w pierwszej połowie zrealizowaliśmy nasze założenia w 100%, jeśli dobrze pamiętam, mogliśmy zamknąć mecz na 3:0 i pewnie ta druga połowa wyglądałaby zupełnie inaczej. Nie udało się, trzeba wyciągnąć wnioski dlaczego, ale podejrzewam, że to młodość zaważyła w tej sytuacji. Druga połowa jak wszyscy widzieliśmy pod dyktando przeciwnika, a nam udało się to wybronić.
Dariusz Dudek (GKS Katowice): Na pewno jesteśmy w bardzo trudnej sytuacji, bo wiemy dobrze jakie jest nasze miejsce w tabeli. Dzisiaj każdy kibic GieKSy na pewno dopisał sobie przed spotkaniem 3 punkty, bo graliśmy z Garbarnią, która była w tabeli za nami, ale ja uprzedzałem moich zawodników, że Garbarnia pomimo tych swoich problemów na pewno łatwo pola nie odda i dzisiaj to widzieliśmy. No cóż, jeżeli miałbym wymienić jakieś pozytywy to na pewno to, że strzeliliśmy bramkę i dwie po akcjach spalonych, choć nie wiem, czy przy pierwszej ten spalony był. Nie zmieni to wyniku, bo już jesteśmy po meczu, ale jakbym miał wyciągnąć pozytywy, to na pewno to, że strzeliliśmy te bramki. Musimy dalej nad tym pracować, by odbudować GKS. Będzie to trudne zadanie, ale mam nadzieję, że podołał i jak najszybciej będziemy zdobywać punkty, bo gra się o to, ich brakuje i jest nerwowo. Zrobię wszystko, żeby GKS jak najszybciej zwyciężał. Podtrzymuję zdanie, że mam bardzo dobrych piłkarzy, natomiast to nie jest tak, że z dnia na dzień przyszedł trener Dudek i nagle będzie wygrywał. Chciałbym tak, pewnie wszyscy by chcieli, ale trzeba z nimi popracować. Z drugiej strony jakbym cokolwiek złego powiedział na swoich piłkarzy, to mogłoby to zostać niezdrowo odebrane, więc to naturalne. Wierzę w moich piłkarzy tych których mam, nie będzie żadnych transferów, bo okienko jest zamknięte. Pracujemy dalej i robimy swoje. Przede wszystkim trzeba popracować nad taktyką, ustawieniem i odpowiedzialnością za piłkę. To są rzeczy, które szwankują, tak naprawdę w pierwszej połowie oddaliśmy dziś właściwie dwie bramki za darmo. Przy pierwszej brak komunikacji, dwóch moich piłkarzy się zderza i przeciwnik to wykorzystuje. To są szkolne błędy, ale mam nadzieję, że takie indywidualne błędy wyeliminujemy jak najszybciej i już ich więcej nie będziemy robić.
Galeria Piłka nożna
GieKSa&Baník – 30 lat przyjaźni
Mecz GKS-u Katowice z Baníkiem Ostrava był wyjątkową okazją do świętowania trzech dekad kibicowskiej przyjaźni. Zobaczcie fotorelację, którą przygotował dla Was Marcin.
Piłka nożna
Mecz Legend GieKSy i Banika
W przerwie sobotniego Meczu Przyjaźni zostanie rozegrane spotkanie Legend GKS Katowice i Banika Ostrava. Będzie to nie lada gratka dla fanów obu drużyn. Ci starsi będą mogli powspominać piłkarzy, których pamiętają z przeszłości, a młodsi – zobaczyć Legendy, o których opowiadali im starsi koledzy.
Do pierwszego spotkania Legend GKS Katowice i Banika Ostrava doszło na Bazalach 27 czerwca tego roku. To właśnie wtedy na legendarnym stadionie Bazaly odbywał się kibicowski turniej Chachar Cup 2026, a w Ostrawie pojawiło się ponad 1100 kibiców GieKSy. Sam mecz Legend zakończył się remisem 6:6. Poniżej relacja wideo z oficjalnej telewizji klubowej.
W sobotę w trójkolorowych barwach będziemy mogli zobaczyć: Artura Andruszczaka, Adama Kucza, Marka i Piotra Świerczewskich, Andrzeja Nikodema, Zdzisława Strojka, Grzegorza Górskiego, Damiana Sadowskiego, Dominika Sadzawickiego, Dawida Plizgę i Jarosława Tkocza. Trenerem naszej drużyny będzie Piotr Piekarczyk.
Banik reprezentować mają: Nemanja Kuzmanović, Vít Baránek, Martin Lukeš, Aleš Neuwirth, Antonín Buček, Petr Zajaroš, Rostislav Pikonský, Marek Heinz, Jan Daněk, Michal Daněk, Jan Laštůvka, Michal Papadopulos i Pavel Besta.
Przypominamy, że cały czas dostępne są bilety na sobotni Mecz Przyjaźni. Najprościej wejściówki zakupić na www.bilety.GKSKatowice.eu.
Kibice Piłka nożna
Wielki Festyn przed Meczem Przyjaźni!
W sobotę o 17:00 na Arenie Katowice zostanie rozegrany Mecz Przyjaźni pomiędzy GKS Katowice i Banikiem Ostrava. Będzie to punkt kulminacyjny obchodów 30-lecia zgody pomiędzy kibicami obu klubów.
Tego dnia czeka na Was jednak dużo więcej atrakcji. Już od godziny 11:00, na bocznych boiskach stadionu przy Nowej Bukowej, zostaną rozegrane Mecze Przyjaźni, w których udział wezmą zawodniczki i zawodnicy akademii GKS Katowice i Banika Ostrava.
O 13:00 rozpocznie się Wielki Festyn. Od tej godziny czynne będą pod stadionem dwie strefy. Wzdłuż Trybuny Wschodniej (tzw. Prostej) funkcjonować będzie klubowa Fanzona, która została przygotowana z myślą o całych rodzinach, ze szczególnym uwzględnieniem najmłodszych.
Na miejscu czekać będą między innymi:
– dmuchańce dla dzieci,
– stoły do subsoccera,
– specjalne boisko i rozgrywki podopiecznych Serduszka GieKSy,
– pokaz freestyle football Dawida Krzyżowskiego,
– strefa EA FC,
– dart,
– malowanie obrazów dla dzieci,
– wata cukrowa i popcorn,
– punkty GIEKSA FANSTORE.
Od godziny 15:00 Female Elite ’64 oraz Sektor Mladi Chachari przygotują dodatkowe niespodzianki dla najmłodszych.
Druga strefa zostanie rozstawiona za Blaszokiem. Tam na kibiców czekać będzie powiększony punkt gastronomiczny, a o odpowiednią atmosferę zadba DJ z muzyką. Pojawią się również kibicowskie sklepy Banika (Chachar/Wear i 1922 Store) oraz GieKSy (Blaszok), w których będziecie mogli zaopatrzyć się w zgodowe (ale nie tylko!) gadżety.
Przypominamy także o aktywnościach i atrakcjach, o których już pisaliśmy na stronie. W przerwie Meczu Przyjaźni zostanie rozegrany mecz Legend GKS Katowice i Banika Ostrava (tutaj). Pod stadionem będziecie mogli także odebrać za darmo trzecie wydanie okazjonalnej gazety „GieKSiorz”, które w całości zostało poświęcone opisowi przyjaźni kibiców obu klubów. Nie zabraknie także czeskiej wersji językowej (tutaj więcej).
Jak było na poprzednich spotkaniach z Banikiem możecie przeczytać tutaj. Jednak jeśli z jakichś powodów nie będziecie mogli być tam z nami, to Kanał Sportowy przeprowadzi relację z Meczu Przyjaźni. Start transmisji na YouTube Kanału Sportowego (tutaj) od 16:00. Mecz rozpocznie się o 17:00, a skomentują go Mateusz Borek oraz Grzegorz Goncerz.
Cały czas można zakupić bilety na sobotni mecz, do czego gorąco zachęcamy. Najłatwiej zrobić to przez stronę bilety.GKSKatowice.eu. Przyjdźcie z całymi rodzinami i wspólnie świętujmy piękny jubileusz! Uwaga – apelujemy do WSZYSTKICH kibiców GieKSy, by pojawili się na ŻÓŁTO!





MARCIN
23 października 2018 at 21:04
Proponuję puscić im jeszcze raz DEKADA GIEKSY to może zrozumieją gdzie grają i co my chcemy widzieć na boisku ! trawa ma latać w górze a boisko ma być zryte choćby stado dzików tam wparzyło !!!
Dziadek
23 października 2018 at 21:04
A mógł po prostu powiedzieć „Przepraszam, jest nam wstyd”…
abel
23 października 2018 at 21:18
Bal dyletantow trwa nadal. Zarząd z janickim na czele ma sie dobrze. Mecza i irishman pewnie dalej uwazaja że to najlepszy zarzad jaki mogl sie trafic wszak klub jest wielosekcyjny.
Łukasz
23 października 2018 at 23:04
Ku*****wa! Właśnie wbili nam gwóźdź do trumny! Poczekamy co będzie dalej, czy zmartwychwstaniemy?????????
peter
23 października 2018 at 23:22
Dudek coś ci usmiech zgasł. U nas nawet efekt nowej miotly nie działa.
Paweł
24 października 2018 at 04:16
Ja pierdole, Kurwa !!!
Irishman
24 października 2018 at 04:36
„No cóż, jeżeli miałbym wymienić jakieś pozytywy to na pewno to, że strzeliliśmy bramkę”
No faktycznie! Dodałbym, że straciliśmy tylko dwie bramki, a nie cztery, że padało i wiało, a mógł przecież padać śnieg itp. itd.
Janek
24 października 2018 at 07:19
BARTNIK OUT – jak można przeprowadzić tyle transferów i same porażki transferowe? A zatrudnienie dudka to już kpina jakaś – z Dziółką byśmy zdobyli jakieś punkty. BARTNIK OUT!!!
Janek
24 października 2018 at 07:19
Tą bramke klaunie trenerski strzeliliśmy grając w przewadze gracza i na sam koniec jak rywal się murował – nie ośmieszaj sie pozerze
Matti
24 października 2018 at 08:35
Jak można było ponownie wystawić do składu Lisowskiego i Piesia?????? Niby trener z papierami i wielkimi stażami odbytymi za granicą i znów popełnił ten sam błąd??? Ludzie obudźcie sie!!!!
Łukasz
24 października 2018 at 08:36
Godom wom chopy. Pora na spacer na spacer pod klub! Trza by było wziąć taczkę dla Bartnika!