Piłka nożna
[KONFERENCJA] Cieszymy się, że trzy punkty jadą do Katowic
GKS Katowice pokonał Chrobrego Głogów 2:0. Po meczu odbyła się tradycyjna konferencja prasowa. Zobaczcie, co ciekawego mieli do powiedzenia trenerzy obu klubów.
Jacek Paszulewicz: Tabela nie kłamała, było to spotkanie dwóch dobrych drużyn. Kontrowaliśmy przebieg spotkania w pierwszej połowie, ale w drugiej już w pewnym momencie cofnęliśmy się za głęboko i oddaliśmy rywalom zbyt dużo pola. Chrobry to drużyna, która potrafi grać w piłkę. Cieszymy się, że trzy punkty jadą do Katowic, choć mogliśmy wynik meczu rozstrzygnąć wcześniej.
Grzegorz Niciński: Zacznę od gratulacji dla GKS-u za kolejne zwycięstwo, straciliśmy bramkę po stałym fragmencie gry, czego się obawialiśmy. Graliśmy w dziesiątkę, ale do samego końca chcieliśmy odwrócić losy meczu. Razem wygrywamy, razem przegrywamy. Czas na mecz w Łęcznej. Gramy w każdym meczu o trzy punkty, patrzymy w przyszłość i walczymy o awans. Sędzia? Nie chcę wypowiadać się na temat pracy sędziego, ale moich zawodników. Niestety kilku zagrało słabiej i nie będę komentował decyzji sędziego. Najpierw sami wszystko zróbmy lepiej. Od tego jest delegat.
Pytania od dziennikarzy:
GieKSa.pl: Jakie czekają nas decyzje personalne w najbliższych spotkaniach? Czy granie co trzy dni będzie miało na to wpływ?
Jacek Paszulewicz: Mamy mocną kadrę. Do autokaru weszło 23 zawodników i każdy z nich ma szansę na granie Ta ekipa jest bardzo mocna fizycznie, bo dużo pracowaliśmy nad przygotowaniem motorycznym. Nie boję się tego, a i inne zespoły także będą grały już w tym samym cyklu co my. Nie ma jakiś urazów, więc to też cieszy, ale raport medyczny będę miał dopiero jutro rano.
Galeria Piłka nożna
GieKSa&Baník – 30 lat przyjaźni
Mecz GKS-u Katowice z Baníkiem Ostrava był wyjątkową okazją do świętowania trzech dekad kibicowskiej przyjaźni. Zobaczcie fotorelację, którą przygotował dla Was Marcin.
Piłka nożna
Mecz Legend GieKSy i Banika
W przerwie sobotniego Meczu Przyjaźni zostanie rozegrane spotkanie Legend GKS Katowice i Banika Ostrava. Będzie to nie lada gratka dla fanów obu drużyn. Ci starsi będą mogli powspominać piłkarzy, których pamiętają z przeszłości, a młodsi – zobaczyć Legendy, o których opowiadali im starsi koledzy.
Do pierwszego spotkania Legend GKS Katowice i Banika Ostrava doszło na Bazalach 27 czerwca tego roku. To właśnie wtedy na legendarnym stadionie Bazaly odbywał się kibicowski turniej Chachar Cup 2026, a w Ostrawie pojawiło się ponad 1100 kibiców GieKSy. Sam mecz Legend zakończył się remisem 6:6. Poniżej relacja wideo z oficjalnej telewizji klubowej.
W sobotę w trójkolorowych barwach będziemy mogli zobaczyć: Artura Andruszczaka, Adama Kucza, Marka i Piotra Świerczewskich, Andrzeja Nikodema, Zdzisława Strojka, Grzegorza Górskiego, Damiana Sadowskiego, Dominika Sadzawickiego, Dawida Plizgę i Jarosława Tkocza. Trenerem naszej drużyny będzie Piotr Piekarczyk.
Banik reprezentować mają: Nemanja Kuzmanović, Vít Baránek, Martin Lukeš, Aleš Neuwirth, Antonín Buček, Petr Zajaroš, Rostislav Pikonský, Marek Heinz, Jan Daněk, Michal Daněk, Jan Laštůvka, Michal Papadopulos i Pavel Besta.
Przypominamy, że cały czas dostępne są bilety na sobotni Mecz Przyjaźni. Najprościej wejściówki zakupić na www.bilety.GKSKatowice.eu.
Kibice Piłka nożna
Wielki Festyn przed Meczem Przyjaźni!
W sobotę o 17:00 na Arenie Katowice zostanie rozegrany Mecz Przyjaźni pomiędzy GKS Katowice i Banikiem Ostrava. Będzie to punkt kulminacyjny obchodów 30-lecia zgody pomiędzy kibicami obu klubów.
Tego dnia czeka na Was jednak dużo więcej atrakcji. Już od godziny 11:00, na bocznych boiskach stadionu przy Nowej Bukowej, zostaną rozegrane Mecze Przyjaźni, w których udział wezmą zawodniczki i zawodnicy akademii GKS Katowice i Banika Ostrava.
O 13:00 rozpocznie się Wielki Festyn. Od tej godziny czynne będą pod stadionem dwie strefy. Wzdłuż Trybuny Wschodniej (tzw. Prostej) funkcjonować będzie klubowa Fanzona, która została przygotowana z myślą o całych rodzinach, ze szczególnym uwzględnieniem najmłodszych.
Na miejscu czekać będą między innymi:
– dmuchańce dla dzieci,
– stoły do subsoccera,
– specjalne boisko i rozgrywki podopiecznych Serduszka GieKSy,
– pokaz freestyle football Dawida Krzyżowskiego,
– strefa EA FC,
– dart,
– malowanie obrazów dla dzieci,
– wata cukrowa i popcorn,
– punkty GIEKSA FANSTORE.
Od godziny 15:00 Female Elite ’64 oraz Sektor Mladi Chachari przygotują dodatkowe niespodzianki dla najmłodszych.
Druga strefa zostanie rozstawiona za Blaszokiem. Tam na kibiców czekać będzie powiększony punkt gastronomiczny, a o odpowiednią atmosferę zadba DJ z muzyką. Pojawią się również kibicowskie sklepy Banika (Chachar/Wear i 1922 Store) oraz GieKSy (Blaszok), w których będziecie mogli zaopatrzyć się w zgodowe (ale nie tylko!) gadżety.
Przypominamy także o aktywnościach i atrakcjach, o których już pisaliśmy na stronie. W przerwie Meczu Przyjaźni zostanie rozegrany mecz Legend GKS Katowice i Banika Ostrava (tutaj). Pod stadionem będziecie mogli także odebrać za darmo trzecie wydanie okazjonalnej gazety „GieKSiorz”, które w całości zostało poświęcone opisowi przyjaźni kibiców obu klubów. Nie zabraknie także czeskiej wersji językowej (tutaj więcej).
Jak było na poprzednich spotkaniach z Banikiem możecie przeczytać tutaj. Jednak jeśli z jakichś powodów nie będziecie mogli być tam z nami, to Kanał Sportowy przeprowadzi relację z Meczu Przyjaźni. Start transmisji na YouTube Kanału Sportowego (tutaj) od 16:00. Mecz rozpocznie się o 17:00, a skomentują go Mateusz Borek oraz Grzegorz Goncerz.
Cały czas można zakupić bilety na sobotni mecz, do czego gorąco zachęcamy. Najłatwiej zrobić to przez stronę bilety.GKSKatowice.eu. Przyjdźcie z całymi rodzinami i wspólnie świętujmy piękny jubileusz! Uwaga – apelujemy do WSZYSTKICH kibiców GieKSy, by pojawili się na ŻÓŁTO!





jacek
21 kwietnia 2018 at 21:49
to nie kalinkowski !!!
Oberschlesien
21 kwietnia 2018 at 22:07
panie trenerze ,jestes pan wielki….trzeba przyznac ze swietna robote pan robi….w tak ciezkim terminarzu wygrac tyle meczy…..daj nam pan jeszcze zwyciestwo z tymi niebieskimi …..a bedzie pan geniuszem
Piter
21 kwietnia 2018 at 23:12
Trzymać ekipe w ryzach i polewać głowy zimną wodą. Murowanym kandydatem do awansu już byliśmy. To jest ta GieKSa.
Fajnie że Grzesiek Goncerz wraca do składu i widać że chce pokazać że ma coś jeszcze do udowodnienia kibicom. A szczególnie z 5 sektora
mat
22 kwietnia 2018 at 06:55
ogladałem transmisje i podobało mi sie to ze było słychac naszego trenejro, ze nie siedział w budzie jak Mandrysz ciagle ustawiał piłkarzy nawet komentatorzy to zauwazyli. Jak by tego bylo mało to jego uwagi pokrywały sie z moimi. Gosciu wie o co chodzi u nas. Widac to tez po wypowiedziach nie mówi po przegranym meczu ze zagrali dobry mecz.
kompen
22 kwietnia 2018 at 10:43
masz rację, mat. Trener przez cały mecz ustawiał piłkarzy, używał mocnego języka (nie cackał się z nimi, szczególnie z Gonzem). Charyzmatyczny i twardy gość-takiego było nam trzeba w Katowicach!
Erwin
22 kwietnia 2018 at 23:36
Jeszcze 8 małych kroczków a nasze marzenia o… Pewnie zostaną spełnione!