Klub
GieKSa wychodzi na prostą [Raport Kwartalny]
Tydzień temu został opublikowany jednostkowy raport okresowy za III kwartał 2015 roku, w którym dowiedzieć się można jak wyglądają finanse naszego klubu. Poniżej prezentujemy opis najważniejszych zdarzeń w tym okresie.
„W dniu 19.08.2015 r. Zarząd Spółki podjął uchwałę nr 1/08/2015 w sprawie podwyższenia kapitału zakładowego w ramach kapitału docelowego w drodze emisji nowych akcji serii S i pozbawienia dotychczasowych akcjonariuszy Spółki prawa poboru akcji. Działając zgodnie z postanowieniami § 7a Statutu Spółki, Zarząd podjął uchwałę o podwyższeniu kapitału zakładowego Spółki o kwotę 6.800.000,00 zł (sześciu milionów ośmiuset tysięcy złotych), czyli do kwoty 43.123.735,00 zł, poprzez emisję 6800000 akcji zwykłych na okaziciela serii S nowej emisji
o wartości nominalnej 1,00 zł każda.
W dniu 27.08.2015 r. podpisało z GKS GieKSa Katowice S.A. umowę objęcia akcji serii S wyemitowanych na mocy uchwały nr 1/08/2015 Zarządu Spółki podjętej w dniu 19.08.2015 r. w sprawie podwyższenia kapitału zakładowego Spółki w ramach kapitału docelowego w drodze emisji akcji serii S i pozbawienia dotychczasowych akcjonariuszy Spółki prawa poboru akcji.Na mocy ww. umowy Miasto Katowice objęło 6.800.000 akcji serii S o wartości nominalnej 1,00zł każda, po cenie emisyjnej 1,00 zł za każdą akcję, tj. za łączną kwotę 6.800.000,00 zł. Rejestracja
tego podwyższenia nastąpiła już po dniu bilansowym, tj. 23.10.2015 r. Od tego momentu Miasto Katowice posiada łącznie 32.700.000 sztuk akcji GKS GieKSa Katowice S.A. (co stanowi 75,83%w kapitale zakładowym) i taką samą liczbę głosów w walnym zgromadzeniu (co stanowi 75,83%głosów w walnym zgromadzeniu). W okresie sprawozdawczym działalność Spółki w głównej mierze skoncentrowana była na przygotowaniach do sezonu 2015/16 oraz organizacji pierwszych meczów tych rozgrywek. Z tymi zdarzeniami oraz wydatkami na poczet wynagrodzeń wiązały się główne koszty w zakresie wydatków III kwartału.
Biorąc pod uwagę przedstawione w raporcie dane należy zwrócić szczególną uwagę na skokowe ograniczenie krótkoterminowych zobowiązań i rozliczeń międzyokresowych, co potwierdza realizację przyjętej polityki redukcji zadłużenia. Zarząd zamierza doprowadzić do dalszego ograniczenia stanu zobowiązań krótkoterminowych na koniec 2015 roku. W okresie bilansowym udało się znacznie ograniczyć stan długoterminowych kredytów i pożyczek oraz w całości (!)spłacić kredyty i pożyczki krótkoterminowe.Warto także wskazać na wzrost w pozycji dotyczącej przychodów ze sprzedaży produktów,towarów i materiałów. Na koniec III kwartału 2015 roku stan ten osiągnął sumę zbliżoną do wyniku Spółki za cały 2014 rok. W dalszych okresach Zarząd planuje kolejne działania mające na
celu wzmocnienie strony przychodowej Spółki, co znajdzie swoje odbicie w kolejnych okresach bilansowych.
Co istotne, zauważalny wzrost nastąpił w pozycji dotyczącej kosztów sprzedanych towarów oraz kosztów Zarządu. Sytuacja taka jest spowodowana nie tyle faktycznym, skokowym wzrostem wydatków na te cele, lecz ujęciem tych wszystkich kosztów za wskazane okresy bilansowezbiorczo, a nie jak w latach ubiegłych – bez kosztów wynagrodzeń. Dodatkowo warto zwrócić uwagę na rozwój sportowy Spółki (powołanie sekcji piłki nożnej kobiet oraz przygotowania do utworzenia kolejnych sekcji) oraz związane z tym dodatkowe koszty, które także miały wpływ na zwiększenie wartości w pozycji kosztów.”
Piłka nożna
Mecz Legend GieKSy i Banika
W przerwie sobotniego Meczu Przyjaźni zostanie rozegrane spotkanie Legend GKS Katowice i Banika Ostrava. Będzie to nie lada gratka dla fanów obu drużyn. Ci starsi będą mogli powspominać piłkarzy, których pamiętają z przeszłości, a młodsi – zobaczyć Legendy, o których opowiadali im starsi koledzy.
Do pierwszego spotkania Legend GKS Katowice i Banika Ostrava doszło na Bazalach 27 czerwca tego roku. To właśnie wtedy na legendarnym stadionie Bazaly odbywał się kibicowski turniej Chachar Cup 2026, a w Ostrawie pojawiło się ponad 1100 kibiców GieKSy. Sam mecz Legend zakończył się remisem 6:6. Poniżej relacja wideo z oficjalnej telewizji klubowej.
W sobotę w trójkolorowych barwach będziemy mogli zobaczyć: Artura Andruszczaka, Adama Kucza, Marka i Piotra Świerczewskich, Andrzeja Nikodema, Zdzisława Strojka, Grzegorza Górskiego, Damiana Sadowskiego, Dominika Sadzawickiego, Dawida Plizgę i Jarosława Tkocza. Trenerem naszej drużyny będzie Piotr Piekarczyk.
Banik reprezentować mają: Nemanja Kuzmanović, Vít Baránek, Martin Lukeš, Aleš Neuwirth, Antonín Buček, Petr Zajaroš, Rostislav Pikonský, Marek Heinz, Jan Daněk, Michal Daněk, Jan Laštůvka, Michal Papadopulos i Pavel Besta.
Przypominamy, że cały czas dostępne są bilety na sobotni Mecz Przyjaźni. Najprościej wejściówki zakupić na www.bilety.GKSKatowice.eu.
Piłka nożna kobiet
Demolka stołecznej drużyny
Kibice długo czekali na powrót Ekstraligi do Katowic, jednak zawodniczki w pełni wynagrodziły dłuższy okres piłkarskiej pustki aż sześcioma bramkami.
Jeśli wracać po przerwie reprezentacyjnej, to tylko z takim hukiem, jak Patricia Hmirova! Po pressingu Kalaberovej i jej późniejszej centrze Hmirova tylko dołożyła nogę do pustej siatki, Nowak bardzo źle obliczyła sytuację i opuściła posterunek. Legia bardzo łatwo pozwalała wrzucać sobie długie piłki w boczne strefy, już chwilę później Nicola Brzęczek po takim zagraniu otrzymała piłkę na 12. metr od Klaudii Maciążki i tylko pozycja spalona pozbawiła ją szansy na bramkę. W 8. minucie po stracie McLaughlin wydawało się, że swoją szansę będą miały przyjezdne – nic bardziej mylnego. Błyskawicznie z Kalaberovą odzyskały posiadanie, a Hmirova ruszyła sam na sam w przegrany pojedynek z Nowak. Gra Legii zupełnie się nie kleiła w pierwszych akcjach, choć z każdą minutą udawało im się przedzierać coraz bliżej bramki Frankovej. W 13. minucie w końcu udało się stworzyć zagrożenie po błędzie przy przekazaniu krycia Zawadzkiej z Milovanović, choć golkiperka GieKSy zdawała się mieć wszystko pod kontrolą. Po przerwie spowodowanej urazem nastąpił rzut rożny, po którym Julia Przybył idealnie odnalazła głowę McLaughlin – nie udało się Legii dobrze zablokować jej wbiegnięcia. W 26. minucie złe wybicie Milovanović powinno zakończyć się przynajmniej sytuacją bramkową, jej błąd naprawiła Marcjanna Zawadzka zablokowaniem uderzenia. Dwie minuty później, po centrze Maciążki, o krok była Hmirova od wykorzystania równie nieudanego wybicia defensorki, która zdołała jednak w porę się obrócić i tym razem skutecznie wyekspediować piłkę na połowę gospodyń. 32. minutę rozpoczęła Julia Przybył od ciętej wrzutki na 7. metr, najmniejszy błąd przy próbie wyjaśnienia akcji spowodowałby ogromne zamieszanie. Chwila oddechu, wrzut z autu pomocniczki przerodził się w błyskawiczny zwód Hmirovej i podanie wzdłuż bramki do Kalaberovej, która wślizgiem dopełniła formalności. Zupełnie Legia odpuściła krycie przy tym fragmencie gry, jakby od początku nie wierzyły w możliwość jego obrony. Samodzielnie odpowiedziała Materek, oddając celny i kozłujący, acz lekki strzał w pobliże słupka bramki Frankovej. Podwyższyć mogła Maciążka po podaniu McLaughlin za linię defensywy, liniowa uniosła jednak chorągiewkę. Po rzucie rożnym nieco później znów było groźnie, Hmirova huknęła w bliższe okienko i Nowak bardzo dobrze interweniowała. Poprawka Słowaczki spod drugiej chorągiewki i Amerykanka głowkowała w poprzeczkę, znów było bardzo blisko. W 42. minucie po podaniu z pierwszej piłki Hmirovej przez całą szerokość boiska Maciążka na pełnym spokoju zmyliła trzy przeciwniczki, posyłając piłkę obok bezradnej golkiperki. Już w doliczonej części McLaughlin wypuściła prawą półprzestrzenią Kalaberovą, Nowak zdołała w porę zareagować i wyjść z własnej bramki.
W 49. minucie kapitalną interwencją wykazała się Nowak, McLaughlin po centrze Hmirovej zupełnie niepilnowana odnalazła się w szesnastce i huknęła pod poprzeczkę. Kolejny rzut wolny i tym razem to słupek uratował Legię przed utratą bramki, po niecelnym strzale Zawadzkiej do piłki dopadła jeszcze Jaszek i minimalnie zabrakło jej do szczęścia. Rzut rożny to jednak coś, z czym Legia sobie nie mogła poradzić – Przybył odnalazła Molly McLaughlin, a ta skorzystała z prezencji Dżesiki Jaszek angażującej defensorki i sfinalizowała centrę. W 59. minucie bardzo wysoko z bramki wyskoczyła Nowak, mimo kiksu skutecznie zażegnując kontrę Kalaberovej. Kilka podań i już jednak drugą flanką gnała Julia Przybył, ostatecznie posyłając „rogalika” na dłuższy słupek i wcale nie zabrakło wiele do ładnego trafienia. W 65. minucie GieKSa zmarnowała przynajmniej 2.0 łącznego xG: po wrzutce Maciążki przed samą bramkarką nie trafiały czysto kolejno Kalaberova, Jaszek i ostatecznie Hmirova. Takie pudła spotkały się z zasłużonym ostrzeżeniem, gdy Kinga Bużan huknęła z dystansu w poprzeczkę bramki Frankovej. Swojego szczęścia spróbowała także Kazanecka, po udanym dryblingu uderzając w stronę krótkiego słupka. W 80. minucie strzał po zgraniu Jaszek oddała Vojtkova, piłka po rykoszecie znalazła się w rękawicach Nowak. Chwila nieuwagi w końcówce, i już Hmirova podaniem odnalazła wybiegającą Klaudię Maciążkę. Wiktoria Nowak zdołała uprzedzić jeszcze Dżesikę Jaszek, lecz dobitą piłkę bezlitośnie wpakowała do bramki Amelia Bińkowska.
Legia Ladies do Warszawy wraca z bagażem aż sześciu trafień, a komplet punktów zostaje w Katowicach!
26 września 2026 rok, Katowice
GKS Katowice – Legia Ladies 6:0 (4:0)
Bramki: Hmirova (3), McLaughlin (23, 53), Kalaberova (33), Maciążka (42), Bińkowska (90).
GKS Katowice: Fraňková – Milovanović, Zawadzka, Kłoda – Kaláberová (74. Bińkowska), McLaughlin (65. Vojtkova), Šurnovská (46. Kozarzewska), Przybył (65. Turkiewicz) – Maciążka, Brzęczek (46. Jaszek), Hmírová.
Legia: Nowak – Sokołowska, Grabowska (24. Zielińska), Kurzelowska, Prochowska, Materek (59. Grosicka), Bużan, Drożyńska (46. Koźmińska), Nestorowicz, Kazanecka (59. Jankiewicz), Dubiel.
Kartki: Kłoda.
Galeria Piłka nożna
GieKSa&Baník – 30 lat przyjaźni
Mecz GKS-u Katowice z Baníkiem Ostrava był wyjątkową okazją do świętowania trzech dekad kibicowskiej przyjaźni. Zobaczcie fotorelację, którą przygotował dla Was Marcin.


Wlodek
21 listopada 2015 at 08:39
SPOX SPOX Spłacac długi za nie swoje plny (MIASTO)fajna sprawa.
Pytanko – gdzie sponsor ?
antek1964
21 listopada 2015 at 14:20
Miasto jest właścicielem klubu Więc logiczne że utrzymuje klub Pozdr